Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 16.12.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
5 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
@marvelo płacz nic nie pomoże, zabawki schowane , piaskownica zamknięta, trzeba żyć dalej, masz jakieś życie czy nic Ci nie zostało ? Ps. Pamiętaj ze są specjaliści i jesli masz problem na pewno znajdą rozwiązanie, choć na NFZ może być długa kolejka , w tym czasie jeśli musisz załóż jakiś wątek, napisz kilka długich postów, może poczujesz sie lepiej, zdrowia życzę.4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Ta Sensa jest idealna jako entry level. Pełna grupa 105, 12rz i hydrauliczne hamulce. Na początek to aż nadto. Zmienić opony na coś "normalnego" i można cieszyć się prostym, niezawodnym sprzętem.2 punkty
-
Cytuj sobie co chcesz. Nie podoba Ci się ? Nic nie stoi na przeszkodzie w usunięciu konta .2 punkty
-
2 punkty
-
Popsułem niechcący żonie gravela, oddałem jej swojego, czarny tydzień był i jakoś tak....mam zakaz kupowania do odwołania kierownica tam jeszcze jest zintegrowana ale jakoś się nie załapała2 punkty
-
2 punkty
-
https://www.focus.pl/artykul/opona-zleen-racerunner-radical Opona ma bardzo niski profil, oraz większą powierzchnię styku z podłożem, nawet przy zwiększeniu ciśnienia. Jednocześnie mniej pracuje na boki, czyli żegnamy podwijanie w zakrętach. Przynajmniej takie są zapowiedzi w tej chwili (premiera się opóźnia). Wątpliwości budzi stosunkowo miękka mieszanka, która teoretycznie stoi w sprzeczności z deklarowanymi mniejszymi oporami toczenia. Na plus niższa masa. Na minus wyższa cena. Niestety obręcz będzie bardziej narażona na uszkodzenia/zarysowania - przy wyższym profilu opona część "atakujących" kamieni i korzeni wyłapie, a przy niższym niekoniecznie...1 punkt
-
1 punkt
-
Z racji dziadzienia i starzenia się komponentów (moich, nie roweru) przymierzam się do zakupu elektrycznego enduro. Jednak nie mogę nigdzie znaleźć testów, jak takie rowery się zachowują... Pod wodą. Zdarza mi się forsować beskidzkie rzeki brodami, gdize woda często jest powyżej połowy kola, co oznacza że silnik byłby zanurzony w całości, a rama w miejscu, gdzie jest bateria pewnie w połowie całkowicie zanurzona. Zdarza mi się też jeździć po plażach morza śródziemnego, gdzie zanurzenie nie jest takie duze, (max 20cm) ale nieraz fala chlapanie, z kolei woda jest bardzo słona, więc dla urządzeń elektrycznych jeszcze gorzej niż całkowite zaburzenie w wodzie slodkiej. Zwykły MTB znosi to bez zająknięcia. Trzeba trochę prześladować po takiej jeździe, żeby nie rdzewiał i essa. Jednak jak się zachowa ebike? Ktoś torturował w ten sposób elektryka? (Chodzi o rowery ze średniej półki, typu MTB enduro z pełnym zawieszeniem w budżecie około 18-20k)1 punkt
-
Szkoda że nie mają takiej opcji by pomiędzy punktami dać linię prostą nieważne czy przez rzekę, Rysy itp. A jak mnie uparcie gdzieś rzuca objazdami czy obejściami to robię dokładnie jak opisałeś, dźgam punktów aż go zgwałcę 😉 Choć coś się zmienia jak poniżej, bo pod klasztorem w Tyńcu upierał się kiedyś na objazd na około choć nawet rowerem wzdłuż Wisły dołem dało się od zawsze przejechać i trzebabyło dźgać tych punktów, a teraz widzę daje chociaż opcję dołem od razu. A nawet w innym miejscu gdzie są schody, potem winda pod torami i dalej ścieżka wzdłuż torów też już mnie puszcza dodając tylko 2 punkty a kiedyś nie chciał. Coś się widać zmienia.1 punkt
