Skocz do zawartości

Artur85

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    76
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

189 Bardzo dobra

O Artur85

  • Tytuł
    Amator

Dodatkowe informacje

  • Skąd
    Drawsko Pomorskie

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Największym minusem DSX jest chyba tylko dostępność. Poza tym to świetny rower.
  2. Jak w mieszany teren, to raczej Sirrus X, tam już na dzień dobry masz w miarę uniwersalne opony. Co do fotelika, to jak powyżej, bagażnik jest zbędny a nawet przeszkadza.
  3. Bo w trosce o bezpieczeństwo zamiast wejść, wjechałem 🙃
  4. Świetna cena na tego Gianta, tak naprawdę to aż dziwne w tych czasach. Dzwoniłeś do sklepu upewnić się, czy to aktualne? Bo w tej cenie powinny rozejść się jak ciepłe bułki . Wydaje mi się, że nie ma się co zastanawiać jak wszystko Ci w nim pasuje, bo za takie pieniądze gravela z hydrauliką nie kupisz.
  5. Bo szlak przecięły tory i trzeba było przenosić
  6. Tym bardziej, że z tego co pamiętam to Fastroad ma raczej dość ograniczoną przestrzeń na szeresze opony, więc po dodaniu baranka to dalej taki nie specjalny gravel z niego będzie.
  7. Bo po pracy trzeba wykorzstać ostatnie słoneczne chwile
  8. Jak zależy Ci na wadze, to może poszukaj czegoś bez amortyzatora, przy Twoich trasach nie jest niezbędny. Może coś w ten deseń? https://www.marinbikes.com/pl/bikes/2022-kentfield-2 Tylko nie wiem jak z dostępnością, pewnie kiepsko, ale bardzo chodzi mi o kierunek.
  9. Roam 1 już podrożał, w czerwcu cena katalogowa wynosiła 3999 zł, teraz na stronie Gianta jest już 4149 zł. Na wiosnę pewnie jeszcze podskoczy.
  10. Po pierwsze, najlepszy jest rower ten którego teraz uda się kupić a jak się uda jeszcze przymierzyć, to już w ogóle sukces (zakładając, że chcesz rower na już, ale moim zdaniem nie ma co czekać, bo będzie tylko drożej). Dzwoniłeś po sklepach, czy na temat dostępności opierasz się na danych z internetu? To jest podstawowa sprawa w tych czasach. W tej cenie brałbym tylko i wyłącznie amortyzator powietrzny z blokadą, na sprężynowego szkoda zachodu. Choć przy założeniu jazdy głównie po asfalcie, wielu obędzie się bez amorka, ale to już co kto lubi. Co do wygodnej pozycji, to najlepiej s
  11. Kolego, nie powielaj tematów. Poza tym doczytaj zasady i podaj wzrost i wagę (ta akurat może być istotna przy wyborze amortyzatora). Przy takim budżecie i przeznaczeniu ja bym kupił Marin DSX - gdyby były
  12. W krossie minusem może być aluminiowy widelec (przy braku amortyzacji karbon lepiej tłumi drgania), oraz trochę wysoka waga, ale tragedii nie ma. Triban, ogólnie ma lepszy osprzęt, ale napęd bardziej szosowy i w trudniejszym terenie może brakować miękkich przełożeń. Dodatkowo na dzień dobry 400 zł dojdzie na nowe opony.
  13. Odkopię temat, ale od siebie polecę jako zegarek uniwersalny Garmina Vivoactive. Sprawdził się na rowerze, w bieganiu, podczas wędrówek, na basenie i siłowni. Zapłacę nim w sklepie, jest w miarę mały więc specjalnie nie rzuca się w oczy. Poza jednym przyciskiem obsługa dotykowa, al wg mnie za te pieniądze to idealny kompromis.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...