Skocz do zawartości

Ranking

  1. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      15

    • Liczba zawartości

      11 630


  2. ernorator

    ernorator

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      1 184


  3. kipcior

    kipcior

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      3 177


  4. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      4 917


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.05.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. 11 punktów
  2. Bo w środku Mazowieckiego Parku Krajobrazowego jest jeziorko Żółw
    9 punktów
  3. Bo jakiś zlot by tu można było zrobić
    8 punktów
  4. 6 punktów
  5. 4 punkty
  6. Bo u mnie też płasko i beztrawiasto
    4 punkty
  7. Bo w mojej okolicy szczytów nie ma, ale na trawie można się wyłożyć i podziwiać cokolwiek
    4 punkty
  8. Bo to uczucie, kiedy po zdobyciu szczytu można położyć się na trawie i podziwiać widoki
    2 punkty
  9. Kiedyś jeździłem trochę po górach na mtb, gdy o geometrii nawet nie miałem pojęcia, że rowery się nią różnią. Teraz po wielu latach postanowiłem znów pojeździć po górach, wziąłem trialówkę (primala v1) ale właśnie nietypowo złożoną bo z mostkiem 100mm, prawie prostą kiera 720mm, i wąskim prawie szosowym siodełku. Zabawę miałem naprawdę przednią zarówno pod górę jak i w dół, jak i po w miarę płaskich grzbietach ale w błocie rozjeżdżonym przez traktory od ścinki lub zawalone drewnem. Skila nie mam za dużego, ale frajda była niesamowita, czasem miałem wrażenie, że rower sam jedzie. Opony przeznaczone do terenu, dropper i amortyzator który działa, robią dużą różnicę. Niestety tak długi mostek, to znacznie gorsza manewerowość, to jedyne czego mi momentami brakowało. Amor skoku ma 140, ale ani razu go nie dobiłem więc wystarczyłoby pewnie mniej. Idealnie zestrojone dla mnie były przełożenia - z tyłu największa zębatka 51T, na korbie 34T - to dokładnie tyle ile potrzebowałem na najbardziej stromych podjazdach, na których dawałem radę, żeby kręcić na stojąco. Lżejszego przełożenia już bym nie wykorzystał, albo zerwałbym przyczepność tylnego koła, albo przedniego bym nie docisnął wystarczająco na tym rowerze, z kolei jakby było twardsze nie dałbym rady kręcić w niektórych miejscach. Od początku założyłem, że zmienię mostek na krótszy i kierę ze wzniosem siodełko na jakieś przeznaczone bardziej do mtb, ale przed wyjazdem nie zdążyłem i dobrze, zrobiłem to dopiero po powrocie i jakoś gorzej mi się jeździ - choć zwrotność oczywiście dużo lepsza. Też się długo zastanawiałem czy nie wołałbym XC, teraz mam wrażenie, to trial to to czego potrzebowałem.
    1 punkt
  10. Jeśli podjazd to priorytet to XC będzie najlepszym wyborem. W dół w teorii zjedziesz na wszystkim, kwestia jak szybko. Kompromisem może być rower Downcountry, czyli takie XC z większym skokiem. Spójrz w kierunku Marina Team, dosyć rozsądnie wyceniony i wyposażony rower. Odnośnie przeglądu zerowego to raczej robiłbym go dzisiaj przy każdym amortyzatorze.
    1 punkt
  11. Ja jestem jabłeczny. iPhone i Apple Watch. Garmina kupiłem głównie z obawy o telefon na kierownicy w warunkach górskich - to Garmin jest tym „tanim” za 20% ceny telefonu. Dawno temu jeździłem z ręcznym garminami, pierwotnym etrexem i potem etrexem z mapami. I rzeczywiście Explore 2 jest zadziwiająco podobny jak na kilkanaście lat postępu, tylko ma więcej bugów. Do turystyki stawiam na telefon, ewentualnie z powerbankiem (ale raczej nie indukcyjnym, bo mój telefon by się ugotował w pełnym słońcu), natomiast w górach nadal wierzę w tego Garmina. Telefon się blokuje - Face ID słabo działa w goglach, Garmin ma czulszy dotyk w rękawiczkach, nie zasypia, jest czytelny w słońcu no i mapy i tak muszą być off-line. I jak pisałem wcześniej w poprzednim iPhone uszkodził się aparat od wibracji. Dziś wykopałem stary zegarek Garmina - przekazuje HR do Edge po ANT+. Pozwoli to oszczędzać prąd w Apple Watch i korzystać z analityki zdrowotnej Garmina. Tylko żona powiedziała, że będzie się mnie wstydzić z dwoma zegarkami jak czerwonoarmista.
