Skocz do zawartości

ernorator

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    35
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez ernorator

  1. https://allegro.pl/oferta/manetka-shimano-sl-rs700-prawa-11rz-11115234176 mam ja spiętą ze 105 R7000 na fitnesie Nie wiem jak będzie z tiagrą ale na początku miałem korbę apexa 2x10 spiętą z kasetą i przerzutkami 105, przerzutki trzeba ustawić bardzo precyzyjnie bo to co przejdzie z korbą 2x11na "w mierę ok" nie przejdzie z 2x10.
  2. Żaden człowiek umiejący w kilka sekund pokonać zamek w dobrym abusie nie będzie ryzykował dla roweru za 3k.
  3. Łańcuchy, linki itp. zabezpieczają przed okazjonalnymi złodziejami, takim "o niezapięty rower, przytulę", nożyce rozcinają to w 3 sekundy Ten abus już jest lepszy bo do niego nawet nożycami do metalu ciężko się dobrać, chyba, że ktoś przyniesie ręczne nożyce do prętów Dale są U-locki abusa za 300-500pln, które już wymagają akumulatorowej szlifierki
  4. Nie wiem co jest oznaką uniwersalności w rowerze 1x11
  5. Na ramieniu kroby tam gdzie się wkręca pedały będzie oznaczenie, spisz i daj tutaj. Spisz też wielkość zębatek na korbie. Sprawdź jakie masz manetki, spisz oznaczenie i daj tutaj.
  6. Baranka nie ma się co bać, to tylko wrażenie, chociaż sam znajduje go mało nieporęcznym w ruchu miejskim/ścieżkach rowerowych. Ja bym celował w fitness, bez amortyzatora bo przy te kwocie i tak pewnie ważył by 2,5kg a karbonowy będzie o 2kg lżejszy i do tego będzie sam pracował i amortyzował trochę. Do tego w fitnessach będą zazwyczaj mniej toporne koła więc będą ważyły zazwyczaj w okolicy 10-11kg zamiast 13-15. https://www.cube.eu/pl/2022/bikes/urban-mobility/fitness/sl-road/cube-sl-road-darkrednred/ https://www.merida-bikes.com/pl-pl/bike/3125/speeder-300 Właściwie każdy producent będzie miał podobny rower, wystarczy dobrać preferencje, wygląd, cenę i skupić się na dostępności.
  7. To ja bym w jakiś fitnes szedł z szerszymi oponami, lżej o 4-5kg, wygodna pozycja.
  8. Żeby to było tak jak pisze @MikeSkywalker to faktycznie nie ma co się skupiać na używkach ale różnice są znacznie większe. Można kupić rower fittnes za 2k jak ja ze sramem apexem (~ Tiagra 4700) na świetnej ramie al ważący bez pedałów 8,8kg a można kupić nową meride speeder 100 ważącą 11kg 3x8 shimano tourney i korbą na kwadrat za 3,5k. Sama waga może nie jest tutaj tak istotna ale sporo mówi o jakości elementów, ramy i kół (chyba przede wszystkim). Natomiast kolega ma dużo racji w tym, że trzeba być w stanie obiektywnie i rzeczowo ocenić co kupujemy za używkę, w jakim jest stanie i ile trzeba będzie w nią zainwestować zaraz po zakupie. Bez tej umiejętności nie porywał bym się na polowanie na olx.
  9. Miejsc reklamujących, że mogą przeprowadzić taką operację jest w wawie kilka jak nie kilkanaście, byłem ciekaw czy ktoś oddał w takie miejsce rower i czy ma na temat usługi dobre zdanie. Inna sprawa, że chyba wszyscy piaskują ramy. Przy MTB bym się nie bał ale ja chcę pomalować ramę szosową mocno wycieniowaną i piaskowania się lekko boję.
  10. Tak wstępnie się rozglądam za usługą malowania ramy aluminiowej. Albo znajduję miejsca gdzie cena to 1200+ i portfolio z rowerami wow albo z cenami 300-500 gdzie portfolio to 2x wigry 3 i jakiś stary huragan malnięnty na rozwodnione pastele=paleta RAL. Nie mam dużych wymagań, chemiczne usunięcie starego lakieru, nałożenie czarnego matu i lakieru na ten mat. Ktoś może polecić jakieś miejsce w Warszawie i okolicy?
