Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 30.09.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
Ta gęsta zawiesina to nie mgła, nie dajcie się zwieść. To dwutlenek węgla wydalany przez krowy wiejskie, mleczne, pasione na podgórskich łąkach. Jak się mocno zaciągnąć, to można wyczuć w ustach posmak budyniu mlecznego.14 punktów
-
13 punktów
-
11 punktów
-
8 punktów
-
Bo testy nowego silnika były, póki jeszcze ostatnie promienie lata się tliły..7 punktów
-
7 punktów
-
Zasadniczo to nie ma już rowerów którymi można wygodnie podróżować po bezdrożach, a jednocześnie machnąć 100 km przelotówki po gładkim równym asfalcie, tym bardziej dla osób które mają pieniądze i chcą koniecznie carbon. Piętnaście lat temu były, dziś nie ma. Pewnie starsi kolarze się ze mną zgodzą, że za czasów trzy tarczowych korb i kół 26' rower MTB - nawet ten z wyższej półki; był zdecydowanie bardziej uniwersalnym sprzętem, jak obecne progresywne XC, które mocno zawęziło swoją funkcjonalność. Gravel ? no cóż, powoli przejmuję tę rolę, coraz szersze opony, amortyzacja, komfortowa geometria, idzie to w dobrą stronę. Niemniej nikt mi nie wymówi, że sztywny gravel na oponach 40c ( co jeszcze 3 lata temu było standardem ), jest bardziej uniwersalny jak jakikolwiek MTB z np: 2008 roku. Ten checkout według mnie ma sens, choć ze względu na cenę, i tak prawdopodobnie wziąłbym coś, gdzie może tylko przód być amortyzowany, a zamiast dampera, dokupiłbym sztyce cane creeka - tak jak w moim aktualnym ( o zgrozo progresywnym ) MTB. Na zakończenie dodam, że powyższy mój wywód może zrozumieć tylko ten, u którego gdzieś w domowym zaciszu ukrywa się chociaż jeden egzemplarz papierowego wydania "katalogu rowerowego" 🙂 U mnie wydanie na 2004 rok.4 punkty
-
4 punkty
-
Hell Yeah!!! Kaptury robią robtę - Zefal Sense No Mud😉3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Newmen Streem Climbing, zważone na 1220 g wraz z wentylkami od Majfrenda.2 punkty
-
2 punkty
-
Słuszną decyzją są buty zimowe. Ochraniacze mają sens tylko podczas długich jazd w okresie przejściowym, gdy wychodzisz rano i jest zimno, a potem wychodzi słońce i robi się ciepło.2 punkty
-
Spoko, możesz wrzucać ile chcesz. Natomiast z pewnością porada typu "jak chcesz usunąć zaschnięte mleko z opon, kup sobie wkrętarkę i komplet szczotek" jest cokolwiek warta.2 punkty
-
@thetere pisze: ...Niemniej nikt mi nie wymówi, że sztywny gravel na oponach 40c ( co jeszcze 3 lata temu było standardem ), jest bardziej uniwersalny jak jakikolwiek MTB z np: 2008 roku.... Ja się cofnę jeszcze dalej😉, zepełnie nie zdawałem sobie sprawy, że młodzieńcze lata przejeździłem na "gravelu"😂😂... .. byłem zachwycony: dwie przerzutki na "korbki"😉, bagażnik na szpeje, błotniki żeby dupsko było suche, bo jeździło się zima/lato, nie było złych dróg dla opon 28x1 1/4" (dzisiaj 32-622), i po Polsce na asfalcie, i po leśnych duktach (Wielkopolski Park Narodowy zjeżdżony we wszystkich kierunkach, i po ścieżkach które są dzisiaj zamknięte☹️), tysiące kilometrów..., i rama pękła🥴,😂😂😂 Jest takie powiedzenie: dawniej statki były drewniane, ale marynarze z żelaza A tak poważniej: można się poprzechwalać, ale nie można psioczyć, życie staje się łatwiejsze, wymagania stale rosną😉.2 punkty
-
Ja uzupełniam mleko raz czy dwa razy w 'sezonie' sprawdzając poziom poprzez odessanie pozostałego uszczelniacza. Na zimę odciągam całość, żeby nie stało. Opona i tak raz na dwa lata wylatuje, więc nie ma sensu czyścić - ALE: teraz jeżdżę na Stansie - próbowałem w jednym kole go zdjąć i za cholerę się nie dało, poskubałem co luźniejsze i tyle. Jak miałem Mezcale i uszczelniacz Vittorii TNT to ten był boski w czyszczeniu, wystarczyło złapać w jednym miejscu i ściągałem z opony prawie jednym ruchem cały lateks - jak wylinkę z węża. Szkoda że przestały makaroniarze produkować to mleko, bo było znakomite i w działaniu i w czyszczeniu. A odnosząc się do filmiku to ja mam wstępny wniosek taki, że zmywacz do silikonu Bosman ze sklepu budowlanego którym eksperymentowałem - wydaje mi się że natychmiast rozpuszcza zaschnięte mleko. Istnieje niezerowa szansa, że będę wkrótce zdejmował oponę z koła, mam tam półtorarocznego Stansa, mogę sprawdzić jak się zachowa wlany do koła Bosman. Czy rozpuści i ułatwi czyszczenie. Np. odsysam mleko, wlewam Bosmana ze 100ml, jeżdżę parę kółek po podwórku na niskim ciśnieniu żeby opona popracowała i rozbieram koło... Spodziewam się, że będzie do zgarnięcia i wymycia taka 'kaszka' zamiast wklejonej na amen warstwy lateksu.2 punkty
-
O ile rower długo nie stał i nie zrobił się wewnątrz opony glut w jednym miejscu - można śmiało dolać uszczelniacz bez zdejmowania opony. Należy tylko zwrócić uwagę, czy wentyl nie jest zapchany. Czasami sama wymiana wkładu i czyszczenie od zewnątrz nie wystarczają, trzeba zdjąć oponę Cieszę się zatem, że żart się udał 🙂 Zadałem sobie nawet trud, zerknąłem - "ogólną wagą" swoich rowerów zdecydowanie się nie przejmujesz, więc najwyraźniej nie masz punktu odniesienia do tego, ile waży taki uszczelniacz vs zużywająca się opona. Reszty nie warto nawet poruszać 🙂 Zgadzam się 🙂2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Kask Endura Xtract II w rozmiarze L-XL za całe 91 zł z jakiegoś czeskiego sklepu z Pragi, wygląda na oryginalny 😁 Do tego pod kolor kasku bluza Endura Xtract Roubaix i skarpetki2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Z przodu rower, z tyłu chmura Kawa rozpuszczalna to nie kawa, a lura.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Zbieram chętnych do wspólnego zainwestowania w tyrolkę łączącą Śnieżkę z zamkiem Chojnik.2 punkty
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
