Skocz do zawartości

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. Z moim Giantem była opcja ubezpieczenia roweru na rok w Warcie. Casco, ubezpieczenie od kradzieży itp. Wywaliłem się dość srogo na dzień przed końcem ubezpieczenia. Poszła tylna przerzutka (di2), hak, łańcuch, do tego odrapania klamki, lakieru. Dostałem coś ponad 2500 na konto, co wystarczyło na wymianę przerzutki, haka, łańcucha, robociznę. Odrapania zostawiłem i reszta została w kieszeni. Tego ubezpieczenia już nie ma (poza tym i tak było dostępne tylko przy zakupie roweru Giant, normalnie w ofercie Warty tego nie było). Obecnie jedyne sensownie wyglądające ubezpieczenie jest w NN. PZU i CUK coś mają, ale wychodzi drożej a oferuje mniej z tego co patrzyłem kilka miesięcy temu.
  3. Ja się w pełni z Tobą zgadzam co do ostatnich lat działalności firmy Garmin, mam między innymi Edge 1040, mam Fenixa 7X Pro. Ani Fenix 9 Pro do mnie nie przemawia, ani Edge 1050 ( i podejrzewam, że 1060 ) jeśli lista "zmian" jakie wnoszą nowe modele poza ceną pozostanie na takim samym poziomie. Ale to nie znaczy, że telefon jest lepszym rozwiązaniem - jest kilka innych marek które robią komputerki rowerowe, co ważne - tańsze ( choćby flagowy wahoo ace ). Nie zdzwię się, jak w 1060 zobaczymy inReach - który ludziom mieszkającym/trenującym w miastach/okolicach potrzebny jest jak rybie ręcznik. Ale będą mieli "uzasadnienie" dlaczego kosztuje już 5000zł.
  4. Taka ciekawostka: mam zainstalowanego w przeglądarce uBlocka, chcąc być fair wyłączyłem blokowanie na forum i domen połączonych, dzięki temu co chwilę mam obrazek, jak poniżej. Paradoksalnie - kiedy włączę wtyczkę i blokuję, żadne komunikaty nie pojawiają się.
  5. Ja pisałem o 1050 a nie o porównaniu z czasem działania Edge 1040. Na domiar złego są telefony i telefony . Biorąc taki właśnie telefon czyli starą Nokię Pure rozwalam totalnie takiego Garmina Edge 1050 . I nie to , że nagle przestałem kochać Garmina . Lubię eksperymentować w obliczu tego co ta korporacja ostatnio wyprawia.
  6. Masz jakiś profit z reklamowania tej marki? Pytam, bo to już kolejne miejsce w którym widzę te same teksty o jakimś tam ulefonie
  7. Dzisiaj
  8. Jeśli tak to spokojnie Trance da radę. Jednak jak mieszkasz w tak fajnych okolicach warto rozważyć od razu rower z nieco większym skokiem. Za Trance moim zdaniem przemawia dobre zawieszenie i dożywotnia gwarancja na ramę. Po zmianie kół masz fajny kompletny rower. Za Lapierre przemawia mniejsza waga, nieco więcej skoku. Lapierre z założenia chyba dawał gwarancję piecio letnią na karbonowe ramy. Z minusów te Lapierre długo stoją w CR, w niesamowitej cenie, więc faktycznie trzeba się przyjrzeć czy wszystko z nimi ok. Ogólnie to będą dobre wybory do Twojej jazdy, Spectral chyba będzie przegięciem, jak nie planujesz bardziej zjazdowych tras.
  9. No to sobie zobacz Ulefony z bateriami ponad 10000 mAh. Problem, że to jest ciężkie i przez to nieoptymalne, a nie to że bateria nie daje rady. Liczniczki są z wyświetlaczami od 2.4", małe i leciutkie. A takich telefonów nie ma.
