Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 31.12.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
Bankomaty znikają, ponieważ banki dbają o zdrowie różnej maści teoretyków z pod znaku "płaskiej ziemi" i normaluch klientów - chcą żeby zrobić tych kilka kroków więcej, ba nawet podjechać rowerem, do oddziału i wypłacić sobie tyle papieru ile wlezie. I bank zadowolony, uzasadnia to utrzymanie oddziału, i pani Basia z osiedla zadowolona, bo jej bank z oddziału nie zwolni, i klient zdrowszy - troszkę więcej się poruszał. Taka moja "płaska" teoria. I w tym miejscu pozwolę sobie na małą uwagę do całejs połeczności forumrowerowe.org: chyba naprawdę czas się zastanowić nad treściami, które od czasu do czasu pojawiają się na FR. Nie mam zamiaru ograniczać wolności wypowiedzi, ale FR jest o rowerach. Strzeżone granice, znikakające bankomaty i wiele podobnych, to zdecydowanie tematy nie na FR. Na FB, X, itp można sobie lekko znaleźć towarzystwo do dyskusji. Proponuję, żeby właściciele FR, moderatorzy, usiedli razem i się nad tym poważnie zastanowilii. Jak dojdą do wniosków, to jasno je zakomunikować z wpisem do regulaminu.4 punkty
-
Pan Krzysztof Bosak to jedna z 5 najrozsądniejszych osób jakie zasiadają w sejmie.4 punkty
-
Gmeranie przy kokpicie gravela miało miejsce. Efekt taki (chociaż mam wrażenie że na żywo wygląda lepiej): Najwięcej czasu zeszło na finalny dobór podkładek pod mostek, na szczęście lub niestety miałem jakiś wybór.. Finalnie wybrane karbonowe, lepiej pasowały kolorystycznie od również karbonowych Ritcheyów i alu PRO.. Opócz tego pierwszwe w życiu cięcie karboniu (zgodnie z zaleceniami z @Punkxtr z fimlku na youtubowym kanale Serwisu Bajka)4 punkty
-
4 punkty
-
DJI Osmo Action 5 Pro, z myślą o jeździe na rowerze😉 Dziękuję @siemalysyza wprowadzenie do tematu i pomoc💪🙌4 punkty
-
3 punkty
-
Zgadzam się że wygoda płatności zbliżeniowych takich czy owakich likwiduje gotówkowy obrót a więc i potrzebę bankomatów, sam najczęśćiej płącę w sklepach zegarkiem, a w necie dla bezpieczeństwa Revolutem, ale jednocześnie jestem też zdecydowany kretyńskim /antywolnościowym pomysłom niektórych by gotówkę w ogóle zlikwidować. Zawszę wolę mieć z tyłu głowy, że jak nie będę chciał by ktoś wiedział gdzie jestem i jak i na co wydaję kasę to gotówka jest idealna. Jakaś awaria prądu albo brak zasięgu i kartę czy zegarek w doopę mogę sobie wsadzić. I kilka razy faktycznie tak już miałem. Notabene nasz wzór cnót wszelakich i przyjacielski naród z za granicy zachodniej zdecydowanie częściej niż my wybiera gotówkę. Ciekawe. A jak miałem informację w jakimś sklepie, że płatność gotówką zostawia 100% pieniędzy na miejscu a nie daje jakiś procent instytucją finansowym i to jeszcze nie polskim, to u takiego sprzedającego wyciągam i płacę gotówką. Zwsze mam w etui telefonu + narzędniowniku rowerowym po 100 PLN i 50 EUR, naprawdę się przydaje, zwłaszcza to EUR w górach na Słowacji.3 punkty
-
Jaja sobie robicie, a to jest b. ważny temat! -> To jest odbieranie ludziom resztek wolności.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Bo jechałem do lasu, a już w parku okazało się, że jest lodowisko, więc pojechałem do miasta3 punkty
-
3 punkty
-
