Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 01.08.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
8 punktów
-
8 punktów
-
Bo 26 lat jak tu nie mieszkam a nadal jestem bardziej w domu niż w domu 🥲7 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Butikowe Galfery do roweru, który szedł fabrycznie na mechanikach to trochę nie tędy droga. Pomijam, że to tylko ładnie wyglądające tarcze, które działają nie lepiej niż podróbki sramów G3 z ali i tak samo nie pasują do niskich modeli hamulców shimano czy tektro.4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
W końcu pasująca część Weszło idealnie. Anti-seize'u naładowałem, dokręciłem minimalnie 9Nm i jutro sobie objadę. Przy okazji dokonałem korekty geometrii roweru. Mostek 60 mm i kilka stopni w dół, weszła sztyca bez offsetu, a siodło do przodu, przesuwamy ciało na front ramy Jak mnie będzie boleć, a w tym wieku po prostu ma prawo, wracam do poprzedniego setupu.3 punkty
-
Bo ten wiadukt w oddali to największy ceglany most świata - Göltzschtalbrücke.3 punkty
-
Zaraz, zaraz. Jeśli rowerzyści jechali prawidłowo, a jakiś debil wyprzedzał nieprzepisowo, a w reakcji na pokazanie "faka" wyskoczył z prętem, poranił ich i zniszczył im rowery to jest zwyczajna, bandycka napaść i za to powinna być bezdyskusyjna odsiadka. Do tego dożywotnie odebranie prawka. W normalnym społeczeństwie nie ma tolerancji dla takich zachowań.2 punkty
-
Pewnie to pisze dla siebie i rzeczy oczywiste ale kurczę wymiana tłumika w Domainie z motion control na charger 2.1 rc2, przejście na tubeless w obu kołach (nowe Assegai + DHR 2) i obniżenie ciśnień na 1.3 i 1.5 bar zmieniły mojego Gasa nie do poznania. Niebo a ziemia w wybieraniu drobnicy i korzeni w porównaniu do MC i dętkach na wyższym ciśnieniu. Oczywiście w bujdy typu że nic nie czuć drobnicy (mityczne wybieranie liści) na dobrym setupie pod plush nie wierzyłem bo drobnicę pod kołem jak najbardziej czuć ale w sposób bardzo przyjemny, miękki i nie męczący. I jak wcześniej narzekałem na ręce po 30-50 km po górach czy lesie i korzeniach tak teraz ręce nie bolą wcale... Dobrze wydana kasa, aż się chce znów bardziej jeździć... PS A konwersja na tubeless poszła jak po maśle, użyłem taśmy Epat 1S3300 34 mm - 30 zł za 66m...2 punkty
-
Jeszcze kilka aktualizacji i będziecie miel sieć dróg z 20-lecia międzywojennego 😁2 punkty
-
2 punkty
-
Mili Państwo, chciałbym zostawić dla przyszłych pokoleń info na temat trzeszczącej korby XCX Race Carbon firmy E*Thirteen oraz podzielić się sposobem na usunięcie opisywanego, niepożądanego zjawiska. Lubię ględzić, ale tym razem postaram się streścić temat do absolutnego minimum. Rower ma dwa lata, przebieg niespełna 10kkm. Na wkłady suportu wydałem łącznie 1300pln kupując dwa nowe E13, potem zrażony ich jakością kolejny Enduro, na koniec jeden chińczyk z aliexpress. Rozbieranie korby, wyciskanie misek, prasowanie ich z innym smarem, zamieniając miejscami, wymieniając na nowe - stało się dla mnie wręcz osobnym hobby, które praktykowałem przez ostatni rok. No i tak sobie jeździłem trzeszcząc raz mniej, innym razem bardziej, nasilało się wyłącznie podczas pedałowania na stojąco, w sprincie. Ale na 100% dźwięk pochodził z korby. Zmieniałem koło, kasetę, zrobiłem serwis przerzutce żeby wykluczyć że to sprzęgło trzeszczy. Generalnie w sumie to bardziej mnie