Ja mam pytanie, po co Ci wersja EQ ?
Dalsze wyprawy, dojazdy do pracy i przejazdy nocą, przewożenie większych jak dwie bułki zakupów ?
U mnie dwoje seniorów do zeszłego roku miało dwie analogowe, miejskie gazelle - inny model niż ten z olxa, z niskim przekrokiem. Też obładowane w błotniki, bagażniki, dynama, światełka, blokady koła, blokady kierownicy, osłony łańcucha, itp. Wszystko fajnie, gdyby nie fakt, że taki rower to był kloc o wadze współczesnego elektryka, na bank przekraczający magiczne 20 kg. Moja Mama strasznie narzekała, że ciężko gdy rower trzeba gdzieś podprowadzić, np; po jakiś wertepach będąc na grzybach. Do takiego roweru jest doklejona masa zbędnego osprzętu dla niedzielnego rowerzysty co jeździ tylko za dnia.