Skocz do zawartości

Ranking

  1. siemalysy

    siemalysy

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      2 515


  2. chester_jds

    chester_jds

    Użytkownik


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      77


  3. Thomass13

    Thomass13

    Użytkownik


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      1 855


  4. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      4 799


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 31.12.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Bo jak sobie jeszcze na uszy dałem "fifty words for snow" to w ogóle, jak to mówią na wschodzie "Ich hatte viel Spaß dabei".
    10 punktów
  2. 9 punktów
  3. Baza czyli rama pod nowy projekt. Poskładana zimoweczka 🙂
    9 punktów
  4. Bo krótki wypad po zakupy, a jakby człowiek przez mroźną tajgę przejechał:
    8 punktów
  5. Bankomaty znikają, ponieważ banki dbają o zdrowie różnej maści teoretyków z pod znaku "płaskiej ziemi" i normaluch klientów - chcą żeby zrobić tych kilka kroków więcej, ba nawet podjechać rowerem, do oddziału i wypłacić sobie tyle papieru ile wlezie. I bank zadowolony, uzasadnia to utrzymanie oddziału, i pani Basia z osiedla zadowolona, bo jej bank z oddziału nie zwolni, i klient zdrowszy - troszkę więcej się poruszał. Taka moja "płaska" teoria. I w tym miejscu pozwolę sobie na małą uwagę do całejs połeczności forumrowerowe.org: chyba naprawdę czas się zastanowić nad treściami, które od czasu do czasu pojawiają się na FR. Nie mam zamiaru ograniczać wolności wypowiedzi, ale FR jest o rowerach. Strzeżone granice, znikakające bankomaty i wiele podobnych, to zdecydowanie tematy nie na FR. Na FB, X, itp można sobie lekko znaleźć towarzystwo do dyskusji. Proponuję, żeby właściciele FR, moderatorzy, usiedli razem i się nad tym poważnie zastanowilii. Jak dojdą do wniosków, to jasno je zakomunikować z wpisem do regulaminu.
    4 punkty
  6. Pan Krzysztof Bosak to jedna z 5 najrozsądniejszych osób jakie zasiadają w sejmie.
    4 punkty
  7. Gmeranie przy kokpicie gravela miało miejsce. Efekt taki (chociaż mam wrażenie że na żywo wygląda lepiej): Najwięcej czasu zeszło na finalny dobór podkładek pod mostek, na szczęście lub niestety miałem jakiś wybór.. Finalnie wybrane karbonowe, lepiej pasowały kolorystycznie od również karbonowych Ritcheyów i alu PRO.. Opócz tego pierwszwe w życiu cięcie karboniu (zgodnie z zaleceniami z @Punkxtr z fimlku na youtubowym kanale Serwisu Bajka)
    4 punkty
  8. Hamulce do upgraddu - M8120 + RT_MT 800 2x180 ( made in Japan)
    4 punkty
  9. DJI Osmo Action 5 Pro, z myślą o jeździe na rowerze😉 Dziękuję @siemalysyza wprowadzenie do tematu i pomoc💪🙌
    4 punkty
  10. Ostatnie w tym roku, rzutem na taśmę w ostatni dzień dojechał chińczyk i stery z PL 🙃
    3 punkty
  11. Zgadzam się że wygoda płatności zbliżeniowych takich czy owakich likwiduje gotówkowy obrót a więc i potrzebę bankomatów, sam najczęśćiej płącę w sklepach zegarkiem, a w necie dla bezpieczeństwa Revolutem, ale jednocześnie jestem też zdecydowany kretyńskim /antywolnościowym pomysłom niektórych by gotówkę w ogóle zlikwidować. Zawszę wolę mieć z tyłu głowy, że jak nie będę chciał by ktoś wiedział gdzie jestem i jak i na co wydaję kasę to gotówka jest idealna. Jakaś awaria prądu albo brak zasięgu i kartę czy zegarek w doopę mogę sobie wsadzić. I kilka razy faktycznie tak już miałem. Notabene nasz wzór cnót wszelakich i przyjacielski naród z za granicy zachodniej zdecydowanie częściej niż my wybiera gotówkę. Ciekawe. A jak miałem informację w jakimś sklepie, że płatność gotówką zostawia 100% pieniędzy na miejscu a nie daje jakiś procent instytucją finansowym i to jeszcze nie polskim, to u takiego sprzedającego wyciągam i płacę gotówką. Zwsze mam w etui telefonu + narzędniowniku rowerowym po 100 PLN i 50 EUR, naprawdę się przydaje, zwłaszcza to EUR w górach na Słowacji.