-
Ja kupiłem ten sztywny , masywny , dobrze zrobiony , rano przykręciłem nic więcej nie mogę powiedzieć , pasuje do widelca surly idealnie , Właśnie udało mi się znaleźć to na AliExpress: ibetyouibetyou 205,56zł | Bagażnik rowerowy przedni, uchwyt na koszyk rowerowy do przechowywania, do rowerów typu cruiser, dirt bike, do codziennych wycieczek, podróży i jazdy rowerowej. https://a.aliexpress.com/_EzD2NeM1 punkt
-
Nie musisz mieć wersji PREMIUM, żeby ogarnąć komootowego gpx'a na garminie. Pisałem o tym wcześniej. @michalr75, dzięki za https://gpxmapy.cz/ @DyktaTusek, dzięki za tutka jak ogarnąć powyższy edytor.1 punkt
-
Obecne powerbanki to nie są nie wiadomo jakie "kolubryny" i jak ktoś jeździ w tzw. płetwie to nie ma najmniejszego problemu by w razie czego podłączyć i podładować. Osobiście nie zauważyłem jakiś spadków, no ale zimą to moja jazda jest do i z pracy, ewentualnie pobliski sklep a nie jakieś całonocne wyprawy i też wątpię żeby autor swoim rowerem szosowym na takie się wybierał. Oczywiście wygoda ogniw jest najlepsza, sam a posiadam z 5 sztuk markowych 18650 czy 21700 z ładowarką co pozostało mi jeszcze po E-cygaretach no ale wybór jest dość mocno okrojony, by to było zgrabne i z odcięciem.1 punkt
-
@wr81 taką kupiłem wczoraj. Na razie też tylko potwierdzenie, ale trzymam kciuki za wysyłkę1 punkt
-
Weź se kawałek kartonu połóż na stołek, usiądź i zmierz rozstaw kości kulszowych, żebyś potem nie płakał, że podjajcze obtarte albo zadek boli.1 punkt
-
Ja do zapadek daję smar do Ratcheta DT Swiss. Kiedyś dawałem SRAM Butter/odpowiedniki, też dawał radę, bo nie klei. Zamiast SRAM Butter kupiłem RSP Slick Kick, bo był za grosze gdzieś zagramanicą.1 punkt
-
Ja mam podobny problem: okulary pod gogle na rower a jako że jeżdżę też na nartach to przyjrzałem się na czym polega OTG (over-the-glasses). No i tam po prostu jest z boku super cienka pianka. Więc w rowerowych scyzoryk w dłoń i najzwyczajniej w świecie wyciąłem kawałek pianki z jednej i drugiej strony, działa super. Oczywiście gogle same w sobie muszą być dość szerokie (no i jakoś tam pasować do kasku). Tak, wiem, że to trochę pasuje pod "Największe rowerowe druciarstwo" 😁1 punkt
-
Raczej nie ma. Obliczyłem. Z korba 48, kołami 26 i oponami 35 oraz kadencją 70 z koronką * 14t miałby 28.5 km/h * 11t miałby 36.2 km/h. A pisze, że osiąga 35 km/h.1 punkt
-
Trochę tak. Ja dodatkowo próbowałem ustawienie bloków w butach tak żeby jak najbardziej ustawić stopy na zewnątrz. Pomogło bardzo nieznacznie.1 punkt
-
O tych ryet'ach trzeba napisać jeszcze jedno. Są tego conajmniej 3 rodzaje. 1.Ultimate - To z Twojego foto - ono jest powiedziałbym płaskie 2. Sd-k29 - jest pólokragle i ma wyżej podniesiony tył skorupy 3. AirCode - tego nie mialem - ale wyglada na skorupe z ultimate i obitke z sd-k29 1 oraz 2 sa w wersji 135mm (na bank 3d printed bo takie mam na testach) Co ważne siodła te maja dość szerokie nosy 4.5cm - to jak prologo dimmension w wersji TRI. Nie każdemu to pasuje, bo ponoc sa tacy co ocieraja udami. Z Twojej foty wyglada jakby miało waski nos....ale ja bym nie był taki pewien jak to będzie na żywo.1 punkt
-
