Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 04.04.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
13 punktów
-
11 punktów
-
9 punktów
-
Bo jestem już w stanie wrócić z pracy, ogarnąć dzieci i jak żona wróci to zrobić jeszcze 1-1.5h roweru zanim zapadną ciemności \o/8 punktów
-
7 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
- Mamo, mamo pojedziemy w góry? Popatrz na zdjęcie, jak ładnie! - Synku, po co? Przecież mamy góry zaraz obok domu. Góry obok domu:3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Mam eBike'a z silnikiem Yamaha PW TE (gasgas tr5) zastanawiałem się nad dołożeniem ekonomicznego prądowo oświetlenia . Materiały w sieci mówią, że ten silnik ma wyjściową moc 9W i 6V Ktoś przerabiał temat podłączenia. Byłbym wdzięczny za pomoc.1 punkt
-
Też się zdecydowałem na tą lampeczkę, wersja 1200, ale za to dwie sztuki (ja i żona). Po świętach zamawiam. @pecio testuj, testuj1 punkt
-
No dobrze kierownicy i kierowniczki 😉 ..... lecimy. Zrobione przetestowane , działa aż miło. To jest już wersja ostateczna. Nie będę robił jak Garmin poprawek poprawki 😁. Ustawienia w smarcie Varii pominę bo chyba wszyscy już je znają . Skupimy się na Magence. po przekroczeniu 5km/h w dzień uruchamia się tryb mrugający ( własna wariacja 0-300-600 lm) ( 18 godzin działania) ale jeżeli bateria spadnie na "low" tryb dzienny przechodzi na ten sam wzór "mrugów" ale 0--100-300 ( 48 godzin działania) jak wjadę do ciemnej pupy przechodzi na tryb stały 1000lm jak nadejdzie wreszcie noc przejdzie w tryb stały 1000lm ale jak podczas tej nocy zacznę upalać gdzieś w dół ( albo pogoni mnie pieseł ) i przekroczę 35 km/h oświetlenie przejdzie w tryb 1600lm Nie bawiłem się warunkiem noc - bateria bo z reguły nie śmigam po " ciemkości " i zawsze mogę ewentualnie przejść w tryb manualny w celu obniżenia mocy. @Mandoleran też mam przełożone mocowanie na wersję pod kierownika. Nie lubię jak coś mi sterczy nad. Pomimo tego myślę nad jakimś ładnym fikuśnym uchwycikiem integrującym Edka z Magenką .1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Samotny byk z ciężkim sercem przemierza opustoszałe knieje, spóźniony na najważniejszy spektakl natury - rykowisko. W ciszy wiosennego poranka jego dumny niegdyś ryk staje się jedynie cichym wspomnieniem przegapionej szansy. (Czytała Krystyna AI Czubówna)1 punkt
-
@_Jack_ jechałeś do sąsiedniej wioski? Prawdziwy z Ciebie "wiejski gentleman", a niech się chłopy męczą z tą ciężarówką, przecież Ty się teraz relaksujesz na rowerku.1 punkt
-
Przyszła opona na przymiar, najładniejsza tarcza w szosowych rozmiarach, kolorowa spinka i nudna taśma. Z oponą była ciężka walka, już z pierwszej strony musiałem sięgać po łyżki, z drugiej ledwo dałem radę narzędziem do zakładania opon, mam nadzieje że mleko będzie dobrze w niej uszczelniało dziury bo nie ma szansy żebym na poboczu założył tam dętkę 😬 Przyszła też nowa kierownica którą założyłem kierując się poradami i bikefitem ChataGPT1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wszystkie kaski z systemem Mips przyszły już do przymiarki i wszystko wiem Smith Convoy - zdecydowanie nie Abus Urban 3 - czuję na głowie, nieźle wykonany, tylna lampka MET Downtown - niby ok, ale za bardzo dopasowany MET Crossover II - niby ok, ale jednak czuję Giro Artex - czuję MET Allroad - super leży, dość lekki (300 g), sprawia wrażenie mniejszego, tylna lampeczka BELL Falcon XRV - super leży, głębszy i w środku odrobinę większy od Allroad oraz chyba lepiej od niego wykonany, grubsza wyściółka, świetny zatrzask magnetyczny, niestety najcięższy ze wszystkich (360 g bez lampki), tylna lampka akumulatorowa. Teraz muszę tylko wybrać pomiędzy Allroad i Falconem, ze wskazaniem na ten drugi ze względu na zatrzask oraz głębokość siedzenia na czerepie. Ich środek na ostatnim zdjęciu.1 punkt
-
1 punkt
-
Wiesz jak mało to zawęża? Tam jest z 5 szlaków, w tym 3 przecinające szczyt Bo żeby nie było, że sam tekst: Wygrzebane z szuflady (2021), czerwony od strony Sokolca, schroniska Orzeł (prawdopodobnie powyżej schroniska Sowa). Jak nie ma dużo ludzi, to da się swobodnie wybierać ścieżkę i idzie przejechać w obie strony. Czerwony z Sowy w stronę Koziego Siodła mniej stromo ale dużo więcej kamieni. Żółtym od Walimia byłem tylko pieszo, z tego co pamiętam (naście lat temu, więc mało dokładne, a zdjęć nie mam dobrych) to byłoby wnoszenie roweru, bo bardzo stromo i kamienie.1 punkt
-
@CoolBreezeOne Ostatnio byłem tam z 15 lat temu, więc jak tylko odzyskam formę, to na pewno wybiorę się. Tymczasem u siebie tropię ogromnego węża boa. Ślad zostawił imponujący.1 punkt
-
Bo pojechałem sobie w pozytywnych okolicznościach, kiedy nagle zadzwoniła dentystka, że ma wolny termin za 1,5 godziny. Powrót na szybkości, dlatego zrobiłem tylko 1 zdjęcie dziś.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ja nabylem taka mocowaną pod siodelkiem. Dla mnie jest całkiem znośna. https://pl.aliexpress.com/item/1005007549613183.html1 punkt
-
Dobra, dobra. Nie po to wiozłem całą drogę płyn do kąpieli w bidonie, żeby teraz się nie móc wykąpać.1 punkt
-
Bo Pilen Lyx i nawet w niedzielny poranek mam ochotę jechać po bułki.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
