Skocz do zawartości

Ranking

  1. sznib

    sznib

    Mod Team


    • Punkty

      22

    • Liczba zawartości

      11 534


  2. Maciorra

    Maciorra

    Użytkownik


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      1 115


  3. siemalysy

    siemalysy

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      2 560


  4. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      2 163


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.05.2026 w Odpowiedzi

  1. To jest dolina Mnikowska w Mnikowie i ona jest w Mnikowie. W miejscowości Mników znajduje się ona aktualnie.
    14 punktów
  2. 12 punktów
  3. 9 punktów
  4. 8 punktów
  5. W mazowiekich lasach spadło troszkę deszczu
    8 punktów
  6. 8 punktów
  7. Wjechałem rowerem w parzodupki (potocznie zwane pokrzywy). I co? I poparzyłem dupkę. Szok, niedowierzanie.
    7 punktów
  8. 7 punktów
  9. Bo wracałem z pracy i mi góry wyskoczyły prosto pod koła
    6 punktów
  10. Drzewa rowerowe już owocują. W tym roku nazbieram całą łubiankę.
    5 punktów
  11. Powitoł Mało jeżdżę, to trochę dłubię Zamieniłem stare racekingi na bonkersy (tylko dla wyglądu): na asfalcie lepiej, ale ułożyć te opony w obręczy to mordęga i na razie nie do końca się udało:
    4 punkty
  12. 4 punkty
  13. bo drzewo zmieniło bieg ścieżki
    4 punkty
  14. 3 punkty
  15. Bo pierwszy dzień bez deszczu.
    3 punkty
  16. Bo truskawki na tle truskawek.
    3 punkty
  17. Miał by rower i zachodzik, ale przyznaję z bólem, że Yaris GR lepiej się prezentował na tle truskawek.
    3 punkty
  18. Był przejazd i już nie ma przejazdu. Czyli, po raz kolejny, PKP vs XC...
    3 punkty
  19. Bo jeszcze niedawno były z nami; mlecyki... Dzisiaj zombie zwane dmuchawcami.
    3 punkty
  20. Niektóre rowery nie lubią jeździć gdy pada i jest zimno i dlatego tak robią... Jedyna rada to kupić rower, któremu zła pogoda jest niestraszna..
    2 punkty
  21. Mikro pompka, która zmieściła mi się wreszcie do schowka w ramie Checkpoint SL z 2024 ;), pozbyłem się ręcznej Lezyne, która blokowała się przy wyjmowaniu narzędziownika ze schowka! Myślę, że dwa koła napompuje na jednym ładowaniu i wg mnie jest cichsza od Topump. Niestety ciśnienie tylko w PSI.
    2 punkty
  22. Proszkowo? No to po kilku jazdach już nie będą pomalowane - nie masz się czym przejmować. I nie jest to prześmiewczy komentarz - po prostu to nie jest jakiś mega trwały sposób malowania (zwłaszcza w miejscach gdzie występuje tarcie).
    2 punkty
  23. Oj tam oj tam, mi to nawet rower przekręciło 🤣
    2 punkty
  24. Bo konkurencja goni..... Bo gdzie się skitrał fotograf
    2 punkty
  25. Bo dobry pan rolnik porobił obok pola podpórki rowerowe.
    2 punkty
  26. https://www.bike-discount.de/en/shimano-xt-bl-m8100-br-m8120-disc-brake-front-1 6120 ~ 50E https://www.bike-discount.de/en/shimano-deore-bl-m6100-br-m6120-disc-brake-front-top-deal @burzKupiłeś od usera lipa to jest lipa
    1 punkt
  27. Przytrzymaj + i - na włączonej, powinno przełączyć na BARy.
    1 punkt
  28. Ja bym poszedł za radą starcia lakieru. Przy hamowaniu ten lakier będzie tylko generował syf, a klocki zapewne się nim pokryją i skuteczność hamowania będzie niższa niż normalnie. Potem będziesz musiał też czyścić klocki lub kupić nowe. Nie wiem kto Ci to malował, natomiast prawdę mówiąc niezła fuszerka. Koła szosowe Vision mają czarną powierzchnię hamującą, która ściera się po niedługim czasie Tylko to nie jest lakier z tego co pamiętam.
    1 punkt