    1 punkt
  12. 100mm jest lepsze w zjeździe niż 0mm . Ja co prawda mam traila, ale jak kto mnie wyprzedza, to zwykle jedzie na XC. A często i typy na XC wyprzedzają mnie z góry (bo młodzi dają radę i to nie na na gładkiej ścieżce). Przy twoim mindsecie sugeruję XC z widelcem, ale nie z atrapą - minimum oddzielające ziarno od plew to regulacja tłumienia powrotu i aluminiowe górne golenie. Co do podjazdów na trailu, to geometria się mocno zmieniła - rowery są dłuższe i mają strome podsiodłówki. Ale to raczej rowery do mielenia pod górę a nie ciśnięcia. Kiedyś, na wyścigowym XC na najstromszych podjazdach siedziałem na czubeczki siodełka. Teraz, przy kole 29 bardzo żadko muszę się przesunąć na siodełku dla balansu. Żeby lepiej zjeżdżać, nawet na XC, kup regulowaną sztycę - to game changer. UDH to nie wada. Wręcz przeciwnie.
    1 punkt
  13. Jedyny wosk po użyciu którego miałem czysty napęd. Przebiegi 60-70 km są faktycznie niskie. Ale używając innych wosków napęd wymaga już czyszczenia co kilkaset km. Pytałeś czy Bike7 jest lepszy od Squirt. Obiegowa opinia mówi że tak. Ale używałem Squirt, Smoove, Bike 7 i dla mnie nie ma zdecydowanego faworyta. Chociaż gdybym miał wybrać któryś z tych trzech wziąłbym Bike7.
    1 punkt
  14. Tak kraj promuje alkoholizm🤣 @ komary to ciul. Najgorsze to są te zaje. kleszcze roznoszące syf
    1 punkt
  15. Wlepiłem jakieś randomy, szukaj okulary/gogle ochronne na netach albo w lokalnym bhp. W sumie opaska to może być dobry pomysł bo co - dwie pary zauszników? 🥸
    1 punkt
  16. Cześć wszystkim Po tylu latach od tego pierwszego postu, dalej posiadam gary fischera tarpon, to już miłość :)) najlepsze jest to że dalej sobie radzi. Kiedyś zaczepił mnie jakiś rowerzysta i stwierdził że rzadko widuję się tą markę, był pełen uznania, to miłe. Ciekawe jak teraz można by to zmodyfikować ( pytam z ciekawości) teraz budżet jest nie istotny, ładujemy co najlepsze. Zapraszam do dyskusji
    1 punkt
  17. Bo jeszcze przed południem a ja już na powrocie. Ale warto było wcześniej wstać 😁.
    1 punkt
  18. Bo Tatry czają się za horyzontem
    1 punkt
  19. Pozdro z Velo Dunajec.. Trasa zacna ale wyczucie czasu fatalne … tyle ludzie przypadkowych na trasie, że głowa mała…
    1 punkt
  20. 1 punkt
  21. 1 punkt
  22. Bo jak jesteśmy w tematyce górskiej....
    1 punkt
  23. Bo z Nowego Targu w kierunku np. Velo Czorsztyn można pojechać Velo Dunajec i mieć wspaniały widok na krzaki. Ale można też tak
    1 punkt
  24. 1 punkt
  25. Bo wiata de-lux, pełne wyposażenie:
    1 punkt
  26. Bo też z truskawkami 🫠 Pozdrow'er 😘
    1 punkt
  27. Przewrócisz się jeszcze nie raz zanim się nauczysz. Opiszę Ci swoją przygodę z początków jazdy w SPD. Dojechałem do świateł, zatrzymałem się, po czym gleba. Na przejściu stały dwie dziewczyny. Usłyszałem jak jedna mówi do drugiej - niby sportowiec a po pijaku jeździ
    1 punkt
  28. Bo "orła" cień: Bo niedojrzałe
    1 punkt
  29. 1 punkt
  30. Bo ktoś tu gnije 30+ amerykańskich vanów i jednego Mercedesa 😄
    1 punkt
  31. Bo stop hodowli truskawek! (przykleiłem rower superglue do słupa)
    1 punkt
  32. Wszystko zaczęło się dokładnie Ale link do obrazu już nie działa 🫠 Bo to było dokładnie 6 lat temu🫠 Pozdrow'er😘
    1 punkt
  33. Bo mam wątpliwości czy to naprawdę truskawki - smakują ciut inaczej 🤡
    1 punkt
  34. Skoro już tak rzepol króluje, to mój gravel do Turbo też pasuje 😉
    1 punkt
  35. 1 punkt
  36. Może po prostu nie kombinuj i kup sakwy z regulacją górnych haków
    1 punkt
  37. Wspomnienie lata, sprzed tygodnia.
    1 punkt
  38. 1 punkt
  39. Udało się rozwiązać problem, przyczyną był za mocno skręcony tłumik Kwik Toggle w dolnej części że sprężynką i podkładkami. Wedle manuala siła dokręcenia to 2nM, a było dowalone niemiłosiernie. Tak, że rada dla wszystkich, którym brakuje skoku w amorach Manitou z Kwik Toggle. U mnie teraz pełne 100mm.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...