    3 punkty
  12. Jaja sobie robicie, a to jest b. ważny temat! -> To jest odbieranie ludziom resztek wolności.
    3 punkty
  13. Spróbujemy , zobaczymy czy się przyjmą ,czy będą wywrotki , 😛😀
    3 punkty
  14. Bo jechałem do lasu, a już w parku okazało się, że jest lodowisko, więc pojechałem do miasta
    3 punkty
  15. Obawiam się, że spore grono oskarżycieli o płaskoziemstwo w omawianej kwestii nie ma bladego pojęcia "kim on w ogóle jest ten chłop" wyżej🤣 Kogo mają dojechać to dojadą tak jak to małżeństwo emerytów co kupili coś z nieruchomości za nieco ponad 300 tys. To tyle co wyciąga obecnie w miesiąc nie jeden konował. Nie pomogło, że trzymali w tapczanie i z roboty w głębokiej komunie. I teraz mi wyjaśnij co się dzieje z tymi setkami mln wyłudzanymi obecnie w sieci czy nawet nadal tak samo gotówką? O tym mówi Kluska, że grube rybki mają i będą miały eldorado a płotki i szaraczki będą dojeżdżane na maxa jak obecnie mikro-małe firmy. Cóż pożyjemy zobaczymy i to szybciutko bo świat zmian zapiernicza obecnie w tempie geometrycznym.
    2 punkty
  16. Potem jeden z drugim pobiegniecie jak dzieci do moderacji bo ktoś coś złego napisał. Macie jeden z drugim ubytki intelektualne? To jest dział NIEROWEROWY więc panie @CoolBreezeOne delikatnie to ujmując możesz się z tymi swoimi uwagami oddalić? Jak nie wiesz co to NIEROWEROWE to kartka, papier od bidy monitor i sobie napisz 1000 x to słowo to może coś do wieczora zaskoczysz i zmądrzejesz na Nowy Rok. Jak ma być tylko rowerowo to też pisałem proszę zlikwidować ten cały konkretny dział i po temacie. Albo rybka albo akwarium. Jestem na forum narciarskim z podobnym działem ale takich dzbanów jak tutaj próżno tam szukać. Co do tematu świat się zmienia, młodzi są i chcą być ultra nowocześni. Kasa dziś łatwo wpada i wypada, państwo z racji szukania kasy chce maksymalnie zabić szarą strefę więc też promowany jest nie papierowy pieniądz. By się bankomaty opłacały z całym systemem konwojowania, zabezpieczeń trzeba by podnieść prowizje za wypłaty, samo społeczeństwo musiało by zmienić nawyki czyli nie realne. W kwestii Bosaków i innych "Mecenasów" już widzę jak mają wypchane portfele kasą🤣 Nawet już w skarbówce nie da się zapłacić gotówką wic o czym rozmowa... Nie mniej Polska to światowy nic nie znaczący plankton i jest masa krajów bardziej zacofanych niż my. Zdaje się w USA nadal są nie mało popularne papierowe czeki... więc jak komuś mało wolności to droga wolna.