@LUKULUS do bębenka daję Molykote TP 42 (DT Swiss sprzedaje go w swoich tubkach) . Smar silikonowy CX80. Tego "silikona" stosuję do smarowania uszczelek gumowych .1 punkt
-
Całkiem niedawno kupiłem sobie upgrage kita do mojego Monarcha w postaci puszki DebonAir. Dlaczego? Otóż przy prawidłowo ustawionym sagu (ok. 30%) damper nie wykorzystywał jakiegoś 1cm skoku, co oznacza zbyt progresywne zawieszenie. Przy zwykłej puszce nic nie mogłem zrobić. DebonAir (i pokrewne) oferuje powiększenie puszki, więc mniejszą progresywność dampera, więc i lekarstwo dla mojego problemu. Jednak ustawienie go z tymi ringami wcale nie jest łatwe, jak się nie rozumie co i jak, co za co odpowiada. Obejrzałem kilka filmików i nie było to dobrze wytłumaczone, poszukałem na forach coś, podobnie. Nawet znalazłem u nas stary temat: i tutaj to w ogóle uczestnicy dyskusji błądzili we mgle, bo nawet nikt nie wspomniał że ustawiamy osobno komorę pozytywną i negatywną. Jednak tak trochę pokminiłem i chyba ogarnąłem co i jak No wiec tak; system DebonAir i pokrewne powstał po to by była większa możliwość dostrojenia dampera do różnych zawieszeń (charakterystyki ugięcia). Wygląda on tak że na zwykłą puszkę nałożona jest druga, która zwiększa objętość zarówno komory pozytywnej, jak i negatywnej. Jako że nie mamy możliwości pompowania tych komór osobno, dzięki ringom możemy kombinować z proporcjami ciśnienia w jednej i drugiej. I tak; wielkość komory pozytywnej odpowiada za twardość na końcu skoku. Także jak przy prawidłowym sagu nie wykorzystujemy całego skoku potrzebna jest większa komora, natomiast jeśli dobijamy zawieszenie to zmniejszamy objętość tej komory ringami. Natomiast wielkość komory negatywnej odpowiada za twardość początku skoku. Duża komora negatywna zwiększa czułość dampera, przez co bardzo ładnie wybiera małe nierówności. No i w sumie jakby to było proste to przychodzi na myśl "po co więc zmniejszać jej objętość, jeśli pogorszy się czułość?" Otóż mamy jeszcze środek skoku. W przytoczonym temacie jeden z forumowiczów pisał że ma 30% sagu, ale czuje że damper jest twardy, na co inny się dziwił "jak damper może być twardy, jak masz 30% sagu?" No więc może, bo tak działa kombinacja dużej komory negatywnej (miękki początek skoku) i dużego ciśnienia (środek się utwardza). Dlatego, jeśli do prawidłowego sagu musimy wbić większe ciśnienie i czujemy że środek jest za twardy to dajemy ringi do komory negatywnej. Powoduje to że przy tym samym ciśnieniu będziemy mieć mniejszy sag, a do wcześniejszego sagu wystarczy mniejsze ciśnienie, a to da miększy środek skoku. Ogólnie trzeba tak zakombinować żeby zestroić początek i środek skoku ze sobą za pomocą ringów. Tak to myślę wygląda i może pomoże komuś jak będzie chciał się pobawić strojeniem dampera, nie tylko w DebonAir, bo Fox czy DVO mają podobne systemy, działające na tej samej zasadzie.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wątek motoryzacyjny przestał wystarczać do zwracania na siebie uwagi? https://letmegooglethat.com/?q=poradnia+zdrowia+psychicznego+w+mojej+okolicy1 punkt
-
1 punkt
-
Ja już ponad 2 lata temu zarejestrowałem zniknięcie ze statystyk na segmencie za KJ, a potem nieco zaintrygowany sprawdziłem Pedalarza, i bingo @Przecietny To słowo jak każde inne - np. blachosmrodziarz A poważniej, to już się chyba z nim nieco oswoiliśmy, i czasami używamy w konwersacji w tonie zdystansowanie żartobliwym1 punkt
