Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 12.09.2024 w Odpowiedzi
-
16 punktów
-
16 punktów
-
13 punktów
-
12 punktów
-
10 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
Z sąsiadem (prezesem wspólnoty), w półtorej godziny przykręciliśmy wieszaki na 13 rowerów w blokowej rowerowni. Nagle w zagraconym pomieszczeniu zrobiło się jakby pusto - da się wejść. Siła SDS+.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Tak Giant sam buduje ramy karbonowe i inne elementy plus znaczną większość trzepie dla innych...jakość ram na bardzo dobrym poziomie. Do każdego roweru sztyce są "szyte" na miarę od Defiego, przez Tcr'a, po Propela. Pressfita nie ma co się bać, szczególnie w ramach Gianta. U mnie drugi tcr na pressficie i zero problemów. Co do sztycy to nie wiem, czy ta w tcr działa, czy nie. Działanie innej sztycy giant czyli dfuse w szutrówce czuję. W tcr'ach bywa problem ze strzelającą sztycą. Wynika to z faktu, że w stosunku do starszego modelu jarzmo sztycy/zacisk zostało nieco odchudzone i przy jej określonym wysunięciu potrafi pracować, to oczywiście minimalne ruchy, których się nie czuje, ale w połączeniu z deszczem, piachem, brudem potrafi po czasie wydobywać dźwięki...więc co jakiś czas trzeba wyciągnąć i przesmarować -przynajmniej u mnie. Warto mieć to na uwadze. Co do dostępności sztyc się nie wypowiem. Dfusa idzie kupić...do Propela i Tcr to nie wiem.2 punkty
-
2 punkty
-
Bzdura. Producenci UE na to nie pozwolą skoro to środki od ich podatników płyną do Polski w ramach KPO. To mnie uświadom skoro się mylę. Łatwo postawić zarzut. DOWÓD poproszę. Teraz.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Ponieważ jestem na foto odwyku, na wypady rowerowe zamiast aparatu zabieram ze sobą kolegę fotografa. I powiem Wam, że to jest zdecydowanie wygodniejsza opcja.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
W związku z tym, że cały dzień pada, byłem w garażu i popatrzyłem na rowery. No i skręciłem mały stojak serwisowy, który kupiłem aby mieć w mieście gdzie pracuję1 punkt
-
Kierownica 730 mm, opony trochę węższe, bo 2,1 (ta z przodu to mój lekkie "upgrade", bo akurat miałem w zapasach), waga 15 kg (trochę odchudzony dętkami i oponą przednią, ale dociążony sakiewką) i bez problemu mogę tym wyskoczyć na szosę na kilkadziesiąt kilometrów, osiągając średnią 24-27 km/h (kilka pierwszych jazd tak mi wyszło). Dziś 39 km asfaltem, średnia 25,9 km/h, a tą samą trasę na fitnessie (stalowy, 11 kg, typowo szosowe przełożenia) z oponami 700x25 ostatnio zrobiłem ze średnią 29,2 km/h. Szosą z baranem może bym nieco przekroczył 30 km/h. Oczywiście są różnice, ale nie aż takie, bym nie mógł takim góralem wybrać się nawet na turystyczny wypad z sakwami, a co dopiero jakaś jazda po mieście. Tylko że mój góral ma napęd 3x8, z korbą 42/34/24 i kasetą 12-32 (tu wolałbym 11-32), gdzie najszybsze przełożenie jest nieco szybsze niż w napędach 1x z blatem 38 i 11-ką na kasecie. Tylko że obecne górale mają dużo mniejsze blaty na korbie, co zniechęca do jazdy po asfalcie i czyni je mniej uniwersalnymi. Jak widzę rower z blatem 30 z i kasetą na stary typ bębenka (czyli najmniejsza 11 z) to też mi się odechciewa jazdy takim po szosie. Oto rower za 1500 zł, na "SIS-ie" i korbie na kwadrat, z szerokim "wiosłem" sporo powyżej siodełka (to się pewnie niedługo zmieni, bo węższą kierownicę i dłuższy mostek już mam):1 punkt
-
Brat Godziek wiezie rower pociągiem (czy coś w ten deseń) https://m.pinkbike.com/news/must-watch-dawid-godziek-throws-down-world-first-trick-on-moving-train.html1 punkt
-
Korzystając z pogody, po pracy spokojne 56 km ze słońcem.1 punkt
-
Panowie wyluzujcie bo to się śmieszne robi . Osoba zakładająca temat straciła zainteresowanie , a nawet gdyby nie to nie zrozumie o czym piszecie . Przypomina mi to sytuację na jednym z portali foto gdzie ludzie potrafią do upadłego toczyć boje czy lepszy( najlepszy ) jest aparat firmy C czy N , a może S .1 punkt
-
