Skocz do zawartości

spidelli

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    769
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez spidelli

  1. Jest więc o co walczyć. Nie grzeb nic w rowerze, dopóki sprawy nie wyjaśnisz, może ugrasz obniżenie ceny - to sobie wtedy wymienisz napęd. Chociaż walczyłbym o odstąpienie od umowy i tyle. Masz jakiegoś miejskiego rzecznika konsumentów, włącz go do sprawy. Nie Kolego, nie mieszkamy w Bantustanie. Między osprzętem kiepskiej jakości, a zwykłym bublem jest jednak różnica. Jak widzisz, prawo daje konsumentowi wcale nie mało instrumentów do obrony. Rozumiem, że wg Ciebie Sprzedający w momencie sprzedaży poinformował Kupującego, że korba jest do bani, gwarancja to żart
  2. Możesz rozwinąć? Przepraszam, że rozwadniam temat ale jestem ciekaw.
  3. 4300 zł - Kellys Soot 30. Plusy dodatnie: - sztywne osie - zewnętrzne łożyska suportu - widziałem realnie po sklepach ze 2 -3 egzemplarze w tym roku ale ja mam nieco mniejszy rozmiar Plusy ujemne: - tylko Claris (dla mnie to żaden minus ale powiedzmy, że szału nie robi) - brak mocowań na bagażniki - pozostaje rzeźba - opona zdecydowanie nie asfaltowa (piszę po stronie wad, bo niby więcej chcesz jeździć po szosie - ale można wymienić na coś mniej agresywnego).
  4. Też przez to przechodziłem. Skończyło się na uniwersalnej 2-ce - bo przecież może będę używał nie tylko z rowerem (ani razu nie użyłem). Na rowery kupiłem taki pokrowiec z Dekla - bardziej żeby nie rzucały się w oczy. Ani razu nie użyłem a już dwa razy woziłem kilkaset kilometrów Dziś kupiłbym właśnie taką ultralekką dwójkę tylko na wyprawy rowerowe - łatwa w przewozie a i deszcz wytrzyma (co do nawałnicy to nie wiem).
  5. Mam spinkę Dzięki! Temat do zamknięcia i zasypania pod toną gruzu
  6. Przepis przepisem, jest jeszcze problem ze znajomością, jak ktoś ma jakieś uprawnienia na pojazdy, to teoretycznie powinien być na bieżąco. Ale znajomość prawa a jego stosowanie, to różne historie...
  7. @Sziva Dzięki, jakoś nie pomyślałem o lakierze do paznokci Ale tak czy siak - pozostaje pytanie czy takie zaprawki można wykonać bezpiecznie na takim materiale - bo i lakier samochodowy i do paznokci mogą mieć jakieś niewskazane składniki... Chociaż palce chyba bardziej wrażliwe od blachy...
  8. Witajcie, zmieniłem rozciągnięty łańcuch w rowerze na Clarisie. Kupiłem uniwersalny, z Dekla od 3 do 8 rz. Niestety napęd zaczął hałasować, mam wrażenie, że dolne kółko, ew. łańcuch trze o prowadnicę. Sprawę komplikuje fakt, że nowy łańcuch założyłem krótszy, poprzedni był za długi. Pytanie, czy mam już po prostu zużyty napęd, który nie chce się ułożyć z nowym, do tego krótszym łańcuchem, czy może kupiłem zbyt tani łańcuch? Poprzedni to CN-HG71 (6-8 rz.). Fotki z nowym łańcuchem:
  9. Bulwersowaliśmy się w innym temacie odnośnie tablic rejestracyjnych dla rowerów... Ale prędzej czy później wróci temat uprawnień, kasków i być może tablic - bo statystycznie wzrośnie liczba kolizji wypadków z udziałem rowerzystów, hulajnóżek, kółek itp., wliczając w to zdarzenia z udziałem członków tej grupy (czyli nie z pieszymi, samochodami itp.).
  10. Cześć, mam pytanie - gdzieś w transporcie albo przy zakładaniu koła powstał u mnie odprysk na karbonowej goleni. Widelec lakierowany na połysk. Ponieważ mam nerwicę natręctw związaną z tym odpryskiem, mam pytanie czym można to zabezpieczyć? Czy może to być zwykła zaprawka kupiona w sklepie motoryzacyjnym? Czy dawać jakiś podkład? Ubytek jest niewielki ale wolałbym to zabezpieczyć:
  11. @wkg Dobrze podsumowane. Ja za dużo grzebię w nawigacji (wcześniej w telefonie) w czasie jazdy.... Gadżeciarstwo nie jedno ma imię... Dlatego napisałem co sądzę o słuchawkach ale bez radykalnych wniosków
  12. ...albo w słuchawkach - też się zdarza. Poza tym zgadzam się w pełni z Twoją wypowiedzią. Po prostu warto dać sobie większe szanse...
  13. Osobiście wolę słuchać muzyki w domu, leżąc wygodnie ze słuchawkami na uszach. Tak mi najlepiej smakuje Poza tym mam pączki na kablu, nie uznaję pchełek - te tanie pierdzą i syczą a na drogie mnie nie stać Na rowerze - w ruchu miejskim czy ulicznym - chcę mieć sygnały ze wszystkich zmysłów i chcę, żeby inni użytkownicy dróg widzieli, że przynajmniej teoretycznie mam kontakt z otoczeniem. W samochodzie słucham ale nie za głośno, zwłaszcza w ruchu miejskim - jw. Jako kierowca nie lubię widoku rowerzysty ze słuchawkami - jest dla mnie nieprzewidywalny. Jeżdżąc na rowerze po
  14. Szczęki dadzą radę na asfalcie ale jak się trafi błoto, to będą je zbierać z obręczy. Kilka metrów jazdy i masz dodatkowy bagaż w postaci dwóch brył błota i prawie działające hamulce.