    2 punkty
  17. Dla niektórych rower, to nie tylko jazda, ale zabawa w serwis i upgrejdy 😉 sam mam 7 rowerow, z czego 3 szosowe i żadnego nie planuje sprzedawać 😉 a jednocześnie można jeździć tylko jednym ;-)) Wracajac do głównego tematu, ja bym szedł w stronę żeby szosa była szosą a gravel gravelem, a nie jakims uszosowionym czymś szosopodobnym. Jak zamierzasz jezdzić na poważnie, baw sie, upgrejduj...jednak przyspieszanie przez dosypywanie kasy w sprzęt, to nie jest najlepsza metoda dla portfela ;-)) mozna to robić z głową, np zmieniasz rower, zabierasz te nowe karbonowe koła do nowego itd...tylko finalnie, trzeba jezdzic. Im wiecej czasu jezdzisz, tym wiekszy sens ma ta zabawa. Zawsze myśl o tym jak to ew później sprzedać bez straty, lub na minimalnej. Czy ten cube jest dobry...na pewno jest wystarczajacy i ponad Twoje aktualne możliwości jak nie widzisz różnicy;-) A co do Carbonowej kiery, zysk aero można pominąć, ale zysk z komfortu na takim aeroparapecie, dla rąk jesli kierownica będzie dobrze dobrana już może robić różnicè. To samo z kołami, aero srero, dobre koła carbonowe sa sztywne i lekkie. Od razu czuć że rower jest inny.
    2 punkty
  18. To samo u mnie w kartonie zbiorczym dwa kartony, po jednym na każde koło. Te kartony w których były koła nie były oklejone taśmą. Tylko ten wielki był oklejony zwykłą taśmą i tą absolut bikes. Więc tu @Greg1 zaszła jakaś pomyłka skoro u mnie i u @wr81 było tak samo spakowane. Pisać do nich i ewentualnie jak wr81 wspominał może też do brytyjskiego jak ci z niemców się nie odezwą.
    2 punkty
  19. Gdy kumpel robi ci zdjęcie w momencie, gdy usiadłeś sobie na jajku. Fotka sprzed 25 lat.
    2 punkty
  20. 2 punkty
  21. @Tyfon79 - bardzo dobry wpis. Również polecam filmy na YT z Romanem Kluską - wielkim biznesmenem, niestety dla niego, zbyt uczciwym. Krzysztof Bosak właśnie śmieje się w filmie, że mafie, terroryści i wielu przestępców śmieje się z nowych pomysłów Eurolewoskrętnych, a najbardziej na tym stracą przeciętni obywatele, którzy w ten sposób tracą resztki wolności. Bosak podaje przykłady ludzi na Zachodzie którym zamknięto konta bankowe bo sprzeciwiali się lewym pomysłom władzy w swoim kraju. Wycofanie gotówki - to pełna kontrola i inwigilacja nad obywatelami, ale też odebranie (resztek) wolności. Jak u władzy są lewoskrętni, to jak będziesz im podskakiwał i coś ci się nie będzie podobało w systemie politycznym to władza zablokuje ci konto bankowe i już nic im nie zrobisz, nie będziesz miał środków do życia (tak już było np. w Kanadzie). Posłowie Konfederacji przyznają, że odbieranie gotówki ludziom oraz cenzura to są środki stosowane w systemach totalitarnych, gdzie jednostka nie ma nic do powiedzenia i tu szybko stajemy się czymś na wzór Korei Północnej Mało to śmieszne. Na razie, ale limity są sukcesywnie pomniejszane.
    1 punkt
  22. Mnie ogólnie mało pociąga dyskusja na temat wolności jaką daje gotówka w opozycji do płatności bezgotówkowych. Jedyny powód dla którego banknoty mają jakąś wartość to zaufanie do ich emitenta wyrażane przez użytkowników. Jednocześnie obrót bezgotówkowy w normalnych walutach jest również nadzorowany przez emitenta banknotów. Jedno i drugie opiera się w 100% na zaufaniu do Państwa. Gdy zaufanie do stabilności Państwa spada to wartość waluty spada, niezależnie od postaci cyfrowej lub papierowej. Można rozważać czy płacenie gotówką daje jakąś formę prywatności, ale w większości przypadków w razie zaistnienia potrzeby średnio ogarnięci funkcjonariusze policji lub służby celno skarbowej są w stanie naprawdę szybko ustalić ile kto i komu. Płacę więc najczęściej blikiem, bo to wygodne a jednocześnie nie napędza zysku zagranicznym operatorom kart płatniczych.
