Skocz do zawartości

Chleje24na7

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    520
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

536 wyświetleń profilu

Osiągnięcia użytkownika Chleje24na7

Stały bywalec

Stały bywalec (7/13)

  • Automat Rzadka
  • Dedicated Rzadka
  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Conversation Starter

Ostatnio zdobyte

75

Reputacja

  1. I wraz z momentem wyjazdu z zabudowanego zsiadać z roweru na pompowanie
  2. Przepraszam za post pod postem ale dziękuje wam wszystkim za ten wątek. Po 9 latach użytkowania Krossa Evado z NCX dopiero dowiedziałem się, że on jest powietrzny i mogę go dopompować, przez to że spojrzałem pod lewą zaślepkę goleni i chęć podkręcenia sprężyny.
  3. Tu nawet nie chodzi o dziury, tylko o wyboje. Dużo dróg to kocie łby lub trylinka zalane asfaltem i wtedy są tragiczne, nie zapominajmy z plackach z asfaltu na zimno. Jeszcze jak się doliczy krawężniki, skróty, chodniki, płyty Jumbo, parki i remonty to trochę się tego robi.
  4. Przecież 100% rowerów z amortyzatorami do XCR nigdy w życiu serwisu nie widziało i jeżdżą latami. Nawet takie XCR/XCM luzów nie łapią przez wiele lat z goleniami 30 lub 32. Mojego NCXa nigdy nie rozebrałem i działa elegancko od 2013 roku (z drugiej strony lyrika za to 2 razy do roku otwieram lub 3) Modlenie się nad amortyzatorem za 120zł to już jest jakiś inny poziom nawet nie potrafię nazwać czego. Przecież kup teraz smar do amortyzatora za 39zł+ KW ~50zł brutto i jeszcze ten kluczyk do górnej za 20zł+kw ~30zł brutto i masz 70% wartości amortyzatora. O zmarnowanym czasie nie wspomnę bo efekt będzie żaden poza ufajdanymi rękoma od smaru.
  5. Przy tej klasie jak ten SR to bym odpuścił cokolwiek. Nic mu się nie stanie. Jednakże z amortyzatorami wyższej półki warto zrobić tzs serwis zerowy (dosłownie podstawowy serwis lat), tak jak w samochodach warto pierwszy olej szybko spuścić
  6. Może sztywny widelec jeszcze da radę na szutrach czy asfalcie na wsi, ale w większym mieście to tragiczne rozwiązanie. Jakieś 2 lata temu w swoim crossowym evado NCXa 63mm zamieniłem na sztywniaka mosso. Fajnie się wnosiło go do piwnicy, był bardzo "PRO", ale po miesiącu musiałem się przeprosić z NCXem, który mimo prostej konstrukcji bardzo dużo odciążał nadgarstki.
  7. Wersje cromoly są zdecydowanie lepiej wykonane i to jest inwestycja na lata/kilka rowerów. Warto.
  8. W porównaniu do Alivio M4000 czy M3100 i Shimano ten microshift ma wózek z offsetem, więc teoretycznie powinien dać radę z 40T
  9. To wyjdzie około 1/4 wartości roweru - Manetka min 100zł - Pancerz 20 (o ile można poprowadzić) - Przerzutka nowa alivio 90zł przód - Korba ok 200zł Jak brakuje lżejszego przełożenia ja bym po prostu zmeinił kasetę na 11-40 Sunrace M980.
  10. Król wyjaśniania gównoburzy jest tylko jeden @uzurpator! Off top: RST FIrst z tego roweru jest warty uwagi w tym przedziale cenowym, czy lepiej w raidona celować?
  11. Ja bym nie pakował się w microshifta, na moje oko jest to podejrzanie tanie (droższe ich grupy są ok). Pewność działania 1x9 przy 40T daje tylko przerzutka SRAM X4 z manetką X5 z tańszych rozwiązań.
  12. Nie chcę otwierać nowego wątku, ale szukałem jakiejś biżuterii owalnej na prezent i pomyślałem o starym dobrym HCC. Ktoś wie kiedy i dlaczego się zwinęli?
  13. Weź ubibike flash i na dzień dobry kup sobie widelec sztywny Mosso za ok 400-450zł i sprzedaj uginacz z tego roweru jako nowy.
  14. Jak tutaj jeden z kolegów wspominał będzie wymagana wymiana korby to około 200-300zł trzeba doliczyć. Niestety w Twojej nie idzie wymienić pojedynczych zębatek
  15. Mamy Krossa Evado 3.0 na V-Brake /Kasecie 8 rzędów i uginaczu bez tłumika, to gdzie szukać powietrzniaka xD pod v-brake
×
×
  • Dodaj nową pozycję...