Skocz do zawartości

Ranking

  1. Sansei6

    Sansei6

    Użytkownik


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      4 820


  2. elkaziorro

    elkaziorro

    Użytkownik


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      2 071


  3. cervandes

    cervandes

    Użytkownik


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      5 916


  4. Dokumosa

    Dokumosa

    Użytkownik


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      12 623


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.02.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Kiedyś to były czasy, teraz to nie ma czasów. Ależ mi się chce na rower...
    7 punktów
  2. Mój zestaw przetrwania w MTB 29" to podsiodłówka Evoc Saddle Bag S, a w niej: - dętka 29" light Conti - pompka Topump TB2 Pro - szydełko i knoty Lezyne - adapter presta-AV, spinka do łańcucha - narzędzia z zestawu Topeak: grzechotka, skuwacz, łyżki, bity hex 3-4-5-6-8, torx25, krzyżak - łatki Topeak - iboprom, nospa (bo moje nerki lubują się w produkcji kamyczków) - czyściki do okularów i chusteczki gdyby trzeba było coś wytrzeć 🙃 Wszystko to popakowane w pocięte cyclami tpu, bo tylko do tego się te dętki nadają TPU idealnie izoluje względem siebie te graty, dodatkowo zabezpiecza przed wodą, głównie kompresorek. A dętkę przed uszkodzeniem od innych fantów.
    6 punktów
  3. Nowe hamujki łańcuch, kasetę (łańcuch się już moczy z smaru fabrycznego) Magura MT Trail Sport, Goldix 12s, KMC x12 Ti-N i inne szpeje
    4 punkty
  4. Bo ciemno, mroźno I wyschnięta sól na drogach...😲
    3 punkty
  5. Założony temat odnośnie smarów rowerowych postrzegam jako niezmiernie ważny. Być może przez wielu będzie oceniony jako akademicki, ale taki ma właśnie być. Przypomina mi to rozważania na temat rodzaju opon do roweru i pytania typu: "Jakie opony są najlepsze do roweru ?" . O ile w przypadku opon, jest on bardziej intuicyjny i zrozumiały z uwagi na przeznaczenie danej opony, w przypadku smarów do roweru już tak nie jest. Wymaga to wiedzy na temat mechaniki mechanizmów rowerowych oraz właściwości fizyko-chemicznych substancji smarujących. Można trywializować zagadnienie smarów, tak jak można iść do baru mlecznego na zupę krupnik (na bazie kostki rosołowej) za parę złotych i zaspokoić swoją biologiczną potrzebę przetrwania. Można posmarować smarem ŁT43 za parę złotych, a generalny cel również zostanie w takim odniesieniu osiągnięty. My idziemy zdecydowanie dalej. Skupiamy się na daniu wyrafinowanym. Bogatym w składniki odżywcze, witaminy i mikroelementy. Z drugiej strony, nie chcemy płacić za to tam, gdzie nie ma potrzeby. Nie brniemy na siłę w dania z gwiazdkami Michelin. A część puszek mi je przypomina. Stosowanie dedykowanych smarów do danego mechanizmu, jest często obligatoryjne z uwagi na politykę gwarancyjną, co ma wówczas narzucone, ale jasne prawnie uzasadnienie. Zastanawiać może cena danego smaru. Myślę, że to ma odbicie w niszowości zastosowania jakim jest przemysł rowerowy. Smar rowerowy jest budowany przez zespół technologiczny danej fabryki - gdzie liczą się w mechanice rowerowej generalnie 3 rzeczy. Niskie opory jakie smar generuje, trwałość filmu jaki tworzy podczas