Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 06.06.2026 uwzględniając wszystkie działy
-
11 punktów
-
11 punktów
-
9 punktów
-
9 punktów
-
8 punktów
-
8 punktów
-
7 punktów
-
4 punkty
-
@zekker Masz rację. Mogłem się wyrazić lepiej. Teraz mam pytanie dla Ciebie. Czy masz pamięć złotej rybki? Przypominam, że aktualnie prowadzona przez nas wymiana zaczęła się od tego stwierdzenia: "To, że w ogóle możemy rozpatrywać 'ciągnięcie' wynika z tego, że na rowerze korby są ze sobą połączone, więc kiedy jedna noga idzie w górę, druga leci w dół. Gdyby tak nie było, ten ruch techniczny musiałbyś wykonywać tylko dla podniesienia obu nóg w cyklu pracy." Na co odpowiedziałeś: "Nie ma znaczenia czy korba jest połączona, czy nie - ciągnięcie można wykonać i napędzić." Co mówi mi jednoznacznie, że nie rozumiesz (lub złośliwie się czepiasz) roli połączenia i przeciwfazy. Którą to Ci przybliżyłem, gdyż zakładam, że wciąż jest to Twoja opinia. Dlatego dostałeś taką odpowiedź, jaką dostałeś. Chcesz się czepiać dalej? Mając korby sprzęgnięte, w przeciwfazie ciągnięcie _można_ wykonać, ale jak już w tym wątku było wskazane kilkukrotnie ( złota rybka? ), jest to mniej efektywne. Kolega @marvelo nawet prace w tym temacie załączał. Z innych źródeł dostaniesz tę samą informację. W korbach rozprzęgniętych _oraz_ w korbach sprzęgniętych w przeciwfazie ciągnięcie _trzeba_ wykonać. Dlatego te dwie sytuacje są analogiczne, wbrew Twojemu oburzeniu. Rozumiesz pojęcie 'analogia', prawda? Powiem nawet więcej – jeżeli jedną nogę wrzucisz na kierownicę, a drugą będziesz napędziać, to dalej masz analoga korby rozprzęgniętej, gdyż dalej _musisz_ wyciągnąć korbę ruchem technicznym. Nie. Twierdzę, że się przekomarzam z Mistrzem Przekładania Nogi z Lewa Na Prawo, Wirtuozem Pedalingu, Jego Magnificencją, Permanentnie Wpiętym @kaido2 , Dzierżcą Starożytnej Wiedzy, Pierwszym Tego Imienia.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
2 punkty
-
Witam serdecznie wszystkich, kręcę na dwóch kółkach od 4...dziestu lat2 punkty
-
Bo za młodu jeździło się rowerem polować na dinozaury, ale co dzisiejsze dzieciaki mogą wiedzieć o PRLu2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
W 100lnicy pada, więc wziąłem się za mojego HT w temacie koszmarnie pracującego przedniego hamulca po wymianie widelca. Hamowanie pulsacyjne, wręcz szarpanie. Wyjąłem stojak, postawiłem rower, zdjąłem koło, zacisk, wyjąłem klocki i tu pierwsza zagwozdka - klocki zjechane tylko w circa 1/3 od brzegu, a dalej jakby czyste, nawet schodek się zrobił. Dziwne, nigdy tak nie było i fakt, że to tani klocek nie powinien niczego zmieniać, by się tak wyszczerbiał. No to wymiana klockow, wkładam koło i... no cholera ta tarcza naprawdę jakby nie do końca wchodzi w zacisk. Jakieś kropki się połączyły, że skoro to od wymiany widelca, to może widelec ma mount od razu na 180 mm, a ja tym adapterem 160->180, bezrefleksyjnie przełożonym ze starego widelca właśnie odsuwam tarczę od zacisku, co idealnie w objaw wyszczerbionego klocka się wpasowywało. Rzut oka w net, no i oczywiście - minimalna tarcza na ten widelec to 180 mm, a więc adapter był tam psu na budę. No to zadowolony zdemontowałem adapter, zamontowałem zacisk i reguluję. No i co kombinuję z ustawieniem, to nie to - albo tarcza dźwięcznie dzwoni, albo głucho szoruje. Mogę przechodzić z jednego stanu w drugi, mogę osiągnąć stany przejściowe z mixem jednego odgłosu i drugiego, ale ciszy ani za grosz. No to zabieram się za prostowanie tarczy, ręcznie cyrkluję zacisk i nawet jakiś połowiczny efekt jest, ale ciszy absolutnej niet. Długo to trwało nim się skapnąłem, że problem jest w kontakcie elementu mocującego, jakby nitu, w tarczy (tarcza typu "pływającego z takimio nitami łączącymi tarczę właściwą z pająkiem) z obudową zacisku - konkretnie oczkiem do montażu (fotka poglądowa). Dosłownie pół milimetra spiłowania tego elementu starczyło, bym wreszcie usłyszał upragnioną ciszę i z dziecinną łatwością wyregulował zacisk. Kolejna nauka, zawsze szukałem kontaktu tarczy z klockiem, do głowy by mi nie przyszło, że to może być tarcza z innym elementem roweru.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
@przecietny.kolarz jeszcze religia półwyspu arabskiego i szariat1 punkt
-
Wcale nie... Seria 5xx ma już ServoWave i różnica w sile hamowania jest wyraźnie zauważalna. Możesz wymienić samą klamkę na tą którą podałeś.1 punkt
-
1 punkt
-
Tak piękne widoki, taka piękna pogoda, że nic tylko cieszyć mordę - ale po polsku.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Poprosiłem ejaj, żeby poprawił to zdjęcie, ale odpisał, że większego piękna nie widział i nie ma co poprawiać. Znając skąd ejaj bierze swoją wiedzę (uczy się od innych) wychodzi na to, że już ktoś wcześniej tak o mnie napisał.1 punkt
-
Miałem coś składać/zlecić złożenie, ale jakoś tak po przemyśleniach, badaniach rynku, sztywnego budżetu, testach dwóch rozmiarów (tutaj mega pochwała dla sklepu) i błysku w oku przyszłego użytkownika wyciągnąłem karciochę z kieszeni i... Kross Level 5.0 Cues ma nowy dom1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
