Skocz do zawartości

[Gacie] Wygodna wkładka.


Rekomendowane odpowiedzi

Po paru tematach tu na forum kupiłem spodenki z DECA Rr ST500. Te za 5 dych.

Jazda bez  i z nimi okazała się niebo a ziemia.

Jazdy miej zobowiązujące ale po trasach i jest komfort.

Spróbowaliśmy ostatnio sił w m-lidze i tutaj egzaminu nie przeszły. 3 godziny z dojazdem, rywalizacja po wertepach i tyłka nie czuję. T.zn. ból utrzymuje się przez 2 dni!

Co komfortowego polecacie na wypady XC oraz parę razy w roku enduro trialsy?@

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale wiesz, że to sprawa indywidualna? Mnie się najlepiej jeździ bez żadnych wkładek, bo z nimi jest mi za gorąco w tyłek. A to powoduje odparzenia i właśnie ból. I najwygodniej mi w  samych spodniach Endury. Ale już we wkładce Endury nie daję rady jeździć. Za to w lecie, jak jest po prostu gorąco to najlepiej sprawdza mi się jakiś tani szmatex, byle to było cienkie, luźne i przewiewne. I nie mogę zrozumieć dlaczego nie wymyślono wiatraków w siodłach, żeby tam była wentylacja :) 

A inni wolą lajkrę i pieluchy i też im dobrze. 

Pewnie to też kwestia siodła i tu znowu co tyłek to inaczej.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie nie jest to kwestia ciepła lecz wygody. Po parogodzinnym wycisku czuję ból w miejscu styku z siodełkiem a nie odparzenia.

Pod koniec dnia po  odpoczynku to już sam dotyk siodełka sprawiał ból.

Ja myślę o lepszej pielusze. Znajomi mówią że im cieńsza tym lepsza oraz że tyłek się przyzwyczai 😁

Siodełko też pewnie swoje robi 🙄

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ból w miejscu styku znaczy kości kulszowe czy sama skóra (tkanki miękkie)?

Przy twardym siodle na ból kości pielucha może pomóc, tyłek z czasem może ale nie musi się przyzwyczaić, a może po prostu potrzebujesz innego siodła, lub inaczej ustawionego. 

Tu jest tyle zmiennych, że bez eksperymentów na własnym tyłku się nie obejdzie.

Ja mam wygodnie do 50km i jako-tako do 100km. Ale względnie po płaskim, bo wystarczy 2-3km pod górę i nie jestem w stanie tego usiedzieć. A to często nawet nie jest połowa góry czy przełęczy 😉 Niezależnie od siodła, roweru, gaci, kondycji i ustawień. A przynajmniej nie znalazłem takiej kombinacji, która by na to działała  🙂 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Od ponad miesiąca użytkuję spodenki Assos Mille GTS. Dla mnie rewelacja. Generalnie wkładki Assosa mają bardzo dużą rzeszę wielbicieli. Ale zdarzają się też osoby którym nie podpasowały. Jednak wygoda siedzenia to połączenie siodełka, wkładki oraz pozycji na rowerze. Sama wkładka przy niewygodnym siodełku nie zrobi roboty. Także od niego bym zaczął. Odnośnie pozycji na rowerze dodam ciekawostkę. Dla mnie najmniej wygodną pozycją jest kierownica na wysokości siodełka. Guzy kulszowe jakoś tak się układają że jest mi zawsze źle. Muszę ją mieć kilka centymetrów poniżej albo co najmniej 10 cm powyżej. Tylko że przy tym drugim ustawieniu już bardzo dużo ciężaru spoczywa tylko na siodełku co dla tyłka też nie jest dobre przy dłuższych dystansach.

Wiem że Assosy są drogie ale można poszukać tańszych alternatyw. Grunt żeby wkładka miała dużą kompresję bo te za pięć dych to z reguły kawałek gąbki który po posadzeniu na nim tyłka sprasowuje się pod ciężarem niemal do zera.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak myślę że będę latał krótsze traski XC oraz single enduro i nie chciałbym inwestować w super opływową odzież rowerową. Może spodnie / spodenki  Singletrack II, kurtka MT500, MT500 FP, FS260 Pro, Fox Bionic. Koszulki z merino jakieś mam.

