Skocz do zawartości

Ranking

  1. Semtex

    Semtex

    Użytkownik


    • Punkty

      20

    • Liczba zawartości

      304


  2. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      11 345


  3. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      4 831


  4. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      1 347


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.10.2025 w Odpowiedzi

  1. 13 punktów
  2. 13 punktów
  3. Bo taki zachód się trafił ostatnio.
    12 punktów
  4. 11 punktów
  5. 11 punktów
  6. Bo nadal żyję, nadal kręcę, z racji, że w koło komina to nie ma co focić, ale dziś po pracy wpadł ładny kard, to wrzucam
    9 punktów
  7. Ratownicy Dup Win Wing Gravel (mieści bez problemu oponę 2,25") i bloki nowe bo podobno czasem wypada je wymienić.
    7 punktów
  8. Przygotowania do trochę chłodniejszego sezonu. Tradycyjnie poza mierzeniem stacjonarnie kilka par zostało sprawdzane drogą korespondencyjną. Były jeszcze Giro Blaze ale zdążyłem je oddać zanim te paczki przyszły. A zwycięzca jest... Fizik Terra GTX
    6 punktów
  9. Kółka od SzobakBike, szer. wew. 24mm, piasty Novatec 791/792, zataśmowane pod tubeless, czekałem tydzień... Budżetowe, ale to i tak znaczny upgrade, w stosunku do fabrycznych Marina... 👍 Założę na nie Gravelkingi X1, 45C.
    4 punkty
  10. Też nie tak dawno go kupiłem, chyba nawet ten sam kolor/wzór. Naprawdę działa w przeciwieństwie do tych montowanych pod siodełkiem
    3 punkty
  11. Agresywnie niebieska kurtka rowerowa z Decathlonu. Przetestowana rano w temperaturze 1*C, zdała egzamin celująco.
    3 punkty
  12. Jako, że Zee wymiotło z Polskich sklepów, kupiłem na aliexpressach przerzutkę S-Ride M500DH. Pierwsze wrażenia są mega pozytywne.
    3 punkty
  13. A bo takie słoneczko się zapowiadało na poniedziałek, że wziąłem urlopa na żądanie, wziąłęm gravela z pożądania i wziąłem doopę w troki na SK Tatry plesa se objeździć 😉
    3 punkty
  14. Cały czas to robię... widzę co się dzieje. Jest jakaś kampania spamerska.
    2 punkty
  15. W końcu udało się złożyć wszystko do kupy na ramie Bombtrack Beyond ale łatwo nie było. Przy mufie 73mm i osi 142 mm aby GRX 1x12 działał. Zamiana korby na SRAM i zębatka Garbaruka chyba załatwiły sprawę, napęd wydaje się że chodzi w porządku i linia łańcucha jest utrzymana.
    2 punkty
  16. Mnie kiedyś w Szczyrku jakiś jełop pouczył, ze nie po to zrobili tyle tras zjazdowych, żebym się szosą po Salmopolu pałętał 😁.
    2 punkty
  17. Kluczowa kwestia jeździć przy lesie czy w lesie, w sensie czy ten las to ma być jakiś szuter czy asfalt w środku lasu, czy prawdziwa droga leśna (kamienie, korzenie), jeśli ta druga opcja to gravel nie bardzo się do tego nadaje, niby się da ale nigdy nie będzie to na tyle efektywne co rower MTB. Do obecnych zastosowań gravel może mieć sens, sam swoja pierwszą szosę kupowałem do podobnych zastosowań i też miał to być gravel, jednak w praktyce i tak trasy asfaltowe pokrywały praktycznie 100% tras jakie jeżdżę a jeśli sporadycznie trafił się jakiś szuter wolałem przeprowadzić ten kawałek rower niż kupować gravela i tracić na asfalcie względem szosy. Pewnie się znajdą tacy co będą twierdzić, że gravelem da się objechać wszystko, ale musiałbyś sam zobaczyć jak to wygląda w praktyce w terenie, pozycja, która wymusza gravel oraz brak amortyzacji w przypadku braku umiejetności jazdy w terenie może wręcz stwarzać zagrożenie. Optymalny zestaw to dwa rowery szosa + MTB pokrywające praktycznie 100% wszystkie potrzeby, gravel w każdym polu będzie miał jakieś ograniczenia szczególnie jeśli mówimy o jeździe terenowej, natomiast jako rower uniwersalny (ale nie idealny do wszystkiego) powinien się sprawdzić, nie pisze tego w celu zniechęcenia a zwrócenia uwagi, że nie jest to złoty środek zaspokajający wszystkie potrzeby.
