chester_jds Napisano Piątek o 09:47 Napisano Piątek o 09:47 22 minuty temu, itr napisał: ostatnia rzecz taśma izolacyjna ...oraz WD-40 i można naprawiać cały świat 3 Cytuj
Eathan Napisano Piątek o 10:10 Napisano Piątek o 10:10 @RabbitHood możesz też mieć taki. To część zaworka Milkita. 2 Cytuj
Greg1 Napisano Piątek o 20:48 Napisano Piątek o 20:48 12 godzin temu, chester_jds napisał: samych szprych to raczej tu się nie włoży Szprychy wozi się wewnątrz rury od siodełka, oglądaj od mniej więcej 2 minuty: https://youtu.be/iXz3UegZ9L0?is=BNoH_WeFhxBXhlz9 A na początku jest narzędzie do szprych wydrukowane na drukarce 3d Ja pomimo, że w grawelu i mtb mam podsiodłówkę z najpotrzebniejszymi narzędziami (multitool, łyżki do opon, zapadowa dętka, łatki, spinka do łańcucha, adapter presta/shreder, kilka trytytek, klin do hamulców, rękawiczki nitrylowe) i pompkę w uchwycie przy bidonie (a na niej nawinięte trochę taśmy izolacyjnej), dzisiaj po przejechaniu grawelem zaledwie 10 km asfaltami złapałem kapcia w przednim kole. No i klops bo okazało się, że po ostatnim kapciu jesienią zapomniałem włożyć do podsiodłówki nową dętkę. A że było na minusie i trochę wiało to wolałem zadzwonić po transport do domu niż zgrabiałymi z zimna palcami kleić dziurę 1 Cytuj
leejoonidas Napisano Piątek o 22:02 Napisano Piątek o 22:02 (edytowane) Bez sensu jest to narzędzie z wydruku 3D, bo jest jednofunkcyjne, tylko do nypli. Szprychy to można przykleić taśmą do tylnych rurek trójkąta lub przedniego widelca. Do szprych wożę Unior 1639/4, ładnie obejmuje nypel z czterech stron no i jeszcze można tym kasetę dokręcić gdy się poluzuje co mi się zdarzyło kilka razy, awaryjnie również odkręcić, pasuje też do nakrętek centerlock. Edytowane Piątek o 22:03 przez leejoonidas 1 Cytuj
leejoonidas Napisano Piątek o 22:19 Napisano Piątek o 22:19 (edytowane) Wożenie wielkiego skuwacza do łańcucha który pełni tylko funkcję spinania i rozpinania łańcucha też jest bez sensu. Do tego celu używam Unior 1647/5 który jest bardzo mały ale dość poręczny i ma funkcję wykręcania zaworów Presta i AV. Ogólnie to im bardziej narzędzie jest kombo, to tym mniej tego badziewia potem wozisz w torebce pod siodłem. Edytowane Piątek o 22:23 przez leejoonidas 1 Cytuj
Wojcio Napisano Sobota o 07:28 Autor Napisano Sobota o 07:28 (edytowane) Ale szprychy to rozumiem na wyprawę dookoła świata? Ostatnie pęknięte miałem w Romecie w ubiegłym stuleciu. Szczególnie, że praktycznie potrzeba 4 rodzaje a by wymienić wszystkie rodzaje to i bacik do kasety i klucz do centerlocka. Edytowane Sobota o 07:29 przez Wojcio Cytuj
CoolBreezeOne Napisano Sobota o 12:39 Napisano Sobota o 12:39 W dniu 19.02.2026 o 19:49, chester_jds napisał: - małe kombinerki składane z Ali, tam chyba są inne elementy wyciągalne, ale chodziło mi przede wszystkim o względnie lekkie minikombinerki W sprawie twoich kombinerek, to zdecydowanie lepszym i bardziej uniwersalnym rozwiązaniem będzie mini-multitool: Co do reszty twojego zastawu, to zamieniłbym kilka rzeczy na opcje wielofunkcyjne (tam gdzie jest taka możliwość.) - mój obecny zestaw w małej podsiodłówce jest na pierwszej stronie wątku. @cervandes, jako forumowego promotora Topump TB2 Pro, pozwolę się ciebie zapytać o dokładność pomiaru ciśnienia w w/w kompresorku. Porównywałeś/sprawdzałeś jak się pomiar ma do cyfrowych manometrów (sks/pro/topeak) i tych z pompek stacjonarnych? 2 Cytuj
chester_jds Napisano Sobota o 13:25 Napisano Sobota o 13:25 W dniu 20.02.2026 o 08:32, KNKS napisał: @chester_jds Jezuuuu... To waży chyba tyle samo co rower... Zważyłem. Razem z samą torbą i przymocowaną do niej z tyłu lampką - 880 gram. Cytuj