Obawiam się, że spore grono oskarżycieli o płaskoziemstwo w omawianej kwestii nie ma bladego pojęcia "kim on w ogóle jest ten chłop" wyżej🤣 Kogo mają dojechać to dojadą tak jak to małżeństwo emerytów co kupili coś z nieruchomości za nieco ponad 300 tys. To tyle co wyciąga obecnie w miesiąc nie jeden konował. Nie pomogło, że trzymali w tapczanie i z roboty w głębokiej komunie. I teraz mi wyjaśnij co się dzieje z tymi setkami mln wyłudzanymi obecnie w sieci czy nawet nadal tak samo gotówką? O tym mówi Kluska, że grube rybki mają i będą miały eldorado a płotki i szaraczki będą dojeżdżane na maxa jak obecnie mikro-małe firmy. Cóż pożyjemy zobaczymy i to szybciutko bo świat zmian zapiernicza obecnie w tempie geometrycznym.2 punkty
-
Potem jeden z drugim pobiegniecie jak dzieci do moderacji bo ktoś coś złego napisał. Macie jeden z drugim ubytki intelektualne? To jest dział NIEROWEROWY więc panie @CoolBreezeOne delikatnie to ujmując możesz się z tymi swoimi uwagami oddalić? Jak nie wiesz co to NIEROWEROWE to kartka, papier od bidy monitor i sobie napisz 1000 x to słowo to może coś do wieczora zaskoczysz i zmądrzejesz na Nowy Rok. Jak ma być tylko rowerowo to też pisałem proszę zlikwidować ten cały konkretny dział i po temacie. Albo rybka albo akwarium. Jestem na forum narciarskim z podobnym działem ale takich dzbanów jak tutaj próżno tam szukać. Co do tematu świat się zmienia, młodzi są i chcą być ultra nowocześni. Kasa dziś łatwo wpada i wypada, państwo z racji szukania kasy chce maksymalnie zabić szarą strefę więc też promowany jest nie papierowy pieniądz. By się bankomaty opłacały z całym systemem konwojowania, zabezpieczeń trzeba by podnieść prowizje za wypłaty, samo społeczeństwo musiało by zmienić nawyki czyli nie realne. W kwestii Bosaków i innych "Mecenasów" już widzę jak mają wypchane portfele kasą🤣 Nawet już w skarbówce nie da się zapłacić gotówką wic o czym rozmowa... Nie mniej Polska to światowy nic nie znaczący plankton i jest masa krajów bardziej zacofanych niż my. Zdaje się w USA nadal są nie mało popularne papierowe czeki... więc jak komuś mało wolności to droga wolna.2 punkty
-
Dla niektórych rower, to nie tylko jazda, ale zabawa w serwis i upgrejdy 😉 sam mam 7 rowerow, z czego 3 szosowe i żadnego nie planuje sprzedawać 😉 a jednocześnie można jeździć tylko jednym ;-)) Wracajac do głównego tematu, ja bym szedł w stronę żeby szosa była szosą a gravel gravelem, a nie jakims uszosowionym czymś szosopodobnym. Jak zamierzasz jezdzić na poważnie, baw sie, upgrejduj...jednak przyspieszanie przez dosypywanie kasy w sprzęt, to nie jest najlepsza metoda dla portfela ;-)) mozna to robić z głową, np zmieniasz rower, zabierasz te nowe karbonowe koła do nowego itd...tylko finalnie, trzeba jezdzic. Im wiecej czasu jezdzisz, tym wiekszy sens ma ta zabawa. Zawsze myśl o tym jak to ew później sprzedać bez straty, lub na minimalnej. Czy ten cube jest dobry...na pewno jest wystarczajacy i ponad Twoje aktualne możliwości jak nie widzisz różnicy;-) A co do Carbonowej kiery, zysk aero można pominąć, ale zysk z komfortu na takim aeroparapecie, dla rąk jesli kierownica będzie dobrze dobrana już może robić różnicè. To samo z kołami, aero srero, dobre koła carbonowe sa sztywne i lekkie. Od razu czuć że rower jest inny.2 punkty
-
To samo u mnie w kartonie zbiorczym dwa kartony, po jednym na każde koło. Te kartony w których były koła nie były oklejone taśmą. Tylko ten wielki był oklejony zwykłą taśmą i tą absolut bikes. Więc tu @Greg1 zaszła jakaś pomyłka skoro u mnie i u @wr81 było tak samo spakowane. Pisać do nich i ewentualnie jak wr81 wspominał może też do brytyjskiego jak ci z niemców się nie odezwą.2 punkty
-
2 punkty
-
Gdy kumpel robi ci zdjęcie w momencie, gdy usiadłeś sobie na jajku. Fotka sprzed 25 lat.2 punkty
-
2 punkty
-