    2 punkty
  18. Nie ma co porównywać myszkowania po ziemi czy piasku, do tego po śniegu i lodzie. Błoto jest gdzieś pomiędzy Piasek, ziemia dają dosyć tępy poślizg. Śnieg od w miarę szorstkiego, gdzie można pokusić się na jazdę na slickach i zabawę w blokowanie przedniego koła, po taki gdzie się modlisz, żeby nie trafić na niewidoczną muldę, która podetnie. Podobnie z lodem, bywa taki gdzie swobodnie się przejedzie i w zasadzie nie jest jakoś ślisko, a bywa taki, że kolce niewiele pomagają (bardzo twardy, o fakturze przypominającej orzech włoski, jak kolce trafiają w te zagłębienia, to nie trzymają).
    2 punkty
  19. Kto poszuka, ten znajdzie Śnieżkę...
    2 punkty
  20. Bo chwilę później się dosłownie zgubiłem.
    2 punkty
  21. 2 punkty
  22. Bo im zimniej tym ładniejsze zachody słońca.
    2 punkty
  23. Bo spacerek po lesie (niecałe 50km w 5h, za to ponoć >900m w pionie):
    2 punkty
  24. Bo znalazłem stary luterański cmentarz - klimatyczne miejsce.
    2 punkty
  25. 2 punkty
  26. 2 punkty
  27. Bo trochę w śniegu, więcej w deszczu
    2 punkty
  28. Upgrade kit DT Swiss do piast 370, z ratchetem 36t i bębenkiem HG stalowym. Pierwszy zakup w gt2.bike.
    2 punkty
  29. Nowe siodełko gotowe do testów w najcięższych warunkach - na trenażerze (Mixed 5D)
    2 punkty
  30. Powrócę jeszcze do za długich mostków. Do wyboru do koloru. Ceny z czapy, ale za bycie innym widocznie trzeba płacić ekstra.
    1 punkt
  31. Co to ja miałem? A... Herezja!!! To na pewno - dla mnie to był rower, którego musiałem się uczyć najdłużej. Ale kluczem do sukcesu jest nie jeździć jak na fullu - dociążyć mocno przód, nogi lżejsze niż na fullu, ale bez przesady, zwłaszcza na platformach. I w pewnym momencie wszystkie puzzle trafiają na swoje miejsce - wieszasz się na jedynym uginaczu, tył jakoś tam sobie odciążony przeskoczy po wszystkim, przednie koło jest tak daleko, że OTB nie zrobisz choćbyś chciał. Bardzo ciasne zakręty na tak długim rowerze zawsze są wyzwaniem, ale da się je opanować. Owszem, ale Jura jest za łatwa (generalnie) - ten rower nabiera wiatru w żagle (o czym my rozmawiamy?) w górach na długich i stromych zjazdach. Wiadomo, że na fullu w takich warunkach jest szybciej, ale MZ satysfakcja z jazdy takim HT po trudnych trasach jest ogromna. Czuwaj!
    1 punkt
  32. Bo trzeba korzystać z pięknej pogody
    1 punkt
  33. I tak to właśnie będzie teraz wyglądało. Niby kolorowo, ale tak nie do końca. Niby nie zimno, ale już nie ciepło. Niby nie pada, a jednak jakoś tak mokro. Polska jesień. Jak jej nie kochać?
    1 punkt
  34. Najlżejszy dropper świata, Vertical Helium w rozm. 30.9x410 mm. Co ciekawe świat nie stoi w miejscu - dropper pojeździł chwilę w rowerze, a firma już pokazała kolejne, lżejsze wcielenie 😉
    1 punkt
  35. 1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...