Skocz do zawartości

Ranking

  1. kazafaza

    kazafaza

    Elita


    • Punkty

      10

    • Liczba zawartości

      4 294


  2. siemalysy

    siemalysy

    Użytkownik


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      2 522


  3. KrissDeValnor

    KrissDeValnor

    Mod Team


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      7 550


  4. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      1 330


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.02.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Barzo XC 2,35 Według producenta 735g/szt. Na wadze 708g i 714g.
    3 punkty
  2. Zawodowy cover Ozzy'ego w wykonaniu Brass Against - No More Tears (dęciaki + pani się mocno odpaliła pod koniec) : Tu z kolei muzycy Mason Rack Band bawią publikę dając z siebie wszystko - bębniarka w artystyczym wyrazie złości
    2 punkty
  3. Bo (nie wiem czy to widać na zdjęciu) bobry zrobiły niezłą masakrę dookoła leśnego jeziorka
    2 punkty
  4. Bo LP dbają, żeby się dobrze leciało po lodowych szutrostradach 🤪 Przyznam, że taki widok po 1,5h mordowania się na lodzie całkowicie nas zaskoczył. Ale... c.d.n. 😉
    2 punkty
  5. Platformy DARTMOOR Stream, Zacisk sztycy ACCENT Execute Lampki EYEN Cubiq Max Bidon ELITE Fly Koszyk na bidon TOPEAK Shuttle Cage Alu
    1 punkt
  6. Mam grizli 8, ta sztyca na pewno dużo pomaga na szutrze. Kupiłem z około 20% rabatem. A poźniej był jeszcze tańszy. Ale na tak długą trasę nie wyobrażam sobie braku amortyzatora z przodu. Jakby Cię interesował grizli z amorkiem to lepiej poczekać na promocje + kod 10%. W zeszłym roku wychodziło łącznie prawie 50% rabatu. Wejdą opony 50mm, spokojnie starczy Jak boisz się karbonu a chcesz komfortu to jest hardtail radon jealous al 10.0 sl rama aluminium + sztuca i kierownica karbon. W jakimś stopniu pomoże w tłumieniu drgań
    1 punkt
  7. Kup cokolwiek. Dołóż https://www.centrumrowerowe.pl/amortyzator-rowerowy-rock-shox-rudy-ultimate-xplr-pd27105/ https://www.centrumrowerowe.pl/amortyzator-rowerowy-rock-shox-rudy-ultimate-pd48870/ I problem z głowy . Ale i tak bym wybrał karbonowego fulla xc
    1 punkt
  8. Trzeba być bardzo zdesperowanym, żeby mając do wyboru karbonowy rower, do tego z lepszym osprzętem, zastanawiać się nad aluminium.
    1 punkt
  9. Velolab w Gdańsku. Jest bike sizing i fitting. Agata i Łukasz są fizjoterapeutami.
    1 punkt
  10. ^^^ czy ty pracujesz w jakiejś hurtowni smarów?
    1 punkt
  11. No i 3 paski, żeby oglądały się laski
    1 punkt
  12. Ciężki fest jest 🫠 9 kg równe . Ale co się dziwić jak przerzutka z wózkiem droższym od samej przerzutki waży bogatela 464g 😂 Toż to rozbój w biały dzień jest 🙆‍♂️ . Koła 1355g też lekkie nie są 😂 . Ale to rower tylko przejściowy….po co mi taki, nie wykorzystam gada, zresztą jakiś taki malutki się wydaje jak na nim siedzę 🤷‍♂️
    1 punkt
  13. Chyba nie doceniasz kolegi Stu - wiadomo, że < 9, a może nawet z 8.2 - 8.5, i to z pedałami
    1 punkt
  14. 1 punkt
  15. Przygotowania do wiosny 😉
    1 punkt
  16. Kolejna Wera w domu. Może nie za bardzo do roweru, ale kto wie... Zgrabny futerał A w środku 12 wkrętaków.
    1 punkt
  17. 1 punkt
