Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 01.04.2026 w Odpowiedzi
-
15 punktów
-
10 punktów
-
10 punktów
-
Patrzcie kogo spotkałem ostatnio. Tadej to super gość. Nie dość, że zapozował z moim rowerem, to okazało się, że jest wielkim fanem Forum Rowerowego i nawet sobie koszulkę z tej okazji zrobił.9 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
Po dłuższej przerwie, w końcu szybka realizacja ze strony kontrowersyjnego outletu: Dropper 27.2 100mm CB - brakowałotego rozmiaru w kolekcji manetka Premium CB - bardzo fajna, ładnie obrabiana, regulacja całości na kulce manetka KS Westy - poprawna, ale bez efektu wow na pewno Blat SRAM- taniej niż na Ali. Na pochwałę zsługuje (tym razem0 bardzo staranne pakowanie (jak na zagraniczne outlety): Części OEMowe oklejone folią bąbelkową + solidne wypełnienie pustych przestrzeni w paczce.. @chester_jds ten widelec do hardtaila? Rozumiem pociąg do grubych goleni - sam mam 35mm w Big Nine Lite - tyle że to jest SID o masie pod 1700g i skoku 110mm ale ten Psylo to niezły kloc cięższy chyba od Yari i na pewno Revelation które ma niby zastępować... chociaż nie do końca bo pojawiły się Pike i Lyrik w wersjach Base z bazowymi tłumikami...4 punkty
-
Bo kto widział wcześniej 25% uphill, a teren zna, to wie że za Stawem Wawelskim szlak skręca w prawo, objeżdża te 25% i leci gdzieś na masyw Włodarza przez Cesarskie Skały4 punkty
-
4 punkty
-
Robin Hood, hood aż tak shood, że musiał zmienić ciśnienie w amorkach swojego ogiera, bo się uginać przestały.4 punkty
-
Bo na pograniczu Saksonii i Turyngii @nctrns @_Matt_ Szwajcaria Saksońska, na wschód od Pirny 🫶3 punkty
-
Ok. Winny jestem kilka zdań. Padło na Ghost'a. Zamówiony w sobote, a w poniedziałek już był u mnie. Cena 6k bez zeta na CR. Waga miała być 11.58 w rozmiarze M, mi wyszło w granicach 11.7 w S ale pomiar karkołomny - ważyłem się razem z rowerem na wadze domowej. Ogólnie dobra jakość wykonania, osprzęt sensowny, fajnie że dali gripy ESI (chociaż dla niektórych to będzie minus - bo to takie szmatki na jeden sezon), siodło selle italia, rower wygląda na żywo nawet lepiej niż na fotkach, jeśli mam być szczery to gdybym nie miał swojego fulla i zastanawiałbym się nad kupnem jakiegoś HT to kto wie czy bym się nie pokusił na Lectora, może wyższy model tylko. Doczepić się można pierdół w stylu braku możliwości sciagniecia przedniego koła bez imbusa czy mocowania koszyków na torx (ale za to są dwa co nie jest standardem w S-ce). Pewnie dodatkowe wady wyjdą już podczas użytkowania. Hamble Cura też nie wiem jak się bedą sprawdzały, z tego co sie dowiedziałem to są dobre tylko kapryśne w serwisowaniu. Mostek bardzo krótki - bodajże 35mm to jak kiedyś w rowerach enduro (troche dziwnie to wygląda) może jednak to sprawi że żona nie fiknie przez kierownice Teraz najlepsze - te Maxxisowe Rekony to jakieś totalne kowadła 900g + dętka 300. Wyszło mi że zejdę 2x400g więc celujemy w granicach 11.2kg za kompletny rower gotowy do jazdy z pedałami i dwoma koszykami na bidon co za te pięniadze jest super wynikiem. Poniżej wrzucam foto, zdjęć od użytkowników tego konkretnego modelu jest jak na lekarstwo.3 punkty
-
2 punkty
-
@burz to oczywista oczywistość ,że w tunelu tracimy sygnał GPS . I to jest podstawą działanie tego trybu. Plus za czujność i znajomość tematu 👍2 punkty
-
Swoje linki możesz sobie wsadzić w... zintegrowany kokpit. A następnie:2 punkty
-