pracy i trwałość w latach pracy na obciążenia, oraz co kluczowe - odporność na wodę. Budowanie takiego smaru, często w długim czasie, obarczonym testami i zasobami ludzkimi, gdzie efektem końcowym ma być maźnięcie nim na elemencie rowerowym, a nie sprzedaż na beczki do wielu gałęzi przemysłowo - motoryzacyjnych, może koszty generować. Z drugiej strony, skoro firma, która podjęła się tego zadania, aby taki smar pod siebie opracować, liczy, że efektem normalnym jest sukces finansowo-marketingowy. Stad eliksiry o unikalnych właściwościach i mają one swój koszt. Przykładem jest Sram Butter (firma Sram opakowuje gotowy smar Slickoleum) oraz RSP Slick Kick. Smar łączący w sobie przeciwstawne właściwości. Z jednej strony ma nadawać ekstremalna śliskość, z drugiej trwałość filmu i ochronę mechaniczną. Można by wypryskać golenie smarem silikonowym uzyskując genialną i ekstremalną śliskość, o wiele lepszą od wszystkich dedykowanych smarów. Problem w tym, że trwałość filmu smaru silikonowego w takim układzie była by chwilowa, a efekt smarowania utrzymał by się tylko na kilkunastu ugięciach amortyzatora. I patrząc na te puszki ze smarami trzeba powiedzieć, że nie istnieje smar, który by łączył to wszystko w jednym. Tak jak nie istnieje opona rowerowa, która ma doskonała przyczepność w każdych warunkach, najniższe opory toczenia, jest nie do przebicia i zapewnia ciszę totalną. Podział który wprowadziłem na smary: łożyskowe, przekładniowe i ślizgowe ładnie to porządkuje. Bo dalszą dyskusję można już prowadzić w obrębie danej grupy. Tak jak można toczyć dyskusję o rosole - czy lepszy jest z grubszym makaronem, czy z cieńszym, czy dużo warzyw czy mało, czy z kury czy wołowy, a może mieszany. Pomidorowa to inna grupa. GRUPA ŁOŻYSKOWA Nie znalazłem uzasadnienia, aby stosować przemysłowe smary o VG 460. Nie używałbym tego nigdzie. W rowerze VG220 to już nadmiar. Topowe łożyskowe smary rowerowe mają VG 100-150. Mobil XHP 222 - to dla roweru smar Haevy Duty. Top wytrzymałości i wodoodporności. A przy tym cena bije wszystkie smary. Z pewnością warto mieć tubę 400g za 20 zł tego smaru. Do roweru i wszelkich zastosowań motoryzacyjno-gospodarczych. Zamiast wiaderka "tawota" Mała "wada" - górne opory toczenia. Shell Gadus ma również fajną ofertę i widziałbym tu dwa smary Gadus V100-2 oraz Gadus V220-2 jako pole do eksperymentów za 20 zł tuba 400g. Pierwszy zapewni niskie opory toczenia, drugi większą odporność na wodę. Oba mechanicznie spełniające TOP wymagania piast rowerowych. Można się bawić jeszcze w smarach Fuchs, SKF czy innych szukając odpowiedników. Motorex Bike Grease 2000. To smar łożyskowy barierowo-ochronny. Różne opinie. Ci którzy szukają doskonałej ochrony mechanicznej oraz odporności na wodę - tu to znajdą. A nieprzekonani, to grupa, która szuka niskich oporów - i tu jest rozbieżność w odczuciu serwisantów i użytkowników, bo inne smary mają "śliskość w toczeniu" namacalnie lepszą. Finish Line Premium Grease to Motorex Bike Grease 2000 w lżejszej wersji. Oba smary mają na sztandarze barierę przed wodą i utrzymanie skuteczności smarowania. Opory toczenia to sprawa trzeciorzędna. Zgrupował bym też 3 smary łożyskowe od najbardziej turbo: Fuhs Silkolene RG2, Finish