Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 19.05.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
14 punktów
-
13 punktów
-
12 punktów
-
11 punktów
-
11 punktów
-
11 punktów
-
11 punktów
-
10 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
4 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Ból utraty Knoga znam, nowy nie jest już taki sam ( był prostokątek a odkupiłem telewizorek) A może ten pendzilarz gonił 30-35 km/h żeby powiedzieć, że lampka spadła, ale nie miał już tchu i poległ w nie równej walce po kilku kilometrach?2 punkty
-
Dziś widziałem jak taki kolarz szosowy zamiast ciąć po obowiązkowej i dobrej ddr przecisnął się na trzypasmowej , i na czerwonym poleciał i za jakiś czas po kiedy auta ruszyły blokował ruch, kierowca go minąl, zwolnił, zablokował zwyzywał i konfrontacji chyba do bicia szukał ... i chyba głównie gula mu skoczyła bo zobaczył że tylko ja stają na czerwonym, inni czy na Ddr czy ten szypaszoson na jezdni przelatują jakby było nie było żadnych czerwonych świateł.... szympanszosoństwo pogłębia stereotyp kolarza debila, im mniej olewania przepisów i wkurzania innych tym lepiej...2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ciężko mi uwierzyć, że nie zauważyłbyś gościa który dłubie pod siodełkiem w czasie ostrej jazdy, chyba że miałeś kawał torby bajpakingowej. Ale też trzeba być jakimś kieszonkowcem na rowerze... mam długie ręce ale chyba bym nie umiał tak z cicha pękł.1 punkt
-
Tobo błąd nie znasz się jak widać na wszystkim, motorower bardzo często miał pedały napędzające na starcie, które służyły do rozruchu, nawet polskie najstarsze. A silniki historyczne, spalinowe dokładane do zwykłego, męskiego roweru z napędem dociskowym? No niby legalny rower, ale silnik dołożony, Gnom czy inne niemieckie. Rower to czy jakaś zaraza? Dziś powszechna definicja obowiązuje i nikogo nie dziwi sformułowanie "rower elektryczny", ale to że jako "ramol" ( ja też jestem ramolem) chcesz mieć w trudnym terenie pomoc w postaci dodatkowego silnika ( nic złego) nie jest w sprzeczności z beką Leona, który zgodnie z logiką i filozofią ruchu definiuje rower jako urządzenie napędzane wyłącznie człowiekiem. Z Leonem nie raz mogę się nie zgodzić , czasami daje do pieca, ale tutaj zrobiło się śmiesznie i żałośnie... W dodatku jako wieloletni i użytkownik forum i roweru i mechanik jeśli naprawdę uważasz rowery elektryczne za kolarstwo ... okej... mówi się trudno... Nazwijmy to kolarstwem elektrycznym po prostu1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Jest wybór: podnieść poziom tego wątku lub być współtwórcą jego szorowania po dnie.1 punkt
-
Lepiej umówcie się w piaskownicy na bitwę na zamki z piasku zamiast sprowadzać poziom dyskusji do depresji.1 punkt
-
Ja jeżdżę trailówka z napędem 1x, 30z z przodu, 51-10 z tyłu i uważam, że jest to bardzo uniwersalny napęd w rowerze MTB. Na płaskich dojazdówkach i ścieżkach rowerowych w zależności od opon, spokojnie mam prędkość przelotowa miedzy 24-28 km/h, z najmniejszych koronek prawie nie korzystam. W zeszłym roku jechałem Transalpa. Taki napęd umożliwia spokojne podjazdy o nachyleniu ok. 15 proc. W środkowym etapie wyprawy zjeżdżaliśmy z Lokve (niecały 1000 m.n.p.m.) do Triestu (0 m.n.p.m.;)), pod koniec głównie asfaltem. Prawdę mówiąc jak się jedzie ponad 65 km/h to ostatnie o czym myślałem to " a może bym dokręcił do 76 km/h". Bardziej się zastanawiałem czy na kolejnym zakręcie nie będzie samochodu nie na swoim pasie, albo odrobiny piasku na poboczu. Ja się nie ścigam, jeżdżę krajoznawczo, więc nie w głowie mi dokręcanie na płaskim, więc uważam że jak autor nie potrzebuje wyższych biegów, wybiera MTB do zastosowań drogowych to powinien mieć tego świadomość. Jeszcze dodam że jak w ostatnią majówkę zjeżdżałem z Pradziada, to też przez tłum ludzi po drodze, bardziej myślałem by przypadkiem nie jechać za szybko niż, docisnąć do 70. Fakt faktem, że jak ktoś jest zawodnikiem DH i w górach musi cisnąć powyżej 42 km/h to taki napęd jak mój nie umożliwi mu "dopedałowania" z górki. Także dziękuję za współczucie.1 punkt
-
Już przełożyłem, kupiłem tarcze 185 i adapter do 185 na przód, zaciski przełożyłem. Działa teraz lepiej.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Ostatnio coś tam dłubałem przy swoim i tak jak zawsze o tym zapominałem, tak tym razem przypomniałem sobie, że sterówkę o 1cm miałem skrócić. Minuta roboty bo rurka alu, to wziąłem brzeszczot i coś tam wcześniej zaznaczając jadę z tematem... I jadę... I jadę... Czas się ciągnie, ręka puchnie, aż zastanawiałem co ja taki słaby jestem po weekendzie. Dopiero jak łepek odpadł, to ogarnąłem co się dzieje. Kiedyś uciąłem kawałek sterówki razem z gwiazdką. Tym razem o gwiazdce pamiętałem. Następnym razem będę pamiętał też o śrubie.1 punkt
-
1 punkt
-
U mnie kolejna zabawia. Tym razem wyleciały błotniki i bagażnik a wleciały opony 29x2.25. Na próbę wsadziłem też kierownicę od gravela i o dziwo nawet fajnie się na tym usadowiłem. Może się kiedyś pobawię w przeróbki. Póki co czekam na dojechanie napędu i wywalam tourneya bo ta przerzutka lata na boki jak chce. Tak się teraz zastanawiam. Fabryczny bębenek jest na 7 rzędowy napęd, czyli to raczej ten krótszy jest wsadzony i nie obsłuży to 8-10? Kurde, moglem zmierzyć jak miałem zdjętą kasetę.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Widziałem Cię kilka razy w drodze z pracy, na drodze robi wrażenie1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