@Mandoleran tak... po tej naszej ostatniej jeździe mnie na dobre zaczęło kusić... Zamówiłem, pewnie jutro będzie.2 punkty
-
No już po ostatnich jazdach Flarka "zdycha". Nie wytrzymała 2 godzinnej jazdy, a była ładowana na full. Myślałem nad tą SeeMee 400 po przeczytaniu któregoś Twojego posta i szedłem w tym kierunku. Ale tak sobie myślałem, że radar też by mi się przydał. Mam bardzo mieszane trasy od DDR po szuter i asfalt. Coraz częściej wypuszczam się dalej po asfaltowych rubieżach w moich okolicach no i wybór tylko jeden no...... Variatka 515 miała być ale namówiliście w innych wątkach i idzie 820😀2 punkty
-
Jeszcze rok, dwa i żeby ustawić siodełko, kokpit i bloki w butach, trzeba będzie mieć zamknięty przewód doktorski, wykładać i publikować 😅.2 punkty
-
zamontowane, uruchomione i śmiga aż miło. nooo, to jest faktycznie inny poziom. precyzja i prędkość przełożeń, współpraca z silnikiem - auto shift, zmiana bez pedałowania, pod obciążeniem. Kaseta piękna - czarna lśniąca. Inny rower, banan jeszcze większy na gębie podczas jazdy.2 punkty
-
2 punkty
-
Też uważam że najpiew trzeba trochę pojezdzić żeby wiedzieć gdzie coś doskwiera i dopiero potem można wybrac się na ustawianie. Podstawowe regulacje np. siodełkiem można zrobić we własnym zakresie. Ja przerobiłem kilka siodełek zanim znalazłem optymalne. Nie żałuje tego. Dzięki temu zdobyłem sporo doświadczenia a koszty nawet się nie zbliżyły do tych które trzeba zapłacić za poradę specjalisty. Bynajmniej nie zniechęcam do korzystania z ich usług, ale czasem warto też poprubować samemu.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Cykliniarka to inaczej szlifierka taśmowa ( tylko z dyszlem 😉 ) w takiej specyfikacji o której powyżej piszesz. Albo kupujesz ręczną szlifierkę taśmową albo w tym wypadku wygodniejszą w zastosowaniu cykliniarkę . Innej opcji nie ma. Prawie każda szlifierka taśmowa ma podłącz pod odkurzacz i worek materiałowy na pył . Ale najlepszym secikiem jest odkurzacz z automatycznym otrząsaczem i praca na goło ( bez worka ) . Choć do takich robót jest to nieprojektowane to takim Boschem jak poniżej , stosując różne gradacje rolek w mig można opucować każdą podłogę.1 punkt
-
@Eathan .......już drżysz z podniecenia ...😉 A tak z kronikarskiego obowiązku informuję iż zakupiłem za wielką wodą w krainie pomarańczowego trola Garniaka UT800 zepsutego . Będę robił na nim " doktorata " .1 punkt
-
@emski: 2319 g z niedociętą sterówką (na kuchennej wadze, na której trudno było złapać równowagę). bike-discount podaje Gewicht "ca. 2260 g", więc blisko tego, co mi wyszło. Tu oferta: https://www.bike-discount.de/de/rockshox-psylo-gold-isolator-rc-29-debonair-140-tapered-boost To jest produkt OEM, bez fabrycznego pudła, w kartonie BD, do widła był woreczek z dwoma kwitami (takimi ogólnymi SRAM/ROCKSHOX) oraz do tego dwa plastikowe tokeny (jeden jest zamontowany fabrycznie w widelcu)1 punkt
-
1 punkt
-
Ja bym to dla jasności uzupełnił: jak wjedziesz do ciemnej pupy 😉 (tunelu) i Garmin straci połącznie z GPS, to przejdzie na ten czas w tryb NOCNY1 punkt
-