Zamiast bibsów brałbym bieliznę z dobrą wkładką.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie miękkie siodełko lub wkładka kończy się prędzej czy później skrzepami w żyle okrężniczej odbytu 😄

Od lat jeżdzę na siodełku selle italia X1 i szortach bez żadnej wkładki. Mogę siedzieć tak po 13 godzin dziennie i żadnego dyskomfortu nie czuję.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli potrzebne Ci są bokserki to całkiem niezłą wkładkę mają Berkner-y: https://berkner.pl/pl/kolarstwo-dla-mezczyzn/174-bokserki-kolarskie-ultra-gel-pad-4hd.html

Tylko że są źle uszyte. Jak dobierzesz dobry rozmiar w pasie to będą cisnąć w udach. Jak w udach będą dobre to robią się za luźne w pasie. Ale jest na to sposób. Trzeba obciąć nogawki. Ja oddałem do poprawek krawieckich i pani za dwie dychy elegancko mi je urżnęła. Jeździłem tak prawie dwa lata ale po tym okresie wkładka się uklepała. Tak w ogóle jak mam zakładać bokserki pod coś to zdecydowanie wolę wersję z obciętymi nogawkami.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

A słyszałem o berknerach.

Co do bulu to po odpoczynku zrobiłem 2x trasy mlige (Józefów iDąbrówkę)  po 30km bez wkładki i powiem że nie było źle!

Pierwsze 15km i nic nie czuję, 25km i czuję. Po 25km zaczynał się jednak bul.

Kupię tego berknera albo brubecka też polecanego.

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...
  • 4 tygodnie później...

1. Wkładka w spodenkach jest najważniejsza a jaka jest dobra jest sprawą tak indywidualną jak siodełko.

2. Wiem jak to zabrzmi ale dość szybko się nauczyłem, że nie stać mnie na tanie spodenki. Mój tyłek polubił Castelli KissAir2 i Progetto X2 (bardziej). Wcześniej miałem spodenki Matrombike 573 i quest endurance, questy były już blisko ale i tak nie mają porównania do wkładki castelli. Właściwie ceny Castelli nie były takie dramatyczne bo z wkładką KissAir2 to był Competizione za ~330 ale niestety miały wadę fabryczną i padły po 8 miesiącach, w ramach wymiany gwarancyjnej kupiłem endurance 3 z Progetto x2 dopłacając 150pln i są dla mnie zauważalnie lepsze. 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja dochodzę do wniosku, że wkładka musi też współpracować z siodełkiem. Miałem jakieś majty z Dekla, nie pamiętam modelu ale z tych droższych. Miałem dwa rowery z deseczkami i było ok. Wymieniłem rowery, w nowych mam miękkie siodełka. To że było mi niewygodnie w tych dwuletnich gaciach to mnie nawet nie nie zdziwiło - mogły się sklepać przez te lata :D

Kupiłem nowe i - niestety - podobnie - wkładka + siodełko i robi się po prostu za dużo materiału, który uciska "części miękkie"- ugina się pod ciężarem, kości opierają się o siodełko, a cała ta pianka wypierana jest ku górze i gniecie.

Doszedłem do wniosku, że tak do 50 km jeżdżę bez wkładek, a na dłuższe trasy... zanim wyruszę - pomyślę nad wymianą siodełka na twardsze...

Edytowane przez spidelli
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mam podobny problem. Zbyt miękkie siodełka rozwalają mi cztery litery - a szczególnie okolice prawej kości kulszowej. Nie umiem dopasować, i właśnie wymyśliłem sobie Ergona ST Gel. Dzisiaj zdążyłem tylko zamontować, na jazdy testowe nie było już czasu. Ale cały czas z tyłu głowy siedzi mi Brooks i się waham 🙂

Żeby tak można się było do niego przymierzyć na kilka dni... Ja wiem że trzeba go rozjeździć, ale po paru dniach miałbym przynajmniej wstępne wnioski.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ergona ST Gel używam w dwóch rowerach (trekkingu oraz gravelu) i po przetestowaniu około 20-stu siodełek jest absolutnie najwygodniejszym siodełkiem do jazdy turystycznej jakie miałem. Oczywiście wśród tej 20-ki Brooks też się znalazł. Był bezkonkurencyjny jeżeli chodzi o brak ucisku na guzy kulszowe. Ale jak dla mnie ma jedną potężną wadę. Nie tylko nie ma wgłębienia w środku ale jest wręcz wypukły więc uciska tkanki miękkie. Powodował u mnie drętwienie stóp i dłoni i nijak nie dało się go ustawić. Próbowałem przez 2000 km i poległem. Przy pochyleniu noska w dół ucisk co prawda ustępował ale zsuwałem się wtedy z niego i miałem zbyt duży ciężar na nadgarstkach. Jednak dla większości użytkowników jest siodełkiem bardzo wygodnym więc być może moje wrażenie jest jednostkowe.

Jest jeszcze jedno siodełko które chętnie bym przetestował - Ergon ST Core. Jest jednak zbyt drogie żebym je kupił bo w przypadku gdyby mi nie podeszło miałbym problem z odsprzedażą. A wersji testowych nie znalazłem. Wspominam o nim bo ból tylko prawej kości kulszowej może sugerować skoliozę u Ciebie. Wtedy ta elastyczność boczna modelu ST Core być może mogłaby w tym pomóc.

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...