Skocz do zawartości

Ranking

  1. Cross90

    Cross90

    Użytkownik


    • Punkty

      14

    • Liczba zawartości

      747


  2. Maciorra

    Maciorra

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      1 174


  3. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      1 300


  4. PiotrWie

    PiotrWie

    Użytkownik


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      1 270


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.08.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. 10 punktów
  2. Gdyby ktoś potrzebował, to informuję, że plac zabaw czynny:
    7 punktów
  3. Bo pierwsza jazda w SPD, niestety były dwa stosunki z orłem ale bardziej przez problemy z nawigacją niż przez same wpinanie.
    5 punktów
  4. Tour de Sułoszowa. W czynie społecznym rozjechałem dwie stonki (słownie: 2). Chyba amerykańskie, imperialne. Nie wiem na pewno, nie zapytałem.
    5 punktów
  5. Bo trafiłem na zlot "trajek" - jako, że byłem odziany w obcisłe lajkry, nie odważyłem się wejść na teren pełen brodatych motocyklistów w skórach 😁
    3 punkty
  6. Bo ktoś kiedyś miał spoko chatę 😄
    3 punkty
  7. Przebijam. Ale od razu się przyznam że szedłem pieszo. Podjeżdżałem max 25% ale elektrykiem - w Grecji A zdjęcie jest z La Palmy.
    2 punkty
  8. Fotochromy Ekoi za 145 zł. https://www.ekoi.com/pl/okulary-kolarskie-fotochromowe/16122-okulary-ekoi-vision-czarny-ph-czerwony-cat1-3-3666593417167.html
    2 punkty
  9. Odkryłem wielką przewagę rowerów analogowych nad elektrycznymi. Wycieczką na analogu można się pochwalić na forum (dziś 119km i 1100m), a wycieczkami na elektryku, to się nie chwaliłem, bo niby czym, że baterię naładowałem? Może bym się pochwalił, jakbym przejechał Darien Gap, albo Cieśninę Beringa po lodzie Po elektrycznym pobycie w górach mamy analogowy pobyt na Suwalszczyźnie i jest super.
    2 punkty
  10. Polski atom, ten poprzedni, apokaliptycznie tam i jednocześnie super.
    2 punkty
  11. Bo turkusowa woda jeziora Szurpiły w Suwalskim Parku Krajobrazowym.
    2 punkty
  12. Pokazuję swojego (syna) 29era.
    2 punkty
  13. To po co kupujesz czołg? Jeśli mieści się w rozmiarówce to poszukaj E-gravela czy E- szosy, nie słuchaj mądrych którzy będą twierdzić że to bez sensu, że słabe baterie - taki lekki elektryk może mieć nawet o połowę mniejsze zużycie prądu. I jest niewielki popyt - możesz znaleźć naprawdę na fajnej wyprzedaży.
    1 punkt
  14. Jak będziecie jeździć po względnie płaskim to i tak będziesz musiał uważać by jej nie uciec ale pod lepszy podjazd to i za tym Ecobikiem będziesz szorował językiem o asfalt. Ja zawsze wychodziłem z założenia że moja żona ma mieć co najmniej dwa razy lepszy rower ode mnie - dotyczyło to głównie analogów bo od czasu jak jeździmy na elektrykach po prostu używamy innych stopni wspomagania.
    1 punkt
  15. Jak jej się podoba to kupuj - w końcu to ona będzie jeździć. Nawet jak jej coś nie będzie pasować to będzie mogła mieć pretensje tylko do siebie - a jak ty wybierzesz to będzie narzekać na ciebie😀 A Ty na czym jeździsz?
    1 punkt
  16. Raczej chodziło o to, że Twoje wymagania są bardzo specyficzne i konkretne, ale niekoniecznie popularne, więc możesz takiego widelca zwyczajnie nie znaleźć, przez co kolega przekierował Cię w opcje customowe.
    1 punkt
  17. Są np. KoolStop'y D620S, które zawsze miały świetne opinie, ale kosztują IMO zaporowo jak na klocki do takich hampli.
    1 punkt