Nie BLC !!!! tylko Smart Bike Lights w skrócie SBL#2. Pełna automatyzacja jest w trybie S ( Smart) jak chcesz manualnie to dajesz na M i wtedy klepiesz po ekranie Edge w odpowiedniego kafelka aby uruchomić to co Ciebie w danej chwili interesuje. Ekran będziesz mieć w trybie cztero-kafelkowym bo ten RADAR to taki mały przerost formy nad treścią nic nie wnoszący do całokształtu działania . I co do zasady działania jest tak : po zachodzie do wschodu jutrzenki 😁 działa świecenie w trybie NOCNE tak jak to Garmin zdefiniował. za dnia świeci tylko po wykryciu tylnio-zadniego ruchu w biznesie w trybie DZIENNE ( czyli full moc " mrugacza " ) jak wjedziesz do ciemnej pupy 😉 ( tunelu ) to przejdzie na ten czas w tryb NOCNY jak dasz po heblach włączy się " światło hamowania " czyli przejdzie na tą króciutką chwilę w tryb STAŁY. Jak chcesz sterować dodatkowo drugą lampką to musisz podać numery seryjne. W pewnych sytuacjach Garmin Varia gryzł się potwornie z Bontragerem przednim .1 punkt
-
1 punkt
-
Ogólnie parę minut roboty i nawet nie ingerujesz w hydraulikę Chyba , że jakieś wynalazki + upchane z mechaniką że nie ruszysz Co innego wymiana, ale żywotność? Nigdy jeszcze w żadnym ze swoich rowerów nie wymieniałem sterów( nie liczę półwiekowych sztrucli, do których nikt nigdy nie zaglądał). Taki trybs ma może półintegry, ale natłuczone ze 100 koła i "letko" nie miał zwłaszcza na "ultra maratonach w deszczu 500 km" @zlatan zajrzyj dekatlona, oni tam mają jeszcze sporo widocznych kabelków ze 105-kami w karbonie1 punkt
-
@Eathan to tak mów od razu . 😁 Jaki Pan sobie winszuje kolorek aktywnego przycisku ? Jakieś inne sugestie / życzenia odnośnie działania ? Jak brak życzeń to poniżej masz "wsadzik" do SBL. Jak będziesz sterował tylko tylna Varią to zainstaluj SBL. Jak planujesz w przyszłości sterować Varią i np. Trekiem z przodu to instalujesz CBL#2. ###0,73535488::11141120:#9,6!NoGPS:1:4:0:0G[3!Hebel:2:4:0:0C]1.94444A[-10!DRadar:1:7:0:0I]-1]0!NOC:2:4:0:0B[5Es-600,r600!NRadar:2:6:0:0Es-600,r600I]-1]0!:1:0:0:0D=1##6,5:Varia 820:5570730:16777215:-1!2,:-1,Off:0!1,STAŁE:4!1,DZIENNE:7!1,NOCNE:6!1,PELETON:5#0::#0:1#123!:123!#16711680#0#B3843##24#0#0 I na koniec fundamentalne PYTANIE ! Zostałeś @Eathan ojcem..... tfuu , chciałem napisać " szczęśliwym " posiadaczem Varii 820 ? 😁😉1 punkt
-
@Mentos, @KNKS zacytuję sam siebie: Można się męczyć i wyć z bólu po 30 minutach, można pójść do fachowca i zapłacić (pomińmy to, że nie każdy bikefitter jest dobrym fachowcem ), alb mieć szczęście i kogoś, kto dzięki swojemu doświadczeniu może coś pomóc. Akurat siodełko jej ustawiłem prawie idealnie, fitter przesunął tylko minimalnie do przodu, ale z blokami i kierownicą nie potrafiłem jej skutecznie pomóc, a fitterowi się udało. Jasne, nie każdy ma takie przypadłości, niektórzy mają większą tolerancję na pozycję czy nawet sam ból. Ale też nie każdy ma predyspozycje i/lub ochotę by się doktoryzować z ustawienia na rowerze, czy serwisu. Ja na przykład wolę jeździć, albo w ogóle inaczej spędzać czas niż grzebać przy rowerze. Wydając pieniądze, oszczędzasz swój czas. Jasne, można się tego nauczyć i robić samemu. Ale czy trzeba? Czy warto? To każdy musi ocenić sobie sam.1 punkt
-
1 punkt
-
No i właśnie tu mamy przykład. Uderz w stół a nożyce się odezwa. A na deser argumenty ad personam.1 punkt
-
Ja co kilka miesięcy wyciągam swoje klocki, czyszczę, polewam izopropanolem i wypalam.1 punkt
-
Ja Ci powiem ze chińczyki ( Magene)działają bardzo dobrze a po czasie problem moze występować z powodu czernienia styków. Sprawdź może to tylko to , u mnie to pomogło i systematycznie teraz pilnuje i jest ok. Co innego kwestia paska, że cykliczne trzeba wymieniać.1 punkt
-