boli stracony czas niż kasa, bo w tym czasie wolałbym po prostu jeździć a nie pierniczyć się z tym kawałkiem karbonowego gówna. W toku śledztwa jeden wkład suportu nawet rozebrałem, umyłem i sprawdzałem pod mikroskopem kulki, bieżnie - żeby dowiedzieć się co w tym badziewiu zawodzi. I tak oto dochodzimy do przełomu. Trzaski generalnie były zawsze amplitudą rosnącą, tj raz były mniejsze, raz większe, ale zawsze średnia tendencja była rosnąca. Ich z czasem przybywało a nie ubywało. Aż doszliśmy do dnia, gdy poczułem pod nogami, mrowienie, ruch, brak bezwględnie sztywnego połączenia między lewym ramieniem a prawym. Rozebrałem, umyłem i zrobiłem zdjęcia, bo moim oczom ukazało się to: Gdyby się kto zastanawiał na co ma patrzeć, to wyjaśniam - na wytartą anodę, zarówno na pasowaniu zwanym P3 po stronie osi jak i w ramieniu korby ORAZ na wyprasowany materiał na krawędzi pasowania w korbie. Przy pierwszych objawach nie było to widoczne, ale zdecydowanie postępuje, bo obecnie przy dobrym świetle widać wyraźnie jak cała powierzchnia jest już wytarta prawie do gołego aluminium a w narożnikach trójkąta aluminium zaczęło "wyłazić" ponad pierwotną powierzchnię obróbki. Czuć to przejeżdżając w tym miejscu palcem, paznokciem, ciężko to natomiast uchwycić na zdjęciu. Zapewniam także, że nie jest to wynik mojego zaniedbania czy nieuważności serwisowej. Ramię dokręcane zawsze na 40+ niuta, zgodnie z instrukcją, dobrym kluczem dynamometrycznym. Fakt, nie kalibrowanym od zakupu, ale okazjonalnie weryfikowanym metodą domową, tj wagą. Objawy i moja opinia na temat diagnozy zostały już przedstawione, czas na obiecane rozwiązanie! A jest nim zmiana korby oraz wkładu suportu na Shimano bądź Srama. W moim przypadku wpada nowe Deore XT i wkład suportu Tokena, Ninja. Zmontowałem, przejechałem się i nastała absolutna cisza. Dziękuję za uwagę.1 punkt
-
No i zmobilizowałeś, masz rację, czas najwyższy1 punkt
-
Korba zadziała, ale... korba to jak reduktor, przekładnia główna. Masz z tyłu skrzynkę biegów, ale główne przełożenie to blat na korbie. No i ten SLX to jest grupa zdecydowanie MTB, masz blaty 36 i 26 zębów. U ciebie teraz jest 46 i 30 zębów, więc to są kompletnie inne przełożenia. Jesli brakuje Ci najbardziej miękkich, to jest będziesz miał (te 4 zęby mniej na małym blacie), ale zapomnij o jakiejś prędkości na 36 zębach z przodu. Sądzę, że przy relatywnie wysokiej kadencji ponad 35 nie wyjdziesz. Syn ma właśnie 36-26 w swoim XC i tak to wygląda. Ja w XC mam 38-26 i też wiem, gdzie są ograniczenia, praktycznie jak jazda bez terenu, typu asfalt, to najmniejsze zębatki dostają po pośladkach i szybko się zużywają, a prędkości nie powalają. Twój rower to taki bardziej cross i taki mały blat z przodu (36) to chyba nie to. Ale spróbuj, przekonaj się, może to będzie to....1 punkt
-
No to najwyższy czas na pełny serwis przodu i tyłu i to w serwisie bo z tyłu serwis samego dampera juz nie jest prosty. Jak ci zrobią pełny serwis to potem mały serwis przodu i tyłu ogarniesz sobie sam. W tej chwili po prostu zarzynasz zawieszenie, bo w tym czasie powinno mieć 2 duże serwisy i z 10 małych...1 punkt
-
