Skocz do zawartości

Ranking

  1. spidelli

    spidelli

    Użytkownik


    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      6 245


  2. zekker

    zekker

    Użytkownik


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      8 382


  3. siemalysy

    siemalysy

    Użytkownik


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      2 568


  4. WaGiant

    WaGiant

    Użytkownik


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      2 492


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 18.05.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. Bo się widoczek otworzył, ale na żywo wyglądał lepiej
    11 punktów
  2. Bo wtedy narzekałem na pogodę, to co miałbym powiedzieć dziś
    10 punktów
  3. 7 punktów
  4. Powstaje podgrupa "W Jezioranach" 😎🤔
    3 punkty
  5. Skoro mowa o częściach to przedłużki do pedałów: O dziwo na moją płetwę powinny pasować lepiej NW ale cisną od góry, jak poluzuję sznurówki to stopa lata. Sidi niby węższe ale lepiej dopasowane, więc to one zostaną.
    3 punkty
  6. Do elektryka zdecydowanie lepiej brać napęd Linkglide z mniejsz ilością przełożeń.
    3 punkty
  7. 3 punkty
  8. To jest ciekawe, że zdarza się słyszeć psioczenie na powolną pracę cues, ale równie powolną pracą sram transmission już się wypada zachwycić 😉
    2 punkty
  9. Jakie życie bywa okrutne. Jedni uganiają się za kozami i wielbłądami po pustyni a starsi panowie wolą śmigać dookoła szwajcarskich jezior 😁
    2 punkty
  10. Poziomy Cues tak jak w innych grupach Shimano; im wyższy tym lżej. Jednak ciężej niż w zwykłych grupach, bo jak ma być bardziej trwałe to musi być cięższe. W elektryku dużej różnicy to nie robi. Jeśli chodzi o pracę; Linkglide pracuje wolniej, ale bardziej płynnie. To też wpływa na wolniejsze zużycie napędu, ale do rowerów "wyścigowych", gdzie istotna jest bardzo szybka zmiana przełożeń, się nie nadaje. Kumpel ma w elektryku XT 12sp i już nieraz wspominał ze chętnie by zmienił na 10sp Linkglide, bo napęd zwykły zużywa bardzo szybko.
    2 punkty
  11. Normalnie sanacja wróciła...🤣 Zainstaluję ⬇️ Nie mam wyjścia . Choć mój chomik będzie w " okręgówce" jeździł bo na Premier League jest za cherlawy. We wszystkich Wahoo masz ten kawałek papieru toaletowego przyklejony. No to mi nic innego nie pozostaje jak się zawołać ..... Pan Pecio 🤣
    2 punkty
  12. A wystarczyło kupić komplet MT400 za 200zł i mieć dobry hamulec bez kombinowania. Od tarczówek na linkę wolę V-ki z dobrym pancerzem i klamką FR5.
    2 punkty
  13. Zważając na ubiegłoroczne doświadczenia Mazursko - Suwalsko - Litewskie i dużą ilość szutrów, postanowiłem kupić gravela, który pozwoli mi na założenie szerszych opon niż 40 mm (tyle przyjmowała moja Cortina, którą jeździłem w ubiegłym roku). Uznałem, że Giant Revolt nadaje się do tego celu znakomicie (opona do 53 mm wg producenta) i nabyłem w drodze kupna. Wahałem się dość długo, na co zmienić stockowe opony Giant CrossCut AT 2, 60TPI, 700x38c, X-Shield, tubeless (na mleku) i wreszcie zdecydowałem się na Terra Hardpack Continentala, w rozmiarze 29"x2" z dętkami butylowymi tegoż producenta. Mleko nie moja bajka, temat mi nie znany, rower ma być pod turystykę, w tym z sakwami, po 100 km dziennie - butyle mi leżą i tyle. Zawsze mam ze sobą zestaw naprawczy w spraju