  11. Rower odebrałem z serwisu (innego niż pierwotnie), korzystając z okazji zmieniłem suport na Token Ninja. 1. Pierwszy serwis na generalnym przeglądzie posezonowym za kilka stówek nie dotkną suportu, był zapuszczony, nie czyszczone łożyska bez śladu smaru. Korba była za mocno naciągnięta, super serwis 😜 2. Hak przerzutki był lekko wygięty ale serwis 2 go wyprostował, mówili też, że wózek przerzutki jest też lekko krzywy ale w akceptowalnym zakresie i tego się generalnie nie prostuje. Efekt jest taki, że ramie korby w górnej linii odsunęło się od łańcucha na ~3-4mm (było 1) a w dolnej na ~2mm (było z -2), przy koszyku przedniej przerzutki też odeszło na dodatkowy 1mm. Ludzie z serwisu 2 mówią, że jeździli tak na tym rowerze z zamiarem wywołania tarcia korby o łańcuch ale im się nie udało. Sam też próbowałem i też nie dałem rady. Znalazłem też kilka zdjęć w necie addicta i pokrewnych modeli scott'a, wygląda jakby we wszystkich z taką ramą i 105/ultegrą/dura acem były takie odległości fabrycznie. Sprawdzali też czy podkładki coś dadzą, korbę można zapiąć z podkładką 1,8mm, 2,5mm już jest za gruba. Więc gdybym chciał to mogą mi założyć albo sam sobie kupię.
  12. 1 x 7 osobiście bym nie chciał do tego Orbea nie ma widelca tampered co znacznie organiczny wybór zastępstwa w razie takie potrzeby Tak karbonowy widelec jest znacznie lepszy w eliminowaniu drgań
  13. Szczerze to skupił by się głównie i w kolejności ważności: 1. Czy mi się podoba, i tutaj kolejność już własna 2. Napęd, 3 x ileś jest kompletnie niepotrzebny w takim rowerze, 2 x jest zdecydowanie lepszy i sensowniejszy. Wszystkie maja korbę na kwadrat i szczerze między clarisem, turneyem czy microshiftem różnicy właściwie nie ma 3. cena, wiadomo im taniej tym lepiej chociaż sam osobiście celował bym w gianta albo speca bo mi się podobają i nie maja dużych wad a tak się składa, że są najdroższe 😜 4. Geometria ale to ciężki temat bo już od dawna nie ma prawie możliwości przymierzenia roweru przed kupnem, skup się na wysokości górnej rury od ziemi i długości wewnętrznej nóg, warto znać długość ramion od kości przedramienia do linii w poprzek dłoni od nasady kciuka, jeśli masz krótsze ramiona niż standard to lepiej wziąć mniejszą ramę. Do tego jeśli planujesz jeździć na pedałach platformowych to ważne jest żebyś nie zaczepiał czubkiem buta o przednie koło przy skręcaniu.
  14. Tak, moja wina Oddałem w październiku swój rower Scott Addict 10 Disc do serwisu, generalne sprawdzenie, przesmarowanie, ustawienie. Odebrałem, nie zgłoszono mi żadnych problemów, wszystko wyglądało ok, przejechałem się te 200m do samochodu z serwisu. Jako, że nie jeżdżę zimą mniej ze względu na pogodę a bardziej na to, że mam czas wieczorami i jak jest ciemno o 18 to przerzucam się na trenażer. Na trenażerze jest wpięty inny rower więc Scott zawisł na ścianie. Niedawno zmieniłem rower na trenażerze ale w nowym musiałem parę rzeczy zrobić więc Scott poszedł na trenażer. I......okazało się, że ramię korby trze o łańcuch w dolnej linii a w górnej jest ~1mm przerwy. Do tego jest ~1mm przerwy między ramieniem a koszem przedniej przerzutki, te 1mm raczej nie są ok, a tarcie to już zdecydowanie. Nie sprawdziłem tego przy odbiorze z serwisu a po 3 miesiącach tak dziwnie dzwonić o reklamację. Rower ma pełną ultegrę R8000 poza kasetą, która jest 105 7000, mufa suportu 86.5mm, suport SM-BB72-41B. Oglądałem na wszystkie strony i rama wydaje się być prosta. Dolna linia łańcucha Górna Przy koszu przerzutki przedniej Ramię raczej proste chociaż linia łańcucha na dole już wydaje mi się dziwna Na górze też wygląda jakby odjęcie łańcucha na korbie było za duże zębatki w korbie i osadzenie w ramie wydaje się proste, chociaż na oko to wiadomo a nie mam pomysłu jak mógł bym to zmierzyć Pójdę pogadam z człowiekami w serwisie. Ale tak się zastanawiałem w razie W, czy korba da radę z podkładkami dystansowymi 2.5mm albo 1.8mm. Z drugiej strony to tylko 1.8 albo 2.5mm. A może zmienić korbę na coś z większym QF, RS510 np. chociaż to też jakieś 2mm.
