Skocz do zawartości

Ranking

  1. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      11 131


  2. ernorator

    ernorator

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      929


  3. Cross90

    Cross90

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      720


  4. WaGiant

    WaGiant

    Użytkownik


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      2 460


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 03.06.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. 9 punktów
  2. 9 punktów
  3. @KrissDeValnor Lap Szwajcara 😉 Takie cus złożyłem na maratony kresowe i 4 Towers! Czas się coś pościgać, a nie ino chwalić zdjęciami….i to jeszcze zapożyczonymi 😂
    4 punkty
  4. Jakoś tak wyszło przypadkiem, że nabyłem cały rower w fajnej cenie będzie jako commuter. Cube Road SL. Wygląda jak nówka.
    4 punkty
  5. Chcesz kupić bagażnik za ok 200zł żeby go potem zniszczyć ( rozciąć) ? Proponuję zamiast sprężyny gumy albo bagażnik fabrycznie wyposażony w sprężyny. Można też kupić jakąś torbę na bagażnik albo sakwę .
    2 punkty
  6. Ja wiem? Mam wrażenie, że wielu producentów wróciło do wkręcanych suportów. Jeszcze tylko dotrą do nich wyniki ankiety z PB i opinie klientów i kable puszczane przez stery też wylądują tam gdzie ich miejsce:)
    2 punkty
  7. Stawiam dobre piwo, że wymieniając same opony na coś o małych oporach toczenia zyskasz sporo. Ale nie zgadzając się z powyższymi stawiam butelkę porto , że kupując szosę (np.: taka Sensa...choć wolałbym coś na s.105) odczujesz sporą różnicę. Zerknij na szybkierowery.pl...ciekawa oferta używanych rowerów w bardzo dobrym stanie. Za lekko ponad 3k mieli centuriony na karbonowej ramie (geometria coś pomiędzy endurance a race). Sam zaczynałem przygodę z szosą od taniego treka alphy na tiagrze 9r i to były zupełnie inne prędkości w stosunku do dość lekkiego mtb którego wtedy miałem pod starty w xc i maratonach mtb (nawet na slickach). Jeśli miałbym sam dokonać wyboru kupiłbym używaną szosę na karbonowej ramie i grupie s.105, na zwykłych hamplach obręczowych, do tego lemondka i latasz. Dołóż do tego pracę nad własnym ciałem. Na rower w pełni czasowy przyjdzie czas. Jeżdżę często ze znajomymi z tri. Myślisz, że codziennie jeźdżą na rowerach czasowych??....zwykłe szosy z lemondkami, żeby się czasami złożyć, a trening na czasówce np.: raz w tygodniu. Gdybyś szukał roweru na wycieczki to nie ma tematu...ale szukasz roweru pod zawody i poprawę własnych czasów. Moim zdaniem rower typowo szosowy z lemondką będzie dobrym kierunkiem. Sorki chłopaki....
    2 punkty
  8. 2 punkty
  9. @KNKS Oglądałem kiedyś fitting thriatlonistki na Olimpiadę w tunelu aerodynamicznym. Występuję zjawisko identyczne jak w przypadku kierownicy szosowej. Schodząc z 44 na 42, potem na 40 różnice są mniej więcej podobne. I nagle po zejściu do 36-37 w zależności od budowy delikwenta następuje gwałtowny skok a potem znów różnice stają się marginalne. Podobne zjawisko występuje w przypadku lemondek. Całkowite schowanie przedramion daje największy zysk i później znów różnice są marginalne ale spada bezpieczeństwo. Jeżeli dla Ciebie w zawodach o puchar sołtysa wsi Pipidówek ważniejsza jest aerodynamika i transfer mocy niż bezpieczeństwo to Twoja sprawa. Ale nie namawiaj innych żeby w wyścigu o pietruszkę ryzykowali zdrowie a może nawet życie.
    1 punkt
  10. Człowieku, to nie będzie różnica. To będzie PRZEPAŚĆ. Nawet nie ma się na czym zastanawiać. Całkowicie do poprawki. Zaczynając od wywalenia podkładek spod mostka. ...całkowicie niwecząc wszelkie korzyści wynikające z jej stosowania... Szkoda gadać 🙄. Ciebie to coraz bardziej ponosi. Bezpiecznie? To może weź wnuki, gaz na niedźwiedzie i idźcie na grzyby 😁. Wygodnie? To nie ma być wygodne, to ma być efektywne. A aerodynamika nie jest na końcu, jest na drugim miejscu, zaraz za efektywnym transferem mocy. To jest sport, zawody, ściganie a nie pitolenie o komforcie, wygodzie i temu podobnym bzdurom.
    1 punkt