  15. Mam Tribana 100, który wyjściowo miał 1x7 na gównobiegu, wcześniej jeździłem na starym krosie z 7-mką Sram w piaście. Ten drugi dodatkowo był ciężki i podjazdy faktycznie były problemem. Ale to były też moje początki z rowerem po latach, noga słaba. Przy Tribanie nauczyłem się jeździć bardziej "technicznie" podjazdy (mowa o asfalcie), a nie siłowo, więc nie paliłem nogi. Nie wiem, czym dla Ciebie są "większe podjazdy" ale ja jeździłem np. po asfaltach koło Masywu Ślęży albo Park Krajobrazowy "Chełmy" - Dolnośląskie. Możesz pobawić się w wymianę napędu ale ekonomicznie nie ma to
  16. Thule Tour Rack XT jest mocowany na taśmy i o nim czytałem, że zdarza mu się zmienić pozycję. Poza tym jest drogi, bo to sama podstawa pod bagażnik - kosztuje powyżej 300 zł, a stelaż do sakw - kolejne 100 - 150 zł. Za ponad 300 zł można dostać Topeak TetrRack i on jest chyba też na taśmy - tak patrzę na pierwszy z brzegu model w sklepie ale przyznam, że nie studiowałem tematu. Użyłbym ich tylko w ostateczności, np. mając już rower bez mocowań, jeśli zaczynałbym od wyboru roweru nie lepiej polować od razu na Toughroada? SLR 1 grubo przebija budżet ale dostajemy go z kompletem bagażni
  17. Powinniśmy zacząć od pytania, czy Koleżanka w ogóle jeździ na rowerze. Może się mylę, ale najpierw szukamy roweru pod siebie, a potem zakładami sakwy, jak łapiemy bakcyla. Chyba, że ktoś zaczynał od roweru zdecydowanie nie pasującego do sakwiarstwa, to zmiana/dokupienie czegoś do turystyki jest konieczne. Z reguły jest to proces, oparty o próby i błędy, chociaż sam na tym forum pisałem, że w doborze sprzętu lepiej od razu iść w model docelowy i np. nie kupować sakw z Decathlonu jeśli Ortlieb wydaje nam się drogi, bo i tak skończymy z Ortliebem (i sakwami z Decathlonu) Tutaj widzę t
  18. Breezer Radar Cafe lub Expert. Pomijam dostępność ale ciekawe rowery w kontekście Marina 4C. Nawiasem, wyprawy wcale nie muszą wiązać się z zakupem trekinga albo wyprawowowego gravela. Waga jednak ma znaczenie, jak się te dodatkowe kilogramy przemnoży przez kilometry i dni. Nie fiksowalbym się na stalowym gravelu. Rama alu + karbon też robi robotę. Byle były mocowania na bidony, bagażniki i błotniki. Edyta: Każdy rower da się łatwiej lub trudniej objuczyć bagażem. I wtedy to już jest inna dyscyplina sportu. A jazda po bezdrożach to już zupełnie
  19. Zgadza się. Za tyle można było jeszcze trafić Gestalta 2 z zeszłego rocznika. Może jeszcze pojedyncze sztuki stoją gdzieś na sklepach w mniejszych miejscowościach.
  20. Bagażnik obejmowy to proteza.... Kosztuje krocie. Thule ponad 400 zł, Topeak - podobnie. Czytałem na innym forum, że się luzują. Jest jeszcze brytyjski Tailfin za 99 funtów z opcją montażu na osi. Marin PM - teoretycznie dobry wybór ale jakoś te cirka about 15 kg stali mnie nie przekonuje.... Gorsza sprawa, że masz tam jakieś nietypowe osie z tyłu, więc są przeboje z kołami. Co prawda są dostępne adaptery, poza tym chyba kilku innych producentów eksperymentowało z osiami 141x9 (Bontrager ma gotowe koła) ale zawsze to jest inny standard i mniej opcji w wyborze.
  21. Coś tam urwałem Przy poprzednim zakupie nie udało się ale dostałem pedały w gratisie. Generalnie to określa moje "zdolności negocjacyjne" Ale cieszę się z tego, że w pełni sezonu mam ból głowy innego rodzaju niż większość w tym wątku. I nawet żona długo nie szalała
  22. @trendyfendi Ale o co się gniewać, jak masz rację Ja już widziałem koła z Gestalta w Cortinie Z tym, że chcę mieć dwa rowery. Do Cortiny przyjdzie bagażnik. Może pokiwam się nad zmiękczeniem napędu, może inna kaseta? Na szerszą oponę też jest jeszcze miejsce. Gestalt będzie przecinakiem. Chcę się pobawić w jakieś ultra po asfalcie. Inna sprawa, że ja te rowery wyszperałem po sklepach - jeden 40 km od domu, drugi - 50 ale w przeciwną stronę Dlatego pisałem - uczcie się na moich błędach
  23. @Tomek21001 Gdyby to było możliwe, to czemu nie? Ale rower niedostępny w okolicy (100 km nie jest dla mnie przeszkodą). Poza tym, jednak nie czułbym się na rowerze wyprawowym - za rzadko i za blisko jeżdżę. Za to co tydzień jest niedziela, którą staram się spędzić na rowerze. Mieszkam w takiej okolicy, że w ramach pętli ~100 km mam w zasięgu i Masyw Ślęży i Góry Sowie, a nigdy nie udało mi się jeszcze podjechać na raz z Walimia do Sokolca Pewnie na stalowym Marinie przyjemnie się zjeżdża ale najpierw trzeba podjechać Do tej pory robotę robił u mnie Triban 100, który miał być sup
×
×
  • Dodaj nową pozycję...