Skocz do zawartości

Ranking

  1. spidelli

    spidelli

    Użytkownik


    • Punkty

      31

    • Liczba zawartości

      6 236


  2. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      25

    • Liczba zawartości

      2 146


  3. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      18

    • Liczba zawartości

      1 409


  4. Greg1

    Greg1

    Użytkownik


    • Punkty

      16

    • Liczba zawartości

      3 303


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 01.07.2024 uwzględniając wszystkie działy

  1. Czerwcowa pogoda rozpieszczała oczy.
    16 punktów
  2. Bo na górkę wjechałem suchy i już wiedziałem, że z górki ten stan się nie utrzyma
    13 punktów
  3. 12 punktów
  4. 10 punktów
  5. Bo @Greg1 i @Zbyszek.K nie pokazali jak rowery wyglądały po trasie 😄
    10 punktów
  6. @marcesco bo mój zaliczył nawet kąpiel błotną (o czym pisałem w innym wątku) ale na tym kolorze ramy tego nie widać, jedynie na torebce na ramie 😁 A pytałem się przed zawodami kto jedzie, nawet wątek specjalnie otworzyłem i się nikt nie zgłosił a tu się okazuje, że już co najmniej trzech nas było 😁
    7 punktów
  7. Bo, Jadą, jadą chłopcy z zabawy do domu Nie zawadzaj, nie zawadzaj, nie zawadzaj nikomu
    5 punktów
  8. Jeżeli z zawartością to od razu jest smarowanie 😁
    4 punkty
  9. Pęcherz ciśnie (fot.5) a toitoi taki mały. 😕
    4 punkty
  10. 3 punkty
  11. Było na korbie 38 a na kasecie 42 ale żona zaczęła się skarżyć, że zamyka kasetę jak jedzie z pracy to zmieniłem korbę na 42. Niestety GRX400 nie ogarniał takiego setupu więc musiałem użyć koziego łącznika. To przestaje być śmieszne, ona ma lepszy czas niż ja na kilku segmentach.
    3 punkty
  12. Bo bardzo kulturalny przystanek PKS
    3 punkty
  13. Bo też dookoła Jeziora Miedwie 😁
    3 punkty
  14. 3 punkty
  15. Bo na kursie kolizyjnym... Właściwie to przeszło bokiem, trochę oberwałem deszczem ale najgorsze były potoki wody spod kół w strumieniach ulic spiętrzonych krawężnikami
    3 punkty
  16. Domyślnie miałem włączony GPS w profilu Rower stacjonarny w liczniku Polara. 30 minut jazdy i: A ten obrazek pokazuje skuteczność barometru: Gadżety Panie, gadżety. Jak są naprawdę potrzebne to kupa
    2 punkty
  17. Na czery zamleczone kola 2 lata temu, teraz do jednego musze dolac. Nie da sie napapowac powyzej 1.5bara. Nie zamierzam czyscic ani zagladac do srodka
    2 punkty
  18. 2 punkty
  19. Bo kto rano wstaje ten ma piwo zimne
    2 punkty
  20. 2 punkty
  21. I tak to się żyje na tej wsi. Ty dasz się karnąć na kierownicy motylowi, on ci w zamian fotkę z góry strzeli.
    2 punkty
  22. Motyla noga, a nawet więcej, Do kierownicy stoją w kolejce
    2 punkty
  23. Niestety dzisiaj wieczorem Cristiano Ronaldo nie szczela, a Joe Bezos wrzuca nie 29x2.25 a jakieś cienkie kiszki..
    1 punkt
  24. @dfq jak swego czasu robiłem aptekarskie testy precyzji wskazań czujnika z koła , to przy stałym obrocie koła niezależnie od prędkości toczenia błąd pomiaru był praktycznie pomijalny. Obrót koła to jeden impuls zliczający - innej opcji nie ma w tej metodzie. Kiedyś też ktoś podnosił larum ,że jak zrzuca ślad na Stravę to pokazuje mu inny dystans niż było to w Connect. Konkluzja była taka ,że każdy serwis ma swoje algorytmy obliczeń tego parametru obliczonego z różnie zapisanego śladu. I jak faktycznie masz "wypłaszczony" ślad przez " rzadki " interwał to wychodzą różne kwiatki. Przy korzystaniu z innych serwisów czujnik na kole można sobie podarować bo i tak idzie wszystko z GPSa i tego co on "wyprodukuje".
    1 punkt