Mnie ogólnie mało pociąga dyskusja na temat wolności jaką daje gotówka w opozycji do płatności bezgotówkowych. Jedyny powód dla którego banknoty mają jakąś wartość to zaufanie do ich emitenta wyrażane przez użytkowników. Jednocześnie obrót bezgotówkowy w normalnych walutach jest również nadzorowany przez emitenta banknotów. Jedno i drugie opiera się w 100% na zaufaniu do Państwa. Gdy zaufanie do stabilności Państwa spada to wartość waluty spada, niezależnie od postaci cyfrowej lub papierowej. Można rozważać czy płacenie gotówką daje jakąś formę prywatności, ale w większości przypadków w razie zaistnienia potrzeby średnio ogarnięci funkcjonariusze policji lub służby celno skarbowej są w stanie naprawdę szybko ustalić ile kto i komu. Płacę więc najczęściej blikiem, bo to wygodne a jednocześnie nie napędza zysku zagranicznym operatorom kart płatniczych.1 punkt
-
Dostałem właśnie z VeloBanku informację o zmianach: Dzień dobry, od 2 stycznia 2026 roku we wszystkich placówkach własnych oraz w wybranych placówkach sieci franczyzowej VeloBanku zostanie wprowadzona obsługa bezgotówkowa obowiązująca we wtorki i czwartki. W tych dniach nie będzie możliwości realizowania transakcji gotówkowych na stanowiskach obsługi klienta. Alternatywnie do dyspozycji pozostają: bankomaty – wypłata gotówki, wpłatomaty – wpłata środków na konto. W pozostałe dni obsługa gotówkowa będzie realizowana jak dotychczas. Zmiana ma na celu usprawnienie obsługi, dzięki czemu klienci skorzystają z szybszej realizacji usług, większego komfortu obsługi oraz zauważalnie krótszych kolejek. Oczywiście wszystko dla naszego dobra, jak zawsze.1 punkt
-
Sory ale nie, kupowałem stare auto w komisie prywatnie i tylko przelew na kwotę powyżej 10 000 zł. W UE jest limit 10 tys. Euro ale pan Mazowiecki i jego znany eurosceptycyzm... 🤣1 punkt
-
Faktycznie cosik pomieszałem ale zdaje się tylko cosik bo od 2027 ma wejść limit 10 tys eurosów gdzie jedna ze stron transakcji to przedsiębiorca. Dodatkowo wejdzie mus spisywania z dowodu powyżej 13 tys złociszy. Jak daję sobie głowę odciąć bankowo będą jakieś limity wypłat z banku bez zgłoszenia do US. Jak nie dziś to jutro lub pojutrze.1 punkt
-
Są specjalne linki do sztyc regulowanych. Jagwire takie coś produkuje, szalenie drobie, ale może rozwiąże problem, choć nie sądzę by to było to. RS zawsze w swoich manetkach stosował linki przerzutkowe bez udziwnień.1 punkt
-
Jakby ktoś był zainteresowany, to mam jeszcze jeden komplet dostałem znowu jako prezent 😕 Przy zakupie przez forum, wysyłka paczkomatem za free. Szczęsliwego!1 punkt
-
1 punkt
-
Sam nie wierzę, że to kontunuuję, ale: Ograniczenia kwotowe to nie zakaz. Nie słyszałem, żeby w PL ktoś chciał manipulować przy ustawie NBP. ECB: https://www.ecb.europa.eu/euro/cash_strategy/html/index.en.html oraz https://www.ecb.europa.eu/press/key/date/2017/html/ecb.sp170428.en.html I pewnie wiele więcej, ale nie chce mi się googlować za Ciebie. Mniej FB i YT, więcej książek i świeżego powietrza. Jeśli gotówka kiedyś zniknie (oby nie) to głównie dla wygody banków i z ich inicjatywy (a to prywatne przedsiębiorstwa, jako Konfiarz powinieneś im kibicować) Podobnie jak Uzurpator powyżej gotówki prawie nie miewam (prawie, bo jakieś zaskórniaki mam w szufladzie na wypadek totalnej awarii wszystkiego).1 punkt
-
Prawdziwy mężczyzna nie jeździ z błotnikami ( ani oświetleniem)1 punkt
-
w tokenie pod gxp jest ten sam suport do pod shimano. Adapter jest z jednej strony.1 punkt
-
