Skocz do zawartości

Ranking

  1. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      11 413


  2. Jareczek

    Jareczek

    Zasłużony user


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      179


  3. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      1 137


  4. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      4 872


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.05.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Bo droga wyglądała obiecująco.
    12 punktów
  2. - Pojedziemy w góry? - A po co niby? Ja ci góry kupiłam, w lodówce się chłodzą
    11 punktów
  3. Bo musiałem sprawdzić czy to prawda i miałem szczęście, że jest susza bo koleiny były faktycznie do kolan 😁
    9 punktów
  4. Bo żeby na majówkę było lato, trzeba mieć układy w prokuraturze 😉 Pozdrow'er 😘
    9 punktów
  5. Bo relaksowo świątecznie leżym w trweczce
    6 punktów
  6. Kurna blada wiedziałem , że bida ale aż taka wielka..... do czego Macron doprowadził. Cały plac Charles-de-Gaulle zarósł chaszczami . 😉
    6 punktów
  7. Zdemontowałem końcówkę z pompy do SUPa, którą używałem do tublesowania. I tyle rowerowych historii na dziś, widziałem dwa rowery ale wodne i przy okazji otworzyłem sezon na pluskanie:
    5 punktów
  8. Akcja ratunkowo-przygodowa. Wyszło, że wymiana kasety i łańcucha w rowerze córki, to za mało - konieczna nowa zębatka korby. 1 maja wieczór, na wyjeździe w Dolinie Baryczy. W Internecie córka znalazła sklep we Wrocławiu, który ma odpowiednią zębatkę. Rano pociągiem, razem z rowerami z Milicza do Wrocka. Zakup i instalacja na chodniku, a następnie piękne 75km przez Dolnośląską Krainę Rowerową z powrotem to Milicza. Tanio nie było, bo jedyną dostępną zębatką to był Garbaruk.
    5 punktów
  9. 5 punktów
  10. Bo drugi z truskawkami i jest nas dwóch
    5 punktów
  11. Przejechałem 35km dzisiaj bo ładna pogoda, po lasach i wałach wrocławskich, Wyjeżdżając już z lasów osobowickich i wracając już do domu, widzę z daleka że stoją 4 kosze na śmieci w tym miejscu: https://maps.app.goo.gl/FbNom438PaUEMoz49 i ktoś wyrzucił niedogaszonego grilla do czarnego plastikowego kosza i z daleka widziałem że się kopci z niego i akurat jak przejeżdżałem obok to się zaczął kosz palić WTF Zatrzymałem się, wyciągnąłem swoją butelkę z wodą pitną ugasiłem pożar, poprosiłem przechodzącą obok parę z wózkiem dziecięcym, żeby mi przypilnowali roweru bo muszę skoczyć zaczerpnąć wody z Odry w butelkę i ugasić całkowicie ten tlący się kosz. Byłem jedyną osobą która się zatrzymała przy palącym się koszu na śmieci. Pożar ugaszony jedno wezwanie straży pożarnej mniej, obstawiam że zajęłyby się wszystkie 4 kosze które tam stały. Wrocław uratowany.
    4 punkty
  12. 3 punkty
  13. Bo jeszcze łyso ale przynajmniej jakieś widoki z górek:
    3 punkty
  14. O jakich wynikach piszesz skoro my jako Polacy nie istniejemy w typowo grawitacyjnych dyscyplinach. W Szczyrku u nas zero wyniku. Dość napisać jakie są różnice czasowe by być choć w pierwszej 20-ce. Na 3 minutowej szybkiej trasie masz prawie 10 sekund strat. To jest przepaść. To samo masz w enduro gdzie ~40-50 pozycje z takimi stratami, że szkoda gadać. Do Sławka Łukasika nr 1 na pół godzinnej jeżdzie strata półtorej minuty. U nas nie ma nawet gdzie na ostro wystartować. Sławek ostatnio trenując po