Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 25.07.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
16 punktów
-
13 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
6 punktów
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Nie chcę tu zabrzmieć jak jakiś szeryf, bo się takim ani trochę nie czuję... Ale koledzy może najpierw potwierdzą albo zdementują, to o co pyta autor tematu... Sam też jestem tego ciekaw. Może ktoś ma jakieś doświadczenia albo swoje zdanie, które dotyczy stricte tego pytania z cytatu powyżej? Proponuję na początek pominąć dywagacje na temat tego czy te dofinansowania i programy faktycznie są, albo jakie będą, a skupić się bardziej na samym grawerowaniu karbonowej ramy oraz jak takie coś może wyglądać i kosztować. Tamto to ewidentnie temat na osobny wątek i to zdecydowanie zbyt obszerny, żeby koledze @PiotrWie w jakikolwiek sposób pomóc w jego prostym zapytaniu.2 punkty
-
@chrismel nie chcę specjalnie rozpoczynać tu dyskusji ani o zasadności programu, ani o pewnych określeniach „wytrychach” w jego opisie, bo to szybko rozpali tu jakąś gównoburzę, ale musisz mieć świadomość, że w Polsce - kraju, gdzie bez echa i cienia refleksji przechodzą np. programy dofinansowania piekielnie drogich samochodów elektrycznych dla najbogatszej części społeczeństwa, w ogóle uruchomienie jakiegokolwiek programu rowerowego zakrawa na cud. Jeszcze do niedawna organizacje promujące transport rowerowy i mikromobilność na każde pytanie do władz o plany rozszerzenia systemów dofinansowania o rowery właśnie były zbywane ze zdziwieniem, bo przecież rower to zabawka dla „pedalarzy”. A w odpowiedzi na Twoje pytania… masz oczywiście słuszność, tylko musisz mieć świadomość, że zwiększenie udziału ruchu rowerowego w codziennym transporcie na niewielkie odległości tylko w oparciu o bodźce dla zwykłych rowerów i promowanie tychże właśnie ,jest bardzo powolne a i tak po wielu latach wzrostu natrafia na pułap wysycenia, gdzie nawet głęboko zakorzeniona kultura rowerowa nie pomaga. Po prostu ilość mas gotowych korzystać z roweru na codzień jest skończona. Zarówno praktyka jak i sensowne badania z różnych krajów europejskich pokazują dobitnie, jak chcesz przesadzić więcej ludzi na rowery, musisz przejść na promowanie rowerów ze wspomaganiem. Jest cała rzesza ludzi, za nic w świecie nie wsiada na zwykłe rowery (bo mają za daleko, nie chcą się zmęczyć, spocić przed pracą itp.). Za to daje się ich namówić na przesiadkę na rower wspomagany. W Europie większość znanych mi programów wsparcia dotyczy właśnie elektryków, często wyspecjalizowanych (cargo). Tam, gdzie dotuje się także zwykłe rowery, jest to albo zaszłość powiedziałbym historyczna (sprzed boomu elektryki) jak brytyjskie cycle2work, albo wsparcie nie dotyczy samego zakupu, ale używania rowerów (belgijskie programy dopłat za dojazd do pracy rowerem). A co do mętnego nazewnictwa i opisów w programie… Wiesz, że to najprawdopodobniej są pieniądze powiązane z ogólnymi celami polskiego KPO. Jak chcesz uruchamiać program ze środków, gdzie założenia są pisane przez wielkie „Z”, to do Twojego mini-programiku przepisujesz jak najwięcej tych górnolotnych określeń. Trochę jak ten wójt, który bardzo by chciał wyremontować drogę gminną dla wielbicieli gruzu TDI, ale na samą drogę pieniędzy nie znajdzie, więc pisze wniosek o dofinansowanie „modernizacji sieci transportowej w gminie z uwzględnieniem potrzeb pieszych i rowerzystów” i później masz owszem równy asfalt ale także przejścia dla pieszych i przejazdy dla rowerów w szczerym polu…2 punkty
-
Czegoś nie rozumiem: Celem programu jest uniknięcie niskiej emisji poprzez dofinansowanie inwestycji polegających na obniżeniu zużycia paliw emisyjnych w transporcie, rozwoju dobrych praktyk transportowych oraz zdrowego trybu życia wśród uczestników ruchu poprzez wsparcie zakupu rowerów elektrycznych i wózków elektrycznych. Dlaczego w takim razie nie będą dofinansowane rowery tradycyjne. Przecież nie trzeba ich ładować więc emisja będzie jeszcze niższa. Dodatkowo tryb życia jeszcze zdrowszy bo trzeba włożyć więcej wysiłku w pedałowanie.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Bo tędy też nie przejadę: Dla osób z Trójmiasta, praktycznie cały obszar w okolicach Gołębiewa (https://mapa-turystyczna.pl/#54.44648/18.49898/17) w stronę Wielkiego Kacka jest nieprzejezdny. Asfalt w stronę Wielkiej gwiazdy też zawalony (patrz obecne zdjęcie). Nie wiem jak szybko będą porządkować, ale przypuszczam, że zajmie to ładnych kilka tygodni jak nie miesięcy.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
