Skocz do zawartości

Ranking

  1. siemalysy

    siemalysy

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      2 618


  2. Cross90

    Cross90

    Użytkownik


    • Punkty

      12

    • Liczba zawartości

      751


  3. pablo23

    pablo23

    Użytkownik


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      206


  4. dfq

    dfq

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      1 344


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 19.08.2024 w Odpowiedzi

  1. Bo człowiek nawet na drzewo wlezie dla dobrego zdjęcia 🤣
    10 punktów
  2. 9 punktów
  3. Bo po burzy i wyjściu z budki taka sytuacja,- " z tyłu idzie następna burza"
    6 punktów
  4. Nadwiślańskie łąki i lasy, w niedzielę o 7 rano nie ma tu praktycznie ludzi
    4 punkty
  5. Do odkurzenia poszedł MTB sprzed 30 lat i tak porównując do obecnego gravela to na tym drugim chyba się lepiej w terenie jeźdi ze względu na większe koła i lepsze hamulce 😉
    3 punkty
  6. Zrobiłem rewolucję na kokpicie Unibajka. Odkręciłem gripy Ergona i wstawiłem KLS. Kolorystycznie pasują bardziej... Druga rzecz to rogi... Wiem, wiem, są założone odwrotnie. Kiedy dojechały, zdziwiłem się, że są takie małe, jakby dla dzieci. Zdecydowanie pasują profilowo i zgodnie z oznaczeniem na końce kiery, bo nijak nie mogłem ich uchwycić po montażu zgodnie z oznaczeniem tam, gdzie chciałem je mieć. A chciałem je mieć bliżej mostu. Powód zamontowania dodatkowej opcji chwytu jest prosty: kiedy kupowałem gripy Ergona to zamiast posłuchać rady producenta i wziąć mniejsze (do jazdy w rękawiczkach), to ja chciałem być mądrzejszy od telewizora i nabyłem rozmiar LARGE. Okazałem się jednak głupszy niż gumofilc. Jazda z gripami ERGON GP1 LARGE i w rękawiczkach, powodowała ucisk nerwu pośrodkowego lewej dłoni i cierpnięcie tejże już po kilku, kilkunastu kilometrach. Prawa dłoń cierpiała jakby mniej... Najprawdopodobniej moja lewa ręka jest jakaś nie "tra la la" w porównaniu z prawą... Lubię jeździć w rękawiczkach, poza tym przy glebie, właśnie rękawiczki jako pierwsze zbierają szlify... Musiała upłynąć spora ilość wiślanej wody, żebym to jakoś pozbierał do kupy i spróbował zaradzić. Stąd dodatkowy chwyt na prostym kierowniku 😉 Wracając do sedna - chińskie poroże chwyta mi się najwygodniej w takim ustawieniu jak na zdjęciu - "po przeciwpołożnej". Dodam, że chwytam w rękawiczkach z dość miękkim wypełnieniem wnętrza (na gravela zakładam rękawiczki bez żadnych pianek i żeli). Łapiąc za te rogi, mam odczucie jakbym opierał się na lemondce, albo ściskał wąski kierownik do jazdy torowej 😎 Gripy KLS są wyprofilowane, powiedziałbym, nienachalnie. Tyle ile potrzeba. Pierwsze kilometry napawają optymizmem - nie czuję ucisku na wnętrza dłoni jak przy Ergonach a zmiana chwytu na rogi, daje mięśniom odpoczynek. Cytując klasyków: trza jeździć i obserwować 🚴‍♂️ Pozdrowerowo! P.S. Siodełko Bontragera zostaje
    3 punkty
  7. Różnica leży w zakresie obrotów użytecznych pomiędzy elektrycznym silnikiem roweru a spalinowym silnikiem samochodu (tu zwykle przynajmniej do 4000 obr/min w dieslach, a czasem i 8000 obr/min w sportowych benzynowych), a także w zakresie dostępnych przełożeń, a w efekcie w momencie napędowym na kołach. Tym, co napędza pojazd i odpowiada za odczucie przyspieszenia jest moment napędowy na kołach, a nie na samym wale (wirniku) silnika. W samochodzie masz spowalniającą przekładnię główną (lub most napędowy), gdzie to spowolnienie to w osobówce ze 3-4 razy, i skrzynię biegów, która znów spowalnia od około 4 razy (bieg pierwszy i wsteczny), do lekkiego przyspieszenia (bieg najwyższy). W każdym razie koła samochodu zawsze kręcą się wolniej niż wał korbowy silnika i moment napędowy będzie tam większy niż na wale (nie uwzględniając strat na oporach mechanizmów). W rowerze silnik masz albo w piaście, albo przy suporcie i na pewno nie osiąga on obrotów silnika spalinowego. Jeśli mamy silnik bezprzekładniowy w piaście, to przy prędkości 25 km/h w rowerze na kołach 28" (przyjąłem obwód koła 220 cm) jego wirnik kręci się z prędkością tylko 190 obr/min. W takim rowerze zmiana przełożenia przerzutką w żadnym razie nie może zwielokrotnić siły wspomagania silnika ponad jego maksymalne możliwości. W silnikach przekładniowych na wirniku może być dużo mniejszy moment, ale na wyjściu, po uwzględnieniu wewnętrznego przełożenia, już dużo większy i