Myślenicach jasno dał wyraz jakie to są ujowe trasy a w maju Mistrzostwa Polski... Chłopak latał na naszym podwórku to jakoś było, poszedł w świat zobaczył jak to wygląda i nawet mu szkoda startować w zawodach o w sumie Puchar Myślenic. Fakt, że o kimś się pisze w śwatku rowerowym zawsze jest jakąś miarą sukcesu. Zapominasz o ogólnej promocji siebie, materiały na YT, jakiś tam wywiad od czasu do czasu, sponsorach na szmatach, rowerze, ... Gość sprytnie znalazł malutką niszę i jakoś przędzie znając miejsce w szeregu. Zresztą on trochę miksuje klimaty w stylu braci Godziek w szerszej perspektywie choćby w USA czy Kanadzie a to inna liga zainteresowania w temacie ogólnie szerokopojętej jazdy grawitacyjnej. Miałeś ostatnio Igrzyska gdzie w narciarskim odpowiedniku braci Godziek Australia, Nowa Zelandia, ... koszą medale jak z rękawa. A co robią nasze pastuchy z Małyszem na czele. Trochę mi się ulało ale jak czytam takie wpisy nie znam się ale wypowiem bo siedzę przed kompem to mnie powoli krew zalewa. To oczywiście nie do Ciebie. Ciekawe czemu Topór poszedł do Sprinta i lata na Indonezyjskiej marce...
    2 punkty
  15. Zrozum. Noga z tyłu wg tego wykresu odejmuje nam moc systemową, tłumi to co pakuje w korbę druga noga, atakująca. Choćbyś nie wygenerował ową tylną nogą ani jednego wata a jedynie zmusił ją do swobodnego powrotu - to i tak masz uzysk. A co do wykresu - ja go nie zrobię, ale nie zmienia to faktu, że pałując czuję, że noga, but, blok ciągnie korbę. Nie określę tej mocy, bo nie mam pomiaru, ale bez wątpienia tylna noga mój zestaw wspomaga.
    2 punkty
  16. Kolejny wątek urastający do miana epopei narodowej . Przygotowania jak do oblężenia Troi. @RowerowyElf nie zawracaj pupala tylko siadaj na rower i jedź.
    2 punkty
  17. Znośna cena na Allegro Varia RTL515 – 540 PLN https://allegro.pl/oferta/lampa-rowerowa-na-baterie-garmin-varia-rtl515-550-lm-18375966179
    2 punkty
  18. Czy się do góry ciągnie czy nie, uważam że jedynym słusznym wyborem do uprawiania sportu na rowerze Szosowym, Gravelu czy MTB XC są pedały wpinane. Dają poczucie bezpieczeństwa związanego z pozycją stóp na pedałach, a w efekcie pewnie ma to wpływ na przekazywaną moc. Czy ciągnięcie coś daje? Nie wiem czy podczas ciągłej jazdy to coś zmienia, natomiast w sytuacjach gdy trzeba wygenerować dużo mocy chociażby przy stromym podjeździe MTB, na pewno to pomaga.
    2 punkty
  19. 2 punkty
  20. Łatki rowerowe z Decathlon- samoprzylepne są dobre do łatania plażowych flamingów, lepsze niż mleko doń dodane gdyż transparentny róż z przelewającym się mlekiem przypomina dużym dzieciom jak wyglądał ich początek przedzygotyczny. A skąd skojarzenie z wodą i flamingiem, kiedy byłem dzieckiem w pewnym tapczanie był Flaming. Romet,,,, dzieje jego były burzliwe, a dziś napompowany pojechał na krótkiej wycieczce ! 🦩🦩🦩🦩🦩🦩 jest błękitny i nie ma nazwy, był na eksport nazywał się UNIWERSAL
    1 punkt
  21. Taki sobie wybrał format by się wyróżnić. Czemu, dlaczego to już można się domyślać. Czy gdyby startował na fullu ktoś by o nim wspominał choćby pinkbike? Z tego co kojarzę on lata na dętkach z ciśnieniem wywalonym tak w kosmos, że... no w erze wkładek to musi być nastawione na jakieś wyróżnienie się.
    1 punkt