Line Ceramic Grease i Shimano Premium Grease. Grupa turbo, jak chodzi o minimalne opory toczenia. Odporność na wodę - w odwrotnej kolejności. Myślę, że stąd cena Shimano Premium Grease - bo łączy turbo, skuteczność smarowania i największa z tych 3 wymienionych odporność na wodę (oczywiście nie taką jak u góry wymienione smary). GRUPA ŚLIZGOWA Smar do linek np. Cable Grease . Lepszy efekt można uzyskać smarujac po sezonie dobrą linkę, niż wymieniając ją na badziew. Sprawdza się też PTFE w sprayu. I tu pytanie, bo spotkałem się z różnymi opiniami - jedni linki smarować, inni że nie. Te można, a tamte nie można. Fajnie jak by ktoś rozwinął ten watek smarowania linek. Smar do amortyzatorów: Sram Butter, RSP Slick Kick. Cel - zmniejszyć do minimum tarcie statyczne, czyli klejenie się plastikowych tuleji i uszczelek gumowych do anodowanych goleni. Odpowiada to za responsywność amortyzatora na niewielkich nierównościach. Za resztę pracy odpowiadają już bebechy amortyzatora (sprężyny / oleje itd.) Przemysłowy smar: Slickoleum lub Molykote G-4500 FM. GRUPA PRZEKŁADNIOWA Smar do bębenka piasty: Freehub Grease Smar do przekładni Nexus: Internal Hub Grease Ma być płynnie, responsywnie i zabezpieczać przed tarciem jakie tam zachodzi. Teoretycznie - gęsty olej byłby ideałem. Ale ze względu na konstrukcję, że nie są to mechanizmy ciśnieniowo zamknięte - olej by wypłynął. Stąd smary przekładniowe, półpłynne NLGI 0 o VG 80-100. Wymienione dwa w tej grupie lub przemysłowe np. Eccoil EXP 0 GRUPA BEZ ALTERNATYWY Smar do Ratcheta Smar dokładnie wcelowany w mechanizm. Ratchet DT Swiss działa jak osiowe sprzęgło zębate, gdzie tarcze rozłączają się przy wolnobiegu i zazębiają natychmiast po podaniu momentu. Smar decyduje, czy zrobią to szybko i czysto, a ochrona zębów zostanie zachowana. Smar do krzywki sprzęgła Shadow RD+ Smar dokładnie wcelowany w mechanizm. W krzywce RD+ smar ma zlikwidować nadmiar tarcia statycznego i utrzymać stałe tarcie dynamiczne, czyli wyrównać tarcie, a nie je nadal zmniejszać (dążyć do likidacji). To jest cały sens tego układu i powód, dla którego smary wcześniej wręcz zalecane w instrukcji Shimano (Premium Grease, czy stosowane przez serwis Internal Hub Grease) zostały zastąpione tym specyfikiem.
    2 punkty
  6. Co do hooklesów - nie ma tu mieszanych opinii. Jest tylko jedna - GORSZE rozwiązanie tylko po to, żeby taniej i łatwiej producentom robiło się obręcze.
    2 punkty
  7. Przeglądam Wasze pomysły i potem mi wyskakują takie wynalazki Wydaje się, że to doskonałym pomysłem by zapanować nad tymi kolekcjami narzędzi zbieranych samodzielnie. Gość ma stronę https://earthling.com/blogs/news/the-pocket-rack™-edc-organizer-dramatically-changed-what-i-carry-and-how-i-carry-it i jest tam kilka linków do ALI oraz projekty do druku tych płytek. Ciekaw jestem Waszego zdania na temat przydatności tego wynalazku.
    1 punkt
  8. @Eathan obecnie mam zamontowaną obejmę którą zakupiłem dzięki Twojej pomocy i sprawuje się wyśmienicie. Świeci jak trzeba i gdzie trzeba - tamtej obejmy już nie mam bo była bezużyteczna
    1 punkt
  9. Prawdę mówiąc, nie jestem pewny czy to sarkazm czy na serio...
    1 punkt
