Skocz do zawartości

Ranking

  1. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      2 184


  2. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      1 461


  3. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      17

    • Liczba zawartości

      4 944


  4. kipcior

    kipcior

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      3 210


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.06.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. No nowy słupek i ławeczka w Węgierskiej Górce.
    13 punktów
  2. Bo test nawigacji BSC200 zdany na piątkę, bardzo zadowolonym. 😉
    10 punktów
  3. Ostatnio niemal codziennie takie widoczki.
    10 punktów
  4. Bo wylali mi nową ścieżkę pod osiedlem to lecę w drogę
    8 punktów
  5. 8 punktów
  6. Bo zaledwie 3 km na liczniku i czarne chmurzyska przede mną - trzeba wracać do domu 🙁
    7 punktów
  7. @WaGiant, j/w - postimages Bo chmurka.
    6 punktów
  8. bo taka zwykła wycieczka Hmmm , widzę że forum ,,radzi" już sobie z plikami PNG . Nie jest to z pożytkiem dla jakości zdjęć . @kipcior, @siemalysy, @elkaziorro, @CoolBreezeOne wy umieszczacie zdjęcia bezpośrednio na forum czy na jakichś zewnętrznych serwerach ?
    4 punkty
  9. Utrzymanie wiślanej trasy rowerowej część druga...i ostatnia bo jutro to chyba w czynie społecznym wykoszę * a rower w rozmiarze XL 😂
    4 punkty
  10. 4 punkty
  11. Bo Bagno Ławki jak okiem sięgnął
    3 punkty
  12. Bo od bycia nastolatkiem tu nie byłem
    3 punkty
  13. Niestety te drzewa z roku na rok są coraz mniejsze. Kiedyś w nocy tamtędy jechałem samochodem, była pełnia, olbrzymi księżyc bardzo nisko centralnie nad tymi drzewami - to był widok, żałuję, że zdjęć nie zrobiłem
    2 punkty
  14. Bo dobrze, że nie było wody i dało się przejść (szlak na mapie oczywiście górą, przez płot...): Edit: mam wrażenie że już 3 raz dodaję i nie wchodzi na forum
    2 punkty
  15. 2 punkty
  16. Cześć, na Znajkraj wjechał kolejny raport z nowego szlaku rowerowego, tym razem to szlak Wokół Zalewu Szczecińskiego, czyli piąta pozycja w rowerowym portfolio Pomorza Zachodniego. Szlak można wciąż nazywać stosunkowo świeżym, bo nie tylko, że oddawany w ostatnich latach, to już... świeżo remontowany na tym jednym z najlepszych odcinków, czyli Lubczyna-Dąbie. Najważniejsze: szlak rowerowy Wokół Zalewu Szczecińskiego to 300 kilometrów dookoła Zalewu Szczecińskiego i jeziora Dąbie, ale też innych mniejszych akwenów, jak ujście Świny, Odra w Szczecinie, Roztoka Odrzańska. Jak zawsze, komplet różnego typu wrażeń na blogu i jak zawsze tam również mapa i gpx 👇 Szlak rowerowy Wokół Zalewu Szczecińskiego (Znajkraj) A tu przegląd ściśle rowerowych klimatów. Na pewno najbardziej charakterystyczne dla szlaku Wokół Zalewu Szczecińskiego są szutry, które rozrzucone są w trzech miejscach trasy. Pokonując pętlę zgodnie ze wskazówkami zegara, najpierw trafimy na część niemiecką, to Park Naturalny Doliny Piany (rzeki Peene) między Bugewitz i Anklam: Druga z tych najlepszych części, to - w zależności od pokonywanych dystansów - prawdopodobnie przynajmniej następnego dnia, czyli już za Wolinem, po zjeździe nad polską część Zalewu Szczecińskiego. Technicznie i krajobrazowo - niemal identycznie, to znów szuter, chociaż tutaj już po niewielkich wałach przeciwpowodziowych, których nie było w Niemczech: Potem krótka leśna przerwa, nawet taka z noclegiem może być - w Stepnicy, po której zjeżdża się na szutrową część trzecią - najdłuższą, między Lubczyną a Dąbiem. To ten odcinek wymagał już remontu, między innymi po uszkodzeniach dokonanych przez motocrossowców... 