To bardzo niskie ciśnienie jak na dętki i ebike, chyba że jesteś baardzo lekki. Na mleku dużo mniej nie zejdziesz raczej ale opona bez dętki powinna się lepiej układać na nierównościach i nie ryzykujesz przebicia dętki rantem felgi przy dobiciu. Ja na dętkach miałem 1.8-2.0 stąd ta różnica w wybieraniu. Co do amora to serwis 50h to banał, wymiana na chargera też o ile jest kompatybilny z amorem co sprawdzisz na stronie RS - Trailhead po wpisaniu nr seryjnego. Mały serwis to po prostu odkręcenie dwóch śrub na dole widelca, ściągniecie goleni, czyszczenie i weryfikacja gąbek olejowych, wymiana oleju w lagach i ew, weryfikacja i wymiana uszczelek kurzowych. Założenie Chargera do Domaina to ściągniecie dolnych goleni, wywalenie z prawej goleni flaków Motion Control i po prostu wsadzenie i wkręcenie od góry Chargera który jest osobną zamkniętą konstrukcją. Zakładasz golenie wlewasz nowy olej przykręcasz dolne sruby i gotowe. Na stronie Srama masz pełne serwisówki do każdego amora + masa tutoriali na YT. Jak chcesz zakładać Chargera to po prostu połącz to z serwisem 50h. Co do tokenów to w serwisówce musisz sprawdzić ile max można włożyć. Charger 2.1 rc2 wygląda tak, on prostu przechodzi przez całą pusta goleń, no i masz tez w nim 2 regulacje szybkiej i wolnej kompresji co powinno utwardzić amor przy mocnych strzałach. Problem taki ze Charger 2.1 w wersji do Domaina kosztuje więcej niż cały Domain w promce xD Ja dałem 950 zł w Niemcach. Ale całość i tak wychodzi dużo taniej niż ZEB a niewiele mu wtedy do ZEBa brakuje. PS: Jaki masz rower?1 punkt
-
Jak przystało na rower historyczny, owijka z epoki: 3TTT Ribbon Splash NOS/NIB Handlebar Tape - Yellow/Blue Cork Classic Grip Wrap | eBay UK Tu jeszcze na potwierdzenie moich słów film z mety z opisem: (6) Facebook1 punkt
-
Jak włączysz wifi i przejdziesz do settings/file management to przy mapach ktore mają dostępną aktualizację pokazuje sie po prawej str ikonka update. Trzeba kliknąć ręcznie.1 punkt
-
Streamów używam od wielu lat w trzech rowerach. Jedyny problem, który przez ten okres wystąpił, to… samodzielne odkręcenie się nakrętki kontrującej i wypadnięcie z osi. Ogarnialne to było z poziomu narzędzi w torbie podsiodlowej na gruncie. Po dokręceniu w domowym warsztacie dalej bez problemu. Piny się nie łamią, są dosyć twarde i nawet przyszorująd po betonie słabo się ścierają.1 punkt
-
IMO są lepsze niż wersja PRO. Warto zrobić im od razu serwis, Ja do taniochy ładuje smaru w opór (motoryzacyjnego, wodoodpornego), ustawiam odpowiedni luz roboczy, skręcam na loctite. Po dotarciu chodzą zwykle elegancko.1 punkt
-
1 punkt
-
Be przesady, impreza wciąż trwała gdy ja kończyłem. Zdjęcie zrobione już po dekoracjach. Gdyby kogoś interesowała tegoroczna trasa Maratonów Kresowych w Janowie to proszę: Trasa MTB Trasa Janów 2026 - Traseo Na dystansie Mega (dwie pętle) jest prawie 700 m przewyższeń, więc nie jest to niedzielna przejażdżka. Zwycięzca w Open potrzebował na jej przejechanie 1:26:58s. Ja przyjechałem nieco ponad pół godziny potem. Biorąc pod uwagę, że czołówka korzysta w dużej mierze z draftingu (kilka asfaltowych łączników też było, a i w lesie czy na polach były szybsze fragmenty) i wpada na metę razem (średnia prędkość zwycięzcy 26,6 km/h), a potem są już znacznie większe różnice, tych czasów nie da się bezpośrednio porównać. Drugie kółko jechałem już prawie cały czas sam. O różnicach sprzętowych chyba nie muszę wspominać. Ale widzę, że zwycięzca też jechał na sztywnym widelcu.1 punkt
-