i zapasową dętkę - na dwie osoby i przez 5 czy 6 lat musiałem go użyć dosłownie raz. Mleko pachnie mi komplikacjami. Odebrawszy opony i dętki pełen byłem obaw czy zmieszczę balon 29 cali w ramę - ale okazało się, że weszło ładnie. Miejsca w dolnych widełkach było jakieś pół centymetra - trochę mało - wprawdzie nie zamierzam tym rowerem uprawiać cyclocrosu ale nawet w słoneczny dzień w lesie może trafić się błoto, a poza tym wciąż mam w pamięci lepką glinę, która zabiła napęd w Cortinie. Postanowiłem skorzystać z Flip Chipa czyli przełożyć wihajster w tylnym trójkącie z pozycji short na long co o 1 cm wydłuża bazę kół. Posiłkowałem się tym filmem: Miałem problem z mocowaniem zacisku hamulca - na filmie tego nie widać ale ta instrukcja wyjaśnia, że śruby też trzeba przełożyć. Tu Flip po stronie hamulca: Z drugiej strony śrubka łączy go z hakiem przerzutki. Balon z bliska: Przy okazji okleiłem sobie folią miejsca, gdzie błoto może wycierać lakier - łatwo było je znaleźć, bo już zdążyłem go już nieco przerysować. Ale na razie folia zatrzyma ten proces. Zapomniałem zważyć przednie koło w nowym wcieleniu - oryginalne ważyło 1,9 kg - jak wypakowywałem rower z kartonu to zauważyłem, że coś jest nie tak Ale jeszcze będzie okazja to zważę, ciekaw jestem wyniku i nie obawiam się za bardzo bo te Giantowskie opony to druciaki. Po pierwszej jeździe 40+ km jestem zadowolony - nabiłem 3 bary z 4,5 dopuszczalnych i opona okazała szybka na dobrym asfalcie i dobrym szutrze (na czym mi zależało), ładnie wygładza gorszy asfalt czy kostkę brukową (na czym również mi zależało). Na gorszych drogach i leśnych korzeniach trochę rower skakał jak piłka ale jakby mniej kopał po rękach. Myślę, że te opony dobry zakup do turystyki. Gdyby ktoś się zastanawiał, czy mieć krótkiego czy długiego i duże balony to nie ma nad czym
    1 punkt
  14. Co nie zmienia faktu, że to bezsensowne rozwiązanie a argument o ułatwieniu demontażu jest mocno nietrafiony. Bo i co można by jeszcze usprawnić w demontażu koła montowanego na sztywnej osi ? 🙄
    1 punkt
  15. @Eathan Też sobie takiego psikusa kiedyś zrobiłem i pamiętam, że wybrnąłem ale nie pamiętałem, w jaki sposób
    1 punkt
  16. @sarmata58popraw datę bo wychodzi że masz urlop w maju .
    1 punkt
  17. @KrzysiekNN zaolejone klocki niekoniecznie do wyrzucenia, przerabiałem ten temat😉. Oba klocki wrzuć do słoiczka z benzyną ekstrakcyjną na noc, tak aby olej przeszedł do benzyny, potem przetrzyj na papierze ściernym. Będzie dobrze🙂. Zacisk w szczelinie też koniecznie odtłuść, tarcze też, ale demontowanie to przesada. Klocki kupujesz tak jak lubisz: żywiczne, półmetaliczne, ceramiczne, metaliczne (najtwardsze), a najlepiej takie jakie były oryginalnie -pomaga wg koloru👍. Edit: Teraz dopiero zauważyłem, że wcześniej doradziłem Ci to samo, nie będę kasował, rób co chcesz😉.
    1 punkt
  18. Nie wiem, po prostu na kole nic nie ma. Może w nowszych egzemplarzach poszli na jakąś budżetową łatwiznę z papierkami
    1 punkt
  19. Ludzie jeżdżą w różnym tempie, i mają odmienne oczekiwania co do długości dziennych etapów, więc wypadałoby w przybliżeniu określić jak to ma wyglądać, żeby nie było potem niespodzianek (no tak całkiem to nie, bo nudno by było ).
    1 punkt
