Cross90 Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Cześć, zastanawiam się czy przy mojej jeździe w ogóle jest sens kupować taki czujnik? W 99% jeżdżę po asfaltowych drogach, gdzie raczej nie ma problemów z zasięgiem GPS. Do tej pory jeździłem z licznikiem sigmy i apką w telefonie. Czy pomiar prędkości z czujnika będzie wyraźnie dokładniejszy niż ten z gps? Proszę o opinie🙂
cervandes Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Jeśli nie obserwujesz na wyświetlaczu skoków prędkości, jeśli nie potrzebujesz wyższej precyzji pomiaru szybkości i odległości - to nie musisz kupować czujnika. To jest urządzenie dla tych, którzy z opisanymi problemami się spotykają i których one uwierają. Czujniczek tani, lekki, sprawny i doskonale działający - ale musisz czuć, że Ci go potrzeba. Albo inaczej. Jesteś chory na cyklozę? To kupuj...
Mandoleran Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Nie licząc już tego że w lesie nic nie gubi to najzwyklej w świecie przeszkadzał lag z gps, czujnik załatwił sprawę.
Cross90 Napisano 26 Lutego 2023 Autor Napisano 26 Lutego 2023 10 minut temu, cervandes napisał: Jesteś chory na cyklozę? To kupuj... Czyli muszę kupić 😁😂
KSikorski Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Czujnik robi robotę na przykład na stromym podjeździe wijącym się serpentyną w lesie - GPS interpretował to jako postój.
chrismel Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Z czujnikiem prędkości też są skoki na wyświetlaczu tylko że mniejsze. Jak kupowałem to liczyłem że jakoś przynajmniej programowo to załatwili i odczyt będzie płynny. Ale nie ma totalnych lagów czy zatrzymania do zera. Uprzedzam żebyś nie był zawiedziony bo ja trochę byłem. Z drugiej strony chciałem mieć czujnik kadencji i dopłata (w przypadku garmina) do zestawu nie była już duża.
Cross90 Napisano 26 Lutego 2023 Autor Napisano 26 Lutego 2023 @chrismel a ten czujnik kadencji jak sie sprawuje? Kupiłbyś drugi raz? Właśnie zastanawiam się, czy nie dołożyć i kupić zestaw.
spidelli Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Wiem, że budujesz ekosystem Garmina ale może popatrz na coś takiego (o ile wyjdzie taniej): https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/części-rowerowe/akcesoria-do-rowerów/komputery-i-czujniki-rowerowe/rowerowe-czujniki-komputerowe-i-akcesoria/czujniki-do-komputerów-rowerowych/cyfrowy-czujnik-wielofunkcyjny-bontrager-interchange-digital-combo/p/11323/?colorCode=black Dostałem w prezencie i nie narzekam. Parował mi się z wszystkimi zegarkami, jakie miałem - Forerunner 45, Vantage M, Grit X, Vantage V2...
Cross90 Napisano 26 Lutego 2023 Autor Napisano 26 Lutego 2023 @spidelli pytanie, czy jest sens kupować zamiennik skoro oryginały można kupić dopłacając jedynie 10 zł 🤷♂️
spidelli Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Nie upieram się, cen nie sprawdzałem. Ten Bontrager jest 2 w 1
chrismel Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Do czujnika kadencji nie mam żadnych zastrzeżeń. Jeżeli miałbym kupić drugi raz ten czujnik to pomimo średniego zadowolenia z ich czujnika prędkości ponownie wybrałbym zestaw bo cena za pojedynczy wynosi aktualnie 169 zł a za komplet 285 zł. (aAzymut). Nie mam natomiast żadnych uwag co do trwałości i bezawaryjności obydwu czujników. Użytkuję je co prawda dopiero od wiosny zeszłego roku ale są systematycznie moczone przez deszcz, rower stoi w nieogrzewanym garażu więc trochę lekkiego mrozu też się trafiło - zero problemów.
pdz Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Mam 3 rowery, we wszystkich czujnik prędkości Garmin, nie miałem nigdy problemów, miałem też 3 czujniki kadencji ale do 2 rowerów mam pomiar mocy, który ma także kadencję, więc został tylko w jednym. Do tego mam czujnik tętna a wszystko spięte z Garminem 830. Miałem problem krótko z czujnikami, lagi, gubił zasięg po jakiejś aktualizacji licznika i zrobiłem kopię ustawień, reset i wgrałem ustawienia, to nie pomogło, dopiero reset i ręczne ustawienie wszystkiego na nowo spowodowało, że wszystko działa jak należy.