  15. Operacja wymiany zakończona chyba powodzeniami. Korba apexa 2x10 współpracuje z przerzutką tylną 105 7000. Założyłem też przednią przerzutkę 105 7000 i to mógł być błąd bo wszystko musi być ustawione perfekcyjnie, delikatne rozregulowanie i łańcuch chrobocze o wózek przedniej przerzutki. Jeśli będę w przyszłości odczuwał ogromną potrzebę to dam ramę do malowania bo trochę obleśnie wygląda z tymi brakami w lakierze.
  16. Dedukowałem się. Arriba i Cayo z tego rocznika wychodziły na Tiagrze, korba ma q 150, 105, była na korbie RS500(510) z q 150, sora q 150,3. W grę jeszcze wchodzi GRX z q 151 ale zębatki mi nie odpowiadają. Ewentualną korbę będę rozważał jeśli obecna będzie miała jakiś problem z resztą 105 R7000. Wątpliwości co do wymiany rozwiała mi prawa manetka SRAM x9, której coś pyknęło i zmienia tylko 3 w górę i 3 w dół. Rozebrałem ją ze 3 razy i złożyłem ale nie do końca rozumiem jak zmienia przełożenia i ciężko mi stwierdzić czemu nie zmienia. Obejrzałem też pierdyriad filmików na yt ale wszędzie jest nie do końca ten model a jedyny jaki jest z tym konkretnym modele jest z lewej, która ma inaczej sprężynki i zapadki.
  17. Witam, Sprawiłem sobie rower Fitness tak jak zawsze chciałem, Focus Arriba Disc. Właściwie jak już po niego jechałem to myślałem żeby zmienić w nim napęd: SRAM Apex na 105, a że mam kilka części to głównie 105 R7000 Po kilku jazdach pomyślałem też o hamulcach Tektro Auriga na Shimano MT200 (głównie dlatego, że tektro są już mocno zmęczone, chociaż nie ciekną i może wystarczy wymiana oleju). Teraz tak, Mam manetki RS700, mam przerzutkę tylną 105 R7000 (przednią dokupię), mam kasetę 105 11r. Potrzebuję korby 105 5800/7000 lub ultergę 6800/8000. Suport do tego wkręcany, mufa 68. Linki, pancerze, przewody hamulcowe, łańcuch standardowe. Teraz jest taki suport https://www.cyklomania.pl/sram-suport-gxp-bsa-68-73mm,id1968.html z taką korbą https://www.sram.com/en/sram/models/fc-apx-a1 I trochę się boję bo mało miejsca jest między ramieniem korby (172.5) a rurką tylnego trójkąta, ~3mm. Czy jak wymienię suport na SM-BBR60 pod korbę 105 172.5mm to nie obudzę się z ramionami korby stukającymi o ramę? Może inny suport polecacie? Czy mogę się naciąć na coś o czym nie pomyślałem?
  18. Dokładnie moje odczucia i wnioski ale z mniej ekstremalnych wyjazdów Wielki + za wysiłek opisania wszystkiego i poparcia doświadczeniem, na pewno pomoże wielu osobom, na pewno pomoże tez i mi.
  19. Mam fenixa 6 x pro, i tak wszystkie aktywności mam zawsze z zegarkiem.
  20. Ja kupiłem ze sprzęgłem tylko dla sprzęgła.
  21. Nie zauważyłem zmiany w pracy manetek. Sprzęgło mam włączone na stałe na płaskim nawet nie wiesz, że włączone na wertepach wręcz odwrotnie Wyłączam tylko przy zdejmowaniu łańcucha, koła, regulacji. Regulacja jest taka sama bo robisz ją z wyłączonym sprzęgłem. Po pierwszych wertepach docenisz sprzęgło i jazda bez niego będzie bardzo irytująca.
