Skocz do zawartości

Strek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    921
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    48

Ostatnia wygrana Strek w dniu 8 Czerwca 2025

Użytkownicy przyznają Strek punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

5 972 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika Strek

Emeryt

Emeryt (13/13)

  • Dedicated Rzadka
  • Conversation Starter
  • Reaktywny
  • Automat Rzadka
  • Collaborator

Ostatnio zdobyte

8,4tys.

Reputacja

  1. Yellow Duck wiosny znak....
  2. Nowe "protezy" dla moich rowerów 😉😁, żeby miały czym łańcuch gryźć...
  3. To co na zdjęciu , czyli czarne narzędzie typowe do prostowania , te z niebieską rękojeścią do rozpierania klocków hamulcowych plus wycięcie do prostowania tarcz. Jeśli chodzi, o wymiary to czarne: długość całkowita 19cm, długość najdłuszego podcięcia do tarcz -7cm, te mniejsze podcięcia to srednio połowa i ćwierć długości najdłuższego podcięcia, grubość 5mm. Jeśli chodzi o rozpierak (niebieska rękojeść) to podcięcie ok 4,5 cm przy całkowitej długości narzędzia w 20cm. Grubość 4mm w grubszym miejscu i mniejsza bliżej przodu narzędzia. Ostatnio delikatnie prostowałem tarcze dłońmi w gumowych rękawiczkach i po kilku próbach pomogło, narzędzia pozostawiam na bardziej oporne tarcze. Nie wypowiem się na razie na temat ich skuteczności ale wyglądają solidnie i prędzej tarcza pęknie niż one się odkształcą podczas prostowania.
  4. Kolejne rzeczy do grzebania przy rowerze.
  5. Nie mam DT. Będę się nim dobierał do piast shimano w Cube i do bontragerów w Treku..ale dzięki za info.
  6. Też robiłem dolewkę po zimie, przy okazji wymieniłem wentyle na click valve, na razie trzymają powietrze lepiej od starych typu presta sfatygowanych i obklejonych starym mlekiem ktorch już enty raz nie chciało mi sie wymieniać na te same. Praktycznie wymiana trwa chwilę tyle że trzeba mieć później adapter do pompki by bez kłopotu te nowe pompować.
  7. Kilka narzędzi znów wpadło.
  8. Posiadam od kilku lat Raymona FullRay e-nine 5.0, silnik yamaha pw- st, bateria 500Wh, jestem z tego roweru bardzo zadowolony. Zrobiłem na nim do tej pory 7800km. Najdłuższy jednorazowy wypad to120km przy oszczędnym wykorzystaniu baterii, w zasadzie dojechałem z rezerwą jakichś 20km do pełnego rozładowania baterii. Cóż mogę więcej powiedzieć, poza wymianą napędu (łańcuchy, kaseta i przedni blat korby), który zużywa się jak we wszystkich rowerach oraz wymianie sensora prędkości (kabelek z magnesem)nic więcej po tych prawie 8000km nie uległo awarii.
  9. Dziś dostałem nowy kabel z sensorem prędkości i zabrałem się za wymianę, trochę kłopotu było z ponownym podwieszeniem silnika do ramy tak by nic nie przytrzasnąć ale w końcu się udało wszystko ładnie poupychać i skręcić tak jak było pierwotnie, śruby silnika (M8) dokręciłem z momentem 20Nm plus klej Loctite (i tak sprawdzę czy za jakiś czas się coś nie poluzowało ). Najważniejsze że po pierwszej próbnej jeździe wyświetlacz przestał mrugać a problem z odcięciem zasilania się nie pojawił, znaczy że usterkę udało mi się wyeliminować. Trochę grosza i czekania na serwis zaoszczędzone ...uff. Tak dla informacji, długość kabla to 650mm ( są dostępne różne długości) , jakby ktoś kiedyś w elektryku fullu z yamahą wymieniał.
  10. Tak w kwestii konserwacji silnika, i jego fabrycznej szczelności na przykładzie Boscha, z Yamahą będzie chyba podobnie choć nie śledziłem tematu... https://youtu.be/wp2b057oiqw?si=SU1NmByITW_BT-8y
  11. @Turysta05 co do ilości pinów we wtyczce nie mam pojęcia bo nie miałem jej w ręku, myślę że wymontowanie z ramy silnika jest na tyle proste a koszt nowego czujnika z kablem i wtyczką nie jest póki co jakoś tragicznie wysoki że podaruje sobie przeróbki i kupię nowy czujnik, gdyby jeszcze na 100 % wyeliminowało to usterkę to byłbym zadowolony, poniżej fotka jak wymontować silnik Yamahy (które śruby odkręcić)z ramy by dostać się do umieszczonych powyżej niego kabli z wtyczkami.
  12. @PiotrWie silnika nie trzeba otwierać, on (jego korpus)jest poprostu podwieszony pod ramą na kilku śrubach, wiązka kabli znajduje się ponad nim i jest ukryta w rurze ramy. Aby mieć do nich dostęp(do kabli z wtyczkami) trzeba jednak silnik odkręcić od ramy bo innej możliwości wymiany kabla z sensorem raczej nie ma.
  13. @PiotrWie właśnie gdy mruga wyłącza wspomaganie, grzebanie przy sensorze na jakiś czas pomaga ale problem powraca...sensor ma cofniętą koszulkę izolacji i widać dwa kable trzeci jakby obcięty jest widoczny w przewodzie ale czytałem że sensory z yamaha maja tylko dwa kable więc to może fabrycznie już tak było, choć ta cofnięta koszulka swiadczy o jakimś nadwyrężeniu przewodu a sam sensor jest nierozbieralny więc jak coś w nim się naderwało to wymiana jest jedynym wyjściem.
  14. @Turysta05 Wymieniłem to co trzeba , pojeżdżę i przyjrzę się tym razem jak będzie się to wszystko zużywało, prawie 8 tyś km dla wymiany kasety uważam że jest do przyjęcia , służyła 4 sezony i idzie do kosza. Napęd czyszczę regularnie co powiedzmy 100km ...zaopatrzę się tylko na przyszłość w stalowe zapasowe blaty do korby bo zauważyłem że w większości dostępne są te z alu a w elektryku wolę coś solidniejszego...
  15. Przy okazji wymiany napędu pojawił się u mnie drugi problem. Wyświetlacz w sposób przerywany pokazuje dane kilometrowe co może być spowodowane usterką sensora prędkości, czy wymiana tego sensora sprowadza się tylko do odpięcia silnika z ramy i podpięcia nowego kabla z nowym sensorem do odpowiedniej wtyczki czy szykuje się dłuższa zabawa? Zanim to zrobię spróbuję przesunąć nieco magnes na szprychach (może uległ niewielkiemu przesunieciu i to ma wpływ na odczyt).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...