  18. Ważnym parametrem jeszcze jest skos (kąt) zewnętrznej bieżni łożyska, bo ono opiera się nie tylko "dołem" (weźme to górne), ale i tym skosem. I są dwa standardy - 36 stopni i 45 stopni. I oprócz tego, że bierzesz takie standardowe łożysko do sterów zintegrowanych (41x30,2 mm) to jeszcze musisz znać ten kąt. Na ogół w tego typu sterach stosuje się kąt zewnętrzny 45 stopni i zaryzykuj takie coś, jeśli nie masz jakiejś metody na sprawdzenie tego kąta (przyłóż jakiś kartonik czy arkusik PCV obcięty na 45 stopni i sprawdź czy wchodzi, nic innego nie przychodzi mi do głowy). Cholera, na tym zdjęciu to tak wygląda, jakby tam skosów w ogóle nie było... A propos zewnętrznej średnicy łożyska, to dokładnie musisz pomierzyć ten otwór, bowiem są standardy 41 i 42 (41,8) mm, stąd ten milimetr ma znaczenie. Szczerze mówiąc nie znam wymiarów otworu w ramie, jaki powinien być, więc spytałem AI i napisało mnie tyle, że dla standardu 41, otwór w ramie ma średnicę typu 41,1 czy 41,2 mm, a dla standardu 42 wymiar ma ok. 42 mm (bo łożysko 41,8 mm), więc to "około 41" jeszcze dokładnie sprawdź w paru miejscach otworu. Bierzesz łożysko o średnicy 0,1-0,2 mm węższej od średnicy otworu. Co do wysokości łożyska (trzeci parametr) to łożysko delikatnie powinno wystawać ponad główkę ramy, tak z pół mm do milimetra? (by to, co będzie na łożysku siedziało nie tarło o ramę. Więc wysokość to głębokość gniazda (mierząc czasem nie zapomnij uwzględnić istnienia skosu, mierz od podstawy) plus ten minimalny nadmiar. I tak sterowe łożyska mają parę grubości więc bierzesz ten pasujący pod ten minimalny wymiar (a jeśli nie ma to pierwszy wyższy, ale nie więcej jak o pół mm). I pamiętaj, by kąt wewnętrzny (podawany jako pierwszy w specyfikacji łożyska) był zgodny z kątem pierścienia, który się na nim osadzi (od góry czy dołu).
    1 punkt
  19. Pozory mylą, bo niektórzy wyglądają na cięższych niż są faktycznie. Niedawno widziałem rzekomo naturalnego kulturystę (u niejakiego Fryty), który nie przekraczał 90 kg, a wyglądał jakby była seta... To tak na marginesie.
    1 punkt
  20. @Cross90 Dziękuję ale to pierwszy wyjazd, na którym były dni pauzy. Co gorsza - spodobało się a ponoć starość nie radość 😁
    1 punkt
  21. To się powinno nazywać "System niszczenia łożysk piasty tylnej".
    1 punkt
  22. Zanim odpiszesz na mój post, przeczytaj go dwa albo trzy razy, bo niczego nie zrozumiałeś. Jakie osobiste wycieczki? Jeśli już, to Ty je czynisz w stosunku do mnie (np. marny, wyświechtany tekst o oddawaniu prawa jazdy). Moje pytania były do "Łysego". To był taki zabieg stylistyczny. To on jest regularnie "potrącany" przez samochody, bo na tym mu zależy. Wezwanie przez niego policji było całkowicie bezpodstawne, bo do żadnego potrącenia nie doszło. Nikt nie chciał go rozjechać. Ani kierowca nie był pod wpływem, co obaj sugerowali i co podali jako usprawiedliwienie wyszarpania kluczyków. Jeżeli myślisz, że pieszy ma obowiązek ustąpić pierwszenstwa autu na chodniku i jeszcze musi uważać i przewidywać nielegalne manewry, to powinieneś jak najszybciej oddać prawo jazdy Pieszy nie ma takiego obowiązku, ale jest to w jego interesie i wynika to z instynktu przeżycia. Zachowanie "Łysego" jest niezgodne z normalną reakcją pieszego. Bo on nie jest żadnym normalnym pieszym, tylko bezczelnym prowokatorem, manipulatorem i kłamcą. We wspomnianym wcześniej filmie "Cofam do tyłu", podczas rozmowy z kierowcą zaparkowanego w trawie Mercedesa "Łysy" mówi (19:47): " Wie pan, czemu ta policja tu przyjechała? Bo człowiek został potrącony na chodniku przez samochód, który cofał". Nie jakiś