😕 Co ważne i o czym piszę na blogu, szuter nie pojawił się na tych odcinkach ze względu na to, że ktoś uznał, że będzie lepszy. Nic z tych rzeczy - szuter w turystyce zawsze będzie gorszy od asfaltu (bo koszty utrzymania, bo kwestia ochrony środowiska, bo większe opory jazdy, bo... zdrowie rowerzystów), a na tych odcinkach wały nie udźwignęłyby ani ciężkiego sprzętu, ani bardziej wymagającej nawierzchni. Ten "naturalny" wizerunek tej trasy to jednak trochę kwestia dokonywanych przez Pomorze Zachodnie wyborów. A całość zaczyna się od wyjazdu ze Szczecina, który udało się poprowadzić bardzo przyjemnymi drogami. Wspominam nawet, że jest jak w Berlinie - po niezłej infrastrukturze, w niezłym otoczeniu, najpierw typowo miejskim, potem parkowo-podmiejskim wyjeżdżamy ze ścisłego centrum miasta na zupełne jego obrzeża: Potem nie ma szału aż do Trzebieży, jedziemy drogą rowerową wzdłuż szosy. Już po niemieckiej stronie robi się ciekawiej, pojawiają się takie dobre drogi rowerowe, które Niemcy potrafią budować, a nawet sympatyczny singiel, który - jeśli dobrze pamiętam - też jest oznaczony jako ddr. Potem podobne klimaty już na Uznam - w większości ddry biegnące sobie gdzieś opłotkami, a czasami też przejazd jakąś spokojną, cichą szosą. Za Świnoujściem wciąż jeszcze jest awaryjnie i tymczasowo ze względu na strefę bezpieczeństwa wokół gazoportu. To się raczej nie zmieni, więc Świnoujście planuje budowę drogi rowerowej wzdłuż pobliskiej szosy. To chyba dobre wyjście, bo w tym momencie jedzie się między innymi tak: I o ile wielu rowerzystów wzruszy ramionami i nie będzie widzieć problemów w trudnej, piaszczystej nawierzchni, wiadomo, to będąc ojcem z dzieckiem w przyczepce ta perspektywa widzenia problemu zmienia się już dość szybko: Zaraz po tym zejściu zaczynają się prawie 3 kilometry świetnej drogi rowerowej nad samym morzem, do Międzyzdrojów, choć naturalnej, to utwardzanej tak, że jazda tam to jeden z najlepszych momentów nad polskim morzem: W Wolińskim Parku Narodowym pojawia sie "2 minus 1" w wersji z brukiem po środku, czyli rozwiązanie, którym ostatnio zachwycałem się w Brandenburgii: I jeszcze ten leśny przerywnik w okolicach Goleniowa, między szutrami nad Zalewem i Dąbiem: Naprawdę, dużo fajnego jeżdżenia, a co najważniejsze, jeżdżenia w bezpieczny, wygodny sposób. Trasa została ułożona tak, że wykorzystuje w ogromnej większości drogi rowerowe i inne, jednak zamknięte przed samochodami. Cisza, spokój, bezpieczeństwo - wszystko to, czego potrzeba, by wyjechać kilka dobrych rowerowych dni w zwykłym kumpelskim lub rodzinnym składzie. A oprócz jeżdżenia oczywiście jest też oglądanie. Przyjemnym miastem jest Szczecin - tu można bez problemu spędzić dzień przed lub po trasie. A na trasie do zobaczenia między innymi dawna hitlerowska fabryka benzyny syntetycznej w Policach, fajne Ueckermünde, bardzo ciekawa pozostałość mostu kolejowego Karniner Brücke (mój faworyt), Świat Traktorów, obiekty militarne Świnoujścia, Podziemne Miasto czy Woliński Park Narodowy: Wszystko to składa się na dobrą, bardzo uniwersalną trasę i turystycznie, i bardziej wyczynowo na gravelu. My bawiliśmy się doskonale Pozdrowery 👊 Szy.
    1 punkt
  17. Wersja D D. 29x2,3 Czyli ta wytrzymała, na tył.
    1 punkt
  18. Tak pod niedzielną sjestę:
    1 punkt
  19. @chopmaz nie aktualizuj do 21.17!!!!!. Właśnie czytałem na forum Garmina ,że w 840 wyskakuje dalej błąd z wysokościami.