    1 punkt
  23. Dostałem właśnie z VeloBanku informację o zmianach: Dzień dobry, od 2 stycznia 2026 roku we wszystkich placówkach własnych oraz w wybranych placówkach sieci franczyzowej VeloBanku zostanie wprowadzona obsługa bezgotówkowa obowiązująca we wtorki i czwartki. W tych dniach nie będzie możliwości realizowania transakcji gotówkowych na stanowiskach obsługi klienta. Alternatywnie do dyspozycji pozostają: bankomaty – wypłata gotówki, wpłatomaty – wpłata środków na konto. W pozostałe dni obsługa gotówkowa będzie realizowana jak dotychczas. Zmiana ma na celu usprawnienie obsługi, dzięki czemu klienci skorzystają z szybszej realizacji usług, większego komfortu obsługi oraz zauważalnie krótszych kolejek. Oczywiście wszystko dla naszego dobra, jak zawsze.
    1 punkt
  24. Będą blotniki 🙂. Oswietlenie tez jest tylko do zdjecia nie zakladalem..
    1 punkt
  25. @DyktaTusek ale to z tymi płatnościami gotówką nie dotyczy tylko Niemców. Francuzi też ją lubią, całe południe. Australijczycy mają sporo gotówki jak to się mówi w materacach. My naprawdę mamy takie wysokie mniemanie o sobie, że czasem śmiech. Normalnie pępki świata. Jakiś czas temu oglądałem materiał z jednej z sieci dilerskich europejskiego producenta maszyn rolniczych w Brazylii. Ponad połowę sprzedaży takich za nawet 2 nasze bańki czyli choćby kombajn idzie za gotówkę. Mają tam kasy jak lodu ale też nie szukają problemów gdzie ich nie ma a ja jak bym chciał kupić rower za 31 tys to chyba gotówką nie da rady. Dodatkowo nie trzeba czasem spisania z dowodu? I potem to zdziwienie i ta szydera na temat jakiejś opcji politycznej z jakimiś debilnymi aluzjami o płaskoziemcach... brakuje jeszcze aluzji jakoby próba utrzymania gotówki w tym europejskim zadupiu to był ruski spisek🤣
    1 punkt
  26. @Sansei6 Sigma BC12 WR to nie jest to samo co 1200 tylko w nowszym wydaniu? Jeśli może być nie-Sigma to VDO jeszcze ma liczniki przewodowe (ale w sumie to prawie Sigma, bo S zdaje się wykupiła VDO.)
    1 punkt
  27. Z moich doświadczeń wynika że jeśli chodzi o Shimano ważny jest kraj produkcji - najbardziej trwałe są elementy wyprodukowane w Japonii, najmniej - w Chinach gdzie produkują elementy niskich grup - widać nadzór jest kiepski. Jeśli byś się zastanawiał nad 9 rzędami ( choć początkowo pisałeś o dylemacie pomiędzy 11 a 12) to da się jeszcze kupić HG400 "made in Japan" która w naszych elektrykach z centralnym napędem robi ok 7 tyś ( chińskie HG 200 poddało się po 3 tyś) + łańcuch przynajmniej HG53 i przerzutka Deore 592 bo chińskie Alivio które było fabrycznie rozpadło się po 10 tyś. Nie miałem w rękach 8 - 9 rzędowych Cues ale podejrzewam że są z Chin. Jeśli chodzi o 10 rzędów to polecam serię 5130 Linkglide - oznaczane jako Deore LG ( w rowerze mojej żony ma 10 tyś i jak na razie bez śladów zużycia) a 11 Deore XT LG 8130 obie z fabryki w Japonii, co do wyższych Cues trzeba by przejść się do sklepu i przeczytać gdzie są produkowane. Co prawda nie o napędzie ale w dziale o sprzęcie rowerowym są wypowiedzi kilku osób o znacznym pogorszenie jakości tarcz hamulcowych rt86 po przeniesieniu produkcji z Japonii do Chin.
