Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 15.04.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
16 punktów
-
12 punktów
-
11 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
7 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Mogę zbudować szałas sześcioosobowy i garaż na rowery , czyli przyda się , wiedziałem 😎4 punkty
-
Kawał narzędzia. Na rowerze się przyda np. jak będziesz chciał sobie przyciąć kierownice albo sfitować sztycę4 punkty
-
4 punkty
-
Szczerze to ja nie widzę tam kompletnie nic co kwalifikowałoby ją do wymiany 🙂.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Decathlonowy trekking z ramą z mnóstwem insertów, sztywnymi osiami, dynamem itp. za 2400. Tylko M i L. https://www.pepper.pl/promocje/riverside-touring-520-rower-podrozny-trekkingowy-28-12627772 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Mam 3x10 w crossie, którym dojeżdżam do pracy. Przez 99.9% czasu używam środkowego blatu. Teraz bym założył 2x10 albo 1x11.1 punkt
-
Patrz też który Cues bo 3000 to bardzo podstawowy model, ja bym nie kupił poniżej 6000, Cues to cała seria grup od bardzo podstawowych do nawet wyrafinowanych Di21 punkt
-
1 punkt
-
Calkiem przypadkiem wpadly mi w rece koła DT erc 1600 35mm ..szybki swap moich starych wlasnorecznie skladanych z dt 350s, r460db, szprychy dt, na te erc...roznica wagi rowno po 65g na kole. 🙂 opony 35C Gravelking Slick. Wnioski: 1. Czy jezdzi sie szybciej - chyba nie 🙂 2. Czy jest bardziej komfortowo- hmm chyba nie, poprzednio tez bylo dobrze 🙂 3. Czy jest jakas inna roznica - hmm moze troche szumi po karbonowemu, opona ma 36.5mm a miala 35mm 4. No to co sie zmieniło - komfort psychiczny, że juz nie trzeba kombinowac z kołami 🙂 no chyba żeby isc w Grc, bedzie 32mm zew 🙂 ahh chyba zatem nietrafione. Edyta, a wiem co sie zmieniło...wiecej smaru na ratchecie, ciszej było. 😉 Ale koła polecam, lataja po olx nowe, zdjete z canyonow i innych ridleyow w dobrych cenach. Od Erc 1400 rozni je tylko piasta.1 punkt
-
Mam dwóch synów, których bardzo wcześnie nauczyłem jeździć na rowerach W obu przypadkach górka była bardzo pomocna Teraz obaj jeżdżą w klubie kolarskim w kategorii dzieci i żak, więc jak widać było skutecznie i żadnego piętna nie odcisnęło, bo kochają rowery. Górka jest niezbędna bo pozwala nabrać prędkości nawet bez pedałowania, a gdy rower już się toczy z pewną prędkością dużo łatwiej złapać równowagę. Minus jest tylko taki, że trzeba się nabiegać góra-dół za zjeżdżającym rowerem1 punkt
-
śmiechłem :), po to jest suwmiarka lol w robocie cały czas mierzę rurki/tulejki wew. i zew. i jakoś wszystko pasuje, to nie NASA, nie musisz mierzyć podsiodłówki mikromierzem, a Wy tu robicie z tego doktorat aaa i potwierdzam, że PRO to marka shimano - akcesoria i narzędzia1 punkt
-
Bardziej myślałem o powrocie też koleją. Mniej wygodne takie powroty, bo albo trzeba się śpieszyć bo ma się już kupiony bilet, albo mieć szczęście i wolne miejsca. Np. w zeszłym roku wywiozłem się z Gdańska na Pasłęk, potem wzdłuż Kanału Elbląskiego i do Elbląga. Tam musiałem poczekać ze 2h, bo na wcześniejsze nie było już ponoć miejsca na rowery - cóż zwiedziłem trochę miasto Bardziej ryzykowne trasy, to np. Laskowice Pomorskie - Czarna Woda, czy Smętowo Graniczne - Kaliska, bo to małe stacje, pociągów nie za dużo, więc nie ma pewności, że wpuszczą (na razie nie miałem problemów, choć raz ciut obsługa marudziła), a do np. Tczewa jednak jeszcze kawał drogi. Też wolę się wywieźć i wracać rowerem ale to zawęża możliwość tras. Jak mają sensowne połączenia, to wręcz oczywiste.1 punkt