@chudzinki od niedawna też szukałem jakiejś sensownej nawi z dodatkami. W tym temacie jestem totalnym laikiem, do tej pory tylko prosty licznik i czasami zapisanie śladu w Locus, (jazda na czuja, od czasu do czasu sprawdzając lokalizację na mapie) po śladzie czy na nawi nie jeździłem. Stwierdziłem że czas z tym skończyć 😅 Chciałem coś niezbyt drogiego, typu budżetowe Igp czy Magene. O Brytonie kiedyś ktoś wspominał że jest całkiem niezły, przypomniałem sobie o tej firmie szukając innych 😉 Najpierw pomyślałem o Rider 550, ale że różnica aż tak wielka nie była finalnie zamówiłem właśnie 650e. Na razie czekam na dostawę, o sprzęcie co nieco można dowiedzieć się z bikeradar: https://www.bikeradar.com/reviews/training/gps-computers/bryton-rider-6501 punkt
-
Z okacji dzisiejszego święta, trochę matalowych jaj. Zdecydowanie należy się wsłuchać w poetyckie teksty. I jeszcze jeden z moich ulubionych wygłupów Devina Townsenda.1 punkt
-
No w tym budżecie ma to akurat bardzo duży sens. Bo tutaj masz często no name'owe ramy od nie wiadomo kogo, często ciężkie, z dużą ilością materiału przez co endurance potrafią być sztywne jak kark dzika vs przemyślane ramy, które w niskim budżecie oferują lżejszą wagę i lepszą pracę ramy. Druga kwestia to gwarancje...2-3 lata vs dożywotnia. Oczywiście raczej nikt rowerem do końca życia swojego (lub końca marki jak w przypadku Rondo) jeździć raczej nie będzie, ale 5-10 letnie romanse nie są niczym rzadkim. @zlatan Co do udziwnień i pktnr 4 oraz kolejnego akapitu. Faktycznie- trzeba szukać rumaka z zewnętrznym prowadzeniem linek, okrągłą sztycą, normalną sterówka, mostkiem....a nie czekaj....już się takich prawie nie robi. Pozostaje szukanie leżaków magazynowych- choć nie oznacza to, że będą to złe rowery. Czy wewnętrzne prowadzenie linek jest aż takim dużym dyskomfortem...no nie. Owszem- serwis, zapłacisz nieco więcej w przypadku normalnego roweru (w Madone nieco więcej), ale będzie to czynność raz na jakiś czas, a nie raz w roku....ja mam to gdzieś, ktoś inny nie. Świat idzie do przodu, nic z tym nie zrobisz...1 punkt
-
Sorry, ale nie dokładniej. Dźwięk struny - a naciągnięta szprycha jest struną - jest zawsze taki sam i porównanie naciągu dwóch szprych trwa ułamek sekundy - tyle ile, brzdąknięcie palcami szybko kolejno po dwóch strunach. Słychać, czy to równo, czy nie. Wykształceni muzycznie określą nawet, jaki interwał dzieli oba dźwięki (jeśli się różnią). A "ten prosty tensometr" ma pierdyliard możliwych powodów niedokładnego pomiaru. Odczyt tensometru, będzie o pół czy całą podziałkę się różnił między sobą, bo miejsce przyłożenia na szprysze, bo sposób trzymania narzędzia pod takim czy innym kątem, bo tempo zwalniania tego bolca, itp. Czy warto używać tensometru? Ależ oczywiście, przy każdym zaplecionym kole warto. Czy warto używać tensometru na każdym kroku tego zaplatania, przy każdym dociągnięciu szprych? Nie warto, strata czasu względem prostej metody na słuch (sprawdzić, czy nie ksiądz osoba niesłysząca, albo słoń nie nadepnął na ucho).1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Obecnie mam 4 rowery, wcześniej miałem ich więcej. Generalnie też zawsze dawałem radę "jakoś" dopasować je pod siebie. Ale z Giantem TCR walczyłem kilka lat i nie mogłem znaleźć komfortowej pozycji - kilkadziesiąt kilometrów było jeszcze do zniesienia, ale nigdy nie byłem w stanie zrobić na nim więcej niż 120, bo to była męczarnia (nie ze względu na brak formy, a zwyczajnie wszystko mnie bolało tak, że nie raz miałem ochotę zajechać na najbliższą stację i wrócić pociągiem). Kiedy pękła mi w nim rama miałem go już zmieniać po jej wymianie na coś o innej