    1 punkt
  28. czemu w jednym miejscu? np https://www.bike-discount.de/en/shimano-deore-m5100/m4120-2x11-speed-upgrade-kit-11-42 (przerzutka tylna 5100 ma sprzęgło, 4100 nie ma) https://www.bike-discount.de/en/shimano-deore-fc-m5100-2-11-speed-crank-36/26 jeszcze kwestia suportu. albo CUES U6000. koła (rama pewnie pod tzw QR), zaraz widelec, może lepiej new bike day na aktualnych standardach? https://www.bike-discount.de/en/shimano-wh-mt500-29-wheelset koła center lock, nowe tarcze ... i tak wymienisz wszystko oprocz ramy, kiery i opon poszukaj lepiej nowego roweru
    1 punkt
  29. @kaido2 Jeździć po paruletniej przerwie zacząłem w 2025. I jak sobie jadę 25km/h na 36-18 to myślę, że to spoko tempo, haha. Bardzo zazdroszczę kondycji i formy. Po trochę zaśnieżonej drodze z kałużami jechałem na starej kasecie na 36-32 i mi brakowało niższego biegu na bardziej techniczne fragmenty. Tak samo jak mi wiało 30km/h w twarz w drodze powrotnej... Podejrzewam, że jeszcze ze swojego truchła wycisnę trochę więcej, ale jak czasem wracam po płaskim na 36-21 to nabieram wątpliwości... W każdym razie, po starym dobrym 8-9 rzędowym napędzie nie spodziewam się niczego poza świetną wytrzymałością. Ale boję się, że Shimano przestanie klepać kasetę Alivio HG400 9s 11-36, bo na stronie już jej nie ma. A do tego osprzęt niestety wchodzi w grę albo używany, albo "low end". A wszystko ma być tym razem wygodne, ergonomiczne i cieszyć oko. Stary rower robię "na budżetowo" (co nie powstrzyma mnie przed kupieniem 2 różnych przednich przerzutek w ramach eksperymentu), nowy budżetowy być nie musi. I nowy będzie ze mną jeździł po Polsce. Pozdrawiam serdecznie.
    1 punkt
  30. No i kolejne kilkanaście procent w gt2
    1 punkt
  31. Jakiej wytrzymałości oczekujesz ? Alu zębatka 38T NW za 3 dychy nabite 12 koła , do 15-tu spokojnie pociągnie. Kaseta HG400 11-40 do 15-tu koła powinna pociągnąć jak nie więcej. Napęd 1x8 , łańcuch zużywa się tu tak samo jak przy 2x. Jeżdżone w syfie, sport ( w tym ten po górach) z 38x11 jadę te 55 km/h, 38x40 użyłem może raz w terenie i skosie w okolicach 16%? Na bajora i sh*t po płaskim 38x18 to jest max jakiego zdarza mi się używać. Plaskacze asfalt, szutry używam dwóch koronek 11 i 13 z czego 70% stanowi 13 Przy ściganiu w topce rozumiem te 12, 13 s, ale turystyka krajoznawcza? Tu w mojej ocenie wymagania co do przełożeń mogą być jeszcze mniejsze do tego co podałem wyżej, gdzie istotne jest aby było to przełożenie ratunkowe przy władowaniu w jakiś syf Podsumowując: Nic nie jest z dykty jak się może wydawać, a do turystyki po płaskim nie potrzeba nie wiadomo jakiej technologii.
    1 punkt
  32. Rower nakręcił już wiele tysięcy km. Śląsk, kraj śląsko-morawski, trochę opolskiego, trochę małopolskiego. Napęd chodzi perfekcyjnie. Zostałem przy oponach 38. Idealnie neutralna geometria.
    1 punkt
  33. 1 punkt
  34. @schwinn0kupiłem kask, ale Van Rysela RCR Mips. Zastanawiałem się nad tym ale tamten jakoś bardziej mi się spodobał tak z wyglądu 😁 No i szosowy na MTB będzie szybszy, wiadomo... I dokupiłem tarczę do kompletu.