-
Żaden rower który kupisz "z półki" nie wytrzyma 150kg. Główny problem będzie ulegającym rozwałce tylnym kołom oraz, jeżeli nie ma sztycy 31.6, urywanym kominom podsiodłowym lub giętym sztycom. To nie oznacza, że nie da się roweru dostosować do takiej wagi. Po prostu - nie spodziewaj się, że coś gotowego będzie od razu użyteczne.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Karbonowe Backroady są obecnie dwa: odchodzący MY2020 i aktualny MY2025. Osobno Backroad FF. Osobiście do tych opisów high modulus, turbo boost intercooler, nie przywiązuję wagi, liczą się odczucia, swoje na temat Backroada znam, Ty też je podzielasz, podziela je również mój kolega. Myślę, że Rose musi gdzieś oszczędzać, bo inaczej te ramy nie miałyby tylu ficzurów, a nowy Backroad jest pełny fajnych gadżetów. Gość narzeka na sztywność w tym filmiku:1 punkt
-
@Chociemir dobrze gada, wybór obecnie jest spory / albo był, bo widzę, że w większości sklepów online nie ma już rozmiarów. @PawelW84 ja jestem 1,5 cm wyższy 😅 i w Grizlu brałbym dla siebie S, natomiast tych rowerów jest sporo na ulicy, mój kumpel też go miał i: + bardziej komfortowa rama niż Backroad - grube profile, przyciężka stylistyka, na żywo nie wygląda toto W ogóle to przydałoby się scalić Twoje dwa wątki1 punkt
-
1 punkt
-
Przerzutka tylna Shimano RD-T4000 SGS OEM 9rz. • Cena, Opinie - Allegro SHIMANO XT RD-M772 SHADOW1 punkt
-
1 punkt
-
Bo taka "samozwańcza" ulica ze spadem i w dodatku grząska na końcu - tylko jechać eksplorować1 punkt
-
testy roweru z młodym. Niestety ale nie chciał już jeździć na "małym" rowerze [koła 16]. Chciał mieć rower tak jak siostra z przerzutkami. Mały serwis roweru córki Drobne czyszczenie. Znalazłem winowajcę dziwnego dźwięku I przy okazji przerzutka z krótkim wózkiem Zębatka do roweru żeby napęd zmiękczyć. 22 zęby wcześniej było 20.1 punkt
-
serwis zerowy to raczej bez wymiany uszczelek, reszta dokładnie jak wyżej1 punkt
-
1 punkt
-
Ja wczoraj odebrałem nową wersję Limintopa B01. Ma ona 3 tryby jak ja to nazywam używalne na rowerze, tzn 120/320/520 lumenów. I to są 3 główne tryby. Jest dodatkowy ECO 13 lm, boost 900 lm i strobo/SOS. Zmienia się nieco sposób zmiany trybów, zmiana na mocniejszy następuje przez dłuższe kliknięcie, tak jak poprzedniej wersji wyłączało się lampką. A wyłącza się ją tak jak włączą czyli kliknięciem. Jest też opcja wyłączenia podświetlenia włącznika, klikamy szybko 5 razy wyłączamy, ponownie 5 razy i włączamy podświetlenie. Aby włączyć tryb ECO na wyłączonej lampce naciskamy włącznik na jakieś 3 sekundy. Mnie akurat podoba się zarówno dodanie 120 lm ja i zwiększenie do 320. W mojej ocenie da się już jechać w 120 lm oraz widać różnicę miedzy 260 a 320 lm na plus oczywiście. Wg producenta przy ogniwie 21700 5000 mAh ma to świecić ok 20 godzin w trybie 120 lm, w 320 lm jakieś 6 g i 30 min, a 520 lm około 5 godzin. Pozostał do sprawdzenia sygnał rozładowania. W poprzedniej wersji to był dramat, ja jeździłem w trybie 260 lm i jak się bateria kończyła to włącznik mrugał i jednocześnie jasność spadała do 15 lm co mogło być niebezpieczne. Nie wiem co by się zadziało jakbym jeździł na 550 lm, czy spadłby na 260 czy też na 15 lm.1 punkt