  10. @Miro1970 no kurde czegoś tu nie rozumiem, przecież Shimano GRX ma dostępną zębatkę 38t: https://www.bike-discount.de/de/shimano-grx-fc-rx610-1-12-fach-kettenblatt-20136161-40368194 Owszem, piszą pod 12s ale to jest w pełni wstecznie kompatybilne.
    1 punkt
  11. Siema! Pierwsze to wytrenowanie, potem noga, potem jakieś fajne kółka dla rotacji i siodełko od ryeta 😀 , a na manię lekkości zawsze przyjdzie czas. A więc trenażer 3x dziennie 1-1,5h aby utrzymać formę i w ogóle wejść na rower na wiosnę. Szosą będziesz jeździł po szosie. Na szosie jeździj w grupie bo sam nigdy nie zrobisz progresu i do końca będziesz podniecał się 30km/h. 2 lata ustawek pełnych wyrzeczeń 10kkm rocznie! Jak utrzymasz koło tak z pół godziny to pogadaj z kimś doświadczonym niech Cię bierze na koło i poprowadzi troche. Ja po roku ustawek jak pojeździłem z kimś zawodowym celem pokierowań i korekt to okazało się że musiałem 3-4 zębatki w dół zrzucać 🤔😄 Z kadencji 110 spadłem na 90-85 a średnia z 30 nawet do 36 poszła. Niestety zima bez trenażera u mnie to leżę 5 miesięcy przed szkiełkiem i na wiosnę 2 miechy z wywieszonym jęzorem za chłopakami.
    1 punkt
  12. Jak nie planujesz jeździć po 150 km dziennie lub robić powyżej 1500 m przewyższeń to przemyśl https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-winora-iride-pure-x10-pd49943/?v_Id=267212 jak chcesz mieć rower z minimalnymi wymogami serwisowymi to dołóż do https://www.centrumrowerowe.pl/rower-elektryczny-winora-iride-pure-r5f-pd49942/?v_Id=267203
    1 punkt
  13. CO do wypadania to wyglądało to dość stabilnie - najpierw popuszczenie torebki (ten model jest ściskany szerokim pasem, potem włożenie dętki i następnie ściągnięcie paska co jednoczśnie podnosi trochę torebkę i dociska dętkę. Uwaga - wiele zależy też od kształtu siodełka, ta sama Lezyne Micto Caddy S przymierzona do Ergona w Meridzie układała się zupełnie inaczej i trochę latała przód-tył (bez dętki). Co do droppera to faktycznie jak patrzę na zdjęcie z dętką to torebka może być kolizyjna, kwestia potestowania ułożenia. Wrócę do tematu za kilka dni... Potwierdzam że dętka to Cyclami TPU MTB z ali, najtańsza gdy ku[powałem z chińskich tpu z metalowym zaworem. Moja pierwsza tpu i jak widać zapasowa/ nieużywana więc doświadczeń z eksploatacji nie mam...
    1 punkt
  14. Kurtka SILVINI Vetta, koszulki termo z długim rękawem i rękawiczki
    1 punkt
  15. Weźcie pod uwagę, że hamulce to krytyczny komponent, którego awaria lub niesprawność może prowadzić do obrażeń lub śmierci. Producent oferuje go globalnie, więc musi zastosować konstrukcję uwzględniającą eksploatację w wszystkich strefach klimatycznych i przez szeroki przekrój użytkowników oraz serwisantów. To nie znaczy że na innym oleju nie będzie działać. To znaczy że konkretny olej został wybrany jako optymalny pod względem osiągów, dostępności i warunków handlowych.
    1 punkt
  16. Ale ludzie leją je do tych starych hampli, tam na 100% LHM+ bardzo dobrze działa, sprawdzone be żadnych efektów ubocznych od roku 2000 ;-). Ale w tych nowych gdzie viscosity jest znacznie niższe, LHM+ i tym podobne oleje pewnie by zamulały, tłoki by źle cofały itp. Zepsuć się nic nie zepsuje, ale pewnie nie będzie to działało jak należy. A odwrotnie zastosowany olej pewnie w starych hamplach łatwiej by z kolei wyciekał.