    1 punkt
  35. O to to...jeszcze piątka bezwonnej benzyny ekstrakcyjnej i tubka Motorexa 2000
    1 punkt
  36. O ile pamiętam Pocztą Polską za free odsyłasz Wpadł jeszcze kask
    1 punkt
  37. Cześć, Dość odważne stwierdzenie, biorąc pod uwagę że Gladiatorzy to byli ludzie zmuszani do takich walk. Nie powiem że jestem fanem Rampage, ale od kilku lat jak mi się przypomniało to obejrzałem. Niestety z tego co widzę, to z każdym rokiem przejazdy są coraz mniej techniczne, a coraz bardziej obarczone wielkiem ryzykiem ze względu na bardzo długie skoki z dużych wysokości, tylko żeby wylądować i pojechać dalej. Zastanawiam się czy tegoroczna edycja już nie przekroczyła pewnych granic, bo wypadków było więcej i były gorsze w skutkach niż w poprzednich latach. Mam bardzo mieszane uczucia co do tych zawodów. Z jednej strony fajnie zobaczyć że są ludzie którzy mają na tyle dużo umiejętności, żeby przejechać taką trasę. Z drugiej strony, zawsze miałem wrażenie że to nie są prawdziwe zawody na jasnych zasadach, tylko wydarzenie kto zrobi coś bardziej ekstremalnego niż inni. No a jak wiadomo, taka nie do końca "zdrowa" rywalizacja może mieć tragiczne konsekwencje. Red Bull i ich wszelkie zawody to temat bardzo kontrowersyjny. Jest na ten temat nakręcony dokument, można też poczytać w internecie.
    1 punkt
  38. Bardzo płynna granica z tą cenzurą, zwłaszcza w kwestii tego "budyniowego" stwierdzenia "mowa nienawiści". Ciekawe jak to pozapisują w paragrafach i jak to będą interpretować władze czy służby. Czy tak jak w United Fascist Kingdom, gdzie za pierdoły kompletne ludzi policja nęka, konfiskuje telefony a nawet zamyka jakieś babcie gdy wyrażą własne zdanie bez hejtu i wulgaryzmów. Np. ogólnie że im się coś co dzieje się w ich kraju nie podoba. Np to że zalew nielegalnej emigracji powoduje wzrost przestępczości, więcej nożowników, gwałtów, kradzieży i przez to zatracanie poczucia bycia bezpiecznym, bycia u siebie. I że lokalsi nie godzą się na finansowanie tych darmozjadów, którzy na dodatek nie chca pracować a żyć z ich podatków = socjalu. Dla tych lokalsów socjalmieszkań nie ma a 'lekarze i inżynierowie' mają kieszonkowe i zakwaterowanie w 4 gwiazdkowych hotelach. Też bym się buntował. Albo o zgrozo te najazdy i gnębienie za noszenie czy wywieszanie flagi własnego państwa bo kogoś to uraża - ja p...le. Pełno przecież takich filmików w sieci, przynajmniej i na razie u nas. Albo że ktoś nie akceptuje tej lefackiej bzdurnej propagandy o mnogości płci. Albo gdy ktoś napisze, że zgodnie z jego przekonaniami religijnymi (nawet muzłumańskimi) homoseksualizm to grzech i zboczenie. Czy tam stwierdzi że jego zdaniem globalne ocieplenie to globalne oci...nie. No ciekawe, ciekawe. Bo czym innym jest rasistowskie czy wulgarne wymyślanie komuś w sieci czy zastraszenie go skrzywdzeniem, a czym innym jest ogólne niezgadzanie się z jakąś propagandą, jakimiś patologicznymi zjawiskami społecznymi czy nawet naukowymi badaniami. Ciekawe np. że jak J.R.R. Rowling te lefackie jak to sami lubią o innych pisać incele groziły śmiercią to policja miała to kompletnie w dupie. Albo jak wylewają swój wulgarny jad i faktyczny hejt to nastaje jakaś dziwna cisza i niedowaład policji zapada. Nikt ich jadowitych postów jakoś nie usuwa, nikt ich nie ściga. No ciekawe, ciekawe.