  22. Jak ma być tanio, to nie ma co iść w 28. Niby są takie piasty dostępne w podobnych cenach co 32h ale na moje oko, to jednak przeważają tutaj te lepsze, na sztywną oś. W zeszłym roku składałem na 32, bo tak było z dostępnością obręczy, które chciałem. 28h niby są ale z kupieniem był problem. Wagowo wyszło chyba podobnie, bo prawdopodobnie przy mniejszej ilości brałbym standardowe 2mm, a teraz mam 1,65mm. Jak się zastanawiasz nad tymi droższymi XR 391, to nieśmiało zaproponuję WTB Kom light i-25 lub i-30 (właśnie na tych 30 mam zrobione). Będą nieco cięższe ale wydaje mi się, że DT będą bardziej upierdliwe z zakładaniem opon, bo mają dużo płytszy rowek. Osobiście jestem na to uczulony. Być może lekki minus za matowe wykończenie zewnętrznej powierzchni, co przy bardzo ciasnych oponach może sprawiać problemy ale jak na razie nie miałem z tym problemu (czego nie mogę powiedzieć o Accentach EXE w drugim rowerze). Ja bym został przy CL. Nie widzę sensu w przesiadce jak teraz takie masz. Najbardziej budżetowo, to nowe szprychy i nyple (dodatkowo podkładki?), skoro reszta jest ok. Jeżeli nyple się zespawały na amen, to po prostu tniesz szprychy i wyciągasz przez obręcz.
    1 punkt
  23. 1 punkt
  24. Gdyby chodziło o zamówienie koła u kołodzieja to zapytałbym dlaczego 32H, teraz chyba 32 to pod dzika 100kg+ się składa albo do rowerów pod fotelik i gówniaka. Brakuje więc informacji ile ważysz i ile masz zamiar wozić. Niestety samodzielne składanie koła troszkę temat komplikuje, 28H to się wybiera przy dobrych komponentach i dobrym montażu koła... No i nie jest to żadna wiedza tajemna, że lżejsza obręcz to lepsza obręcz - pod warunkiem, że nie rozmawiamy o katowania kół w sportach grawitacyjnych. Szanuję za pomysł.
    1 punkt
  25. Właśnie składam do kupy. Tak, suport starego typu ale wianki wywalam z ich kulkami. Zamiast tego wsadzam kulki luzem, zakupiłem odpowiednie. To powinno trochę przedłużyć życie suportu. Choć i tak jest to NOS i ma całe życie przed sobą to jednak optymalizuję Szpeje jak widać, raczej wszystko już będzie jak z foto. Napęd 1x9 bo przy tej korbie i ramie nie da rady 2x. Tzn. można by, ale wtedy FD nowoczesny, taki terminator który za cholerę nie wpisuje się w moją wizję. Mogłbym też wsadzić inną korbę, ale docelowo i tak idę w kierunku SS, chyba Także 1x9 34x11/36 i się zobaczy co w tej płaskiej WLKP są warte moje giry W sumie to mam kasetę 11-51 i trochę korci, aby założyć i zobaczyć jak to będzie latało z tą starą manetką, podobno to działa wyśmienicie, tylko trzeba wyczuć. Skłaniam się ku tej RD M910 jednak, ale widziałem też że bez linka ogarnia na niektórych ramach stalowych kasety 11-42. Także ewentualnie z linkiem być może 51 by też dało radę. Ale nie! Trzymam się planu, kaseta 11-36 i tyle.
    1 punkt
  26. Bo jeszcze nie wszystkie drzewa zielone.
    1 punkt
  27. Koryzstajac z wolnego Wielkiego Piatku, wyminilem naped . M8100, KMC DLC12, 32T -> M8200, KMC DLC12, 28T
    1 punkt
  28. @boogeyman Ty chyba bierzesz ślub pierwszy raz ? Mam racje ? Naprawdę sądzisz że za rok dostaniesz zgodę na kosztowny upgrade napędu w rowerze ?
    1 punkt
  29. rozumiem, dzięki za pomoc. Bałem się że coś się wykrzywiło. Jezszcze raz dziękuję. ps. być może to tylko ja ale nigdy do końca nie wiedziałem po której stronie ma leżeć ten łańcuch, ale teraz będę już wiedział.
    0 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...