  11. PF jest łatwiejszy i tańszy w produkcji A to że jest przy okazji lżejszy to wygląda dobrze tylko w broszurkach marketingowych.
    1 punkt
  12. Nie pamiętam w którym wątku wklejałem, zważyłem przed momentem jeszcze raz i tylne koło z oponą Agressor 2.5 i mlekiem (bez tarczy i kasety ) waży 2564g przednie koło z oponą Minion DHF 2.5 i mlekiem (bez tarczy ) waży 2322g Mleka napeweno przynajmniej 60ml (tyle daje Giant -2 buteleczki). Nie jestem w stanie określić czy bunnyhop wlał więcej. Przy czym u mnie rocznik inny i piasty nie shimano i na 6 śrub mocowanie tarczy.
    1 punkt
  13. @wr81, w którymś chyba swoim temacie dokładnie wszystko ważył. Tylne na pewno nie jest lżejsze od masywnego Sunrigle Duroc 30... Fulcrumy ważą 879 + 986 g. Czy bym kupił ponownie po problemach z adapterem? Nie wiem, okaże się po dłuższym czasie 🙂.
    1 punkt
  14. Cześć, nie dawno stałem przed podobnym wyborem i zdecydowałem się na GasGas Tra5. To co się dla mnie liczy: - niezawodność, - pełne zawieszenie, - zasięg. Yamaha mają dobrą opinię, jest popularny więc części są dostępne. Są też mody które zdejmują ograniczenie i nie ubijają baterii. Silnik ma więcej czujników co np zabezpiecza przed nadmiernym zużyciem napędu. Ma też tryb auto. 60 nm może być faktycznie mało w ciężkim terenie ale rowerowe napędy zazwyczaj mają wytrzymałość do 75nm ( mówię tutaj o e-mtb do 10k) Dwie baterie spoko opcja zwłaszcza na dłuższe wypady i po odblokowaniu. Jeśli chodzi o pozostałe komponenty to ja jestem amatorem, nie siedzę w temacie, gdzieś czytałem że przedni widelec i hamulce do wymiany na początek ale też słyszałem opinie, że jak ktoś jeździł na pneumatycznym zawieszeniu to poczuje różnice, a ten kto nie miał z tym styczności to nie. Mój GasGas ma przyjść pod koniec tygodnia to mogę ci opisać swoje wrażenia. Ja jeszcze się zastanawiałem nad Fischerem Montis 6.0i Fully, ale zdecydowałem się na GasGas ze względu na niezawodność
    1 punkt
  15. Super ale mi się te dane nadal nie kleją. Zakładamy że pomiar mocy jest ok. Trochę brakuje nam czasu trwania treningu ale coś pisałaś o trzymaniu 30km/h czyli teoretycznie 3 godzinki i po robocie. Tymczasem podstawiając sobie te dane i wyliczając czas wychodzi prawie 5 godzin. Ale to nie koniec atrakcji bo odwracając wzór* na IF wychodzi nam że używasz do obliczeń FTP na poziomie 120W gdzie już Intervals podaje 145W. Jeśli podstawisz to FTP do wzoru to IF=0,86 i TSS spada do poziomu 268. I to ma jeszcze jakiś sens - choć pewnie realne FTP masz jeszcze odrobinę wyższe. Jednocześnie wyjaśnia czemu NP czyli moc znormalizowana (taka, którą uzyskalibyśmy, kręcąc idealnie równomiernie przy tym samym „koszcie fizjologicznym”) z wielogodzinnego treningu wychodzi Ci wyższa niż FTP czyli maks który możesz wyciągnąć w ciągu 60 minut. Tu typ roweru nie powinien mieć znaczenia bo FTP wyznaczać winno się na tym samym sprzęcie. Takie cuda się zdarzają w jazdach grupowych ze sporym draftem ale nie solo. Bardziej obrazowo 100 TSS-ów to godzina „w trupa”, czyli godzina na progu FTP. Po takim treningu nie masz ochoty lecieć dalej na tym poziomie ani drugiej godziny niewpsominająć o kolejnych. 2 godziny na poziomie 80% (IF=0,8) FTP, daje już tylko w ~130 TSS . Z realnych zapisów jeden z moich treningów na poziomie IF=0,85 to 100km w czasie 2:59:27 i raptem 216TSS-ów ale to już na zwykłym rowerze. * Wzory: TSS = (sec * NP * IF) / (FTP * 3600) * 100, gdzie: IF = NP / FTP
    1 punkt
  16. Propozycja: Radon Jealous - jest "boost", ale też "pressfit": Rama: https://www.bike-discount.de/en/radon-jealous-al-29-frame-4?number=20155749-40415053&__delivery=30&__currency=1&gad_source=1&gad_campaignid=2043254636&gbraid=0AAAAADnpmkAwKkFDK4bTGiHykGP8o2Bh4&gclid=CjwKCAjwl_XBBhAUEiwAWK2hzr_ZcbEct1X0SA9dZmYxRvVudl_k3_REyhxalvFWKkCu1q2aEyGwvRoCt1YQAvD_BwE Rama + Osprzęt: https://www.bike-discount.de/en/radon-jealous-al-6.0-1?number=20135390-40365512&__delivery=30&__currency=1&gad_source=1&gad_campaignid=2043254636&gbraid=0AAAAADnpmkAwKkFDK4bTGiHykGP8o2Bh4&gclid=CjwKCAjwl_XBBhAUEiwAWK2hzk8qE3jgoMf4SU6jLbCFVMwY88DkRS7QEO6_EJxuBPvs4aujVGXGwxoCY_UQAvD_BwE