cervandes Napisano Sobota o 13:47 Napisano Sobota o 13:47 @CoolBreezeOne jako ambasador marki topump odpowiadam: dysponuję np SKS Airworx 10.0. Oceniam dokładność wskazań na mniej niż 0,1Bar różnicy. Tj pompuję koło na 1,7 elektryczną, po czym zapinam SKSa i mam wskazanie ponad półtora Bara. ALE: trzeba pamiętać, że ciut powietrza ucieka podczas zapinania głowicy + napełnia się wąż w SKS. Także jest naprawdę blisko, nie wiem jedynie czy obie wskazują prawidłowo czy może obie są w błędzie... 2 Cytuj
Wojcio Napisano Poniedziałek o 13:32 Autor Napisano Poniedziałek o 13:32 Dołączyłem do klientów Topump - dziś przyszła wersja z wyświetlaczem - ładnie pompuje, wrażenie wykonania robi dobre, poza hałasem - niepodpięta 105dB - można strącać lawiny. W trakcie pompowania trochę ciszej (90dB). Pomiar ciśnienia w porównaniu do cyfrowego miernika SKS - na początku pompowania - idealnie, ale po napompowaniu - duża różnica - ewidentnie zaworek przepchany mlekiem i odłącza się wcześniej niż ustawiona, ale to problem też większych elektrycznych pompek. 1 Cytuj
Veext Napisano Poniedziałek o 20:13 Napisano Poniedziałek o 20:13 Mam te dwie pompeczki od roku, potestowałem TB2PRO, ale tylko raz użyłem udzielając pomocy komuś innemu w potrzebie. Ogólnie jeździ w zestawie "ratunkowym". Odczyt ciśnienia wg mnie bardzo dobry. 1 Cytuj
Eathan Napisano wczoraj o 06:53 Napisano wczoraj o 06:53 Ależ Wy mnie tutaj kusicie... Nadal nie widzę sensu wożenia ToPump ale zaczyna mi się podobać... Staram się być twardy, nie kupować bo to kolejne gramy do wożenia, kolejny szpej do ładowania, kolejny bajer. Przez ten wątek wpadłem na pomysł likwidacji podsiodłówki. Dokładniej mówiąc założenie jest takie: błotne albo krótkie wypady - maluszek ratunkowy w kieszenie, dalsze wypady - podsiodłówka. I Wy mi tutaj burzycie pomysł tym ToPumpem Jak tak można? 4 Cytuj
CoolBreezeOne Napisano wczoraj o 07:50 Napisano wczoraj o 07:50 @Eathan, nie daj się zrobić w... pompę 🙃 Walcz!!! Będę cię wspierał i... Też oczekuję wsparcia w temacie 😜 1 Cytuj
karczk Napisano wczoraj o 07:57 Napisano wczoraj o 07:57 Przez ten wątek też przeszła mnie myśl czy by nie wymienić zapasowej dętki na mniejsza (TPU) i znalazłoby się miejsce na taką pompkę 😅 3 Cytuj
Eathan Napisano wczoraj o 08:00 Napisano wczoraj o 08:00 @CoolBreezeOne masz pełne wsparcie z mojej strony 1 Cytuj
marcesco Napisano wczoraj o 08:05 Napisano wczoraj o 08:05 @Eathan @CoolBreezeOne dołączam do grupy wsparcia, chcę zostać przy mojej małej lezyne 2 Cytuj
pecio Napisano wczoraj o 08:09 Napisano wczoraj o 08:09 @Eathan jeżeli to Ciebie pocieszy ....... wczoraj przegrałem walkę z samym sobą i łyknąłem tego Topumpka . A w uzasadnieniu podałem ....."stary jestem to co będę machał pompką niech się samo "topompuje" 😉😁 2 Cytuj
Eathan Napisano wczoraj o 08:11 Napisano wczoraj o 08:11 @pecio a to ja już dawno do tego wniosku doszedłem i używam CO2 Też samo się pompuje. Cytuj
pecio Napisano wczoraj o 08:18 Napisano wczoraj o 08:18 (edytowane) @Eathan Tylko zrób rachunek sumienia ile kosztuje nabój 25 gram i ile waży razem z końcówką . Ja miałem taki przypadek ,że się w czasie jednego wypadu "wypsztykałem " się z dwóch nabojów a potem musiałem trawą oponę wypychać co by do cywilizacji dojechać. Zresztą moja mini "lezynka " waży 75 gram a ta "elektriczka " 130 gram . Kupiłem ją na próbę . Nie spodoba się to komuś podaruję . Teoretycznie jak czytałem w specyfikacji to można w moim przypadku dwa razy napompować koło od zera. Czyli tak jakbym miał dwa naboje. Trochu licho ale zobaczymy. A jeżdżę na "kefirku" to muszę CO2 wozić tak czy siak . Edytowane wczoraj o 08:23 przez pecio Cytuj
