Eathan Napisano Środa o 14:00 Napisano Środa o 14:00 (edytowane) @karczk nie dziękuj ale mam protipa dla Ciebie. Możesz zaoszczędzić 190g. Wystarczy, że zapasową dętkę wywalisz i wsadzisz w jej miejsce TPU. Mniej miejsca zajmie i waży mniej. Edytowane Środa o 14:00 przez Eathan Cytuj
karczk Napisano Środa o 14:11 Napisano Środa o 14:11 @Eathan taki jest plan, ale zależy od testów 😅 Cytuj
kazafaza Napisano Środa o 14:16 Napisano Środa o 14:16 8 minut temu, karczk napisał: Ciekawy temat, jestem zdziwiony, że nikt nie waży tego 😎 Mnie dziwi, że ktoś waży lateksowe rękawiczki albo trytytki alecz rozumiem, że gramatura jest arcyważna dla niektórych zawodników. Zastanawia mnie, czy przed wyścigiem ważą się też co do grama… A co do wożenia ciężarów - kiedyś miałem zamocowaną trójkątną torbę „w dole” ramy, przy skrzyżowaniu suport/dolna/podsiodłowa zamiast na górze na styku podsiodłowej i górnej. Była odwrócona aby lepiej przylegać a placebo obniżonego środka ciężkości sprawiało, że w zakrętach byłem o 12,84% szybszy 3 Cytuj
karczk Napisano Środa o 14:35 Napisano Środa o 14:35 @kazafaza wiedziałem, że kogoś to zainteresuje 1 Cytuj
itr Napisano Środa o 14:43 Napisano Środa o 14:43 (edytowane) Wspomnienia podpowiadają - dobra dwójka przed startem pomoże jechać na lekko nawet z butylem w podsiodłówce. Ale ściganci raczej nie mieli torebek, dętek, przerzutki z przodu. Napierali jak halny w gôrach.... przecież 29 ery długo nie pojawiały się w czołówce przez brak lekkich obręczy i gum, i na ultralekko składało się tylko 26" hardtajle z sidem, w Xc na szytkach Degasta. Edytowane Środa o 14:43 przez itr Cytuj
lewocz Napisano Środa o 16:56 Napisano Środa o 16:56 Lekki rower to nie tylko przywilej ścigantów. Znałem sporo osób, co żadnego ściga nie przejechało ale obsesja na lekki rower u nich była. Przecież tu nie chodzi o konkretne gramy ale o "posiadanie" lekkiego roweru dla samego jego "mania" A jak już się zabiera do odchudzania to trzeba na wszystkim urywać bo poza kołami i amorem, na których można zyskać znaczne różnice to reszta jest ciułaniem gramów. To się liczy w całym rowerze na wielu elementach bo przecież gdyby na każdym z osobna liczyć to by wyszło, że nie ma po co. Cytuj
Wojcio Napisano Środa o 19:25 Autor Napisano Środa o 19:25 Mam multitool o masie 33g (2, 2.5, 3,4,5,6,8 i t25) do roweru o masie ok 19kg . Można się teraz śmiać. 😂 2 Cytuj
Eathan Napisano wczoraj o 06:17 Napisano wczoraj o 06:17 @Wojcio od czegoś te redukcję trzeba zacząć Można od multitoola Cytuj
bashey_pl Napisano wczoraj o 09:15 Napisano wczoraj o 09:15 Na gratach do torebki przy rowerze oszczędzą 100 gram a po świętach plus 2kg na wadze😁 1 Cytuj
Lextalionis Napisano wczoraj o 09:20 Napisano wczoraj o 09:20 Co do małych torebek pod siodełko to już od długiego czasu używam Topeak Elementa. Kupiłem wersję Gearbag z myślą, że zastąpi mi to mooltitoola ale mimo, że uwielbiam te małe grzechotki z bitami to w trasie to się nie sprawdza. Mało wygodnie się je wyciąga i poza bitami brakuje np skuwacza. Na szczęście ten wkład jest na rzepa i można go wyciągnąć i wtedy torebka ma dwie osobne kieszonki co mi się fajnie spawdza i w mniejszej mam właśnie mooltitoola (któryś z tych mniejszych od Crankbrothers - F16 chyba) a w większej dętka TPU, łyżki, malutkie pudełeczko z łatkami, zaworkiem do wentyla, spinka, trytytka czy co tam jeszcze potrzebne - CO2 by się też zmieściło ale przestałem wozić i teraz mam tylko małą Lezynkę w kiszonce na plecach. 1 Cytuj
Wojcio Napisano wczoraj o 10:33 Autor Napisano wczoraj o 10:33 Ja mam lęki przy wożeniu pompki albo narzędzia w kieszonce w górach - to raczej nieracjonalne patrząc na kamienie na trasie, ale wolę mieć wszystko przyczepione do roweru. Też uważam, że podręczny multitool to powinien być podręczny - wyjąć i najwyżej odgiąć końcówkę. Wyplątywanie bitów z jakichś gumek to koszmar. Pamietam jak szukałem w trawie zgubionego bita, który jak się okazało nie doleciał do ziemi, tylko się zatrzymał na koronie widelca .... Do tej pory najbardziej lubiłem narzędzie Giant wkładane w oś korby (ale nie mam teraz pustych osi), a ideałem (ale to tylko widziałem) jest firmowe narzędzie Specialized wkładane w rurę sterową, które w odróżnieniu od Granite i One up wychodzi solo, bez jakichś dodatkowych elementów i do tego na sprężynce. Nie ma nic luźnego do gubienia poza samym multitoolem. Cytuj
chester_jds Napisano wczoraj o 14:52 Napisano wczoraj o 14:52 Ja używam w rowerach do narzędzi podsiodłówek Topeak Aero Wedge Pack - są w czterech wariantach wielkości (XS, S, M, L), fajnie się montuje, nie majta się na boki. W zależności od wielkości można pomieścić nawet mały warsztat podręczny. Największe rozmiary mają możliwość zwiększenia objętości (ten zamek w środku). Na klapie od wewnątrz siateczka, można drobiazgi tam wsadzić, by nie latały po torbie. Jak widać, można też wsunąć tylną lampkę. Cytuj
kaido2 Napisano 23 godziny temu Napisano 23 godziny temu 7 godzin temu, Wojcio napisał: Ja mam lęki przy wożeniu pompki albo narzędzia w kieszonce w górach Kieszeń na zamek i wozisz wszystko co do życia potrzebne Cytuj
Wojcio Napisano 22 godziny temu Autor Napisano 22 godziny temu Ja się nie boję, że zgubię, ale że sam się uszkodzę upadając. Cytuj
grzech1991 Napisano 36 minut temu Napisano 36 minut temu W dniu 29.01.2026 o 15:52, chester_jds napisał: Ja używam w rowerach do narzędzi podsiodłówek Topeak Aero Wedge Pack - są w czterech wariantach wielkości (XS, S, M, L), fajnie się montuje, nie majta się na boki. W zależności od wielkości można pomieścić nawet mały warsztat podręczny. Największe rozmiary mają możliwość zwiększenia objętości (ten zamek w środku). Na klapie od wewnątrz siateczka, można drobiazgi tam wsadzić, by nie latały po torbie. Jak widać, można też wsunąć tylną lampkę. fajna gdyby była kompatybilna z dropperem, a tak... nie wiadomo dla kogo. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.