geometrii, ale okazało się, że wszystkie interesujące mnie rowery różniły się pod tym względem minimalnie - wg. moich "wyliczeń" musiałbym przejść na szosę typu endurance, żeby znaleźć pozycję, która wg. mnie byłaby optymalna. Skonsultowałem się z bikefitterem jeszcze przed podjęciem decyzji i okazało się, że TCR w tym konkretnym rozmiarze jest dla mnie jak najbardziej OK, kwestią było tylko i wyłącznie dobranie i ustawienie odpowiednich do mojego stylu jazdy i ograniczeń wynikających z kontuzji i schorzeń komponentów. Finalnie TCRa z nową ramą i tak sprzedałem, ale kupiłem frameset w wyżej wersji i dobierałem komponenty na podstawie tego, co wyszło po bikefittingu. I od razu zacząłem co weekend klepać trasy 200+ z przyjemnością. Na podstawie doświadczeń mogę stwierdzić jedno - w szosie kluczowe kwestie to odpowiednia szerokość siodła, kierownicy, a odpowiednie ustawienie bloków to obowiązek w przypadku każdego roweru z pedałami typu SPD. A. No i chyba warto dodać, że ja robię x-naście tysięcy kilometrów rocznie, z czego ponad połowę na szosie. Jak ktoś robi ich 2000 jeżdżąc romantycznie, to może i faktycznie bikefitting nie ma sensu. I żeby nie było, nie jestem jakimś fanatykiem i nie uznaję bikefittingu za konieczność w przypadku zakupu nowego roweru. Po prostu są sytuacje, w których lepiej zaufać specjaliście i przekonałem się o tym w przypadku mojego TCR'a,1 punkt
-
A ja powiem że kompletnie nie rozumiem tej mody na ten 'bajkfiting' i wydawania na to takiej kasy. Kiedyś tego nie było i jakoś sobie ludzie sami umieli poradzić. Być może po 40 latach prób i błędów faktycznie po prostu z 'difoltu' wiem co potrzebuję i wiem jak to poustawiać, ale nigdy mnie nic nie bolało poza tyłkiem gdzie po prostu próbowałem różnych siodeł. Kupowałem niedawno gravela i w ciemno dobrałem rozmiar ramy, długość mostka, ofset sztycy, wysunięcie siodła vs długość nogi, długośc korby, gięcie i długość kozy (choć nigdy na takiej kierze nie jeździłem), SPDy ustawić to żaden problem. Kilkaset kilometrów longiem jeżdżę i nic mi nie jest. Jak ktoś wspomniał są na tubie proste rady i na początek powinny za darmo wystarczyć. Jak będzie po własnym dopasowaniu coś nie tak to przecież nie ma ryzyka, że od razu nam nogi odpadną albo będziemy sparaliżowani po kilku jazdach, jak będzie coś nie tak wówczas można szukać pomocy. Pośpiech moim zdaniem tu nie jest wskazany. Moja rada, nie ma co się spieszyć z wydawaniem pieniędzy, żadne ryzyko jak te kilka jazd po własnych ustawieniach pojeździsz, do fitera zawsze możesz wrócić i to z doświadczeniami co Ci nie tak.1 punkt
-
@TheJW na 100% racji. Jak kupiłem gravela (przesiadka z MTB) to po pierwszej jeździe rower chciałem zostawić w lesie. Była tragedia. Po drugiej jeździe umówiłem fitting i to było najlepiej wydane kilka stówek. I pamiętaj @olaaa123 że zakup roweru to dopiero początek kosztów. Zaryzykuje twierdzenie, że to jeden z mniejszych wydatków rowerowych jakie Cię będą czekać, jeżeli tylko złapiesz zajawkę.1 punkt
-
Ja u jednego z najlepszych bikefitterów w Warszawie i okolicach płaciłem ~750 zł za kompleksowy bikefitting z pomiarami mobilności, analizą dokumentacji medycznej dotyczącej kontuzji, doborem wkładek itd. Nie chce mi się wierzyć, że w Krakowie chcą za bikefitting więcej niż w Warszawie. I uwierz mi - to najlepiej wydane pieniądze jeśli chodzi o tematy rowerowe. Po bikefittingu nie chcę zsiadać z szosy.1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
