Skocz do zawartości

Semtex

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    309
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez Semtex

  1. Testowałem podgrzewane rękawice, one mają baterie w sobie, generalnie ja i żona postanowiliśmy je oddać (Amazon), na podjazdach je przepacaliśmy i skutkowało to tym, że były mokre wewnątrz i cały to ogrzewanie niewiele dawało. Problem tych tanich rękawic jest taki, że w ogóle nie zapewniają wentylacji dla dłoni. Obecnie stosujemy inną metodę, nasze trasy są powtarzalne, pierwsze 20 km to w większości podjazdy, robimy tam jakieś 600 m w pion, w tym czasie używamy Briskerów 100% z cienkim meriono pod nimi, jak już jesteśmy na grzbiecie to tam zamieniamy rękawice na suche narciarskie z GTX, daje nam to co najmniej kolejne 20 km jazdy i jakieś kolejne 500 m przewyższeń, ale takich mniej brutalnych, które nie są takie wymagajace kondycyjnie. Ja jestem bardzo wrażliwy na wychłodzenie dłoni, jak mnie złapie to dostaję potężnych bóli w obu dłoniach, muszę się ewakuwać jak najszybciej do domu. Buty stosujemy zimowe trekkingowe z Dechatlonu , jakiś najtańszy model o dwa rozmiary za duży, na palce od nóg stosujemy ocieplacze chemiczne. W tym zestawie daje nam to jakieś 4 godziny jazdy w zimie. Średnio 40 km i +/- 1000 m przewzyszeń. Kurtki to Rab Borealis, pod nie polary z Deca MT 500 i bielizna termoaktywna. Ja jeżdżę w spodniach Reggatta ocieplanych plus kalesony Termo, żona jeździ w leginsach zimowych do jazdy konnej, też z Decathlonu plus bielizna termoaktywna.
  2. Czas na zmiany, X0 AXS pierwszej rewizji poleciało do roweru żony, powrót na Shimano, od razu poiwem, że kulturą pracy całego systemu wciąga SRAMa nosem. Pomijam fakt, że po wyjęciu z pudełka i zamontowaniu działało out of box bez zarzutu. Nic nie musiałem w zasadzie regulować.
  3. Bo było jeżdżone w Międzygórzu i okolicach
  4. Tak, to czosnek niedźwiedzi, w Niemczech jest dopuszczalny zbiór ilości na "użytek własny", jest pod częściową ochroną. Tu gdzie mieszkam przeważają lasy bukowe i wygląda to super już od lutego, najpierw młode liście, a później kwiecie @Maciorra Tak, pesto jest świetne, polecam z makaronem Tagliatelle i łososiem grillowanym. Robimy co roku pesto.
  5. Bo w lesie biało się zrobiło, i pachnie jakby sosem czosnkowym na skalę przemysłową Ciągle człowiek głodny jedzie....
  6. Bo wiosna za zaułkiem się czai. Żyję, w styczniu i lutym była rowerowa masakra, kilka prób wyjazdu, ale przeważnie kończyło się to frustracją...
  7. Bo chcą nas wyrzucić z lasu, to zablokowaliśmy dziś Hanower, demonstracja w obronie legalnych Traili, w okolicach gdzie mieszkam, prasa przedstawia MTB jako największą zbrodnię i bandyctwo, jesteśmy odpowiedzialni za niszczenie lasu, ale myśliwi i zrywki są super... Co najmniej 1000 rowerów MTB i nie tylko, wyszło z lasu do miasta...
  8. Bo warun uległ zmianie...
  9. Bo błądząc we mgle na szlaku...|
  10. Ustawiłeś opasanie łańcucha dołączony przyrządem? Tak zwana śrubka "B".
  11. Bo wspomnienie lata, Orlickie Hory...
  12. Bo nadal żyję, nadal kręcę, z racji, że w koło komina to nie ma co focić, ale dziś po pracy wpadł ładny kard, to wrzucam
  13. Bo dawno mnie nie było, a działo się, pierwszy urlop z rowerami, Góry Stołowe, Orlickie Hory, okolice Kędzierzyna-Koźla, fotek sporo, ale postanowiłem wrzucić sztukę współczesną
  14. Bo sielski widoczek, ale pogoda płata figle, jednak jakoś się udaje w weekend pojeździć...
  15. Semtex

