Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.05.2026 w Odpowiedzi
-
11 punktów
-
Bo poprzednio sobie żartowałem z tymi bobrami ale dzisiaj jak to zobaczyłem to się rzeczywiście zacząłem zastanawiać nad wielkością współcześnie żyjących bobrów 🤔 Baj de łej, jak se powiększycie zdjęcie to dalej widać kilka innych kompletnie ściętych drzew równie słusznych rozmiarów10 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
Bo musiałem sprawdzić czy to prawda i miałem szczęście, że jest susza bo koleiny były faktycznie do kolan 😁6 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
Bo to by było tyle z wycieczki: Szczęście w nieszczęściu, że hak z plasteliny (ponoć się nawet rozgiął w miejscu na oś) i na miejscu dało radę odgiąć, żeby jakoś to działało. Znajomy sklep miał pod ręką pasujący hak, to wymienili na poczekaniu i nawet przerzutka za bardzo nie oberwała (muszę się jeszcze przyjrzeć). Na koniec jeszcze dokręciłem część zaplanowanej trasy.4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
To prawda co napisał @zekker. Najgorszy na tej trasie jest wiatr. Gdy miałem już za sobą 3 godziny jazdy(40km?) i wiatr dął mi w twarz to napotkałem ścianę. y Ciało niby dalej pedałowało, niby dalej trzymało kierownicę ale psychicznie czułem się wymęczony i wiedziałem że moja energia jest na wyczerpaniu. To co mi pomogło to kilkunasto minutowa przerwa i ugotowany ryż z warzywami który wziąłem z domu. Z tym ryżem to akurat był strzał w dziesiątkę ponieważ jest bardzo sycący posiada dużo węgli i od razu poczułem przypływ sił, a krótka przerwa uzupełniła resztki sił. Dodatkowo miałem fajny widoczek na polanie, ale to mniejsza z tym. Niemniej czułem pewne zmęczeniepod koniec trasy, ale nie takie bym się słaniał na nogach. Kondycyjnie pokonałem dystans bez większych problemów(no może trochę czułem jednak po pewnym czasie ból kolan i stóp). W moim przypadku taki dystans jest jak najbardziej do zrobienia, a za jakiś czas planuję zrobić setkę!!!3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Bo jak nie pomost (⬆️), to może kanapa na pauzę 😜 Był też stoliczek, ale już go przyroda zaczęła pochłaniać3 punkty
-
Dzisiaj nabywałem nowego skilla warsztatowego. Kumpel pozbywa się starego 26" karbonowego ściganta i była mała, ale ciekawa robótka: manetka Xloc od RockShox'a sparowana z amortyzatorem Revelation XX do odpowietrzenia. Zamówiony olej, zestaw do odpowietrzania z pudła po amortyzatorze i moje kolorowe torx-kredki. Robota zakończona sukcesem. A tak btw, jednak linka robi jak dla mnie robotę No i druga sprawa: myślałem, że jeszcze Bike Maraton 2026 Harrachov-Jakuszyce pocisnę na starych laczkach, ale chyba jednak trzeba będzie sięgnąć do szafki po nowe kapcie. Nie wiem ile z nim jechałem, ale dojechałem do bazy. Pewnie nawet bym nie zauważył, tak ładnie trzyma ciśnienie, gdyby na ostatnich nastu kilometrach po DDRze coś mi nie zaczęło stukać w asfalt. Myślałem, że jakiś kamyk się zaklinował. Dopiero na myjce go zauważyłem. Dzisiaj już nie miałem weny zająć się sprawą - jutro ekstrakcja i ocena szkód.2 punkty
-