A ja se ponarzekam na turystów. Dwa dni cieplej i od razu gorzej na ścieżkach. Niemoty na rowerach, hulajnogach i innych wynalazkach, to jedno ale ostatnio co i raz spotykam grupy "plażowiczów" pchających się po ścieżce (takiej zwykłej gruntowej ) na skróty, gdzie normalnie żywego ducha, czasem tylko jakiś pijaczek czy pisarz.1 punkt
-
Jeśli gravel to możesz śmiało brać https://wygodnerowery.com/rowery/gravel-storm-focus-4-0-shimano-grx/ Masz GRX'a w tym budżecie. Tu trochę taniej, też GRX z tym że pozagrupowa korba i widelec aluminiowy. https://allegro.pl/produkt/rower-gravel-goetze-onyx-pro-rama-l-kolo-28-czarny-e9fab7e2-77a1-4a24-8632-b90f31037773 Różnica w cenie jest tak niewielka że zdecydowanie polecałbym Storma.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Analogowa Varia-tka, czyli lusterko Cateye BM-45 Widoczność na sytuację za plecami naprawdę rewelacyjna jak na takie maleństwo1 punkt
-
Bo gdybym trafił z ostrością to by była fajna fotka. Ale bociek nie chciał ładnie zapozować.1 punkt
-
O tu o panie doktorze, w tym miejscu, coś się stanęło i booooliiii, oj jak boli. Jakieś odszkodowanie panie doktorze, co? Bo na nowy rower zbieram...1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W temacie Surronów proszę jak ktoś chce obejrzeć konfirurę. Nie lubię gościa więc nie zalinkuję ale akurat tu pełne ode mnie poparcie. Gość młodzianom wyjął kluczyk i zaczęła się akcja. Kij z mamuśką debilką co to policjant mówi, że to nie rower bo ma podnóżki a ta się pyta co? Kij z tym, że być może bez nagrywania jeszcze było by było tyci tyci o oskarżenie o napaść na smarka. Najważniejsze, że po info od policji, że sprawa pójdzie do sądu i UFG gnojki następnego dnia robią dokładnie to samo co robili. Tak narzekacie na dostawców paszy... to ja Wam gwarantuje, że jeszcze rok góra dwa i będziecie ich dawać za przykład jednak jako takiego zachowania.1 punkt
-
@chester Wątpię, żeby to tak wyglądało. System raczej od początku był nastawiony na wycyckanie tych ludzi tak bardzo jak tylko się da. Zwróciłeś uwagę na to co @1938 napisał o plecaku w nagrodę? Policja będzie okazyjnie urządzać łapanki, a źródło problemu siedzi sobie w zarządach Glovo, czy innego Uber Eats i liczy złote monety, a gdyby ktoś wpadł na pomysł systemowego rozwiązania problemu od góry, to część tych złotych monet przeznaczą na lobbying, żeby pomysły przypadkiem nie poszły za daleko:)1 punkt
-
@1938 w temacie punktu 4 (hulajnoga), to ona ma owszem, manetkę, ale jeśli trzymamy się przepisów, to również ma ograniczoną prędkość do 20 km/h. No i jest nieporównywalnie lżejsza. Problem manetki w rowerze sprowadza się do tego, że zdjęte są jakiekolwiek ograniczniki prędkości i zasada stopniowego ograniczania wspomagania. Opisana przez Ciebie kultura dosłownego zapier.olu powoduje, że dostawcy pędzą na drogach dla rowerów nieprzystosowanych do takich prędkości co skutkuje np ścinaniem zakrętów i wysoką kolizjogennością. Zresztą nierzadko co zdolniejszy jak się rozpędzi nieelektrycznym to również jest problem z utrzymaniem toru jazdy. Tak, trzeba walczyć ze źródłem problemu, ale i z ludźmi też. Nie może być usprawiedliwiania dla piractwa. Gdyby kiedyś jeden z drugim nie wpadli na pomysł jeżdżenia takimi potworami by podkręcić tempo, to by system nie zaczął się śrubować i nastawiać na większą wydajność. Jak się zacznie skutecznie nękać piratów motorowerowych, to i system się dostosuje do nowych warunków bo inaczej nikt nie będzie pracował.1 punkt