Zapowietrzone. Te szosowego typu mają specjalną procedurę odpowietrzania, szarpałem się z tym z GRXem długo. Jak to robić znajdziesz na Tubie. Czasem cza przelewać z dołu do góry po kilka razy, orzenajmniej mi się to udało za któryś razem. Radzę też pozbyć się z oleju podciśnieniem rozpuszczonych w nim gazów.1 punkt
-
@nossy Tzn. że nie odkryłeś tras w płaskopolsce które są typowo pod mtb, albo masz wysoką tolerancję na ból nadgarstków1 punkt
-
To wersja 475 mm kupowałem go tutaj: https://www.mtbiker.pl/shop/czesci/widelce-i-amortyzatory/widelce-sztywne/force-mtb-29-disc-widelec-sztywny-aluminium-polysk-p209845.html aktualnie z nieprzyciętą rurą waży na jednej wadze 815 a na innej 830gramów. Na razie nie docinam, bo czekam na wenę aby poskładać swój przyszły wynalazek😄 ale oczywiście zważe go jak przytne.1 punkt
-
Mam takiego podobnego w Peak'u i dzielnie służy ósmy rok.1 punkt
-
Nie, nie ma takiej konieczności. Wskazana jest linka nierdzewna szlifowana żeby przedłużyć żywotność powłoki teflonowej pancerzu (jeśli komuś na tym bardzo zależy).1 punkt
-
Na świecie, wbrew pozorom, nie ma za wiele dużych fabryk ram karbonowych. Giant jest właścicielem jednej z nich (nie wiem czy przypadkiem nie największej) i robi również ramy dla innych producentów. Generalnie jeśli chodzi o jakość ramy tcr to jest bardzo dobrze za te pieniądze. Ta sztyca to akurat największe zło tego roweru, może i ona pracuje ale zamienników nie ma a dostępność w giant bywa okresowo słaba. Nie ma się czego obawiać. Wybijak kosztuje 100-150, jakaś prasa podobnie (choć ja np ogarniam to prętem gwintowanym z kilkoma podkładkami i nakrętkami). Generalnie inwestycja w narzędzia średnio się opłaca bo szosy nie topisz w wodzie/błocie/piachu i suport wytrzymuje kilka sezonów1 punkt
-
1 punkt
-
Do ostatniej wrzutki. Może nie Viper, ale kupiłem niedawno Crossfire, i na trasie ok. 550 km (dziennie średnio koło 100 km) poradził sobie znakomicie. Tylko jeśli chcesz jeździć w miarę szybko i bez zbędnych oporów toczenia, to od razu zainwestuj w inne opony, bo te Schwalbe Smart Sam to są ok w teren, czy szutry, ale na asfalt to nieco męczące. Ja wrzuciłem na dzień dobry Schwalbe Hurricane i super sprawdziły się przy długich przelotach (także na szutrze i trochę na cięższych, kamienistych zjazdach). Widzę, że Viper ma już wyższą grupę Cues, więc i może z jakością pracy będzie lepiej. Chociaż nawet w moim Crossfire nie narzekam. Waga jest jaka jest, bo w komplecie dostajesz już regulowany mostek, amortyzowany wspornik i podpórkę, a to swoje waży. 2x9 daje radę nawet na pojazdach rzędu >10%, ale dla komfortu przydałyby się z tyłu tryby >36 (w Cues U6000 chyba jest 41 lub wyższy). Generalnie, za tą cenę uważam, że rower ma bardzo dobry stosunek ceny do jakości/możliwości.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
W sumie można by skonstatować po wielu podobnych zagadnieniach, że bez elektryka to mało się jeździ, nie tam gdzie trzeba i tym podobne a w ogóle to się nie chce. Kupuj i nie zadawaj zbędnych pytań.1 punkt
-
Wiedziałem że mocowany na gumke recepturkę, modzony Convoy z Ali, musi się pojawić 🤣 Convoy jest jak Lenin. Wiecznie żywy. A ja myślałem że troczenie "cywilnej" latarki do kierownicy to pieśń przeszłości 😁 Wybierz cos z Knog'a. Więcej niż przyzwoite / wystarczające.1 punkt
-
1 punkt
-
Jeszcze 3 lata temu było się nad czym zastanawiać bo Wahoo komputerki nie były ani lepsze ani gorsze, chociaż pierwsze wersje wahoo to był dramat nawet w porównaniu z graminami x20. Teraz jest garmin, spora przerwa wahoo i karoo i kolejna przerwa igp, brytony itp. Mam nadzieję, że coros się obudzi bo desperacko potrzebujemy konkurenci w tej niszy, ich urządzenie ma potencjał a firma środki żeby to jakoś wyglądało. Ja nie wiem jak można sądzić, że telefon może spełniać funkcję komputerów rowerowych, wielkość, montowanie na kierownicy, kompatybilność z czujnikami, czas pracy na baterii, temperatura latem itd. No nie da się.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