  10. Bo był sobie kiedyś kościółek.
  11. Żarcik jakiś Obecne telefony mają SoT około 7-12h. Edge 1040 koło 30h. Także powodzenia z telefonem który mimo wyłączonej komunikacji zdechnie od ciągle włączonego wyświetlacza
  12. Słabsze telefony działają nieraz dłużej na jednym ładowaniu niż te dobre. Budżetowce Xiaomi, które miałem biły na głowę pod tym względem flagowce tej samej marki. Na kierownice daje się telefon za 100-300 zł z mapami offline. Sama łączność nie jest problemem, ważne jest jak dużo danych przez tę łączność leci (bo to żre baterię). Jak się taki telefon zepsuje, wywala się go w kosz. I trzeba tak zrobić 10 razy z rzędu żeby opłacało się garmina 🤣 Chyba, że ktoś chce telefon outdoorowy, pancerny i szczelniejszy. Wtedy drożej. Co nie znaczy, że polecam telefon na kierownice. Za duże są jednak, nieprzystosowane. Prawda jest taka, że te fora to plankton. Większość mas ludzi i tak kupi, bo to Garmin. I jeszcze długo będą tak kupować.
  13. Dla syna przyjaciółki znaleźliśmy kiedyś fajny trójkołowiec, z oboma hamulcami i biegami w jednej ręce (bo porażenie jednostronne) - ale to super maszyna - bo pozioma, z dwoma kołami z przodu - bardzo stabilna i szybka (niska, półleżąca pozycja) - bez prądu ale tak efektywna, że w pełni konkurencyjna na trasie do zwykłych rowerów albo szybsza. Nie proponuję tej firmy, bo bardzo droga (www.hpvelotechnik.com) i przejrzałem obecny katalog nie znajdując alternatywy dla sterowania hamulcami ręką (konstrukcja wyklucza połączenie torpedo z silnikiem z uwagi na napinacze łańcucha). A jak z biegami - czy możesz sterować przerzutką? A może nowoczesne, bardzo skuteczne hamulce ręczne rozwiążą problem? Tak jak pisał Kazafaza - można prosto skonwerovać zwykłą na napęd na przód - jeśli jazda w łatwych warunkach, to jest to ciekawe rozwiązanie. Ja teraz znalazłem takie gotowe rowery (prąd, trzy koła i torpedo) w firmach www.pfautec.de (nie podają cen - trzeba się kontaktować) i www.vanraam.com (drogo). Realnie w budżecie 11k to widzę analogowy rower z konwersją na przednie koło - patrz powyżej.
  14. @chopmaz piszesz o tym ? A jak ma się w nim sterowanie automatyczne ( pulsem ,etc ) ?
  15. https://www.centrumrowerowe.pl/rower-mtb-lapierre-zesty-cf-8-9-pd50033/ Sluchaj ja się bardzo chętnie moge mylić. Tez pamietam że problemem nie było ile sie sztyca podnosi, tylko to jak mocno można ją opuscic w ramie. Nie wiem na jakim roczniku modelowym Lapierre Zesty jezdzilem ale bylo to teraz na wiosne w Finale i kolega chwile ten rower juz miał. Mogl to byc modelowy 2026. Na pewno przed zakupem trzeba sprawdzic ile sztyca sie opuszcza.
  16. Ten Polygon ma strasznie twardy napęd bo ma korbę 48T i kasetę 11-34T. Nie wiem kto byłby w stanie podjechać jakąkolwiek górkę z takim napędem... Kross Esker FL a Kross Esker 1.0 FL to róne rowery z różną specyfikacją: Esker 1.0 FL ma aluminiowy widelec i napęd Cues 1x9 a Esker FL ma karbonowy widelec i napęd Cues 1x10 Specki ze strony producenta: https://kross.pl/esker-1-0-fl-zielony-grafitowy-polysk https://kross.pl/esker-flatbar-czarny-zielony-polysk To już wolałbym Cube Nulane Pro niż tego Eskera 1.0 FL
  17. @cervandes ale tak hipotecznie - Garmin Edge 1060 przebije spokojnie pułap 4000 zł . Fajny telefon do zmotania będzie kosztował połowę tego (z tych najnowszych ) . Ale spokojnie można nawet taki za 200-500 zł który wydajnością będzie i tak przebijał Garmina . Po wykastrowaniu łączności z telefonu czasy działania będą w zasadzie te same co w 1050 . Obecnie jak czytam forum Garmina to ludziska nie zostawiają suchej nitki na tej firmie. Wszyscy mocno rozczarowani starym/nowym Fenixem 9 . To w zasadzie lekko przypudrowana ósemka . Nowszego procka dali dopiero w wersji PRO. A tak to to samo od czasów Fenixa 7 . Ta sama optyka Elevate 5 . Więc wnioskuję z obecnych poczynań , że Edge 1060 będzie powieloną , przypudrowaną "bucówką" 1050 w nowej "atrakcyjnej " 😁 ( marketing zrobi swoje ) cenie .