czemu w jednym miejscu? np https://www.bike-discount.de/en/shimano-deore-m5100/m4120-2x11-speed-upgrade-kit-11-42 (przerzutka tylna 5100 ma sprzęgło, 4100 nie ma) https://www.bike-discount.de/en/shimano-deore-fc-m5100-2-11-speed-crank-36/26 jeszcze kwestia suportu. albo CUES U6000. koła (rama pewnie pod tzw QR), zaraz widelec, może lepiej new bike day na aktualnych standardach? https://www.bike-discount.de/en/shimano-wh-mt500-29-wheelset koła center lock, nowe tarcze ... i tak wymienisz wszystko oprocz ramy, kiery i opon poszukaj lepiej nowego roweru1 punkt
-
Jam 2 6.9 jest wyposażony bardzo sensownie. Trzeba tylko wymienić manetkę zmiany biegów z Deore na XT. Stereo ma widelec Foxa w wersji Rhythm, gdzie stosowana jest słabszej jakości anoda, którą łatwiej można zarysować. Jeśli Fox, to co najmniej wersja Performace.1 punkt
-
1 punkt
-
Jakiej wytrzymałości oczekujesz ? Alu zębatka 38T NW za 3 dychy nabite 12 koła , do 15-tu spokojnie pociągnie. Kaseta HG400 11-40 do 15-tu koła powinna pociągnąć jak nie więcej. Napęd 1x8 , łańcuch zużywa się tu tak samo jak przy 2x. Jeżdżone w syfie, sport ( w tym ten po górach) z 38x11 jadę te 55 km/h, 38x40 użyłem może raz w terenie i skosie w okolicach 16%? Na bajora i sh*t po płaskim 38x18 to jest max jakiego zdarza mi się używać. Plaskacze asfalt, szutry używam dwóch koronek 11 i 13 z czego 70% stanowi 13 Przy ściganiu w topce rozumiem te 12, 13 s, ale turystyka krajoznawcza? Tu w mojej ocenie wymagania co do przełożeń mogą być jeszcze mniejsze do tego co podałem wyżej, gdzie istotne jest aby było to przełożenie ratunkowe przy władowaniu w jakiś syf Podsumowując: Nic nie jest z dykty jak się może wydawać, a do turystyki po płaskim nie potrzeba nie wiadomo jakiej technologii.1 punkt
-
1 punkt
-
Termosik Elite Deboyo Race 550 ml Dzisiaj było testowanie przy +1°C, co prawda tylko niecałe 2 godziny ale dał radę. No i oczywiście już się zdążył porysować 😁1 punkt
-
O to to...jeszcze piątka bezwonnej benzyny ekstrakcyjnej i tubka Motorexa 20001 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Bardzo płynna granica z tą cenzurą, zwłaszcza w kwestii tego "budyniowego" stwierdzenia "mowa nienawiści". Ciekawe jak to pozapisują w paragrafach i jak to będą interpretować władze czy służby. Czy tak jak w United Fascist Kingdom, gdzie za pierdoły kompletne ludzi policja nęka, konfiskuje telefony a nawet zamyka jakieś babcie gdy wyrażą własne zdanie bez hejtu i wulgaryzmów. Np. ogólnie że im się coś co dzieje się w ich kraju nie podoba. Np to że zalew nielegalnej emigracji powoduje wzrost przestępczości, więcej nożowników, gwałtów, kradzieży i przez to zatracanie poczucia bycia bezpiecznym, bycia u siebie. I że lokalsi nie godzą się na finansowanie tych darmozjadów, którzy na dodatek nie chca pracować a żyć z ich podatków = socjalu. Dla tych lokalsów socjalmieszkań nie ma a 'lekarze i inżynierowie' mają kieszonkowe i zakwaterowanie w 4 gwiazdkowych hotelach. Też bym się buntował. Albo o zgrozo te najazdy i gnębienie za noszenie czy wywieszanie flagi własnego państwa bo kogoś to uraża - ja p...le. Pełno przecież takich filmików w sieci, przynajmniej i na razie u nas. Albo że ktoś nie akceptuje tej lefackiej bzdurnej propagandy o mnogości płci. Albo gdy ktoś napisze, że zgodnie z jego przekonaniami religijnymi (nawet muzłumańskimi) homoseksualizm to grzech i zboczenie. Czy tam stwierdzi że jego zdaniem globalne ocieplenie to globalne oci...nie. No ciekawe, ciekawe. Bo czym innym jest rasistowskie czy wulgarne wymyślanie komuś w sieci czy zastraszenie go skrzywdzeniem, a czym innym jest ogólne niezgadzanie się z jakąś propagandą, jakimiś patologicznymi zjawiskami społecznymi czy nawet naukowymi badaniami. Ciekawe np. że jak J.R.R. Rowling te lefackie jak to sami lubią o innych pisać incele groziły śmiercią to policja miała to kompletnie w dupie. Albo jak wylewają swój wulgarny jad i faktyczny hejt to nastaje jakaś dziwna cisza i niedowaład policji zapada. Nikt ich jadowitych postów jakoś nie usuwa, nikt ich nie ściga. No ciekawe, ciekawe.1 punkt