    1 punkt
  20. 1 punkt
  21. @WaGiant Ja też https://postimages.org Na forum nie ma sensu, bo to zepsuje każdy obraz.
    1 punkt
  22. @WaGiant ja wrzucam z zewnętrznego hosta, czyli Postimages.
    1 punkt
  23. Można chyba podejrzewać, że to robota kormoranów. Wiele opisów mówi o ich kolonii, która ma tam się znajdować, ale nie ma po nich śladu. Prawdopodobnie drzewa są już na tyle słabe, że nie ma mowy o robieniu na nich gniazd, więc kormorany poleciały zniszczyć inny las. Widać za to gniazda mew, ale już w "parterze". Szy.
    1 punkt
  24. Masz bardzo duży przekrok w stosunku do wzrostu. Potrzebujesz roweru z krótką, górną rurą i stosunkowo dużym stack żeby zniwelować różnicę poziomów siodło/kierownica. Biorąc taką orbea w rozmiarze S kierownica ląduje ci ~22mm niżej niż masz obecnie, to bardzo duża różnica.
    1 punkt
  25. Cyt. "można kombinować szukać i dopasowywać coś w sklepie z oringami ale czasem jest ciężko cos wpasować" Kiedyś reanimowałem znajomemu jakiegoś starego RS, na którym bardzo mu zależeło, a do którego nic się nie dało kupić... Znalazłem hurtownię z o-ringami, dałem im do pomiaru (sam pomiar kosztował kilka dyszek, ale dobrane były z dokładnością do 3 miejsc po przecinku ;)) i musieliśmy kupić po kilkadziesiąt szt. każdej z uszczelek, ale dało się 😛
    1 punkt
  26. No cóż ostatnie zdanie sprowadza się do tego, że miał pecha bo większość miała by taki sam kibel w tej chwili jak on. Zasadniczo po tym co też wczoraj widziałem mam powyżej uszu zajmowania się nieodpowiedzialnymi osobami, którzy swoim zachowaniem w dzisiejszych czasach demolują komuś życie. Czas zająć się prawdziwymi ofiarami w tym przypadku tym gościem, który w tak małej mieścinie ma przesrane. Osoba, która wczoraj zmiotła tego rowerzystę też była jak widziałem w kiepskim stanie, zniszczone auto i kupa problemów za chwilę na głowie. Pod nowiutką kładką przypominam. Równie dobrze to mogłeś być Ty czy ja jadący w góry na rower.
    1 punkt
  27. Ja polecam genialnego Castelli Perfetto. Bardzo oddychalna i chroni przed lekkim deszczykiem lub mżawką. Przy tym wiatroszczelna i pomimo iż w specyfikacji podany limit temperatury do 18 stopni to spokojnie daje radę do 20 stopni bez zapocenia a to wszystko przy normalnej jeździe jak zawsze.
    1 punkt
  28. "2 - 1" spotkałem koło Gryfina i na Mazurach, fajne rozwiązanie Ja mam niecała pętelkę bo z Nowego Warpna do Ahlbeck i Świnoujścia i chętnie ją domknę Na mnie zawsze piorunujące wrażenie robią te upiorne, martwe drzewa stojące w wodzie, idealna sceneria do horrorów; mimo że zwykle trafiam na takie widoki za dnia i w słońcu
    1 punkt
  29. Mój max to Small Medium: Kto da Lerdż Giga? 🤡
    1 punkt
  30. 1 punkt
  31. @Punkxtr Ja dzisiaj nad Świdrem tak wyrżnąłem, że niewiele do jego ujrzenia zabrakło. A na powrocie spotkałem niepełnosprawnego dzika. Nie miał z 8cm górnej części pyska.
    1 punkt
  32. Bo fajnie jest widzieć światełko w tunelu (nawet, gdy jedziesz w odwrotnym kierunku 😉)!
    1 punkt
  33. Bo czarne chmury I już dobre 15 czy 20 minut stoję pod wiaduktem bo pada 🙁
    1 punkt
  34. Bo trochę więcej wody i łódki na wodzie bo co to za woda bez łódek
    1 punkt
  35. 1 punkt
  36. Nie wiem skąd bierzesz te 300km/h, skoro szacowałem na 80 co i tak jest za dużo w tym miejscu. No ale jak widać kit, że jechał za szybko, to zawsze jest tylko wina pieszych włażących pod koła...
    0 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...