    1 punkt
  39. Cześć, Pozwólcie, że jako twórca i właściciel Baltica Bicycles, a prywatnie wielki pasjonat dwóch kółek postaram się rozwiać Wasze wątpliwości i w kilku punktach opowiem, dlaczego i jak tworzymy nasze rowery. Przy okazji sprostuję też kilka krzywdzących sugestii (załóżmy optymistycznie, że wynikają z niepełnej wiedzy, a nie z celowego działania 😊). 1. Jakość Słowo „jakość” jest zdecydowanie nadużywane przez producentów rowerów – od takich, na które strach nawet patrzeć, składanych z najtańszych i często niebezpiecznych komponentów, po modele kosztujące tyle co niezły samochód. Nic więc dziwnego, że klienci niezorientowani w temacie mają problem z oceną, co faktycznie jest wysokiej jakości, a co jedynie z pozoru. Dlatego z pełną odpowiedzialnością mówię, że w Baltica Bicycles jakość to nie tylko puste hasło, lecz wyróżnik i podstawa marki, na której od 10 lat tworzymy nasze rowery. • Ramy: Jako nieliczni na rynku rowerów miejskich nasze autorskie ramy od podstaw projektujemy i produkujemy w Polsce. Co więcej, tradycyjną formę łączymy z innowacyjnymi technologiami – w opracowanym przez nas procesie produkcyjnym rury z polskiej stali są cięte laserem 3D, a następnie również laserowo spawane. Gwarantuje to najwyższą precyzję, wytrzymałość i wyjątkową estetykę połączeń. Na koniec aplikujemy trzy warstwy lakieru proszkowego, które chronią przed korozją, zapewniają piękny, metaliczny kolor i odporność na uszkodzenia mechaniczne. Dla zobrazowania moich słów poniżej wrzucam zdjęcia pokazujące estetykę naszych ram spawanych laserowo na przykładzie modelu Gdynia. • Bezpieczeństwo: Produkowane przez nas ramy przechodzą rygorystyczne testy wytrzymałościowe w specjalistycznym niemieckim laboratorium, zgodnie z wymaganiami nieobligatoryjnej normy ISO 4210 dotyczącej bezpieczeństwa rowerów (brak skutecznego nadzoru nad bezpieczeństwem rowerów to temat na osobną rozmowę – niestety wiele, nawet bardzo popularnych marek lekceważy tę kwestię). • Sprawdzone komponenty: Stosujemy wyłącznie sprawdzone, bezpieczne i przetestowane komponenty renomowanych dostawców – kiedy tylko to możliwe europejskich – takich jak Ergotec, Saccon, Elvedes, Schwalbe czy Shimano. • Staranny montaż: Każdy rower montowany jest w systemie „jeden człowiek – jeden rower”, od początku do końca. Żadnych pędzących taśm produkcyjnych i pośpiechu. Montujemy, regulujemy i składamy rower tak długo, aż jesteśmy pewni, że jest gotowy w 100%. • Sprzedaż bezpośrednia: Omijamy pośredników, co pozwala oferować lepszy stosunek jakości do ceny, a także zapewnia bezpośredni kontakt z nami, szybką obsługę gwarancyjną i wsparcie na każdym etapie. 2. Prostota i funkcjonalność Od momentu powstania marki w 2015 roku naszym celem jest tworzenie rowerów odpowiadających na potrzebę prostych, niezawodnych i stylowych jednośladów do codziennego użytku, łączących minimalistyczny design z funkcjonalnością i nadmorskim klimatem – stąd też nazwa marki. Świadomie rezygnujemy z wielu zbędnych dodatków, które w mieście częściej przeszkadzają, dodając masy, niż pomagają – na przykład wtedy, kiedy musimy wnieść rower po wysokich schodach. 