Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 15.10.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
16 punktów
-
16 punktów
-
15 punktów
-
14 punktów
-
14 punktów
-
13 punktów
-
12 punktów
-
12 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
@wojtasin, co się dziwisz, jak to Sęp chciał się załapać na krzywy dziób.4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Bo listek czerwony do rzeki wpadł. A ja nad rzekę przyjechałem przemyć opony z błota.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
To po co Bosch produkuje silnik Performance Line Speed? Owszem, stać mnie na nowy rower co 7 lat po 25 - 30 tyś. Przez ten czas wymieniam głównie napęd i opony. Jeśli silnik przy serwisie co kilka tysięcy wytrzyma 50 tyś to nie znaczy że tyle wytrzyma np. rama. Poza tym po tych 25 - 30 tyś wypadałoby wymienić tyle rzeczy że taniej wyjdzie nowy rower. PS. Jaki procent kosztu nowego silnika trzeba u Ciebie zapłacić za 5 serwisów silnika?1 punkt
-
Ważne że to Axon. Adapter dobierasz patrząc na kombinacje mocowanie w widelcu ( PM6 u Cb ) i tarczy. Czyli tarczę 160 przykręcasz bez adaptera , 180 z adapterem +20 ( QM40 )1 punkt
-
Pancerze shimano SP41 są fabrycznie smarowane białym, lekkim, teflonowym smarem. zapewne to jest to samo co sprzedają pod nazwą CabelGrease. Działa to świetnie. Jeśli ktoś chciałby "dosmarować" ów pancerz tym smarem to zbyt obfite nałożenie na linkę powoduje efekt odwrotny od zamierzonego.1 punkt
-
1 punkt
-
To tylko Garmin... To normalne, że coś nagle przestaje działać i tak samo nagle zaczyna ponownie. 😆1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
A ja dziś nietypowo, jakiś czas temu kupiłem trochę nowych obręczy ceramicznych od starych Crossmaxów, ostatnio udało mi się kupić również nową, zieloną i kultową oponę Michelin w dobrych pieniądzach (starsi na pewno je pamiętają ;-)). A wszystko po to, aby zrobić stolik kawowy własnego pomysłu. Kolejne były kinkiety na ścianę z piast Tune i błotników Ass Saver. A na koniec upolowałem jeszcze podajnik na papier toaletowy od Park Toola, który zawsze chciałem mieć, ale niekoniecznie w domu 😉 Może komuś się spodoba i będzie chciał zrobić sobie coś podobnego. Śmiało można korzystać.1 punkt
-
Co mają powiedzieć Ci co trzymają auta w salonie, taki pomysł - dodatek do benzyny by ładniej pachniały spaliny 😉1 punkt
-
Miałem podobne przemyślenia i z związku z tym nie zdecydowałem się na elektryka. Najlepsze trasy i wspomnienia to były dla mnie takie wyjazdy, gdzie było prz3j3banie ciężko, gdzie się umęczyłem, ledwie dojechałem. Później satysfakcja, wspaniały odpoczynek. Gdybym miał elektryka, to na ciężkiej górce pewnie odkręciłbym manetkę, otworzył piwko i tyle by było sportu. Jeśli przejadę 100 czy 150 km na moim MTB, to wiem, że to moje. A na elektryku? Lubię też prostotę i lekkość roweru. Paradoksalne jest to, że jako mały chłopiec marzyłem o motocyklu, skuterze czy jakimś wspomaganiu do roweru. A dziś, gdy mogę mieć te rzeczy, zdecydowałem, że nie. Może jak będę stary albo jak urwie mi nogę pod Kijowem lub w Iranie to wtedy.1 punkt
-
Wziąłem zwykłego jednak. Jak myślicie dobry deal jeżeli chodzi o cenę?1 punkt
-
I to jest najlepsze. Elektryki jezdza max 25, wiec nikt Cie nie mija, na duzej predkosci. Aby jezdzic przelotowa 30+ na analogu trzeba troche pojezdzic.Wiec znasz rower i wiekszosc niebezpiecznych zachowan. Kanapowi, niedzielni rowezysci z predkoscia powyzej 20km sa zagrozeniem.1 punkt
-
Skuter czy auto wymagają pedałowania? Bo silniki w rowerach wspomaganych silnikiem działają gdy się pedałuje. Dwa, tak jak kolega napisał - tętno, kalorie masz to samo, tylko robisz więcej tras - co przy ograniczonym czasie ma znaczenie. Szczególnie w społeczeństwie, które się starzeje i starzeć będzie. Jest to serio zabawna, ta krucjata anty ebajkowa. No chyba, że ja o czymś nie wiem i za chwile nie będzie analogów? Podobnie było z gravelami, fe, be, albo szosa albo mtb. Segment się rozwinął, masa ludzi cieszy michę na nich jeżdżąc po mieście, lasach albo ultramaratony.1 punkt
-
No ale znowu co w tym złego? Jeśli elektryki sprawiają, że ludziom chce się choć trochę ruszać to jest to pozytywne zjawisko. Ja też nie jeżdżę jak jest za zimno, wieje albo za gorąco, a moja kondycja spada prawie do zera w zimie i co roku na wiosnę ją odbudowuję. A jeszcze nawet elektryka nie kupiłem1 punkt
-
A co, ludzie będą mniej leniwi jak im się elektryki zabierze? To tak nie działa. Właśnie teraz uprawiają "sport" rekreacyjnie w znacznie większej ilości niż kiedyś. To akurat jest pozytywne zjawisko. A że część z nich to nie tylko lenie ale też debile to cóż. Byli nimi zanim wsiedli na rowery. I jeśli zadziała ewolucja to może brutalnie brzmi, ale to też pozytywne zjawisko.1 punkt
-
Elektryk jaki by nie był to tyko narzędzie i nic więcej. Jak ktoś był cienki i dał rady zrobić max 10 km po płaskim albo wcale a dzięki elektrykowi zrobi 50-kę albo w ogóle wjedzie do lasu czy ruszy dvpę to ja tu nie widzę lenistwa. Patologia oczywiście będzie ale trzeba to wyrzucić na margines. @Mentos z tymi zakazami to takie strachy na lachy. Dużo ludzi rzadko wpada na szlaki tylko siedzą na dzikusach bo dopiero na elektrykach dużo z nich idzie ciekawie pospinać do jazdy. No i kto miał by to pilnować w tym naszym kraju jak oni nawet z terenówkami sobie nie radzą? Coś się może trafić w jakimś miejscu ale jak już będzie zakaz to dla tych z prądem. To też zaczyna być biznes coraz większy.1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
