Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 10.08.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
5 punktów
-
Tour de Sułoszowa. W czynie społecznym rozjechałem dwie stonki (słownie: 2). Chyba amerykańskie, imperialne. Nie wiem na pewno, nie zapytałem.5 punktów
-
Bo trafiłem na zlot "trajek" - jako, że byłem odziany w obcisłe lajkry, nie odważyłem się wejść na teren pełen brodatych motocyklistów w skórach 😁3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Fotochromy Ekoi za 145 zł. https://www.ekoi.com/pl/okulary-kolarskie-fotochromowe/16122-okulary-ekoi-vision-czarny-ph-czerwony-cat1-3-3666593417167.html2 punkty
-
Odkryłem wielką przewagę rowerów analogowych nad elektrycznymi. Wycieczką na analogu można się pochwalić na forum (dziś 119km i 1100m), a wycieczkami na elektryku, to się nie chwaliłem, bo niby czym, że baterię naładowałem? Może bym się pochwalił, jakbym przejechał Darien Gap, albo Cieśninę Beringa po lodzie Po elektrycznym pobycie w górach mamy analogowy pobyt na Suwalszczyźnie i jest super.2 punkty
-
2 punkty
-
Bo turkusowa woda jeziora Szurpiły w Suwalskim Parku Krajobrazowym.2 punkty
-
2 punkty
-
To po co kupujesz czołg? Jeśli mieści się w rozmiarówce to poszukaj E-gravela czy E- szosy, nie słuchaj mądrych którzy będą twierdzić że to bez sensu, że słabe baterie - taki lekki elektryk może mieć nawet o połowę mniejsze zużycie prądu. I jest niewielki popyt - możesz znaleźć naprawdę na fajnej wyprzedaży.1 punkt
-
Jak będziecie jeździć po względnie płaskim to i tak będziesz musiał uważać by jej nie uciec ale pod lepszy podjazd to i za tym Ecobikiem będziesz szorował językiem o asfalt. Ja zawsze wychodziłem z założenia że moja żona ma mieć co najmniej dwa razy lepszy rower ode mnie - dotyczyło to głównie analogów bo od czasu jak jeździmy na elektrykach po prostu używamy innych stopni wspomagania.1 punkt
-
Jak jej się podoba to kupuj - w końcu to ona będzie jeździć. Nawet jak jej coś nie będzie pasować to będzie mogła mieć pretensje tylko do siebie - a jak ty wybierzesz to będzie narzekać na ciebie😀 A Ty na czym jeździsz?1 punkt
-
Raczej chodziło o to, że Twoje wymagania są bardzo specyficzne i konkretne, ale niekoniecznie popularne, więc możesz takiego widelca zwyczajnie nie znaleźć, przez co kolega przekierował Cię w opcje customowe.1 punkt
-
Są np. KoolStop'y D620S, które zawsze miały świetne opinie, ale kosztują IMO zaporowo jak na klocki do takich hampli.1 punkt
-
Ważnym parametrem jeszcze jest skos (kąt) zewnętrznej bieżni łożyska, bo ono opiera się nie tylko "dołem" (weźme to górne), ale i tym skosem. I są dwa standardy - 36 stopni i 45 stopni. I oprócz tego, że bierzesz takie standardowe łożysko do sterów zintegrowanych (41x30,2 mm) to jeszcze musisz znać ten kąt. Na ogół w tego typu sterach stosuje się kąt zewnętrzny 45 stopni i zaryzykuj takie coś, jeśli nie masz jakiejś metody na sprawdzenie tego kąta (przyłóż jakiś kartonik czy arkusik PCV obcięty na 45 stopni i sprawdź czy wchodzi, nic innego nie przychodzi mi do głowy). Cholera, na tym zdjęciu to tak wygląda, jakby tam skosów w ogóle nie było... A propos zewnętrznej średnicy łożyska, to dokładnie musisz pomierzyć ten otwór, bowiem są standardy 41 i 42 (41,8) mm, stąd ten milimetr ma znaczenie. Szczerze mówiąc nie znam wymiarów otworu w ramie, jaki powinien być, więc spytałem AI i napisało mnie tyle, że dla standardu 41, otwór w ramie ma średnicę typu 41,1 czy 41,2 mm, a dla standardu 42 wymiar ma ok. 42 mm (bo łożysko 41,8 mm), więc to "około 41" jeszcze dokładnie sprawdź w paru miejscach otworu. Bierzesz łożysko o średnicy 0,1-0,2 mm węższej od średnicy otworu. Co do wysokości łożyska (trzeci parametr) to łożysko delikatnie powinno wystawać ponad główkę ramy, tak z pół mm do milimetra? (by to, co będzie na łożysku siedziało nie tarło o ramę. Więc wysokość to głębokość gniazda (mierząc czasem nie zapomnij uwzględnić istnienia skosu, mierz od podstawy) plus ten minimalny nadmiar. I tak sterowe łożyska mają parę grubości więc bierzesz ten pasujący pod ten minimalny wymiar (a jeśli nie ma to pierwszy wyższy, ale nie więcej jak o pół mm). I pamiętaj, by kąt wewnętrzny (podawany jako pierwszy w specyfikacji łożyska) był zgodny z kątem pierścienia, który się na nim osadzi (od góry czy dołu).1 punkt