  18. Kilka dni temu ktoś na forum pisał o Milkit Hassle'off. Wtedy uznałem, że fajne, ale szału nie ma. Potem trafiłem na Daysaver ESSENTIAL LINE i zakochałem się. Prawie kupiłem, by po chwili uświadomić sobie, że to praktycznie to samo co produkt Milkita. Tym sposobem drogą kupna wszedłem w posiadanie Hassel'Offa. Dzisiaj przyszła paczka i to jest niesamowite narzędzie. Uwielbiam je po pierwszych 10 minutach zabawy. Wymyśliłem sobie, że wywalę te dodatkowe mocowania na obudowie w całość wsadzę do saszetki EDC z innymi obowiązkowymi przydasiami. Ma być minimalistycznie, lekko i do kieszeni. Kupiłem na Allegro z tego linka https://allegro.pl/oferta/narzedzie-wielofunkcyjne-do-roweru-wys-jakosc-milkit-20-funkcji-18135249312 Przychodzi oryginalne narzędzie Milkita z dodatkowym logo jakieś firmy (gas gas, czy jakoś tak). Logo jest tylko na tekturce. PS Saszetka EDC - całkiem sensowna, mała, pojemna => https://allegro.pl/oferta/organizer-wojskowy-militarny-edc-klucze-pieniadze-dokument-przybory-molle-18240196688
    1 punkt
  19. Bo znowu trochę przymroziło ale tylko -13°C
    1 punkt
  20. Skończył mi się smar więc trzeba było uzupełnić. A przy okazji mały gadżet do podsiodlowki.
    1 punkt
  21. Aluminiowe od DandyHorse do gravela. Dobrą promkę mają. + parę klamotów do tubelessa:
    1 punkt
  22. 1 punkt
  23. - pedały Reverse Escape - Wentyle Peaty'sChris King - pompka elektryczna Topump TB2 Pro Dwie pierwsze pozycje do roweru żony.
    1 punkt
  24. @DyktaTusek Masz rację, że najważniejsze jest serwisowanie. To jest punkt wyjścia. Zauważ, że my toczymy dyskusję o użyciu smarów - gdy już tę czynność robimy. Serwisujemy - i zastanawiamy się, czy smarować tym, czy innym smarem. W tym zakresie toczy się rozmowa - gdy wykonujemy tą czynność, a nie kiedy widać rdzę, słychać pisk, czy koło się ledwo toczy. Co do myjek ciśnieniowych - jeżeli ktoś myje rower z myjki i nie wie jak wygląda smar i łożysko i nie wie gdzie są łożyska, to z pewnością umyje tak, że wręcz z odległości 5 cm będzie pryskał w piastę czy bębenek. Człowiek świadomy umyje tak, że nie będzie to miało wpływu innego niż choćby deszcz spadający podczas jazdy rowerem. Ja nie widzę niczego złego w opłukaniu gumowych opon oblepionych błotem czy ramy, trzymając lancę w rozsądnej odległości i pomijając miejsca w których wiem, że jest łożysko lub nasmarowane miejsce smarem, które pomijam aby go nie zmyć czy wypłukać. Są tacy - którzy do dzisiaj twierdzą, że zmywarka do naczyń to zło przeklęte i należy naczynia ręcznie myć, bo tak jest lepiej. @sznib W mojej opinii Mobilgrease Special rozjeżdża się z zastosowaniem w rowerach. Pierwsze co go dyskwalifikuje to barwa: szaro-czarny. Nie uzyskasz żadnej informacji zwrotnej zaglądając do piasty rowerowej i nie ocenisz stanu smaru, czy zużycia łożysk jak to jest w przezroczystych kolorach. Mobilgrease Specjal to nie jest smar „lekko toczący” , również nie smar do precyzyjnych łożysk tocznych. Do maszyn górniczych tak, tam zapewne jest zacnym smarem. Nie w zastosowaniu rowerowym. Ma za dużo dodatków stałych, które przynoszą odwrotny efekt: wyższe tarcie statyczne, gorszą kulturę toczenia, „szorstkość” przy wolnym ruchu. Niezwykle bardzo dobrym smarem jest Mobilth SHC 220, sprawdzonym i polecanym przez @Dokumosa. Przeczytałem kartę charakterystyki i się pod tym podpisuję. Wybitnie chroniący przed wodą, bez zbędnych dodatków, a przez to że syntetyczny dobra kultura toczenia i trzymanie parametrów latami i bez względu na porę roku. W porównaniu z mineralnym Motorex 2000, to lżejszy smar a przy tym lepszy. Przeglądnąłem kartę Motorexa 2000, to bardzo dobrze zabezpieczający smar przed wodą i mechanicznie, ale nie jest to smar "lekko toczący". Jest on zbudowany na oleju bazowym 800 ! Zszokowało mnie to, że dedykowany rowerowy smar ma taką wysoką wartość. Stąd rozumiem podział opinii na jego temat. Jak masz łożyska w piastach maszynowe, to cała reszta właściwości Motorexa 2000 jest bardzo dobra i to smar na cały rower. A Mobilth SHC 220 parametry ma wybitne - mając tą wiedzę co dziś - kupię go jako następny. @Punkxtr dobrze, że zwróciłeś uwagę, że Shimano Premium Grease to inny smar niż Motorex 2000, mimo krażących legend, że to ten sam smar. Oceniłeś to po konsystencji/lepkości. To, że wielu widzi taki sam charakterystyczny kolor fluorescencyjny zółto-zielonkawy, nie świadczy że to ten sam smar. Wiemy że Shimano współpracuje z Motorexem - oficjalnie. Z pewnością mogli opracować smar o tym samym kolorze, a na bazie lżejszego oleju bazowego, czy zmodyfikowanych dodatków. A nigdzie nie widziałem karty charakterystyki Shimano Premium Grease - od razu majty w dół by poszły i bym widział jego mocne i słabsze strony czarno na białym. Ja używam Fuchs Silkolene PRO RG2, bo to smar wybitny na rynku jak chodzi lekkość toczenia, co widzę i czuję po piastach czy pedałach. Karta tego smaru jak dla mnie zbyt ogólna, która pozwoliła by mi go jednoznacznie uszeregować w odporności na wodę w hierarchii innych smarów. Podsumowując - co do tych wszystkich dedykowanych eliksirów rowerowych, przypomina mi to kosmetyki dla barbera. Wejdź i zobacz na opakowania barberowe dla mężczyzn np. w Rossmanie. Marketingowo naprawdę to wygląda. To samo jest z kosmetykami rowerowymi i smarami. Smar to nic innego jak utwardzony olej, analogicznie do spożywczej margaryny. I to od oleju bazowego i dodatków zależy jakie właściwości i na jakim polu smar sprawdza się najlepiej.
    1 punkt
  25. Ziemia znowu zaczyna płonąć, w sensie zaczyna się rozgrzewać, lodowiec zaczyna ustępować, więc... hopka na rower. Lajtowy wypad zrobiłem, żeby przewietrzyć głowę z pomysłów na trenażer i zobaczyć czy da się jakoś w miarę sensownie pokręcić po lasach. Tak, da się. Ale skilla trzeba uruchomić i nie dać się porwać euforii - styczniowa zmarzlina z dokładką tej z lutego tylko czekają na chwilę nieuwagi Najważniejsze, że aleja zasp przejezdna - do lasu można dojechać. Powoli, ostrożnie, ale do przodu
    1 punkt
  26. Z cyklu kontrowersyjny outlet dostarcza - po ok. 1.5 miesąca przyszły części zapasowe do roweru, którego jednak jak się okazało nie kupiłem ( a i podrożał w międzyczasie- Vortrieb w CR)
    1 punkt
  27. W dziejszym filmie wybieramy się do stolicy, lecz wybieramy trasę, która pozwoli mi przejechać przez kilka gmin, w których jeszcze nigdy nie byłem. I było warto! To była świetna wycieczka podczas której było tyle przygód, że spokojnie wystarczyłoby tego na kilka filmów 😃
    1 punkt
  28. Nie ma w obecnych czasach głupoty marketingowej, która by się nie sprzedała. Po komentarzach widać, że spokojnie to się przyjmie. Jak firmy weszły lub wejdą w produkcję opon, obręczy i całej reszty to trzeba będzie to gdzieś upchać. Wsadzą do tych na prądzie i też będzie bo ci łykają wszystko jak pelikan. Niedobra mówić źle bo to zaburza rozwójObstawiam śmiało, że za chwilę do graveli to wejdzie i infuencery i inne gadające głowy dostaną takiego kopa do filozofowania, że głowa mała. Kurna do dziś jak pakuję jednego 26er to mi wchodzi do małego auta bez zdejmowania koła. Tu to już chyba musiał bym furę zmienić bo i oba wyjęte koła to było by za mało
    1 punkt
  29. Lex-sl to masowo używany pancerz w rowerach gotowcach. Stosuje go wiele firm. Pancerz który był odpowiedzialny za bardzo uposledzoną jakość pracy przerzutek. W szosach z grupami 2x10 i 2x11 oraz w rowerach mtb 2x10 i 11 wymienialiśmy je przy montażu roweru. W niższych grupach osprzętu pomagało, choć nie zawsze, smarowanie pancerza, np wurthem 5000. Rowery szosowe bez wymienionych pancerzy wracały na przeglądzie zerowym z reklamacją na pracę przerzutki tylnej.
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...