lub: https://www.bike-discount.de/en/radon-jealous-al-8.0-3?number=20135562-40366083&__delivery=30&__currency=1&gad_source=1&gad_campaignid=2043254636&gbraid=0AAAAADnpmkAwKkFDK4bTGiHykGP8o2Bh4&gclid=CjwKCAjwl_XBBhAUEiwAWK2hzjIqqq-3u6SwgFen-O6-Wa7gU4_epGqcIm53I_PhwN7TmmfDBg4eLhoCB_8QAvD_BwE A do budżetu na rower 4500zł i samodzielnego składania to kto składał rower dla siebie to wie, że wybór pomiędzy częścią "najtańszą/dostępną", a taką co jest o 20-30% droższą, ale "odpowiedniejszą" do projektu, nie jest taka oczywista . Ale jak ma się czas na przeceny/okazję można próbować kompletować.
    1 punkt
  17. Wszystko spoko tylko popatrz obiektywnie na ten swój rower. Dvpa na tej samej wysokości co kierownica, mostek na plus, komin podkładek pod nim a do tego lemondka w uj szeroko. Masz ogromne pole do popisu na obecnym sprzęcie, nie ma sensu wydawać pieniędzy na entry level szosę, nic nie zyskasz, to nie rower jest ograniczeniem, przynajmniej na razie.
    1 punkt
  18. Zakładając zakupy w polskich sklepach z polską gwarancją, to: Najtańsze sensowne hamulce z klamką jedno palcową (BR-M6100) kosztują 450zł. Do tego tarcze około 120zł. Najtańszy sensowny napęd (1x11 M5100) kosztuje około 620zł (przerzutka 80zł, manetka 50zł, kaseta 220zł, korba 200zł, suport 70zł). Rama peak boost około 1300zł. Do niej stery około 50zł i zacisk sztycy około 20zł. Używany widelec RockShox Reba 600zł + zestaw serwisowy około 150zł. Koła załóżmy budżetowo ALEXRIMS VXD4B za 700zł. Opony ze średniej półki za około 250zł komplet uda się dorwać. Sztyca, siodło, pedały, kierownica, mostek, chwyty wg osobistych preferencji, ale pójdzie na to przynajmniej 300zł mieszając części nowe i używane. Wychodzi na to, że w budżecie 4500zł da się kupić wszystkie potrzebne części, grzebiąc po czeluściach internetu może wydałoby 4000zł. W wersji z sztycą regulowaną pewnie z 200zł więcej. Oczywiście wszystko to przy założeniu własnej robocizny, bo w serwisie za wszystko (wraz z serwisem używanego widelca) położyłoby się pewnie z 1500zł. Tymczasem dajmy na to STEVENS Devil´s Trail z porównywalnym napędem i reconem gold kosztuje nowy w CR 4500zł. Z gwarancją na rower jako całość. By było tożsame z zestawieniem dla składaka to należałoby tylko doliczyć wymianę klamek hamulcowych na jednopalcowe (ale za to ma 12 biegów a nie 11, mimo że zakres ten sam).
    1 punkt
  19. Kiedy wyjedziesz na wakacje i nie weźmiesz roweru.
    1 punkt
  20. Bo kiedy tętno rozwala ci głowę a pot zalewa oczy....
    1 punkt
  21. 1 punkt
  22. Tu się zbiera kwiatki dla młodej sąsiadki.
    1 punkt
  23. O mamuniu, muszę się kiedyś na te Gassy przejechać kiedy jeżdżą kolarze Przecież tam jest tak płasko, że płyta z przodu musi 53 @chrismel, naprawdę polecam się przejechać na tarczy 53 , a zrozumiesz o co w tym chodzi , zwłaszcza, że jesteś w dogodnej sytuacji, bo Gassy, a chyba większego plaskacza w tym kraju nie ma Chyba jaja sobie robisz Na górskich ciężkich etapówkach byłbym jeszcze w stanie zrozumieć Przyjedź na pierwszą lepszą gonkę gravelową, gdzie się większość kraju zjeżdża, a zobaczysz na jakich prędkościach ludzie jeżdzą i jakie zakresy wykręcają normalne osoby.
    1 punkt
  24. To jeszcze nowe 'kliki'. Stare 540 wędrują do tego Cuba a nowe XT-ki do gravela.
    1 punkt
  25. Skoro stare buty pękły to przyszła pora na nowe. Bez SPD nie pojedziesz więc to jak część rowerowa Kolor na żywo wygląda obłędnie.
    1 punkt
  26. Bagażnik na kierę vario rack sport, plus adapter.
    1 punkt
  27. Koszyk na bidon w kolorze napisu na ramie do nowej zabawki 😁
    1 punkt
  28. Bo znowu się wp... akowałem...
    1 punkt
  29. Kolor bardzo mi odpowiada. Tak to jest rama 21. Mam 187 cm wzrostu i 87 cm przekrok. Idealny rozmiar dla mnie. Jakby te 3 cm mniej w przekroku było to nie wiem czy byłoby ok bo rurą można by o sprzęty wrażliwe zaczepiać. Co do koloru to nie widziałem tam opcji wyboru.
    0 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...