-
Jesteś już blisko - problemem są ludzie, zgadza się. Jak im dasz e-ulepa bez kagańca, to będą jeździć bez wysiłku 40-50kmh, czy nawet te 32, w miejscach w których nie powinni, nie mając odpowiedniego doświadczenia żeby ogarnąć sytuacje awaryjne, mając pod sobą dodatkowe 10-30kg masy względem zwykłego roweru. Ty jadąc z takimi prędkościami po pustej drodze nie stwarzasz żadnego zagrożenia i wiesz co zrobić, gdy sytuacja nagle się zmieni. A ktoś na e-motorynce, bez uprawnień i bez doświadczenia może tyle jechać po płaskim, bez wysiłku, w miejscu gdzie jest duży ruch mieszany. Nie kłóć się dla samego kłócenia, zastanów się, jakie mogą być tego konsekwencje. Wiem że jesteś za tym, by każdy odpowiadał za siebie i miał wolność wyboru, ale zwróć uwagę, że taki ktoś może być zagrożeniem dla innych, którzy nie bardzo jak mogą się przed nim obronić.1 punkt
-
Ale realia sa jakie sa, mamy ddr, mamy drogi pieszorowerowe. Ktos dawno temu wymyslil że np skuterem czy motorowerem po ddr/dpr jezdzic nie wolno, bo wiadomo co sie stanie jak skuter wjedzie w pieszego. Tak samo, nie chce byc rozjechany przez skuter jak i przez erower. Do tego jesli sprzet stwarzal juz realne zagrożenie dla bezpieczenstwa ruchu, to musial byc rejestrowany i ubezpieczony, co ograniczalo anonimowosc - przydatne przy pajacowaniu wlasciciela pojazdu. Likwidacja DDRow w Polsce czy drog DPR to rzecz trudniejsza niz budowa autostrad, infrastruktura nigdy tego nie przewidywala, wiec realia są jakie sa. Ja jestem za wpuszczeniem erowerow na ulice i zakazem ich jazdy po ddr. Niech sie ubezpiecza, rejestruja, robia badania tech i uprawnienia i go. Jak komus sie tak spieszy zeby po miescie jezdzic 40-50kmph to niech jezdzi po ulicy. Caly myk z e-ulepami w duzych miastach polega na tym zeby jezdzic szybko po ddr/dpr i czerpac z tego korzysc - oszczednosc czasu, bo ci ludzie sa najszybsi w miescie, takie sa fakty. Nie stoja w korkach, nie ma ich na ulicy, bo lataja chodnikami i ddr. Dla przykladu, wrzucam staty z mojego miejskiego pojazdu, ktory nie wyjezdza z Warszawy. Apka zrzuca staty Z kazdych 100godz jazdy Czujeszz juz w czym problem w szerszej perspektywie? Co do jazdy szosa, mnie uswiadamiac jak szosa jezdzi nie musisz, bo mam takie rowery w domu i przejechalem nimi odkad mam strawe 100tys km. I w takiej Waw jak jade szosa, to widze ile jezdza e-ulepy i jak sie zachowuja. Bandyteria.1 punkt
-
Bardzo interesujący wątek, z dużym zaciekawieniem się to czytało... Kurde, teraz będę się wstydził ze swoim rowerem wyjść do lasu 😅 Dobrze że mieszkam w płaskiej okolicy 🙃1 punkt
-
No niestety koleżko ... jak widzisz tu na kilku ostatnich postach, jeżeli kupujesz rower w nazwie "góral" to musisz jeździć po górach, inaczej mandat od policji rowerowej. ... i hooy że mieszkasz w Wielkopolsce, kogo to tu obchodzi. Na płaskie masz gravela. Trendy i ewolucja rozumiesz ?1 punkt
-
Dla mnie śmiech, dla niektórych must have jak widać : https://magazynbike.pl/2026/07/30/5dev-shredville-klamki-szosowe-na-kierownicy-mtb/ Tralala, hulajnoga prawie pod pociąg wpadła : https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/other/groźny-wypadek-na-przejeździe-hulajnoga-zderzyła-się-z-pociągiem/0 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