-
Cześć, Pozwólcie, że jako twórca i właściciel Baltica Bicycles, a prywatnie wielki pasjonat dwóch kółek postaram się rozwiać Wasze wątpliwości i w kilku punktach opowiem, dlaczego i jak tworzymy nasze rowery. Przy okazji sprostuję też kilka krzywdzących sugestii (załóżmy optymistycznie, że wynikają z niepełnej wiedzy, a nie z celowego działania 😊). 1. Jakość Słowo „jakość” jest zdecydowanie nadużywane przez producentów rowerów – od takich, na które strach nawet patrzeć, składanych z najtańszych i często niebezpiecznych komponentów, po modele kosztujące tyle co niezły samochód. Nic więc dziwnego, że klienci niezorientowani w temacie mają problem z oceną, co faktycznie jest wysokiej jakości, a co jedynie z pozoru. Dlatego z pełną odpowiedzialnością mówię, że w Baltica Bicycles jakość to nie tylko puste hasło, lecz wyróżnik i podstawa marki, na której od 10 lat tworzymy nasze rowery. • Ramy: Jako nieliczni na rynku rowerów miejskich nasze autorskie ramy od podstaw projektujemy i produkujemy w Polsce. Co więcej, tradycyjną formę łączymy z innowacyjnymi technologiami – w opracowanym przez nas procesie produkcyjnym rury z polskiej stali są cięte laserem 3D, a następnie również laserowo spawane. Gwarantuje to najwyższą precyzję, wytrzymałość i wyjątkową estetykę połączeń. Na koniec aplikujemy trzy warstwy lakieru proszkowego, które chronią przed korozją, zapewniają piękny, metaliczny kolor i odporność na uszkodzenia mechaniczne. Dla zobrazowania moich słów poniżej wrzucam zdjęcia pokazujące estetykę naszych ram spawanych laserowo na przykładzie modelu Gdynia. • Bezpieczeństwo: Produkowane przez nas ramy przechodzą rygorystyczne testy wytrzymałościowe w specjalistycznym niemieckim laboratorium, zgodnie z wymaganiami nieobligatoryjnej normy ISO 4210 dotyczącej bezpieczeństwa rowerów (brak skutecznego nadzoru nad bezpieczeństwem rowerów to temat na osobną rozmowę – niestety wiele, nawet bardzo popularnych marek lekceważy tę kwestię). • Sprawdzone komponenty: Stosujemy wyłącznie sprawdzone, bezpieczne i przetestowane komponenty renomowanych dostawców – kiedy tylko to możliwe europejskich – takich jak Ergotec, Saccon, Elvedes, Schwalbe czy Shimano. • Staranny montaż: Każdy rower montowany jest w systemie „jeden człowiek – jeden rower”, od początku do końca. Żadnych pędzących taśm produkcyjnych i pośpiechu. Montujemy, regulujemy i składamy rower tak długo, aż jesteśmy pewni, że jest gotowy w 100%. • Sprzedaż bezpośrednia: Omijamy pośredników, co pozwala oferować lepszy stosunek jakości do ceny, a także zapewnia bezpośredni kontakt z nami, szybką obsługę gwarancyjną i wsparcie na każdym etapie. 2. Prostota i funkcjonalność Od momentu powstania marki w 2015 roku naszym celem jest tworzenie rowerów odpowiadających na potrzebę prostych, niezawodnych i stylowych jednośladów do codziennego użytku, łączących minimalistyczny design z funkcjonalnością i nadmorskim klimatem – stąd też nazwa marki. Świadomie rezygnujemy z wielu zbędnych dodatków, które w mieście częściej przeszkadzają, dodając masy, niż pomagają – na przykład wtedy, kiedy musimy wnieść rower po wysokich schodach. 