-
@ueuser Gdzie żona miałaby jeździć tym rowerem...? Bo rower kupuje się do planowanego zastosowania i docelowego użytkownika. Twoja żona z jakichś niesprecyzowanych tu powodów potrzebuje małego roweru (ale nie lekkiego ani poręcznego - o tym dalej), na szerokim kapciu (to jest do miasta czy na polne drogi???), którym bez wspomagania będzie niezwykle trudno jeździć? Jeśli tak, to rozważasz zakup... Ogólnie składaki (nawet te bez silnika) są produktem miliona kompromisów, które to kompromisy (intencjonalnie masywna rama, niski komfort jazdy i przenoszenia), które to kompomisy są akceptowalne, jeśli bardzo potrzebujesz rower składać... A i tak na palcach jednej ręki (i to ręki nieuważnego operatora piły tarczowej) można policzyć takie składaki na świecie, które jakoś sensownie realizują to założenie. W przytłaczającej większości przypadków składak kończy po prostu jako śmieszny rowerek na niewielkich kółkach, którego nikt nie chce składać i rozkładać (trochę jak te stare wigry, którym spawało się zawias - nierzadko prewencyjnie - i dożywały swych dni jako nieskładane składaki). Jak dodasz do tego silnik i baterię, opony 3", to wychodzi Ci monstrum o wadze 23 kg, które nie jest poręczne ani, jak się porusza (bez silnika użytkownik z pewnością będzie chciał wyrzucić to w krzaki), ani też przy skłądaniu/rozkłądaniu (więc w najlepszym razie robisz to dwa razy do roku, kiedy wyciągasz i chowasz rower z/do piwnicy, ani też w codziennym obchodzeniu się z tym wynalazkiem (nawet jak podejmiesz wyzwanie i złożysz rower, to ani specjalnie nie jest mniejszy, ani lżejszym, a na pewno trudniej nim operować, gdzieś przenieść, wtachać na piętro niż w stanie rozłożonym, a i wsadzić do bagażnika jest ciężko)... Uważam, że składanie tego konkretnego "składaka" (jak i całej masy mu podobnych) to jest czysto iluzoryczna zaleta. Podajesz przykład braku miejsca na bagażniku hakowym..., a ja się zastanawiam - skoro już masz 3 rowery i jedziesz z nimi, to w samochodzie będziesz miał 3 rowerzystów, może ich bagaże itp. Na 4. rower (nawet złożony) i 4. rowerzystę w środku moze i tak nie być już miejsca. Przemyśl sprawę. Za te pieniądze, w tych kilogramach pewnie kupisz zwykły rower ze wspomaganiem, który być może okaże się lepiej dopasowany użytkowania przez żonę (właśnie użytkowania a nie tylko przewożenia samochodem).1 punkt
-
Koła może i tak, ale roweru absolutnie nie. Efekt żyroskopowy na kole powoduje, że przy skręcie koło chce skręcać jeszcze bardziej w stronę skrętu. Są też eksperymentalne "rowery" z kol kontra-rotującymi dodatkowymi kołami niwelującymi efekt żyroskopowy, które wciąż samo-stabilne. Głównym powodem stabilności roweru jest geometria widelca (kąt, wyprzedzenie) https://ciechanow.ski/bicycle/#stability I właśnie dlatego szosa jest mniej stabilna, mniej płaski kąt widelca, mniejsze wyprzedzenie, krótszy mostek i węższa kierownica. Do tego krótszy rozstaw osi, mniejsza masa i po prostu trzeba jeździć i się przyzwyczaić.1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