  20. @Eathan łączę się w bólu, bo miałem podobny problem. O tyle jednak było łatwiej, że i tak klamki szły do wymiany na Srama, więc miałem czysty kokpit, łatwiejszy dostęp, zdjęta owijka, odpięty pancerz, a linka lekko zakleszczona w gnieździe. Na szczęście po kilku/kilkunastu próbach udało się "zrzucić na sucho" w dół, co pozwoliło poluzować trochę główkę linki i chwycić ją wąskimi szczypcami. Linka w moim przypadku była cała, niepostrzępiona. Trzymam kciuki, żeby się udało bez tej dodatkowej roboty 👍😉
    1 punkt
  21. Można brać xt i zmieniać łancuch i tryby kasety co 300-400km (bez przesadnego ciśnięcia na wysokich przełożeniach). Linkglide (cues) powinny starczyć na przynajmniej 2x więcej. Znam takich co pokupowali elektryki i używaja tylko 3 najmniejszych koronek kasety - koronka 10T kasety zużywa się po kilkudziesięciu km.
    1 punkt
  22. Wrzuć swój napęd w kalkulator, oceń na których biegach będziesz śmigał. A jak się okaże, że w XT będą to np 14-16-18 to zerknij na ceny pojedynczych koronek. Bo te są śmiesznie niskie: https://www.bike-discount.de/en/shimano-sprocket-wheel-for-cs-m8100/m7100 No i kalkulator: https://ritzelrechner.de/?GR=DERS&KB=22,36&RZ=11,13,15,17,19,21,24,28,32,36&UF=2215&TF=90&SL=2.6&UN=KMH&DV=teeth
    1 punkt
  23. Można mieć jednocześnie cues i XT, to jest XT linkglide, to jest RD-M8130 z dedykowaną do niej manetką i kasetą.
    1 punkt
  24. Apka całkiem fajna, chociaż ciągle mam przed oczyma R jako punkt odniesienia i po ostatnich zmianach ciężko się przyczepić. W Wooshu trochę się jeszcze strzela oczami. Kurcze, tym razem z klejem zlazła część farby z tego g wienka, spróbuję przykleić na kropelkę ale chyba przyjdzie czekać na oryginalną naklejkę. Słabo to rozwiali, przecież mogli to namalować, dużo lepsze rozwiązanie. Ciekaw jestem jak w innych trenażerach to rozwiązują - też w tak kiepski sposób, że jest naklejka? Ten Directo wygląda ciekawie, do 24% nachylenie ale czujnik optyczny wzbudza moją czujność Nie no dajcie spokój - kawał żelastwa za xxxx cebuionów a wszystko psu w ... jak puści kropelka kleju?
    1 punkt
  25. @spidelli rozkręciłem się za mocno i już ciężko było przestać, taka natura 🤣 Wykorzystałem fakt że można zawracać 🚴‍♂️ sprytna sprawa. Ja mam directo xtr na razie nic się nie zepsuło, działa jak trzeba, myślę nad ulepszeniem na justo 2 ale to przed sezonem zimowym, może jeszcze coś wypuszczą nowego. No i jak Ci się podoba świat 🐪 ? przyznam że po 3 jeździe już sie przyzwyczaiłem do widoku edit @pecio kogoś nam brakowało 😉 a kto wie może tam liga "zrzeszenia hodowców chomika" powstanie 🤣🤣
    1 punkt
  26. Jak klocek był zalany olejem to niestety trzeba wymienić. Tarczę zdemontuj i porządnie umyj, także w zakamarkach.
    1 punkt
  27. Cues to sięga aż do U8000, co jest poziomem XT. No i jeszcze jest ebajczynowe XT Di2.
    1 punkt
  28. @chrismel, jeżeli cena nie jest dużym problemem to ja bym nawet nie myślał o Cues. Zapewne wiesz jak działa XT, a Cues? Nawet jakbyś nie używał skrajnych zębatek to żaden problem 🙂.
    1 punkt
  29. Awaryjność i zużycie w dużej mierze zależy od sposobu eksploatacji ale myślę,że nie masz racji. Po 4 latach użytkowania takiego napędu nie widzę różnic w awaryjności porównując do 3x8, 3x9 czy 2x9 a napęd ten używany jest w mtb 95% w lesie.. Za to wydaje mi się,że działa to nieco szybciej niż poprzednie, nie ma drastycznych różnic ale można to zaobserwować. Do tego używam cały czas tej samej kasety i zębatki.