    1 punkt
  17. Korba 810 niby modelowo pod 11kę, ale pod 12kę jest ta sama, więc w sumie nie wiadomo czy pytasz o 1x11 czy 1x12? W każdym razie miałem podobny dylemat z wymianą 40ki. Ja akurat w wypadku 1x12 i osobiście kupiłem i już długo jeżdżę na zębatce Specialities GRX. Początkowo nieco ciasna ale bardzo szybko się ułożyła. Ja tego przekosu przy oryginalnym chainline preferującego jazdę na twardych biegach akurat nie uznaję i modyfikowałem podkładkami do wewnątrz o 5,25mm. Napęd działa o wieeeele lepiej i ciszej na dużej MTB kasecie w górnym zakresie - linia wypada mw w jej połowie a nie jak oryginalnie gdzieś niżej. To ogromnie poprawia kulturę pracy a kręcąc w tył na koronce 51 nie kwiczy jakby miał zdechnąć 😉 bo nie tak bardzo łańcuch przełamany na max naciągu sprężyny a na 10ce gdzie naciąg jest mniejszy też wszystko chodzi idelanie. Specialites TA One GRX-2 Tarcza zębata, Czarny | Bikeinn
    1 punkt
  18. Coś podobnego do tego topeak poskładałem... Grzechotka 72T z gniazdami na bity 1/4" i szeciąkątem za niecałe 15zł + bity Wera hex plus 3, 4 i 5mm oraz T25 z aledrogo po 5zł/szt. Do tego wożę łyżki, które jeszcze mnie nie zawiodły od Lezyne (XL Tubeless), kupione kiedyś w BD za ~20zł i pompkę ToPump Pro (~120zł z ali).
    1 punkt
  19. Lekki butyl bo na TPU Cyclami w podsiodłówce kompletnie przestałem polegać i najsłodsza grzechotka jaką kiedykolwiek w ręku trzymałem. Już żałuję, że nie miewam awarii na trasie
    1 punkt
  20. @CoolBreezeOne Jeżeli zdecydowałbyś się na kickr, to warto kupić ze sklepu, który będzie w razie czego bezproblemowy jeśli chodzi o reklamacje. Niestety jest dużo przypadków, gdzie były problemy z różnymi hałasami - wahoo często wymienia całą jednostkę. Czy są tacy "pro"? Moim zdaniem nie, to bardziej dobry PR dobrany do licznych zgłoszeń. Wystarczy poszukać na necie ile jest komentarzy pod filmami lub na forach. Nawet powstały poradniki (nieoficjalne) jak wymienić samemu łożyska. Jakość nie jest najlepszą, więc bezpiecznie założyć, że druga wersja core też może mieć takie przypadłości. Nie wiem jak wypada Van Rysel D500, ale jeśli miałby dobre opinie + 3 lata gwarancji, to wygląda to interesująco.
    1 punkt
  21. https://www.youtube.com/@michal_loniewski ?
    1 punkt
  22. Oby tak było, choć Alugearowi mniej ufam. Latem kupiłem do innej korby 38t Garbaruka, która ma offset ok. 4 mm mniejszy od oryginalnej optymalnej 32t Shimano. W domu porównałem obie zębatki i rzeczywiście była taka różnica, posłużyłem się podkładkami i jest - powiedzmy -ok. Ale z ciekawości napisałem i zadzwoniłem do Alugear i spytałem, jaka jest ich zębatka 38t do tej korby. W odpowiedzi wykupili Garbaruka i powiedzieli, że niepotrzebnie tak zmniejsza offset i że oni stosują offset mniej ujemny. Więc kupiłem ich 38t jako zapas, żeby nie ładować tylu podkładek. I się na żywo okazało, że mają offset jeszcze o lekko 1 mm bardziej ujemny! Dowiodło tego ewidentnie założenie zębatki na korbę oraz inne precyzyjne pomiary. Wysłałem im zdjęcia i nie odpisali hehe. Ok, starczy martyrologii. @ernorator Rysunki dobry pomysł.
    1 punkt