3. Masa Wspomniana powyżej prostota i staranny dobór komponentów sprawiają, że nasze stalowe rowery bez kompleksów konkurują masą z wieloma aluminiowymi modelami miejskimi. Doskonałym przykładem jest tutaj nasza Gdynia Sport (14,1 kg w rozmiarze M) oraz przytoczony przez HSM model aluminiowy z Decathlonu (14,4 kg według specyfikacji producenta). Przy tej okazji warto też wspomnieć o zaletach zastosowania stali w rowerach miejskich w porównaniu do aluminium – stal lepiej tłumi drgania oraz jest bardziej odporna na uszkodzenia mechaniczne, na przykład na skutek przypadkowych uderzeń, o które w mieście nietrudno. 4. Rozmiary i dopasowanie Występowanie 2–3 rozmiarów jest raczej standardem, a nie „absurdem” w przypadku rowerów miejskich. Odpowiednia geometria, dobór komponentów i ich zakres regulacji pozwalają z powodzeniem prawidłowo dopasować rower do większości użytkowników w najpopularniejszym zakresie wzrostu. 5. Rozpoznawalność Przez ostatnie 10 lat nasze rowery trafiły do setek zadowolonych klientów, którzy często po zakupie pierwszego wracają po kolejne – w efekcie na Balticach jeżdżą już całe rodziny. Nie gonimy za chwilowym rozgłosem – rośniemy organicznie głównie dzięki wzajemnym poleceniom naszych klientów, co dla nas jest najlepszą miarą jakości. Natomiast sugestie, że Baltica „pozazdrościła niszy” marce Tokyobike i wzoruje się na niej, są po prostu błędne chronologicznie. Nasze rowery były już dostępne w zbliżonej formie dobrych kilka lat wcześniej niż na naszym rynku pojawiła się marka Tokyobike, którą zresztą szanujemy. Wszelkie podobieństwa na rynku rowerów miejskich wynikają raczej z uniwersalnych trendów, takich jak minimalizm w designie, a nie z naśladownictwa. Mam nadzieję, że udało mi się przedstawić Wam nieco bliżej rowery Baltica. W naszej ocenie – i według wielu zadowolonych klientów – udało nam się stworzyć rowery miejskie o znakomitym i uczciwym stosunku jakości do ceny. W razie jakichkolwiek dalszych wątpliwości i pytań zapraszamy do kontaktu 😊 Z rowerowymi pozdrowieniami Jakub Polakowski
    1 punkt
  40. Kolego , na obręcze przeznaczone pod szytki klasycznej opony nie założysz.Szansy nie ma najmniejszej.Zostaje Ci zmiana obręczy , choć szprychy oraz nyple mogą nie przeżyć tej operacji.Myślę że koło do swojego bika dostaniesz na Allegro , za naprawdę niewielkie pieniądze.Co do przerzutki to obsługuje (nie pamiętam dokładnie więc będę strzelał) 5- lub 6-rzędowy wielotryb. Pamiętam jak w latach '90 jeździłem w klubie na szosie , to szytek mieliśmy dosłownie na tony...Z tym że wszystkie Made In USSR Zawsze pod koniec sezonu , klubowy zapas gum masakrycznie się kurczył , więc nauczyłem się od starszych kolegów patentu na naprawę szytek , który mogę Ci podrzucić.Z tym że ostrzegam - robisz to na własne ryzyko !!! (ja nie miałem żadnych problemów po takiej naprawie , ale wiadomo jak jest ) Otóż brało się taką przebitą szytkę , pompowało tak aby można było w misce zlokalizować dziurkę.Po zlokalizowaniu jej , rozcinało się żyletką szytkę od strony obręczy - czyli od spodu.Trzeba było duuuuuużo wyczucia co by nie przeciąć dętki w środku.Nacięcie musiało być na tyle długie by wyciągnąć z szytki dętkę (ok. 4 cm) po czym przebitą dętkę trzeba było zakleić.Następnie nacięcie zszywało się dratwą , ale nie syntetyczną , tylko taką naturalną.Całość posmarowana klejem i dobrze zszyta , wytrzymywała zawsze a 7-8 Atm. nie było jej straszne. Jedną z niedogodności , było czasem delikatne bicie w naprawianym miejscu. No cóż ... takie były czasy - trzeba było sobie radzić
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...