Łatki rowerowe z Decathlon- samoprzylepne są dobre do łatania plażowych flamingów, lepsze niż mleko doń dodane gdyż transparentny róż z przelewającym się mlekiem przypomina dużym dzieciom jak wyglądał ich początek przedzygotyczny. A skąd skojarzenie z wodą i flamingiem, kiedy byłem dzieckiem w pewnym tapczanie był Flaming. Romet,,,, dzieje jego były burzliwe, a dziś napompowany pojechał na krótkiej wycieczce ! 🦩🦩🦩🦩🦩🦩 jest błękitny i nie ma nazwy, był na eksport nazywał się UNIWERSAL2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Chcesz zmienić śmietnik na taki sam śmietnik i to ma zrobić jakąś różnicę?1 punkt
-
ja zawsze drę jape na takich z daleka xD to samo na takich co jadą wolno obok siebie na ddrach1 punkt
-
W takich momentach zawsze mi się przypomina, że za każdym loginem siedzi jakiś człowiek. Mimo kontrowersyjnych wypowiedzi, w zasadzie wyglądasz na sympatycznego chłopa1 punkt
-
W sumie to jesteś fajnym chłopakiem , i doceniam zacięcie.... róbmy nogami dobrze to co nam wychodzi najlepiej.1 punkt
-
Jeżeli cenowo jest rozważany Esker 7.0, to ja bym się skłaniał do DSX FS. Cięższy pewnie z kilogram ale ma amortyzację, co na kamienistych drogach się z pewnością przyda. Regulowana sztyca być może się przyda jak są bardziej strome i techniczne zjazdy. Zakres kasety szerszy (rocznik 2026 na oficjalnej stronie 10-51) ale trzeba się upewnić, bo widzę rozjazd specyfikacji między marinbikes.com, a np. marinbikes.com.pl Między rocznikami, też widzę, że są różnice. DSX 1 ma od 11-51, przez 11-50, po 11-48; DSX FS 10-51, 11-51 No ale to moje bardziej terenowe preferencje, no i zależy co poza tą jedną wycieczką, czy okoliczne trasy są w miarę gładkie, czy jednak potrafi wytelepać.1 punkt
-
Siły zrównoważone nie wykonują pracy. To raz. Wykres pokazany przez @marvelo pokazuje siły, nie ich źródła. Jeżeli noga w cyklu odpoczynku jest oparta na pedaly, to sama jej waga wywiera jakąś siłę na pedał. To dwa. Poza tym uciekasz w retorykę zamiast dyskutować z bogatym materiałem który kolega marvelo podaje. To trzy. Jak to szło - nie przekonasz kogoś faktami przeciwko czemuś, w co ten przesądem uwierzył? Tak. Mają wpływ na trzymanie stopy i stabilizację tejże. Przy wysiłkach submaksymalnych jest to jedna z rzeczy, o które można się wtedy nie martwić, zamiast tego po prostu dawać z siebie wszystko. Zawsze to jakiś benefit. Ale na moc przekazywaną nie mają mierzalnego wpływu. EDIT: np w jeżdżonym na sportowo ostrym kole, lub na rowerze poziomym bałbym się bez wpięcia jeździć. Co najmniej trzy osoby w tym wątku bronią tej tezy niczym Najświętszej Panienki. Anegdotki i bajania. Jeździłem ęduro, takie na sportowo, przez dekadę. Na SPD i platformach. Odpadłem od wielu ścianek i na tyleż samo się wspiąłem i w żadnym przypadku cokolwiek związanego z pedałami nie wpłynęło na to, czy ostatecznie dotarłem na szczyt w siodle. EDIT: Oczywiście, skoro moja anegdotka anuluje Twoją anegdotkę, czekam na następną.1 punkt
-
W obecnych czasach, gdzie wszystko jest na wyciągnięcie ręki , a technika poszła do przodu to jest łatwy proces Są warsztaty,wyjazdy grupowe gdzie ludzi uczy się wręcz jeździć na rowerze z tymi wykresikami włącznie. Są miejsca gdzie można sobie pożyczyć stosowne rowery i samemu dojść do wielu rzeczy przy zastosowaniu używanych technik, zamiast rzeźbić przez x lat pisząc bardziej doświadczonym, którzy niejednokrotnie zjedli zęby na tym, że to są bzdury To są jakieś jaja Rusz się z piwnicy, wyklikaj stosowne skoro biegły w jutuby, pomacaj doświadcz temat ad hoc A gdzie. Depcze adidasy.1 punkt
-