  23. @CoolBreezeOne odnośnie "coga" mam takie same odczucia jak @nctrns . Na Rouvy i wielbłądzie kiepskie odczucia. Z drugiej strony te "wysoko- półkowe " 😉 Wahoo ( ja mam Wahoo Kickr V5.0)mają fenomenalną optymalizację pod kątem e- sportowym z Zwiftem i Rouvy. Nie wiem jak ma Kickr Core 2 ale ja osobiście skłaniałbym się w kierunku Wahoo.
    1 punkt
  24. Jak tak jak piszesz nie przykładasz wielkiej wagi do cyferek, to bez różnicy. Teoretycznie od wagi koła zamachowego zależy to jak "realistyczne" są doznania, ale mam jeden z topowych trenażerów i odczucia nie są zbyt realistyczne - opór bardziej przypomina zaciągnięty hamulec, niż opór z jazdy pod górę czy z dużą prędkością. Jeśli chodzi cog/click, to z rouvy działa tak sobie, bo to patent zwifta i nie chcą otworzyć protokołu. U mnie żeby działało, muszę odpalić najpierw zwifta (nie trzeba mieć subskrypcji, tylko po prostu konto), potem rouvy. A i tak nie zawsze działa bezproblemowo. Jeśli będziesz chciał iść w tym kierunku, to nie aktualizuj firmware w clicku. Zawsze też możesz założyć zwykłą kasetę.
    1 punkt
  25. Smary z miedzią stosowane są tam gdzie smar pracuje w wysokich temperaturach (np. kiedyś prowadnice zacisków hamulcowych w samochodach, obecnie wyparte przez smary ceramiczne). Niestety smary te powodują reakcje ze stopami alu (wżery). W rowerze nie ma nigdzie konieczności stosowania takich smarów.
    1 punkt
  26. Bo ślisko i zimno, lepiej nie przystawać na dłużej
    1 punkt
  27. Są bezpieczne. W motoryzacji wszędzie są gumowe simmeringi, oringi, osłony czy wręcz gumowe manżety (jak w przypadku wspomnianych przegubów półosi) a tam 99,999% smarów na bazie mydła litowego (z nieśmiertelnym łt43 na czele). Smary zagęszczane wapniem teoretycznie powinny mieć lepsza odporność na wodę od litowych ale ja osobiście mam przeciwne obserwacje.
    1 punkt
  28. @PawelW84 ja używam buttera do sprzęgieł star ratchet. Działa nie gorzej niż dt special. Wcześniej używałem shc460 rozrobionwgo z olejem silnikowym i też się sprawdzało.
    1 punkt
  29. Obydwa są tak "zacne" że szkoda słów Bo to bardzo dobry smar dedykowany do przegubów półosi napędowych w samochodach. W rowerze pracuje sobie z obciązeniami ze 2 rzędy wielkości mniejszymi niz przewidział producent. Odnośnie odporności na wodę to póki co u mnie bezkompromospwy jest mobil shc220 i shc460 (tzw. morski).
    1 punkt
  30. PM600 stosuję tylko do nieruchomych oringów Molykote TP42 to odpowiednik smaru DT do bębenków z zapadkami (nie star ratchet jak internety piszą) XHP222 świetnie sprawdza się w łożyskach (lepiej niż smary dedykowane/rowerowe jak shimano czy motorex) DynamicSeal już cena powoli wraca do pierwotnej, widziałem ostatnio, chyba na bike24, 29EUR za 500g, sprawdza się w przypadku amortyzatorów ale w połączeniu z olejem (do sprężyny powietrznej), pod uszczelki kurzowe jednak IMO sprawdza się lepiej butter.
    1 punkt
  31. przecież przed wyjazdem czy raz na 3 miesiące możesz sprawdzić poziom akumulatora... działa i robi co ma robić, dla mnie wygodniejsze niż awaryjne machanie małym badziewiem. U mnie trzeba przed każdym wyjazdem sprawdzać ciśnienie w 2 z 3 rowerów więc temat prosty.
    1 punkt
  32. 0 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...