Mówiąc o mieście i lesie miałem na myśli podział: 70% rowerówki i asfalt oraz co najwyżej 30% lasu.
Myślałem też o tym, że riverside z Decathlonu będzie prościej oddać do serwisu czy na gwarancję bo będę mógł po prostu pojechać prosto do sklepu.
Czy jesteście pewni, że MTB sprawdzi się w większości jeżdżąc w mieście? Słyszałem, że po gładkiej nawierzchni jeździ się ciężej.
Dobra coś mi się chyba pomyliło, wydawało mi się, że Stevens ma napisane MTB..