@tobo @bobo8848 W Polszy za 400zł idzie jeszcze trafić całe, używane koła na piastach Deore LX i obręczach Araya, czy Mavic, czy podobnie... Jak są zadbane to są niezniszczalne i trafiają się w super stanie. Ceny różne, ale jak dobrze trafisz to jeszcze na serwis, przeplecenie i nowe szprychy zostanie. Przez kilka lat przeszło mi kilka takich kompletów przez ręce i nie mogłem narzekać. Łatwiej utopić kasę w nowym sprzęcie, który robiony pod v-brake, często jest mizerny. O Koozerach słyszałem dobre opinie, ale jak to cenowo wyjdzie za takie piasty, plus cała reszta i zaplot tej całej reszty, to nie wiem.1 punkt
-
Piasty koozer. Tylko też wtedy 400 na same piasty? Z tanich kupiłem jeszcze tanke - to wygląda jak ometkowany inaczaj koozer.1 punkt
-
Najlepiej, jakby to na autoryzowanym sprzedawcy (czyli producencie) był obowiązek tego znakowania przy sprzedaży. Wtedy byłaby jakaś szansa, że i karbonowym ramom nic by się przez to nie działo. Ale jak to będzie... O ile będzie... To się okaże.1 punkt
-
Nie wiem jak ta korba FSA, czy da się do niej dokupić blaty NW i łatwo wymienić (w korbie Shimano bez problemu). Sama klamkomanteka 2x i pancerze mogą zostać nie ruszane, tylko przerzutkę przednią odkręcić. Klamkomanetka ma wbudowane sprężyny i zapadki do indeksacji, więc nawet bez przerzutki na drugim końcu linki nie będzie się luźno majtać. Ale trzeba mieć na uwadze, że tylna przerzutka 2x ma mniejszą pojemność niż wersja 1x i nie będzie za dobrze działać z kasetami 40+.1 punkt
-
@BromboszCo by ukoić Twoje rozterki .... FKK to plaża dla naturystów/ nudystów 😁 a więc obojga płci a nawet trojga😉1 punkt
-
1 punkt
-
Ja w stary przewod wsowalem linke (stara od przezutki), potem wyciagalem stary przewod zostawiajac linke. Nowy przewod nawlekalem na linke. Tylko potem trzeba zalac i odpowietrzyc.1 punkt
-
Nowy zacisk przyjdzie z przewodem zakończonym gumowym kondomem do którego można przymocować sznurek za który wciągniesz go do ramy (w 9 na 10 przypadków ten kondom bez prob przechodzi przez ramę). Żeby wprowadzić sznurek możesz go przyczepić do starego przewodu po odkręceniu od klamki - wyciągniesz stary przewód zaciągając jednocześnie sznurek "pilotujący". Dobrze byłoby też użyć tego:Jagwire osłona pancerza wew. ramy 1 metr - Biostern (abstore.pl) Stary przewód jest innego typu - poza zakończeniem od str zacisku bardziej też puchnie od ciśnienia więc jakaś (zapewne niezauważalna) strata siły na przewodzie, szczególnie w połączeniu z klamką z servowave pewnie występuje.1 punkt
-
Na razie ustawiliśmy mostek sporo niżej, prawdopodobnie na zero będzie najwygodniej. Poczekam do przeglądu "0" (wymagany do gwarancji), który mam za darmo i wymienię fabryczny "amortyzator" na sztywniaka. Accent 29 ma długość od osi do bieżni 45cm, do tego wysokość miski sterów 4444t 1,3 cm i będzie idealnie bez zmiany geometrii (amortyzator ma ~472 minus lekkie ugięcie daje ok. 46,5cm).1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Aż strach jechać do tej Warszawy - porządny chłop z Zachodu tam pojechał i pod mostem wylądował1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Właśnie jeden oglądałem w sklepie pod warszawą i był jasny szary jakby. Byłem na urlopie i we wrocławiu zamówiłem rower za 5k wlasnie, Jak pojechalem do sklepu to własnie patrze jakiś dziwny. Na fakturze i w ksiażce jest jako szaro granatowy. Facet w sklepie mówił że jasne szare mieli GEN1, a GEN2 jest taka. Nie wiem, nie wnikałem już, wziąłem i nie marudziłem. Jest taki ciemny szary w sumie. Co do korby- ja sprzedałem bo mi sie nie podobała, a i na 1x wszedłem. Fotka za sklepu. @Zuchu Mi nie obsłużyła 11-51, ale 42t powinna, trzecia koronka w tej kasecie to 39, i miała już problem ta przerzutka.1 punkt
-
Ty to masz chłopie i tak szczęście bo większość małżonek nie podziela pasji rowerowych męża to jeszcze krzywo patrzy na wydatki z tym związane 😁 Mojej powiedziałem, że ma dwa wyjścia: albo zaakceptować albo się przyłączyć - no i tego trochę pożałowałem bo raz stwierdziła, że jedzie ze mną. Nie dość, że kategorycznie stwierdziła, że nigdzie nie pojedzie ze mną "jaj się tak śmiesznie ubiorę", to jeszcze jechała z prędkością między 10 a 15 km/h (dziwiłem się, że jeszcze grawitacja działa 🤣) a jak jej mówiłem, "jedźmy" to odpowiadała "przecież jadę", ja jej na to "żeby jechać trzeba pedałować", a ona "przecież to ma być miła wycieczka a nie wyścigi"... No i tym sposobem w 2 godziny przejechaliśmy 14 km po płaskim. Na szczęście już nie chce ze mną jeździć 😁1 punkt
-
1 punkt
-
Zacznij jeździć z koleżanką to się od żony nie opędzisz 🤣 Ale nie wiem czy to tańsze rozwiązanie 😎1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
