Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 17.05.2025 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
Odmleczania ciąg dalszy - nie wiem, po co Giant zamleczył Contenda, nawet jeśli jest to rower endurance czy Road+ ale mleczenie opon Giant Gavia Fondo 2, 60TPI, R-Shield, tubeless, 700x32c (34mm) uważam za perwersję. W mojej stajni Contend to rower szosowy, do jazdy na wyższym ciśnieniu. Do kulania się po dziurach jest Revolt na balonach 29"x2" Generalnie dwie pieczenie na jednym ogniu - wywalam stockowe opony Gianta i przekładam z innego roweru Conti GP5000 a przy okazji wkładam dętki: Uprzedzając pytania - trzecia to zapas. Spidelli - mleko 2:04 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
źródło: https://www.facebook.com/photo?fbid=706205429009092&set=a.1130156316614113 punkty
-
Nawigację można przerwać w trakcie zapisu śladu - lewy przycisk przytrzymujesz, wchodzić nawigację i masz tam zakończ nawigację - zapyta Cię czy zakończyć nawigację bez kończenia zapisu trasy - lub coś w tym stylu - klikasz dalej i nawigacja się kończy, a zapis trwa dalej. Czy 5 wgranych tras to serio mało? Ja mam ileś zapisany śladów gpx w OneLapFit i jak któregoś potrzebuję to dopiero wgrywam do licznika. Jeśli zgubisz ślad i wrócisz na trasę u mnie prowadzi dalej. Fakt że nie wyznacza jak "wrocić" na wyznaczoną trasę - to by się czasami przydało.3 punkty
-
3 punkty
-
Dzisiaj nie było czasu, jutro z rana się zamelduję z zagrody z wielbłądami. Contend stoi już na docelowym secie i o dziwo - zdziwko - z dętką waży 1,4 kg koło przednie Gestalt dostał na przód druciaka z Revolta a tył czeka na zakopanie chomika2 punkty
-
Ja zaliczyłem endurance na wielbłądzie który skończył się jako race 🤣 ale dobrze ftp się odświeżyło na nowej platformie.2 punkty
-
2 punkty
-
To zależy od klocków ale kilkanaście do kilkudziesięciu wyhamowań od ok 20-25 km/h do prędkości piechura zazwyczaj wystarcza - poświęć na to 30-40 minut przed tym wypadem w góry i będzie dobrze.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Odmleczona, na chamskich butylowych dętkach Conti i oponach GP 5000 = 1,4 kg Ale opony nie nowe, zeszły sezon jeżdżone na innym rowerze, pewnie stąd "defekt masy"1 punkt
-
Pobujałem się dziś na Bkoolu 29 km i na Kinomapie 14km. Tak żeby sobie odświeżyć "wyobrażenie " o tych apkach.1 punkt
-
Moja żona dojeżdża takiego Hexagona na dojazdach do pracy - jedyna różnica że napęd z przerzutką zmieniony i z przodu sztywny widelec. Pamiętam, że fabryczny uginacz ważył 2,8kg.1 punkt
-
Na moje oko, to puścił klej. @szy Zależy jak mocno przegapiona i jak dobrze możesz udowodnić brak swojej winy. Do sprawdzenia jakie są warunki gwarancji ile czasu ma się na zgłoszenie. Podobnie z rękojmią, bo tutaj mi się w pamięci kołacze, że ma się trochę czasu na samo zgłoszenie, tylko trzeba dobrze wykazać kiedy wada się ujawniła, że było to w okresie rękojmi. Drugi haczyk, to jak nic się nie zmieniło, to w drugim roku ciężar dowodu spoczywa na zgłaszającym roszczenie, nie ma już domniemania, że wada istniała i sklep musi wykazać winę użytkowania. Na szybko, do potwierdzenia i doczytania: https://konsument.gov.pl/reklamacja-rekojmia-a-gwarancja/1 punkt
-
Mam 4,5 l, którą mam z 5 lat i przeżyła kilka dłuższych wyjazdów i intensywne użytkowanie "wokół komina", wymieniłem ją na kolejną bo zamek zepsułem - na siłę upychałem 2 puszki piwa (na spokojnie wchodzą bez problemu ) Aż zaraz zobaczę i zamelduję, bo jej nie wyrzuciłem (zamek naprawiłem ale była okazja, żeby kupić nową, to kupiłem). Edyta: Wygląda na to, że albo pechowy egzemplarz albo może intensywne użytkowanie, jakieś przedmioty o ostrych krawędziach? Chociaż sam w to za bardzo nie wierzę...1 punkt
