Nie przesadzam ( nie wiem ile z niego korzystasz - u mnie fabryczna bateria 9mc używana po 2-3h dziennie i praktycznie prawie codziennie ) - w dwóch kolejnych hrm-dualach działo się to samo. Oddałem pierwszy na reklamacje - dostałem nówkę sztukę, potem to samo stało się z tym nowym - 9mc działania, potem na nowej baterii max 3. Po tym drugim poszukałem czy i co o tym piszą na forum garmina, a tam wątek na kilkanaście stron. Co do montażu na 4 śrubki - pierwszy pulsometr który kupiłem od nich w 2017 roku bodajże, też był na nie. Zwykła wersja - tylko ANT+ i to bez problemu działało i chodziło, ba - zdarzyło mi się go wyprać z dwa - trzy razy przez te 8 lat po wyjęciu z pralki i wysuszeniu po kilku dniach nie chciał działać, by po 2-3mc magicznie wskrzeszać się na nowo Te pulsometry gdzie klapka jest otwierana monetą o wiele lepiej uszczelniają środek niż te plecki na śrubki.
A zrozumiałeś co napisałem? Firma robi produkt który ma wadę fabryczną. Potwierdzoną przez nich samych. Bez żadnego "ale" wymieniają na nową sztukę kiedy to zareklamujesz. Mimo świadomości tego, dalej go produkują, dalej go sprzedają. UE wymusi na nich stosowanie wymiennych baterii, ale nie wymusi tworzenia produktów pozbawionych wad produkcyjnych. W granicach ludzkiej przyzwoitości leżałoby wycofanie tego produktu z sprzedaży albo naprawienie problemu. Ale po co, kupiłeś? Kasę dostali? Oni są na plusie, na 10 klientów może 1-2 zwróci. Reszta uzna, że to normalne, że coś działa 3 x krócej. Przenieś sobie teraz ten proces na droższe urządzenia.