Przecież "padłu" w tym temacie już kilka dobrych rad - to nie doktorat
Osobiście zrobiłbym:
1.Czyszczenie ramy
2.Czyszczenie sztycy
3.Nowy zacisk - w miarę "dobry", niekoniecznie zbyt drogi.
(jakbym nie miał pod ręką nowego, a bardzo chciał sprawdzić to bym wyczyścił stary: sprawdził gwinty, "przejechał" gwintownikiem/narzynką)
4.Montaż całości na pastę.
5.Sprawdzić - obserwować - np. zaznaczyć taśmą poziom z mm przerwy(będzie widać czy się nie odkształca jak się minimalnie sztyca obniży)
6.Sprawdzić na innej sztycy.
W tzw. międzyczasie:
a)pomiar
-sztycy,
-pomiar ramy w górnej części czy się nie odkształcił:
-może będzie można wyczuć luz kierunkowy(na sucho - bez pasty);
b)klucz dynamometryczny:
-czy jest z stałym momentem,
-czy nastawny,
-czy faktycznie jest poprawny moment(używany zacisk, brudna śruba itd.),
-sprawdzić na innym kluczu,
c) ile wcześniej było OK - bez suwania się?
-tydzień,
-miesiąc ,
-rok, wcale,
d)czy sztyca;
-jest z pierwszego montażu;
-wymieniana na inną "pod siebie";
Z swojej strony obstawiałbym za niski moment dokręcenia.