-
@Przecietny - Chyba tylko @KrissDeValnor i @michalr75 wiedzą o mnie coś więcej niż to, co napisane na forum. (o, jeszcze @schwinn0 heheszką pod postem o sobie przypomniał! ) A skąd, zwyczajny lokalny ulaniec. Ha! Właśnie wręcz przeciwnie! Na szosie oczywiście kilometrów robię najwięcej, z wiadomych względów - siłą rzeczy w tym samym czasie wykręci się ich więcej niż na MTB - ale jeśli chodzi o ściganie, to mam w dorobku póki co jeden jedyny wyścig szosowy. Za to na MTB trochę maratonów już natrzaskałem, ale to takie mazowieckie pitu-pitu + trochę ŚLRa, dwie lub trzy etapówki, nic wielkiego. A skoro już wywołałeś moje rowery, to w temacie: - w fullu mam fabrycznie oklejoną dolną rurę od spodu oraz fragmenty tylnych widełek. Od siebie dodałem folię na całe widełki od zewnętrznej strony i częściowo od wewnętrznej w pobliżu opony - żeby chronić ramę od przetarć w razie dużej ilości błota na kołach. Oczywiście na pierwszej jeździe, jeszcze przed oklejeniem, złapałem w koło badyl i porządnie porysowałem widełki w okolicach zawiasu. - w szosie okleiłem jedynie okolice mufy suportu od strony napędu na wypadek zrzucenia łańcucha - nauczony doświadczeniem z poprzedniego TCR'a. Myślałem nad oklejeniem większości ramy, ale uznałem, że przy porządnym szlifie na asfalcie folia i tak niewiele pomoże, więc po prostu staram się nie wywracać. :P1 punkt
-
1 punkt
-
Była taka wielka ulewa w Krakowie w tym roku i żona elektrycznym SUVem sobie wracała w nią do domu z Krakowa, gdzieś tam jakiś przejazd pod torami sporo zalany, auta stały, ale stwierdziła że ona przejedzie, chyba na Wrocławskiej. No i zanurkowała po silnik jak potem mówiła. Dojechała do domu, ale następnego dnia, cyk, pyk coś w środku i nie ruszał. No i co? Najpierw Purion, ale podmieniłem na inny i nic. Więc szybko silnik (Bosh Gen.3) do rozbiórki z nadzieją że się da go ocalić. Rozkręcanie, suszenie, sprawdzaie uszczelnień, łożysk (jedno nietypowe), smarowanko, zmiana oringu jednego przy korbie prawej i się udało bez strat. Woda wlazła nie wtyczkami, te moim zdaniem są dobrze uszczelnione, ale przez starty na płasko oring. Wody się wiele nie dostało, ale wystarczyło by go unieruchomić. Widać że ona tam po korozji na ośce już próbowała wcześniej penetrować. Brose to bez takich zanurzeń pije wode i koroduje 😉 Te lepsze konstrukcje są odporne nawet na duże ilości padającego deszczu, zwały błota, ale rozbryzgowo. A jak chcesz brodzić w wodzie rowerem po strumieniach to jak koledzy sugerują, tylko analog. A ha, i pamiętaj Kercher + rower - jakikolwiek, to głupota! 😵💫1 punkt
-
1 punkt
-
Czyli do twoich - musisz przyznać że dość rzadkich potrzeb - elektryk się nie nadaje.1 punkt
-
1 punkt
-
Aby topić rower po piasty to trzeba chyba Dunajec albo Rabę albo inną Białkę w bród robić. Bądźmy poważni tym bardziej, że wszystko co jest tak głębokie jest szerokie czyli topimy nogi bo jak niby inaczej przejechać analogiem czy elektrykiem. A co do tych na prądzie biorąc pod uwagę w jakich warunkach czasem widuję ludzi, jak są uwaleni cali błotem co zupełnie nie miało miejsca w analogowej jeżdzie to te rowery są mocno wytrzymałe.1 punkt
-
No to Lipton, rower MTB który się nie nadaje do jazdy w terenie?1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