3. Masa Wspomniana powyżej prostota i staranny dobór komponentów sprawiają, że nasze stalowe rowery bez kompleksów konkurują masą z wieloma aluminiowymi modelami miejskimi. Doskonałym przykładem jest tutaj nasza Gdynia Sport (14,1 kg w rozmiarze M) oraz przytoczony przez HSM model aluminiowy z Decathlonu (14,4 kg według specyfikacji producenta). Przy tej okazji warto też wspomnieć o zaletach zastosowania stali w rowerach miejskich w porównaniu do aluminium – stal lepiej tłumi drgania oraz jest bardziej odporna na uszkodzenia mechaniczne, na przykład na skutek przypadkowych uderzeń, o które w mieście nietrudno. 4. Rozmiary i dopasowanie Występowanie 2–3 rozmiarów jest raczej standardem, a nie „absurdem” w przypadku rowerów miejskich. Odpowiednia geometria, dobór komponentów i ich zakres regulacji pozwalają z powodzeniem prawidłowo dopasować rower do większości użytkowników w najpopularniejszym zakresie wzrostu. 5. Rozpoznawalność Przez ostatnie 10 lat nasze rowery trafiły do setek zadowolonych klientów, którzy często po zakupie pierwszego wracają po kolejne – w efekcie na Balticach jeżdżą już całe rodziny. Nie gonimy za chwilowym rozgłosem – rośniemy organicznie głównie dzięki wzajemnym poleceniom naszych klientów, co dla nas jest najlepszą miarą jakości. Natomiast sugestie, że Baltica „pozazdrościła niszy” marce Tokyobike i wzoruje się na niej, są po prostu błędne chronologicznie. Nasze rowery były już dostępne w zbliżonej formie dobrych kilka lat wcześniej niż na naszym rynku pojawiła się marka Tokyobike, którą zresztą szanujemy. Wszelkie podobieństwa na rynku rowerów miejskich wynikają raczej z uniwersalnych trendów, takich jak minimalizm w designie, a nie z naśladownictwa. Mam nadzieję, że udało mi się przedstawić Wam nieco bliżej rowery Baltica. W naszej ocenie – i według wielu zadowolonych klientów – udało nam się stworzyć rowery miejskie o znakomitym i uczciwym stosunku jakości do ceny. W razie jakichkolwiek dalszych wątpliwości i pytań zapraszamy do kontaktu 😊 Z rowerowymi pozdrowieniami Jakub Polakowski1 punkt
-
Kolego , na obręcze przeznaczone pod szytki klasycznej opony nie założysz.Szansy nie ma najmniejszej.Zostaje Ci zmiana obręczy , choć szprychy oraz nyple mogą nie przeżyć tej operacji.Myślę że koło do swojego bika dostaniesz na Allegro , za naprawdę niewielkie pieniądze.Co do przerzutki to obsługuje (nie pamiętam dokładnie więc będę strzelał) 5- lub 6-rzędowy wielotryb. Pamiętam jak w latach '90 jeździłem w klubie na szosie , to szytek mieliśmy dosłownie na tony...Z tym że wszystkie Made In USSR Zawsze pod koniec sezonu , klubowy zapas gum masakrycznie się kurczył , więc nauczyłem się od starszych kolegów patentu na naprawę szytek , który mogę Ci podrzucić.Z tym że ostrzegam - robisz to na własne ryzyko !!! (ja nie miałem żadnych problemów po takiej naprawie , ale wiadomo jak jest ) Otóż brało się taką przebitą szytkę , pompowało tak aby można było w misce zlokalizować dziurkę.Po zlokalizowaniu jej , rozcinało się żyletką szytkę od strony obręczy - czyli od spodu.Trzeba było duuuuuużo wyczucia co by nie przeciąć dętki w środku.Nacięcie musiało być na tyle długie by wyciągnąć z szytki dętkę (ok. 4 cm) po czym przebitą dętkę trzeba było zakleić.Następnie nacięcie zszywało się dratwą , ale nie syntetyczną , tylko taką naturalną.Całość posmarowana klejem i dobrze zszyta , wytrzymywała zawsze a 7-8 Atm. nie było jej straszne. Jedną z niedogodności , było czasem delikatne bicie w naprawianym miejscu. No cóż ... takie były czasy - trzeba było sobie radzić1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