Eathan Napisano wczoraj o 08:39 Napisano wczoraj o 08:39 @pecio używam nabojów 16g. I powiem Ci, że jak miałem jeszcze MTB na kole 29 2.25 to pompowało na tyle, że spokojnie dało się komfortowo jechać. Po powrocie do bazy lekkie dobicie i tyle. W gravelu jest ok. Naboje kupuję w okolicy 4 zł za sztukę. Wożę je przy rowerze w takim zaczepie pod koszyk. Dwa naboje wkręcasz i zapominasz. Sprawdza się świetnie. Używam tego wiele lat i jestem bardzo zadowolony. Nigdy nic się nie wykręciło, nigdy nic nie stukało. Teraz będę to zakładać pod fidlocka i zobaczymy czy się sprawdzi. Waży to tyle co nic. PS Nabojów o większej gramaturze używam stacjonarnie jak mam problem z osadzeniem opony. Wtedy walę z grubasa i po sprawie. Cytuj
pecio Napisano wczoraj o 09:06 Napisano wczoraj o 09:06 "16" są tanie bo można kupić od "wiatrówek" gdzie tak nie zdzierają za nabój jak w rowerówce. Mnie "16" dobije tylko tyle aby awaryjnie zjechać. A warsztatowo to walę z kompresora lub grubej pomarańczowej rurki SKS'a 😁 1 Cytuj
Eathan Napisano wczoraj o 09:18 Napisano wczoraj o 09:18 @pecio tutaj masz np. za 4,5 gwintowany https://allegro.pl/produkt/naboj-do-pompek-rowerowych-co2-jet-16g-szosa-mtb-f6fc6388-0510-4a80-8542-14712f14c9e8?offerId=18351235717 Cytuj
Mandoleran Napisano wczoraj o 10:18 Napisano wczoraj o 10:18 (edytowane) Nawet mnie a ta pompka kusi, ale potem sobie pomyśle ile razy w ciągu roku używam pompki w plenerze i mi to przechodzi . W tamtym sezonie użyłem cale zero razy, 2 sezony temu z 2 razy, ale zdarzało się użyczyć komuś, oprócz tego wożę też adapter by w razie czego użyć kompresora ze stacji . Ale by nie robić OT to mogę polecić tego maluszka, co prawda kupiłem głównie z powodu koszyków do bidonu, ale sprawdza się we wszystkim, mało miejsca zajmuje. Używam tego zamiast klasycznego Multitoola i dobrze nawet wykonane : https://pl.aliexpress.com/item/1005008095217254.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.130.4aca1c24Te4tjI&gatewayAdapt=glo2pol Edytowane wczoraj o 10:47 przez Mandoleran 1 Cytuj
Wojcio Napisano wczoraj o 10:27 Autor Napisano wczoraj o 10:27 Ja o tej pompce pomyślałem przy takim użyciu - na wycieczce "grawelowej" zwykle wpierw jest kilkanaście kilometrów asfaltu, potem lasy/piachy/szutry i potem znów przez miasto. Stąd możliwość łatwego pompowania zachęca do zmiany ciśnienia w trakcie wycieczki. Wiele razy już upuszczałem z szosowego na terenowe, ale praktycznie nigdy nie chciało mi się dopompować w trasie. Do stacjonarnego pompowania musi być coś dużego - wczoraj poszedłem z tą pompeczką do garażu, by dopompować zimujące rowery - 7 sztuk, coby się całkiem nie rozszczelniły. Najczęściej trzeba było dobić 1 bar (ciśnienia były już w okolicy 0,5-1bar) do opon 50-60mm - łatwo, szybko, ale do wszystkich nie starczyło prądu - poległa przy 12 oponie. Przy okazji sprawdziłem, że ta pompka gładko działa z zaworami Clik. Do tego wygodnie można pompować bez zdejmowania z wieszaków. Test nie naukowy, ale pokazuje, że źle nie jest. 1 Cytuj
Maciorra Napisano wczoraj o 11:09 Napisano wczoraj o 11:09 (edytowane) 3 godziny temu, marcesco napisał: @Eathan @CoolBreezeOne dołączam do grupy wsparcia, chcę zostać przy mojej małej lezyne Na rozterki czy kupować kolejne urządzenie z akumulatorem litowo jonowym dobrze może zrobić lektura "Krwawego kobaltu" Siddharta Kary. Plus świadomość, że jeśli przy odrobinie pecha pojemność aku w takiej pompce znacząco spadnie to stanie się ona kolejnym elektrośmieciem. Z tego punktu widzenia te pierdziawki są ślepym zaułkiem w historii pompek rowerowych:) Solidna ręczna pompka może być dożywotnia. Edytowane wczoraj o 11:55 przez Maciorra autokorekta 5 Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.