człowiek, tylko łysy prowokator, który właśnie stoi przed kierowcą Mercedesa, cały i zdrowy, a nawet zadowolony, że po raz kolejny udało mu się wymusić przyjazd policji do fikcyjnego potrącenia. Przypominam o czym jest ten wątek. O granicach prowokacji w akcjach Konfitury i jego ekipy. Nie tylko w moim odczuciu te granice już dawno zostały przekroczone i z gościa, który dokumentuje i zgłasza wykroczenia kierowców stał się mścicielem, dokonującym samosądów poprzez próby wrabiania ludzi w wykroczenia i przestępstwa, których nigdy by nie popełnili.
    1 punkt
  23. Mam 6120 z tarczami 180mm klocki metal/żywica HT 14kg vs elektryk full 28kg DB8 z tarczami 200/200 klocki metal i db8 jest zdecydowanie mocniejsze
    1 punkt
  24. Przejazd pod wiaduktem S6 do lasu.
    1 punkt
  25. @spidellipiękny wynik👏
    1 punkt
  26. Upgrade napedu w rowerze młodszego syna. Pacjent nazywa się Specialized Lynx (27,5"), ponoć to rower damski, ale dla osoby niskorosłej, a taki jest młodszy, w sam raz. Kupiliśmy go od znajomych i tak jeźdezi na tym już jakiś czas, ale osprzęt w tym rowerze to najniższa półka (napęd 3x8, hamulce mechniczne). Dostanie napęd 1x11 Deore oraz proste hamulce hydro (seria 4xx). Do tego dojdzie drobna galanteria, gripy, pedały.. Fotki pacjenta przed przeszczepami oraz na koniec dzisjeszego etapu poniżej. Do zrobienia (jutro?) został pancerz przerzutki (wymiana), skrócenie przewodów hamulcowych (obu), dopasowanie i założenie łańcucha, regulacja przerzutki, ustawienie zacisków oraz końcowy montaż klamek/manetek na kierownicy. PS. Co mnie zdziwiło w tym rowerze, to szeroka mufa 73 mm. Dobrze, że pomierzyłem suwmiarką, to bym na pałę walnął podkładek jak pod 68 mm.
    1 punkt
  27. Kompletny napęd 1x11 (Deore) plus hamulce proste hydro serii 4xx do upgradu 27,5era (szczegóły w "co robiłeś dzisiaj...").
    1 punkt
  28. U mnie ostatnio takie cudo wleciało do zestawu narzędzi
    1 punkt
  29. 1 punkt
  30. Co w trawie piszczy? Mokre hamulce.
    1 punkt
  31. Bo słup graniczny nr 3 - i chyba ostatni do którego z moimi umiejętnościami i rowerem mogę dotrzeć - drogi do pozostałych zarosły całkiem, trzeba jechać na azymut przez pola i las
    1 punkt
  32. Wieża w Mescherin... widać "kawałek" kierownicy roweru koleżanki (dawno mnie nie było na formu)
    1 punkt
  33. Wiadukt S6 nad odbudowywanąinią lk 229.
    1 punkt
  34. Wieczór zapada, za do domu pod górkę (będzie, bo wcześniej z górki)...
    1 punkt
  35. 1 punkt
  36. To się sprawa wyjaśniła czemu szanowny Pan teraz tak rzadko bywa na forum . Po takim zestawie problemy ze wzrokiem .......
    1 punkt
  37. 1 punkt
  38. Nowe wagony rowerowe dla PKP. https://www.rynek-kolejowy.pl/wiadomosci/rowerowy-stodoly-pkp-intercity-ida-do-modernizacji-zajelo-to-5-lat-153310.html
    1 punkt
  39. A także ta Akra z wodą fajniutko np. włazi pod usczelnienie bębenka i się fajna śmietana robi np. w Ratchetach. Genialny pomysł by sobie zrobić kuku w piaście 😉
    1 punkt
  40. Tylko jak masz , powiedzmy kasetę XTR , to po takim psikaniu Akrą alumiowo - tytanowe tryby zaczynają "bardzo ładnie wyglądać" 😮 . W pełni stalowym kasetom nic się nie dzieje . Tak ,że trzeba uważać po czym leje się Akrą.
    1 punkt