pecio Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 2 godziny temu, spidelli napisał: Nie upieram się, cen nie sprawdzałem. Ten Bontrager jest 2 w 1 Tylko ten Bontrager jest "starej generacji" na magnesy. Garminy są żyroskopowe . W dodatku te najnowsze drugiej generacji czujniki Garmina mogą działać autonomicznie bez "licznika" . Potem synchronizują dane z chmurą. Nigdy , żadnych problemów i zwiech. Zawsze precyzyjne. Wariować mogą jak bateria jest na padnięciu wtedy odczyty czasami skaczą. A i raz był 'bug' w sofcie przy którejś aktualizacji bo przerywało transmisję .
spidelli Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Aaa chyba ze tak... Panie, ja też starej generacji....
some1 Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Nie ma też obowiązku szarpać się na sensor Garmina, wystarczy Magene S3 za kilkadziesiąt PLN z allegro bądź aliexpress. Plus zapas baterii CR2032, bo Magene zjadają baterie dużo szybciej od sensorów Garmina i trzeba wymieniać co kilka miesięcy. Chyba nie mają trybu pełnego uśpienia.
Mandoleran Napisano 26 Lutego 2023 Napisano 26 Lutego 2023 Prawda że nawet z czujnikiem jest delikatny lag po bluetooth, ale jest on bez porównania z sygnałem z gps. Jak ktoś chce mieć najmniej bezproblemowe rozwiązanie, to czujnik po kablu i magnes na szprychę. Cytat Chyba nie mają trybu pełnego uśpienia. Może mają może nie, ale ja jeszcze w moim Magene baterii nie wymieniałem. Może za dużo km nie zrobiłem, ale mam już ten czujnik półtora roku i baterii jeszcze w nim nie wymieniałem.
Maciorra Napisano 27 Lutego 2023 Napisano 27 Lutego 2023 23 godziny temu, KSikorski napisał: Czujnik robi robotę na przykład na stromym podjeździe wijącym się serpentyną w lesie - GPS interpretował to jako postój. Tu dużo zależy od tego jaka prędkość jest ustawiona jako próg autopauzy. W edge 130 o ile pamiętam jest to 5km/h i nie ma możliwości zmiany. W efekcie na stromych podjazdach gdzie mozolnie się mieli do góry licznik ogłaszał stop niezależnie czy jeździłem z czujnikiem prędkości, czy bez. W Sigmie 11.1 mam teraz chyba 2km/h jako próg do autopauzy i jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby licznik spauzował na takim powolnym podjeździe (albo wypychu...), czujnika prędkości nie mam.
Cross90 Napisano 27 Lutego 2023 Autor Napisano 27 Lutego 2023 Kupiłem dwa czujniki, prędkości i kadencji. Te oryginalne garmina, wyszło 268 zł za zestaw.
bastard83 Napisano 5 Stycznia 2024 Napisano 5 Stycznia 2024 Pytanie może i trochę głupie, ale na którym kole/piaście montujecie czujnik prędkości? Co do prędkości to chyba nie ma to większego znaczenia, ale może do działania już ma. Licznik z przodu, czujnik z tyłu. No i jeszcze kwestia dostępności, z przodu będzie lepszy dostęp, do lepkich łap też.
JWO Napisano 5 Stycznia 2024 Napisano 5 Stycznia 2024 Jak masz trenazer w ktorym zapinasz caly rower to z tylu. Jak nie to obojetne.
pecio Napisano 5 Stycznia 2024 Napisano 5 Stycznia 2024 Z przodu . Po pierwsze lepszy dostęp , po drugie mniejszy syf.
Cross90 Napisano 5 Stycznia 2024 Autor Napisano 5 Stycznia 2024 U mnie też czujnik z przodu. Nie dam sobie uciąć ręki, ale kojarzy mi się, że w instrukcji do czujnika Garmina było zaznaczone, że należy go założyć na przód.
KNKS Napisano 6 Stycznia 2024 Napisano 6 Stycznia 2024 Tak jak napisał kolega powyżej, czujnik na przednim kole zdecydowanie mniej się brudzi. Czy to od naturalnego błota, czy tez od środków smarujących łańcuch.. Poza tym do licznika bliżej.
Rekomendowane odpowiedzi
Zarchiwizowany
Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.