@Eathan mapy wrzucałem jakiś czas temu na 30.18 . Obecnie mam 31.23. Po drodze do tej aktualizacji były "małe" 😉(w narracji Garmina ) problemiki ale nigdy z łącznością WiFi. Mapy staram się zawsze wrzucać po kabelku ( te ich fabryczne) . "Własne " to już oczywista oczywistość , że bezpośrednio do foderu Garmina. Po za tym te NAJNOWSZE !!!!????🤣🤣 mapy Garmina bazują na danych OSM z przed PÓŁ ROKU !! Czyli jak zwykle wszystko u nich jest NAJ...... Pomijam fakt o którym już wszyscy trąbią , że mapy są z.....ne i Edki po instalacji ich wpadają podczas jazdy w pętle restartów. I jeszcze dodam , że jak Garmin zrobi to co planuje to ja przechodzę na starą Sigmę po kabelku. A co zamierzają uczynić ...... ano zrobić społecznościówkę gdzie nie będziemy mieli wpływu ma prywatność swoich danych . Kolejny z..xxx..ny RYJKSIĄŻKOWY w wykonaniu Garmina. 🤮1 punkt
-
Istnieje tylko jeden sensowny zamiennik do rowerów trekingowych - RS Paragon Gold. Bywa dostępny od czasu do czasu w b.bdobrej cenie w przedziale 400-600zł (cierpliwie trzeba się czaić po niemieckich sklepach).1 punkt
-
Najprościej kupić dętkę TPU, włożyć do woreczka strunowego i wozić w podsiodlowce razem z mini łyżkami do opon i multitoolem1 punkt
-
Mam DSX 1, opony 50c i choć w Jurze byłem dość dawno, to myślę, że się nada. Opony 2.1 też wchodzą, zakres przełożeń jest bardzo duży, tak jak wiele graveli kończy się na 42/44 to tu mamy 42/51.1 punkt
-
Ale od jakiegoś czasu możesz kupić rower z miejscem na opony 2,0, 2,1 albo 2,25 Gravel albo turystyk, z prostą albo barankiem. Piszę o piachu i kamieniach korzeniach. a nie hardokorowym MTb , Wybór wąskiej ramy i widelca ograniczy wybór opon. Niestety nie znam oferty sklepów, jedyne skojarzenia mam z Marinem, bo ktoś na you tubie czasem propagandował. Zbadaj temat ważny jest nie tylko katalog ale realnie dostępny do kupienia rower, rozmiar.1 punkt
-
To zależy co rozumiesz przez wyprawę. Jak chcesz tam jechać na lekko czy na jeden dzień to gravel, a jak na kilka i brać ze sobą namiot i cały szpej turystyczny to wolałbym mtb, bo ma lżejsze przełożenia. No ale to nie góry, tu nie ma 10km podjazdów. Najlepszy jest fat Ale dopóki trzymasz się wyznaczonych szlaków rowerowych gravel daje radę. Jak zboczysz ze szlaku, no to będzie przygodowo i to też jest fajne.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Właśnie składam do kupy. Tak, suport starego typu ale wianki wywalam z ich kulkami. Zamiast tego wsadzam kulki luzem, zakupiłem odpowiednie. To powinno trochę przedłużyć życie suportu. Choć i tak jest to NOS i ma całe życie przed sobą to jednak optymalizuję Szpeje jak widać, raczej wszystko już będzie jak z foto. Napęd 1x9 bo przy tej korbie i ramie nie da rady 2x. Tzn. można by, ale wtedy FD nowoczesny, taki terminator który za cholerę nie wpisuje się w moją wizję. Mogłbym też wsadzić inną korbę, ale docelowo i tak idę w kierunku SS, chyba Także 1x9 34x11/36 i się zobaczy co w tej płaskiej WLKP są warte moje giry W sumie to mam kasetę 11-51 i trochę korci, aby założyć i zobaczyć jak to będzie latało z tą starą manetką, podobno to działa wyśmienicie, tylko trzeba wyczuć. Skłaniam się ku tej RD M910 jednak, ale widziałem też że bez linka ogarnia na niektórych ramach stalowych kasety 11-42. Także ewentualnie z linkiem być może 51 by też dało radę. Ale nie! Trzymam się planu, kaseta 11-36 i tyle.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