    1 punkt
  30. @2marekm No ładny ,ładny ten rowerek tylko z tym zasięgiem to coś słabo (57km na eco przy prawie full accu ?). U mnie aktualnie : Wywaliłem tryb Turbo, mam Eco+, Tour+, Auto, Sport. najczęściej jeżdźę na Eco+ i Tour+ (pod górę lub wiatr), silny czołowy wiatr - Auto (rzadko). Bosch SX wysprzęgla silnik powyżej limitu prędkości (ponoć opór o 50% mniejszy niz w CX) - stąd to lekkie grzechotanie bez pedałowania na wertepach. No i lubi wysoką kadencję (wtedy pokazuje swoją drugą naturę - moc).
    1 punkt
  31. Rozważ zakup fitnessa, bo w Twoim wypadku amortyzator będzie głownie zwiększał masę roweru, nie oferując wiele w zamian.
    1 punkt
  32. To Cię jeszcze trochę potrenujemy. Przeciętna mechaniczna tarczówka działa jak na rysunku. Masz dwie płytki, z kulką ( zwykle trzema ) pomiędzy. Ciągnąc za klamkę ramię na zacisku obraca czerwoną płytką w kierunku zaznaczonym strzałką. Wtedy kulki toczą się po pochylni pod kątem 'a' i dociskają kulkę do zielonej płytki, która dociska klocki do tarczy. Zależnie od kąta 'a' mamy do czynienia z hamulcem szosowym lub góralskim. Kwestia jest taka, że: 1. Długość tej pochylni jest ograniczona i jeżeli kulka wyjedzie z zagłębienia w którym normalnie się znajduje, to możesz zablokować zacisk. Lubiane przeze mnie hamulce Alhonga MD11 mają ten mankament. 2. Ta pochylnia najczęściej nie jest prostą ale wycinkiem krzywej, co zmienia przełożenie mechaniczne. Im wyżej kulka jest na tej pochylni, tym mniejsza jest siła hamowania. Ze względu na punkty 1 i 2, nie powinno się regulować hamulca mechanicznego za pomocą naciągu linki. Trzeba ustawić zacisk 'na luźno' za pomocą wszelakich regulacji które hamulec posiada, ale ramię aktywujące ma być jak najbardziej odkręcone. Idealnie jest, aby ciągnięcie klamki trafiało w punkt aktywacji klocka przy maksymalnie zluzowanej dźwigni na zacisku. W pewnym momencie, w miarę schodzenia klocków, trzeba system zresetować. Jeżeli piszę niejasno, postaram się wyklarować. Czerwone - "szeroki" klocek shimano, 17mm. Niebieskie, tarcza pod klocek 12mm. Dociskając klocek do za wąskiej tarczy dostaniesz efekt przekoszenia jego powierzchni na punkcie styku, gdzie brakuje szerokości tarczy. Powoduje to mniejsze lgnięcie klocka na górze, rytmiczne podcinanie klocka na dole oraz wibracje wyczuwalne na klamce. Dodatkowo powoduje to gumowe czucie hamulca. Efekt pracy tego fenomentu możemy obejrzeć najlepiej na środkowej parze klocków które pokazałeś. Ale w sumie to na wszystkich widać albo nierówny docisk ze względu na wibracje, albo widoczne przykasowanie dolnego rejonu klocka.
    1 punkt
  33. Viper ma regulowany mostek plus amortyzowaną sztycę. Przełożenia lepsze ma - jak napisał kolega powyżej - Zethos. Hamulce SHIMANO DEORE M6100 w Viper są ok, i ludzie je chętnie biorą. Nie przyczepiałbym się. W obu są 2-tloczkowe zaciski i klocki żywiczne.
    1 punkt
  34. Strażak Sam patroluje Dolomity.
    1 punkt
  35. Bo tak, to jest ścieżka rowerowa.
    1 punkt
  36. Bo fotka z domowej Sycylii: Na wprost Etna, po prawo - komin na gazy
    1 punkt
  37. Ja: Mamo, chcę do Toskanii. Mama: Mamy Toskanię w domu. Toskania w domu:
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...