Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 06.09.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Jak to przy niedzieli, rodzinka usiadła wygodnie i zaczęła jeść słodycze. Skończyliśmy po 90km. Puszcza Augustowska jest wspaniała.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Miałem sztywniaka do ciągania przyczepki, chciałem spróbować jazdy rowerem z pełnym zawieszeniem z przyczepką i powiem jedno - jak jest opcja jazdy z przyczepką na sztywniaku to zdecydowanie lepsze rozwiązanie. W przypadku fulla buja i szarpie rowerem na wszystkie strony przy byle jakim wyboju. Zestaw robi się mało stabilny - rozwiązaniem jest zablokowanie zawieszenia, ale wtedy cały interes na nic. Przy sztywniaku (niezależnie czy ze sztywnym widelcem czy z amortyzatorem) nie zauważyłem takiego zachowania. To tylko moje spostrzeżenie, stąd też zostawiłem sztywniaka do jazdy z przyczepką i w przyszłości z młodzieżą wokół komina.2 punkty
-
2 punkty
-
W dubie 😁 przy Scottowskiej mufie kulki w łożyskach są wielkości ziarenek piasku 😉. Więc szybko i widowiskowo padają. Kup korbę Shimano 24 mm 😁 i suport na prawdziwych łożyskach .2 punkty
-
Bez śruby po prostu tłumienie nie działa więc na nierównościach, koło może być podbijane i tracić kontakt z podłożem co może być w pewnych sytuacjach niebezpieczne. Jest też niebezpieczne dla samego amortyzatora - koniec shaftu tłumika będzie walił w dolne golenie i prędzej czg później wychrobocze gniazdo gdzie shaft się klinuje (czyli nie będzie można tego skręcić bo shaft będzie się obracał).2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
@dracozao dodam jeszcze o co w ogole mi kaman z tymi damperami: https://ibb.co/m5PMs8Kj W tym samy rowerze testowalem 3 rózne. Od podstawowego, przez średniej klasy aż do pro. Przy ostrzejszej jezdzie damper robi dramatycznie duzą różnice - dla Twojej wagi kazda jazda w terenie będzie tą ostrzejszą (dla zawieszenia). Fox float z linku powyzej ma nie dosc, ze wieksza pojemność, to jeszcze regulację wolnej predkosci - rower nie będzie się zapadał w bandach czy na muldach. Bedzie lepiej, żwawiej jezdził.1 punkt
-
Wydaje mi się, że tak ale jeszcze bym się upewnił.1 punkt
-
No i przednie koło robiło dłuższy dystans - im bardziej kręta trasa, tym więcej km1 punkt
-
To ma zasięg dosyć spory. Mam oczujnikowane rowery i jak pożyczyłem synowi na wspólny wypad, to mi licznik połączył się z czujnikiem z jego roweru i tak zaczytywało, nawet jak był 15 metrów dalej/bliżej. Więc piasta przednia czy tylna to jeden pies w tym porównaniu. Tradycja przedniego koła bierze się z przewodowych liczników i ciągania kabelka po widelcu do licznika1 punkt
-
W zasadzie za bardzo mnie to nie wkurzyło, raczej zdziwiło. Moje tarcze Formuli w grawelu tak wyglądają od ostatniej zimy: Oprócz kompletu w grawelu miałem też ten model tarcz w większym rozmiarze w MTB kilka lat temu. Zimowe jazdy też zaliczyły (fakt, w mniejszym stopniu niż te w grawelu) ale nie było na nich śladu rdzy... Wizualnie nawet fajnie to wygląda mimo wszystko:P1 punkt
-
Z aluminiowym tylnym trójkątem nie ma problemu. Z tym ze ciąganie po gorkach nawet jednoosobowej przyczepki to niezly wpierdziel. Dwuoosobowa to juz w ogóle, nie polecam na analogu Marin rift zone generalnie fajnie, ale rift zone lubia pękać od skakania. dolna rura tylnych widełek. I fabryczne koła nie będa najmocniejsze, mialem takie i szybko tył pogiąłem. YT chyba lepsze1 punkt
-
1 punkt
-
Włączenie blokady nic nie da, bo ona nie jest betonowa, tylko taka 99%, będą się obijały lagi o shaft. Będzie tłukło i niszczyło gniazdo. Moim zdaniem należy złożyć amortyzator z wciśniętym w tłumik shaftem a w dolne golenie wcisnąć coś co odseparuje luźne elementy - wsadziłbym skarpetkę, ściereczkę, szmatkę. A żeby amortyzator jak najmniej pracował, to prawie sztywniaka zrobisz z niego pompując komorę powietrzną do maksymalnego ciśnienia. Pod warunkiem, że to nie jest jakiś gruz i nie wywali uszczelek od mocno napompowanej komory powietrznej Lepszą opcją to by była rzecz jasna śruba wkręcona w to miejsce, ale weź taką na szybko znajdź, dobierz, dopasuj... Wtedy jedynie stracisz regulację tłumienia powrotu. A najlepsza - szybki patrol na OLXie i znalezienie pasującego amortyzatora...1 punkt
-
Jedyne czego bym sie obawiał to ten damper. To jest nie damper a damperek, z tylko reboundem i blokadą. Albo go przepompujesz tak, ze nie będzie się uginać, albo będziesz przelatywac przez cały skok. Nie wiem ile ma skoku, ale wydaje się, że mało, patrząc po zdęciu. 130mm to skok zawieszenia a nie dampera. Najprawdopodobniej będziesz musiał dompować na wysokie ciśnienie i dorzucić tokeny. Tak go zmusisz bardziej do pracy, ale na dłuzszych zjazdach moze sie grzać. Raczej tylko w górach1 punkt
-
1 punkt
-
Ciekawe. U mnie czarne Galfery były takie sobie. Zielone mnie oczarowały! Zobaczymy jak z trwałością1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Przymierzałem "na sucho" na ubiegłą zimę, opony 45tki, ale realnie 47mm i wszystko się mieściło. Ostatecznie jednak zimę przejeździłem bez błotników, także testów w terenie nie było.1 punkt
-
Normalnym flexem tniesz to w 10 sekund, potem ewentualnie fazka na około i done, a zagadnienie robisz jakbyś na Marsa leciał. 🙃1 punkt
-
A nie możesz do przecięcia użyć normalnego brzeszczotu np. takiego jak do metalu.1 punkt
-
Temat został usunięty.Prawdopodobna przyczyna usunięcia: - Przedmiot/y, których dotyczył temat został/y sprzedane/kupione - Autor tematu poprosił o zamknięcie tematuJeżeli masz jakieś wątpliwości dotyczące usunięcia tematu, skontaktuj się z moderatorem, którego nick widnieje przy tym poście.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