-
To Cię jeszcze trochę potrenujemy. Przeciętna mechaniczna tarczówka działa jak na rysunku. Masz dwie płytki, z kulką ( zwykle trzema ) pomiędzy. Ciągnąc za klamkę ramię na zacisku obraca czerwoną płytką w kierunku zaznaczonym strzałką. Wtedy kulki toczą się po pochylni pod kątem 'a' i dociskają kulkę do zielonej płytki, która dociska klocki do tarczy. Zależnie od kąta 'a' mamy do czynienia z hamulcem szosowym lub góralskim. Kwestia jest taka, że: 1. Długość tej pochylni jest ograniczona i jeżeli kulka wyjedzie z zagłębienia w którym normalnie się znajduje, to możesz zablokować zacisk. Lubiane przeze mnie hamulce Alhonga MD11 mają ten mankament. 2. Ta pochylnia najczęściej nie jest prostą ale wycinkiem krzywej, co zmienia przełożenie mechaniczne. Im wyżej kulka jest na tej pochylni, tym mniejsza jest siła hamowania. Ze względu na punkty 1 i 2, nie powinno się regulować hamulca mechanicznego za pomocą naciągu linki. Trzeba ustawić zacisk 'na luźno' za pomocą wszelakich regulacji które hamulec posiada, ale ramię aktywujące ma być jak najbardziej odkręcone. Idealnie jest, aby ciągnięcie klamki trafiało w punkt aktywacji klocka przy maksymalnie zluzowanej dźwigni na zacisku. W pewnym momencie, w miarę schodzenia klocków, trzeba system zresetować. Jeżeli piszę niejasno, postaram się wyklarować. Czerwone - "szeroki" klocek shimano, 17mm. Niebieskie, tarcza pod klocek 12mm. Dociskając klocek do za wąskiej tarczy dostaniesz efekt przekoszenia jego powierzchni na punkcie styku, gdzie brakuje szerokości tarczy. Powoduje to mniejsze lgnięcie klocka na górze, rytmiczne podcinanie klocka na dole oraz wibracje wyczuwalne na klamce. Dodatkowo powoduje to gumowe czucie hamulca. Efekt pracy tego fenomentu możemy obejrzeć najlepiej na środkowej parze klocków które pokazałeś. Ale w sumie to na wszystkich widać albo nierówny docisk ze względu na wibracje, albo widoczne przykasowanie dolnego rejonu klocka.1 punkt
-
Wobec tego sprawdź czy nie jest pęknięta. Objawy na to wskazują. Oczywiście jeśli wykluczymy błędy przy montażu, bądź źle dobrane komponenty.1 punkt
-
To znowu się powtarza: Zadziwiające zaufanie do tych serwisantów i trudna do zrozumienia pobłażliwość dla ich błędów!!! @chopmaz pierwsze kroki powinieneś skierować na reklamację tej usługi! Kolejny raz prośba na Forum, aby koledzy w sposób zdalny, bez dostępu do roweru zdiagnozowali problem, a "mechanior" który tam grzebał, to ok.🥴 Ja miałem takie luzy w górnym łożysku, żadne skręcanie nie pomoże, a można zniszczyć łożyska! Przyczyną był źle dobrany/zmontowany pierścień kasujący luz pomiędzy rurą sterową (fi 28,6) a bieżnią łożyska kulkowego.1 punkt
-
Powinno a nie jest, czyli jak składał to cos jednak skopane zostało. Pasuje to rozebrać i sprawdzić taka jazda może sie zle skończyć.1 punkt
-
Jak pisałem jesienią domykają "bezkolizyjność" z autami traskę wokół zbiornika Czorsztyńskiego. Prace pewnie zafiniszują na wakacje;1 punkt
-
1 punkt
-
@Wojciech.k olej jaki jest stosowany w kartridżach nierozbieralnych nie jest o gęstości 10W . Kilka lat temu rozciąłem kartridż na tokarce i olej któy się w nim znajdował zawiozłem do laboratorium Fuchs Gliwice. Po przebadaniu wyszło że jest to olej o podobnych parametrach co Fuchs Silkolene RSF 2,51 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Koty na Pomorzu są tak spasione, że zostawiają ślady na betonowych płytach.1 punkt
-
Tak się ta brzoza bujała na boki, że musiałem ją z dwóch stron podeprzeć, żeby się nie przewróciła.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00