  29. "martwy ciąg" będzie większy bo objętość cylindra w klamce się nie zmienia a zmienia się objętość sumaryczna po stronie zacisku. Jeśli poprzedni zacisk miał tłocki o średnicy 22mm a obecnie masz parę 15 i 17mm to żeby spowodować to samo wysunięcie tłoczków w zacisku skok klamki musi być większy o 17%. W praktyce będzie to nieco mniej odczuwalne ponieważ tłoczek o mniejszej średnicy będzie się wysuwał szybciej niż ten o średnicy większej i "łapanie" klocków będziesz czuł nieco szybciej. W każdym razie nadal odczuwalnie klamka będzie szła głębiej niż w przypadku zacisku dwu-tłoczkowego.
    1 punkt
  30. 1. Łańcuch, zużycie - temat rzeka ... 2.Klucz taki jak marki Park Tool, Unior, PRO - lub podobne podróbki z wyglądu Z natury te klucze służą do prostowania do przegięcia tarczy wygiętej/odchylone w jedną, dwie stronę, a nie przypadków gdzie tarcza jest "pofalowana" na małym odcinku obwodu. 3. Końcówki można skutecznie zagnieść (w taki sposób aby nie odpadłą) dowolnymi szczypcami kombinerkami bez dedykowanego narzędzia czy rowerowego czy szczypiec do tulejek elektrycznych - ale to mimo to będzie rozwiązanie o wiele tańsze niż "dedykowane rowerowe" o tej samej funkcjonalności i trwałości.
    1 punkt
  31. Z tym wypięciem się 5m wcześniej też nie jest tak super. Mam nowe buty i mam wrażenie, że ciężej się wypiąć. Miałem wczoraj kilka momentów prawie paniki, jak na standardowym dojeździe do świateł chcę się wypiąć, a to nic, pedał nie puszcza.
    1 punkt
  32. Ja to leniwy jestem i wypinam się w ostatniej możliwej chwili, jak np dojeżdżam do czerwonych świateł i muszę się zatrzymać to wypinam się w momencie jak rower już ma prędkość 0km/h. Wypinasz się 1000 razy automatycznie i raz na jakiś czas się zdarzy "error" No risk, no fun.
    1 punkt
  33. Jest coś lepszego, taśmy lakiernicze: Obejrzałem kiedys przypadkiem i kupiłem, no 1:1 trezado Jedną wadą może być ciutkę mniej idealna szerokość, dajmy na to, nie kupi się 33mm dedykowanego do obręczy 30mm, tylko 35mm, co lekko nachodzi na krawędzie. Ucięty koniec najlepiej dokleić izolacyjną aby się nie podnosiła. Gorilla, Dust Tape, Izomacja - wszystko testowałem, działało ale ta z filmiku taśma "nierowerowa" spełnia najlepiej swoją fukcję.
    1 punkt
  34. Taki fajny filmik o kasku. Przyjemnie się ogląda
    1 punkt
  35. Testowałem dziś te nawigację na serio. Geoid CC700 Pro pacjent się nazywa. Miałem jedną mapę przygotowaną w domu, zaimportowaną do urządzonka, wszystko ładnie i pięknie, bez problemu. Po dojechaniu na komórce wyznaczyłem sobie jakiąś nową trasę, wyksportowałem gpx do apki, import do urządzenia, wszystko gra. Wskazówki nawigacji są zrozumiałe. Z trasy niecelowo wypadłem tylko raz i tylko dlatego, że mi się wydawało, że ja wiem lepiej, jak pojechać. Miałem rację - wydawało mi się tylko Bateria nieźle, 20% zjadło w 3,5 h (w tym 2,5 h samej jazdy, reszta to siedzenie w dwóch miejscach, tudzież czekanie na otwarcie przejazdów kolejowych w Dawidach czy Parzniewie), gdybym miał mieć komórkę włączoną 3,5 h to pewnie bym się żegnał z baterią. Tu bardzo duży plus, bo to jedna z najważniejszych rzeczy jeśli chodzi o funkcjonalność urządzenia. Przyzwyczajony byłem do google maps w komórce w aucie i do płynnego scrollowania mapy. Tu mapa "skacze" co jakiś dystans. Na rondach/zakrętach obraca się też skokowo. Czy mi to przeszkadza? W sumie nie gapię się w to na tyle, by miało mi to robić, ot taki fakt zauważyłem, znów ciśnie się porównanie do nawigacji samochodowych sprzed 20 lat. Porównałem zmierzony przez urządzenie dystans z moim cateyem z czujnikiem na kole. Cateye pokazał circa 1,2 km dłuższy dystans od urządzenia (64,6 vs. 63,4 km). Zobaczymy, jak urządzenie będzie liczyło, jak dojdzie przeznaczony mu czujnik na piastę. Sprawdzałem, co się dzieje, po zgubieniu trasy. Najpierw pokazuje czerwony odcinek do trasy, ale nie drogę dojazdu, tylko na ile się zgubiłem (prosty odcinek pokazujący najkrótszą odległość ode mnie do punktu na wyznaczonej trasie, bez względu na sieć dróg). Najwyraźniej, gdy szukanie drogi dojazdu do