  25. Big Foot Works Ciężko te trasy nazwać Bike Parkiem, ale tak się reklamują, więc opiszę swoje wrażenia. Są to traski, wyznaczone na terenie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, jakieś 4 km od Sopockiego molo. Sporo miejsc by zostawić auto w pobliżu. Pojeździłem tylko 2 godzinki, czas był mocno ograniczony przez weekendową nawałnicę. Trasy bardzo krótkie, co jest niedziwne jak na wysokość dostępnych tam wzniesień. Bardzo dobrze przygotowane, super oznaczone, dość strome, wąskie, szybkie, z licznym przeszkodami na trudniejszych trasach, a łatwych wiele nie ma. Fajna odskocznia, jak się jest przy okazji w okolicach Trójmiasta, miałem spory niedosyt i byłem pod wrażeniem liczby tras ( 37!), przeszkód i ilości pracy jaka tam została włożona. Na pewno jeden dzień to za mało by wszystko objeździć, ciężko nawet się w tym czasie zapoznać ze wszystkim atrakcjami. Żeby specjalnie jechać kilkaset kilometrów to na pewno bez sensu, natomiast jak trzeba jechać nad morze, bo "ile można w te góry ciągle jeździć" to jest super zabawa.
    1 punkt
  26. Maxxisowy biznesmen https://m.olx.pl/oferty/user/1G14lr/
    1 punkt
  27. Różnica pomiaru odległości pomiędzy starym a nowym GPS (multiband) w normalnych warunkach jest niewielka : trasa leśna, Garmin 830 vs Forerunner 955 :
    1 punkt
  28. Trudno się z tym zgodzić szanowny kolego. Zwykły napęd może być całkowicie obudowany, faktycznie bardzo długie przebiegi wtedy robi a smarowanie jest niezmiernie rzadkie. Raz na 2tys. km i ciągle nie wysycha. Jazda po paskudnej nawierzchni nie wpływa za bardzo na sytuację natomiast wjechanie w dostatecznie głębokie kałuże, jak się jedzie dziesiątki km w burzy frontu atmosferycznego jest w stanie coś tam wypłukać.
    1 punkt
  29. Bo za chwilę rozpętało się pieruńskie piekło...
    1 punkt
  30. Bo wyglądało, że będzie padać... (ale bez alertu nie zadziałało)
    1 punkt
  31. Bo najlepsze podpórki to te znaleźne
    1 punkt
  32. Ponieważ pracuję blisko stadionu Kolejorza, a mieszkam 2 km od pracy, więc postanowiłem wrócić do domu przez Stęszew
    1 punkt
  33. Bo jakaś gałąź wplatała się w koło i urwała wentyl i kilka kilometrów na butach, a to spd. Nie ma lekko 😂
    1 punkt
  34. Bo siedzę na miedzy, browara popijam i fotkę na forum wysyłam...[na melodię "Jatne" Kultu]
    1 punkt
  35. Bo po tygodniu terminów, lub niepogody, w końcu udało się wyskoczyć w teren. Człowieka coś trafia, jak cały dzień w pracy jest piękna pogoda, wyjście z roboty o 15:30 i pogoda łeb urywa. Do łba można dostać...
    1 punkt
  36. Centymetr w prawo i burza zrobiłaby na mnie piorunujące wrażenie.
    1 punkt
  37. Dokładnie. Dawno nie jechałem tej drogi do przysiółka wiec nie wiem czy coś się poprawiło czy nie. Jak było by nieciekawie typu po opadach albo jakieś gruzowisko to olewasz temat i jedziesz dalej doliną do niebieskiego. Tylko jak pisałem jest dłużej. Szlak czerwony to już taka w zasadzie szersza droga z chyba dwoma miejscami do wypychu.
    1 punkt
  38. Ze Szczawnicy zawsze najłatwiejszy na Przehybę choć dłuższy był podjazd przez Sopotnicki potok do niebieskiego szlaku. Nie wiem czemu ale nigdy te wcześniejsze opcje mi nie podchodziły. Już wolał bym nawet nieco z boku czyli wcześniej odbić w lewo i dostać się do przysiółka na Przysłopie przy czerwonym szlaku. Potem nim samym przez Skałkę. Jakoś tak bardziej grzbietowo i klimatyczniej jest.
    1 punkt
  39. Teraz jestem na szlaku wieczorem wrzucę jakieś ślady. Na początek testowo proponuję podjechać do schroniska Durbaszka szutrem, i potem trawersem, który się zaczyna 40 m wyżej przez trasę wyciągu w lewo. Po jakimś czasie do szlaku na grzbiecie i zjazd szlakiem rowerowym przez łąki do Jaworek. Będzie odrobina pchania, schronisko i pięknie. Na tej podstawie zaplanujesz dalsze dni.
    1 punkt
  40. No to mamy ból. To coś narysował jest najrozsądniejsze.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...