-
Pozory mylą, bo niektórzy wyglądają na cięższych niż są faktycznie. Niedawno widziałem rzekomo naturalnego kulturystę (u niejakiego Fryty), który nie przekraczał 90 kg, a wyglądał jakby była seta... To tak na marginesie.1 punkt
-
@Cross90 Dziękuję ale to pierwszy wyjazd, na którym były dni pauzy. Co gorsza - spodobało się a ponoć starość nie radość 😁1 punkt
-
To się powinno nazywać "System niszczenia łożysk piasty tylnej".1 punkt
-
Zanim odpiszesz na mój post, przeczytaj go dwa albo trzy razy, bo niczego nie zrozumiałeś. Jakie osobiste wycieczki? Jeśli już, to Ty je czynisz w stosunku do mnie (np. marny, wyświechtany tekst o oddawaniu prawa jazdy). Moje pytania były do "Łysego". To był taki zabieg stylistyczny. To on jest regularnie "potrącany" przez samochody, bo na tym mu zależy. Wezwanie przez niego policji było całkowicie bezpodstawne, bo do żadnego potrącenia nie doszło. Nikt nie chciał go rozjechać. Ani kierowca nie był pod wpływem, co obaj sugerowali i co podali jako usprawiedliwienie wyszarpania kluczyków. Jeżeli myślisz, że pieszy ma obowiązek ustąpić pierwszenstwa autu na chodniku i jeszcze musi uważać i przewidywać nielegalne manewry, to powinieneś jak najszybciej oddać prawo jazdy Pieszy nie ma takiego obowiązku, ale jest to w jego interesie i wynika to z instynktu przeżycia. Zachowanie "Łysego" jest niezgodne z normalną reakcją pieszego. Bo on nie jest żadnym normalnym pieszym, tylko bezczelnym prowokatorem, manipulatorem i kłamcą. We wspomnianym wcześniej filmie "Cofam do tyłu", podczas rozmowy z kierowcą zaparkowanego w trawie Mercedesa "Łysy" mówi (19:47): " Wie pan, czemu ta policja tu przyjechała? Bo człowiek został potrącony na chodniku przez samochód, który cofał". Nie jakiś człowiek, tylko łysy prowokator, który właśnie stoi przed kierowcą Mercedesa, cały i zdrowy, a nawet zadowolony, że po raz kolejny udało mu się wymusić przyjazd policji do fikcyjnego potrącenia. Przypominam o czym jest ten wątek. O granicach prowokacji w akcjach Konfitury i jego ekipy. Nie tylko w moim odczuciu te granice już dawno zostały przekroczone i z gościa, który dokumentuje i zgłasza wykroczenia kierowców stał się mścicielem, dokonującym samosądów poprzez próby wrabiania ludzi w wykroczenia i przestępstwa, których nigdy by nie popełnili.1 punkt
-
Mam 6120 z tarczami 180mm klocki metal/żywica HT 14kg vs elektryk full 28kg DB8 z tarczami 200/200 klocki metal i db8 jest zdecydowanie mocniejsze1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Upgrade napedu w rowerze młodszego syna. Pacjent nazywa się Specialized Lynx (27,5"), ponoć to rower damski, ale dla osoby niskorosłej, a taki jest młodszy, w sam raz. Kupiliśmy go od znajomych i tak jeźdezi na tym już jakiś czas, ale osprzęt w tym rowerze to najniższa półka (napęd 3x8, hamulce mechniczne). Dostanie napęd 1x11 Deore oraz proste hamulce hydro (seria 4xx). Do tego dojdzie drobna galanteria, gripy, pedały.. Fotki pacjenta przed przeszczepami oraz na koniec dzisjeszego etapu poniżej. Do zrobienia (jutro?) został pancerz przerzutki (wymiana), skrócenie przewodów hamulcowych (obu), dopasowanie i założenie łańcucha, regulacja przerzutki, ustawienie zacisków oraz końcowy montaż klamek/manetek na kierownicy. PS. Co mnie zdziwiło w tym rowerze, to szeroka mufa 73 mm. Dobrze, że pomierzyłem suwmiarką, to bym na pałę walnął podkładek jak pod 68 mm.1 punkt
-
1 punkt
-
U mnie ostatnio takie cudo wleciało do zestawu narzędzi1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
To się sprawa wyjaśniła czemu szanowny Pan teraz tak rzadko bywa na forum . Po takim zestawie problemy ze wzrokiem .......1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nowe wagony rowerowe dla PKP. https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/rowerowy-stodoly-pkp-intercity-ida-do-modernizacji-zajelo-to-5-lat-153310.html1 punkt