    [Napęd] Nowy XTR Di2

    W czwartek 5 czerwca będzie miała premierę wersja bez kabli do Shimano, są pierwsze fotki i generalnie XT wygląda znacznie lepiej niż się spodziewałem po pierwszym przecieku, ale nadal gorzej od mechanika, ale czekam na premierę i cenę, jak będzie spoko to żona dostanie elektronicznego GXa 😁
  16. Bo chwila odpoczynku i dalej pod górę
  17. Bo się widoczek otworzył, ale na żywo wyglądał lepiej
  18. Bo jeden z większych jakiego spotkaliśmy, koło dla skali. Uważajcie na padalce, lubią się wygrzewać na drogach leśnych i ciężko je odróżnić od patyka, a są naprawdę ładne i pożyteczne.
  19. Bo na skarpie, z widokiem w siną dal.
  20. Czekałem na bezprzewodową sztycę od BikeYoke, ale wszystko wskazuje, że albo jej w ogóle nie będzie, albo z bardzo sporym opóźnieniem, dlatego zdecydowałem się jednak na brzydala od SRAM, dziś przyszła, zamontowana i przetestowana, bardzo fajnie działa, wersja 175 mm. Kontroler dokupiłem na rynku wtórnym, ten nowy jakoś mi nie pasuje.
  21. Ciekawe jest to, że z niemcowego IP mam niższą cenę Za "90" 205€ z gratisową wysyłką. Choć jeszcze niedostępne.
  22. Dziś miała premierę mechaniczna wersja napędu "Transmission" od SRAM, recenzje są chyba pozytywne, choć przerzucanie nie jest takie perfekcyjne jak obiecywano, co też jest bolączką wersji elektronicznej. Ja pozostaję przy pierwszej wersji AXS i czekam na odpowiedź Shimano w wersji bez kabli https://www.bikeradar.com/news/sram-eagle-70-90-transmission
  23. @smw44199 tak, to stary kamieniołom, górą można dojechać do miejsca w którym robiłem fotkę. Ta stara obudowa górnicza to resztka wzmocnienia tunelu, którym transportowano urobek.
  24. Bo u mnie takie klimaty Najbardziej takie lubię, resztki przemysłu wydobywczego opanowane przez przyrodę..
  25. Ja miałem problem z AXS, łapał nieusuwalny SAG bo IFP puszcza powietrze do komory olejowej, traci się na tym skok, sztyca robi się miękka, jedyna opcja to serwis, oglądałem filmik na YT i to nie jest aż taka prosta sprawa i trzeba się zaopatrzyć w kilka narzędzi specjalistycznych. W moim przypadku sztyca pierwszym razem została przeserwisowana przez SRAM, po 3 miesiącach wyszedł ten sam problem, wymienili mi ją na wersję A2, która jest tym samym co A1 (moja pierwotna), w międzyczasie zmieniłem rower z mniejszą średnicą rury i po prostu ją sprzedałem. Trochę czytałem na ten temat i generalnie problem lubi się często pojawić, gadałem z mechanikiem z Not Bad Suspension, pisał mi, że ND Tuned ma pakiety serwisowe do AXS, które znacznie poprawiają działanie tej sztycy i eliminują ten problem. Jeszcze znalazłem info, że ten problem może być wywołanym przechowywaniem roweru z opuszczoną sztycą, co mogło mi się za pierwszym razem zdarzyć, ale to podobno wymaga długotrwałego przechowywania w ten sposób, albo podnoszenie roweru za opuszczoną sztycę, tego nie robiłem. Więc może miałem niefart...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...