  22. Witam Mam licznik meilan m4 z czujnikiem kadencji i prędkości (ten z pudełka). Do szału mnie doprowadza jak postanawia się w połowie jazdy łączyć z telefonem i nie widać danych, muszę się wtedy zatrzymywać i parować czy tam łączyć. Czasem nawet nie da się tego zrobić i resztę trasy jadę bez tego. Czasem też zdarza mi się pojechać gdzieś i po 20-30km szukać drogi do domu a przyczepianie telefonu do kierownicy mi osobiście przeszkadza. W związku z tym zacząłem się zastanawiać nad zakupem licznika z gps czy jak to nazywają inaczej komputera na rower z miernikiem kadencji i prędkości. Mam już Garmin Fenix i monitor tętna na pasku też garmina, do biegania i czasem pływania. Zastanawiam się na kilkoma opcjami. Garmin 530/830 - z opisu będzie robił wszystko co chcę ale naczytałem się o zawieszaniu urządzenia i ogólnie kulejącym systemie operacyjnym. Gdyby nie to, to garmin był by moim naturalnym wyborem. Wahoo Bolt v2 - właściwie poza climbpro (który to na Mazowszu nie jest niezbędny 😜 a do tego ma go w zegarku) robi wszystko to co garmin ale lepiej i ładniej to wygląda na ekranie (pojeździłem chwilę ze sprzętem znajomego). Właściwie jedyne co mnie powstrzymuje od wyboru Wahoo myśl czy ja coś stracę nie mając komputerka z garmina a mając zegarek i pasek hrm. Wiem, że prawdopodobnie opinii będzie tyle co osób ale może ktoś rzuci jakąś uwagę użytkownika na jaką ja nie trafiłem albo na nią nie wpadłem, a która była by pomocna w wyborze.
  23. O widzę, ze nie tylko ja mam taki rozwał z czasem, jedzeniem itp. :d Dość długo się męczyłem z wymyśleniem czegoś, dietetycy rozpisywali mi zawsze jakieś kosmiczne potrawy gdzie musiał bym spędzać dobre 4-5 godzin w kuchni nie mówiąc już o sklepach i zakupach. Do tego mam małe dzieci co ogranicza mój wolny czas jeszcze bardziej. Zaznaczę, że nie potrzebuję różnorodności w jedzeniu i mogę jeść długo to samo. Mój dzień jedzenia wygląda mniej więcej tak: Płatki owsiane z suszonymi owocami i kefir - 5:00-6:00 Kabanosy drobiowe czy ostatnio wegetariańskie (6-8 szt. tych cienkich) + pomidor/papryka/ogórek + 1 bułka grahamka/2 kromki chleba razowego/2 kromki pumpernikiel - 9:00-10:00 (zabieram z domu albo kupuje w biedrze) Ser mozzarella do sałatek, pomidor, ogórek, cebula, sól, pieprz, bazylia. Wszystko pokrojone z jogurtem naturalnym i do tego jakiś pieczywo wasa czy jakieś inne podobnego typu 13:00-14:00 (zabieram z domu pokrojone w pudełku albo całe i kroje sobie tuż przed spożyciem) Obiad zazwyczaj ryż z warzywami na patelnie (bez przypraw) i sos słodko-pikantny z chilly TaoTao 16:00-17:00 (przygotowanie zabiera mi jakieś 20min ;p) Kolacja jak dzieci zasną czyli 19:30-20:00 - serek wiejski, serek Grani Na potrzeby zajadania "bo mi się chce" jabłka i marchewki, które też zabieram z domu. Przygotowanie tego najwięcej czasu zajmuje ramo ale też bez przesady bo z 30min. Jeden dzień w tygodniu, sobota albo niedziela, nie trzymam się powyższego ale też nie obżeram się cały dzień czekoladą i kfc. Po jakimś czasie wchodzi w nawyk. Czy zawsze mi wychodzi, no nie zawsze. Ale zdecydowanie częściej niż na początku no i - 15kg. -------------------------------------------------------------- Co do trasy to mam podobną pod domem, w kwietniu generalnie przejechanie tych 22km sprawiało mi problem a czas to pewnie w okolicy 1h20min. Potem zacząłem jeździć np. poniedziałek interwały, środa rekreacja, piątek interwały, niedziela rekreacja i raz na tydzień albo raz na dwa cisnąłem na maxa. Interwały też bez przesady, 5min rozgrzewka a potem ~3min z tętnem 170-180 (mam max 195), 2-3min wolniej żeby zeszło do 140-150 i tak całą trasę. Z czasem przedłużałem mocniejszą jazdę a i powrót do 140/150 zajmował mi mniej czasu ale starałam się trzymać tych ~3min odpoczynku. Odkryłem też, że trzeba pić podczas jazdy, ja robię 850ml na 1h najczęściej izotonik z proszku z decathlonu i w okolicy 40min mus owocowy kubusia. Teraz standardowo jadę tą trasę poniżej 50min a jak bardzo mocno się staram to jest blisko 40min na fittnes mtb a na szosie kilka minut szybciej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...