  18. https://sprint-rowery.pl/rower-fitness-polygon-path-4 A może coś takiego? Warte grzechu?
  19. Witamy na FR Piasta z torpedo będzie mieć biegi wewnętrzne - maksymalnie będzie ich osiem a to wystarczający zakres na pagórkowaty teren. Z tego co się orientuję to trajki z torpedo będą mieć napęd na jedno koło tylne, zamiast na dwa jak w przypadku zwykłej kasety / hamulców obręczowych lub tarczowych. Mogę się mylić bo nie mam wielkiego doświadczenia z nimi. Nie znam elektrycznej trajki z biegami planetarnymi, może trzeba by zwykłą skonwertować zestawem np. od Bolt E-Bike, RapidE, Zibi Bike itp? Oczywiście mowa o napędzie na przednie koło…
  20. @XYZPV nic z tych rzeczy, że kiedyś to było. Miałem styczność z lekką wersją elektryka Zesty i po prostu nie wierzę, że jest aż tak fatalnie w analogu. Te modele nieco się różnią dlatego choćby w jednym jest Fox 34 bo jest pozycjonowany jako lekka trailówka i ma sztycę 100 mm w S-ce. W pozostałych modelach 125 jest w S-ce a w M-kach 150 i dalej 170. Z jednej strony do takiego zastosowania proponuje się fulla xc z Deca z archaiczną już geo a z drugiej dość fajny rower przepada przez niby mały skok sztycy. No sory ale ja nie kupuje czegoś takiego bo nawet u siebie u połowy zjazdów nie opuszczam na max tylko zostaje te ~2 cm. Tak poza tym takie tematy wchodzą moim zdaniem dla doświadczonych ludzi na ostrych już zjazdach a gość przesiada się ze sztywniaka... @Veriv a dasz radę tu napisać czemu odnosisz się do roku modelowego 26 jak rozmawiamy o modelu z 2024 roku? Serio nie ogarniasz, że podajesz wartość dla najmniejszej ramy. Masz cała masę specyfikacji sprzedażowych z wartością 170mm.
  21. https://www.centrumrowerowe.pl/rower-gravel-kross-esker-1-0-fl-pd53584/?v_Id=297159 Tu z kolei podają, że sztywne osie, hamulce hydrauliczne, ale widelec alu. Różne spece widziałem i nazywy różne. Flatbar wychodził z alu widelcem? Bo wydawało mi się, że węglowy niezależnie jak sobie dana strona go nazwała.
  22. @chopmaz Czy on ma jakiś filter powietrza ?
  23. Jakie macie zdanie na ten temat? Po ostatniej wywrotce zastanawiam się czy nowego sprzętu nie ubezpieczyć 😜 Obecnie aluminiak,więc pozbierałem się i nawet roweru nie oglądałem. Ale nowy to cały karbon,więc lekkie obawy są. Patrząc na ceny dramatu nie ma. Ktoś ubezpieczał? Warto gdzieś szczególnie w jakiejś firmie poszukać?
  24. Ryjku, Appleple też właśnie drożeje, licznik nadal będzie o połowę tańszy w zakupie i 10 razy tańszy w naprawie w przypadku rozbicia.
  25. @chudzinki, gdyby wózek przerzutki byłby zwichrowany, to mogłoby zdarzyć się tak, że górne kółko (guide pulley) podaje łańcuch prawidłowo, a skrzywienie jest do tension pulley (dolnego kółka). Stąd ten test z popchnięciem wózka przerzutki do przodu i sprawdzeniem, czy hałasuje również wówczas, gdy zluzuje się kółko napinające (dolne).
  1. Pokaż więcej elementów aktywności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...