np. w teście tego roweru Engwe chyba autor wspomina, że takie rowery lepiej przyspieszają. W rowerze z silnikiem centralnym sytuacja wygląda już inaczej, bo tam moment na kole (sumaryczny, generowany przez rowerzystę plus to co da silnik) może być zwielokrotniony przez odpowiednie przełożenie (choć raczej tylko mniej osłabiony, bo te przełożenia i tak są najczęściej przyspieszające). Nie wiem dokładnie, jakie są zakresy obrotów silników rowerowych i gdzie podawany jest ten maksymalny moment, ale tak czy inaczej porównywanie tych wartości Nm z silnikami samochodów nie ma sensu. Moc to iloczyn obrotów i momentu, więc silnik o dużym momencie, ale o bardzo małych obrotach może mieć nawet dużo mniejszą moc niż silnik o małym momencie, ale wysokich obrotach. Moc silnika zawsze niesie więcej informacji o potencjale silnika niż sam jego moment (zwłaszcza maksymalny, bez podania jego przebiegu w funkcji obrotów i zakresu użytecznych obrotów).
    2 punkty
  8. Choć to typowo rowerowy gadżet to jednak w dużej mierze będzie i jest używany na rowerze💪Garmin Forrurner 955
    2 punkty
  9. Powodzenia z wyegzekwowaniem tej gwarancji od Krossa. :)))
    2 punkty
  10. 2 punkty
  11. 2 punkty
  12. 1 punkt
  13. Zamiast pomóc to robi się dyskusja która i tak nic nie wniesie. Budżet do 5 tyś więc nie ma co szaleć,a dostępność coraz mniejsza w takim przedziale cenowym.Więc zostaje kupić coś co jest dostępne i na miejscu z pełny zapleczem serwisowym. Decathlon,Kross lub Romet porównać osprzęt, dostępność i pozostaje zakup. https://www.decathlon.pl/p/mp/viking/rower-elektryczny-miejski-dla-doroslych-viking-insync-inurban-1-0-comfort/_/R-p-6f53df37-25f4-4edc-8b23-93b1634229f9 https://kross.eu/pl/ebike/urban/le-grand-elille-1-450-grafitowy-seledynowy-polysk https://romet.pl/rower-elektryczny-romet-orkan-rm-2-d-int-2023-3 https://romet.pl/rower-elektryczny-romet-orkan-rm-2-m-int-2023-1
    1 punkt
  14. Jutuberzy też przykładają rękę - ostatnio nawet niejaki Szaj omawiał 4 różne typy (najmocniejszy chyba 1200 W), i przyznał że była radocha na 100 km trasie ze 100% wykorzystaniem manetki, czyli jak na motorze... Ci, którzy kiedyś zaczynali od analogów, teraz bawią się elektrykami - nie za darmo oczywiście, bo wspomną o kodzie zniżkowym, i coś tam i wpada.
    1 punkt
  15. @TheJW, ostatnio kupiłem w CR czarne spodenki Quest Cargo. Tak jak pisze @Krypto.Szosowiec, ściągacz 4cm od szwu w dół plus silikon od wewnątrz. Fajnie to trzyma się nogi. Dopiero dwie jazdy za mną i uważam zakup za trafiony. Wkładka (niebieska) daje radę. Tylko nie wiem czy kieszonki cargo na bokach nie będą podstawą dyskwalifikacji w konkursie. Reszta git.
    1 punkt
  16. Nie. Popularną przyczyną zapadania się widelców jest zużyte uszczelnienie między komorami w sprężynie powietrznej, ale w Twoim wypadku problem został naprawiony bez jego wymiany.
    1 punkt
  17. Mogła się zużyć uszczelka rozdzielająca komorę pozytywną i negatywną.
    1 punkt
  18. Przysłowiowe pół Polski jeździ na tym Eskerze 7.0, rama to sprawdzona carbonda. Brać jak jest w dobrej cenie, za 7 koła nic lepszego nie znajdziesz.
    1 punkt
  19. Ale to już tu chyba mówiliśmy, coś takiego to nie jest rower elektryczny i powinno to być w końcu tępione przez służby, od tego w końcu są, ale to niestety, trzeba poczekać jak jakiś 'PysznePL' z prędkością 40km/h rozjdzie na CPR jakiegoś kilkulatka na miazgę.
    1 punkt
  20. W 3x9 linia była 50mm. Dzisiaj raczej trudno znaleźć korbę mtb z największym blatem 48t. Ew. wymiana przerzutki przedniej (które są dzisiaj śmiesznie tanie) otwiera szereg możliwości...
    1 punkt
  21. Ja nie mam problemu z pasożytami na kole. Zwyczajnie nikt nie daje rady się utrzymać dłużej niż kilkanaście sekund. 😂 Także @kaido2 - trenuj, żebyś mógł docisnąć i ich gubić, skoro ci przeszkadzają. 😜
    1 punkt
  22. Sam niewiem, coś bardziej szybszego , bardzo fajny ten cube
    1 punkt
  23. 1 punkt
  24. Bo taki okaz dziewięćsiła mi się gdzieś w górach trafił. 🤩
    1 punkt
  25. bo.... róznymi pojazdami ludzie przemierzają Europę (uchwycone na jednym z kempingów w Austrii)
    1 punkt
  26. Bo białym szutrem w kierunku zachodzącego Słońca
    1 punkt
  27. Żeby nie było - nie moje. Znalezione w siecie.
    1 punkt
  28. 1 punkt
  29. 1 punkt
  30. 1 punkt
  31. Bo monster gravelem🫠 Pozdrow'er😘
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...