  41. ja kupuje w motoryzacyjnym zmywacz do tarcz hamulcowych w sprayu. to ma tak obre ciśnienie że od razu spryskuje kasetę łańcuch kółka przerzutki oraz blaty przednie ,wypsikam całą puchę i napęd czysty ,potem szmatka i smarowanie. najlepiej zrobic to na zewnątrz albo podłożyć pod kasetę jakąś miske. dla mnie to Najszybszy sposób trwa 5 minut mozna zrobić w każdych warunkach bez użycia narzędzi dzięki temu ze ciśnienie z puchy jest tak duże ze nie trzeba nawet śrubokrętem skrobać grubszego brudu z zębatek. koszt mycia napędu ok 15 zł. czy dużo czy nie oceń sam, jak mam więcej czasu to ściągam łańcuch szejkuje i bawię sie pędzelkami.
    1 punkt
  42. Też do tego tak podchodziłem ale po przejechaniu jakieś 1500 razy trasy wzdłuż Wisły na północ i z 500 razy na południe odrobinę mi się te opcje znudziły Natomiast odjechanie te 50-100 km od Warszawy stwarza mnóstwo nowych możliwości. @zekker - dzięki za chęć pomocy. Na dole wkleiłem fotkę na której wieszaki są bardzo podobne do tych w Kolejach Mazowieckich. Ale po przespaniu się z problemem doszedłem do wniosku że tam mogę rower przewieźć bez problemu w pozycji poziomej, bez wieszania i na razie mi to wystarczy. Wyczerpanie tych możliwości nowych tras trochę mi zajmie. Tak przy okazji zmierzyłem rower miejski mojej żony. Z grubsza ma 180 cm długości, 120 wysokości. Czyli wieszając go zyskujemy 60 cm szerokości przejścia. Niewiele przy całkowitej szerokości pociągu a jakie utrudnienie dla pasażerów. Ustawiając go pd katem 45 stopni różnica robi się jeszcze mniejsza bo wtedy jego efektywna długość spada do 140 cm. Czyli zyskujemy już tylko 20 cm szerokości przejścia. Trzeba tylko doliczyć kilkadziesiąt cm do całkowitej długości wszystkich miejsc rowerowych żeby rowery pod takim kątem móc swobodnie ustawić. Jak patrzę na te wszystkie "udogodnienia" dla rowerzystów czyli ścieżki rowerowe, miejsca do przewozu rowerów w pociągu to nasuwa mi się taka myśl - tworzę je ludzie którzy albo są idiotami albo głęboko i z całego serca nienawidzą rowerzystów. Chcecie ścieżki ? No to zrobię wam taką że odechce się wam na rowerach jeździć. Muszą być miejsca rowerowe w pociągu ? Dobra, to będą takie że jak ktoś nie przepracował zimy na siłowni to roweru tam nie wstawi. Przy okazji. Przypomniały mi się słowa radnego z gminy centrum w Warszawie - Warszawa to nie wieś żeby po niej na rowerze jeździć
    1 punkt
  43. Napsikaj K2 Akra na łańcuch i kasetę, po tym spłukaj wodą. Powtórzysz 3x i napęd lśni
    1 punkt
  44. Nafta, potem benzyna ekstrakcyjna. Kaseta tak samo. Nafta wypłukuje idealnie brud. Po czyszczeniu, zlewasz do słoika, brud opada na dno, strzykawką odciągasz czyste do ponownego użycia.
    1 punkt
  45. Tak jak i łańcuch 😉 Kiedyś jak stosowałem olejki to pędzelek myłem naftą i do sucha izopropanolem. Dawało radę mimo że wszystko wokół uchlapałem i miałem dodatkowo więcej roboty. Później spróbowałem K2 Akra i to był strzał w dychę! Na silny brud spsikać x3, systematycznie co parę 5-10 treningów x2 wystarczało. Spłukiwane wodą z węża lub butelki 1,5l od kwiatków. Odkąd stosuje syntetyczny SMOOVE Chain Lube + do czyszczenia SMOOVE Prep życie stało się prostsze! Na szmatkę oleisty płyn i czyszczę, płyn przy okazji konserwuje przed korozją. Po tym mleczko-wosk na łańcuch. Kręcę do tyłu, zasycha, prawie nic nie chlapie, zasycha. Wszystko 5 minut. Raro spokojnie na trening 🙂 Każdy z 3 sposobów daje rezultaty tylko 1-szy zajmował mi półtorej godziny 😰, 2-gi pół godziny a syntetycznym woskiem 5 minut Wracając do meritum kasetę i zębatki wyczyściłem z ziemi i kółek szczotkami z Ali. Po prostu szorowałem dotąd między zębatkami aż wyczyściłem. Teraz szosa w komórce na haku i pora wypróbować mtb w zimowej scenerii. Test przejdzie smoove na wypłukiwanie i oblepianie błotkiem 🫢
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...