starej nie ma sensu wyznacza nową trase do miejsca docelowego. I to działa dobrze, parę razy sprawdziłem. Kwestia trasowania może pozostawiać trochę do życzenia. Otóż w poniższym przypadku wytrasował po... schodach. Ktoś już zauważył, że te nawigacje bazują na OSM, więc poniżej przykłąd, jak to robi OSM właśnie i tak samo zrobił to ten komputerek. Gugiel to robi legitnie po ulicy, nie każąc mi rzucać roweru na plecy: Ale gwoli sprawiedliwości, jak ustawi się na guglu pieszego, to też każe mu tę pętlę robić po ulicach, nie orientując się, że tam są schody. Więc w jedną lepiej, w drugą gorzej. I na koniec taki wniosek racjonalizatorski, że chyba trzeba będzie zainwestować w kolejne akcesorium - okulary fotochromatyczne. Miałem tylko ciemne polaryzujące, a że pod wczesny wieczór zrobiło się naprawdę ciemno, to ciemne okulary i wzrok pięćdziesięciolatka to nie było najszczęśliwsze połączenie okoliczności🤷‍♂️Plusem jest regulowana jasność ekranu. Podsumowując wydaje mi się, że jak na moje niewielkie potrzeby ten komputerek za 400+ złociszy w zupełności wystarczy. Zapisana przejechana trasa jest z kompletem statystyk (tym bogatszym, im bogatszy jest sparowany zestaw czujników) z których większości i tak nie potrzebuję. Nie doszedłem, czy ekrany można customizować, bo w podstawowym ekranie parametrów bieżących (prędkość, nachylenie, dystans, czas jazdy, itp.) nie ma... zegarka, a to akurat jedna z bardziej potrzebnych mi danych bieżacych. PS. Rano lało, to zmieniłem kierownice w hardtailu na ostatni zakup.
    1 punkt
  36. Kozak, jesteś moim fanem, a ja Twoim idolem😁
    1 punkt
  37. Nie oto mi chodziło. Szosa to szosa nie obłożysz na stałe tego torbami czy nie będziesz jechał z plecakiem. Nie włożysz byle szmaty na siebie bo jaki to też sens będzie. Prawie wszystkich jakich widuje raczej trenują. Jasne są tacy co robią szosowo setki km na dzień, nawet plecak mają i platformy ale ich jazda radykalnie różni się od tego co wychodzi na tą szosę na powiedzmy 2-3 godziny ostrego tempa. Kurna tu nawet prąd nie pasuje bo w tej dyscyplinie jest "mikroskopijna" tendencja do elektryfikacji. Tu się zupełnie nic jak dla mnie nie klei w kontekście krucjaty antywpięciowej. Inne formy kolarstwa z gravelem na czele to już prędzej w myśl zasady 'objadę wszystkich w dżinsach i adidaskach" to po co mi SPD.
    1 punkt
  38. Pisałem o tym i autor zaprzeczył.
    1 punkt
  39. Kurna mleczyłem tylne koło do fulla dwa dni bo posłuchałem rady z tego forum; zwykła szara Tesa dust tape też się nada... No to się nie nadała i szajs jaki to jest w kwestii mleczenia to aż do dziś mam nerwa. To już 100x lepiej izolacją jak by ktoś wpadł na podobny pomysł.
    1 punkt
  40. Wbiję kij w mrowisko ........Panowie co wy wiecie o gravelach ? Dla Was to rower szosowy (obowiązkowa baranina ) z ciut szerszą oponą . A generalnie okazuje się ,że to bardzo szerokie zagadnienie i na trasach widać coraz więcej graveli MTB. https://www.cyclingabout.com/how-robin-gemperle-redefined-ultra-racing-tour-divide/ @Gzimo na twoim miejscu kupiłbym Scotta Scale Gravel . Powiem krótko jest to zaj........ta maszynka.
    1 punkt
  41. Jadę singlem, pod koniec widzę końskie łajno, więc zawracam, i na wyjeździe w pożarówkę zaliczam g... To się nazywa szczęście No i żeby szybciej się pozbyć szitu (najpierw podłubałem patykami i poszurałem o ziemię), pojechałem po piachach, które wcześniej sobie odpuściłem i skręciłem we wspomniany singiel... Widocznie tak miało być, i dzięki temu wyszło więcej MTB w MTB (leśna wydma). 54 km wpadły.
    1 punkt
  42. Bo jak się nr 5 skręcił tak jak dolna rura w Lynskeyu ,kupiłem cały piórnik i pokazałem go miastu i światu.
    1 punkt
  43. Bo tak wiało, że fontannę pochylało
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...