-
A także ta Akra z wodą fajniutko np. włazi pod usczelnienie bębenka i się fajna śmietana robi np. w Ratchetach. Genialny pomysł by sobie zrobić kuku w piaście 😉1 punkt
-
Tylko jak masz , powiedzmy kasetę XTR , to po takim psikaniu Akrą alumiowo - tytanowe tryby zaczynają "bardzo ładnie wyglądać" 😮 . W pełni stalowym kasetom nic się nie dzieje . Tak ,że trzeba uważać po czym leje się Akrą.1 punkt
-
ja kupuje w motoryzacyjnym zmywacz do tarcz hamulcowych w sprayu. to ma tak obre ciśnienie że od razu spryskuje kasetę łańcuch kółka przerzutki oraz blaty przednie ,wypsikam całą puchę i napęd czysty ,potem szmatka i smarowanie. najlepiej zrobic to na zewnątrz albo podłożyć pod kasetę jakąś miske. dla mnie to Najszybszy sposób trwa 5 minut mozna zrobić w każdych warunkach bez użycia narzędzi dzięki temu ze ciśnienie z puchy jest tak duże ze nie trzeba nawet śrubokrętem skrobać grubszego brudu z zębatek. koszt mycia napędu ok 15 zł. czy dużo czy nie oceń sam, jak mam więcej czasu to ściągam łańcuch szejkuje i bawię sie pędzelkami.1 punkt
-
Też do tego tak podchodziłem ale po przejechaniu jakieś 1500 razy trasy wzdłuż Wisły na północ i z 500 razy na południe odrobinę mi się te opcje znudziły Natomiast odjechanie te 50-100 km od Warszawy stwarza mnóstwo nowych możliwości. @zekker - dzięki za chęć pomocy. Na dole wkleiłem fotkę na której wieszaki są bardzo podobne do tych w Kolejach Mazowieckich. Ale po przespaniu się z problemem doszedłem do wniosku że tam mogę rower przewieźć bez problemu w pozycji poziomej, bez wieszania i na razie mi to wystarczy. Wyczerpanie tych możliwości nowych tras trochę mi zajmie. Tak przy okazji zmierzyłem rower miejski mojej żony. Z grubsza ma 180 cm długości, 120 wysokości. Czyli wieszając go zyskujemy 60 cm szerokości przejścia. Niewiele przy całkowitej szerokości pociągu a jakie utrudnienie dla pasażerów. Ustawiając go pd katem 45 stopni różnica robi się jeszcze mniejsza bo wtedy jego efektywna długość spada do 140 cm. Czyli zyskujemy już tylko 20 cm szerokości przejścia. Trzeba tylko doliczyć kilkadziesiąt cm do całkowitej długości wszystkich miejsc rowerowych żeby rowery pod takim kątem móc swobodnie ustawić. Jak patrzę na te wszystkie "udogodnienia" dla rowerzystów czyli ścieżki rowerowe, miejsca do przewozu rowerów w pociągu to nasuwa mi się taka myśl - tworzę je ludzie którzy albo są idiotami albo głęboko i z całego serca nienawidzą rowerzystów. Chcecie ścieżki ? No to zrobię wam taką że odechce się wam na rowerach jeździć. Muszą być miejsca rowerowe w pociągu ? Dobra, to będą takie że jak ktoś nie przepracował zimy na siłowni to roweru tam nie wstawi. Przy okazji. Przypomniały mi się słowa radnego z gminy centrum w Warszawie - Warszawa to nie wieś żeby po niej na rowerze jeździć1 punkt
-
Napsikaj K2 Akra na łańcuch i kasetę, po tym spłukaj wodą. Powtórzysz 3x i napęd lśni1 punkt
-
1 punkt
-
Tak jak i łańcuch 😉 Kiedyś jak stosowałem olejki to pędzelek myłem naftą i do sucha izopropanolem. Dawało radę mimo że wszystko wokół uchlapałem i miałem dodatkowo więcej roboty. Później spróbowałem K2 Akra i to był strzał w dychę! Na silny brud spsikać x3, systematycznie co parę 5-10 treningów x2 wystarczało. Spłukiwane wodą z węża lub butelki 1,5l od kwiatków. Odkąd stosuje syntetyczny SMOOVE Chain Lube + do czyszczenia SMOOVE Prep życie stało się prostsze! Na szmatkę oleisty płyn i czyszczę, płyn przy okazji konserwuje przed korozją. Po tym mleczko-wosk na łańcuch. Kręcę do tyłu, zasycha, prawie nic nie chlapie, zasycha. Wszystko 5 minut. Raro spokojnie na trening 🙂 Każdy z 3 sposobów daje rezultaty tylko 1-szy zajmował mi półtorej godziny 😰, 2-gi pół godziny a syntetycznym woskiem 5 minut Wracając do meritum kasetę i zębatki wyczyściłem z ziemi i kółek szczotkami z Ali. Po prostu szorowałem dotąd między zębatkami aż wyczyściłem. Teraz szosa w komórce na haku i pora wypróbować mtb w zimowej scenerii. Test przejdzie smoove na wypłukiwanie i oblepianie błotkiem 🫢1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
