Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Chciałbym się z wami podzielić problemem z nowym rowerem. Dużo osób zachwala treka z ich obsługę posprzedażową natomiast ja mam bardzo złe doświadczenie z tą marką. Kupiłem nowy rower jakieś 2 miesiące temu o nie małej wartości czyli trek madone sl7 gen8. Po odpakowaniu roweru w pomieszczeniu o słabym naświetleniu przejrzałem na szybko ramę i zamontowałem koszyki na bidon, które przysłoniły wadę, która została dopiero odkryta 2 tygodnie później jak dałem rower do oklejenia. Przez ten czas na rowerze nie było jeżdżone. Naturalnie po tym złożyłem reklamacje po wygląda to okropnie, jest to przebarwienie lakieru. Trek odrzucił reklamacje twierdząc, że nie jest to wada fabryczna co jest nieprawdą bo ja nic nie czyściłem ani nic nie robiłem w tym miejscu, poza tym bardzo dbam o rower. Nawet folia nie dała radę tego zakryć żeby nie było widać. Wie ktoś może czy da się coś jeszcze zrobić w tej sprawie?

IMG-20260516-WA0001.jpg

IMG-20260516-WA0000.jpg

Napisano

Z daleka wygląda to na zabawę rozpuszczalnikiem i nieudolną zaprawkę. Nie chce mi się wierzyć, żeby ktoś z fabryki wypuścił taki bubel. Nawet w przemyśle wg różnych norm branżowych taka wada eliminuje powłokę jako pełnowartościową. Abstrahując od tego, że w niczym to nie wadzi to wygląda to średnio, wątpię aby przeszło to kontrolę jakości. Jeśli Ty nic nie grzebałeś, ani sprzedawca/sklep to lipa. Czy pod palcem czuć jakieś nierówności, chropowatość lakieru itp?

Napisano

Gdzie Ty ten rower kupiłeś? Przecież to na bank było "kombinowane". Nic dziwnego, że odrzucili reklamację. Kupiłeś wysyłkowo, miałeś czas na odstąpienie od umowy, będziesz miał nauczkę na przyszłość, żeby dokładnie sprawdzać...

Napisano

Nie ma nierówności ani chropowatości, kupiony w Mistral sport także przestroga żeby nie kupować w jakiś małych lokalnych sklepach. Byłem podekscytowany nowym rowerem i nie zrobiłem dokładnego obejrzenia lakieru. Nic go przez te dwa tygodnie nie czyściłem a poza tym to używam tylko sprawdzonych produktów do czyszczenia roweru, nigdy tak mocnego środku bym nie użył.

 

Napisano (edytowane)

Nie zrobisz z tym za dużo, bo lakier jest matowy. Nie ma nawet możliwości żeby próbować to polerować.

Smarowałeś czymś śruby przed wkręceniem koszyka na bidon?

7 godzin temu, Mihau_ napisał:

Przykręć koszyk i jeździj, sprawa załatwiona

No nie wiem. Ktoś wydaje 25-30k na rower, po czym ma machnąć ręką udając że problemu nie ma? To za co płaci się tyle kasy? Nie rozumiem podejścia że płaci się za pełnowartościowy produkt, po czym akceptuje się że jest wadliwy.

Edytowane przez przecietny.kolarz
Napisano

Ale tak sobie myślę....do kogo kierowałeś reklamację-do sklepu, czy treka bezpośrednio. Co na to sklep?

Możesz to olać i żyć dalej albo rzeczoznawca , rzecznik praw konsumenta, sąd, ugoda- choć pewnie skończy się na rabacie. Nerwy i czas stracony w gratisie.

Napisano

Szkoda że zrobiłeś takie kiepskie zdjęcia przed nałożeniem folii, bo w zasadzie nic nie widać.

Jesteś w kiepskiej sytuacji, bo teraz to tylko słowo przeciw słowu. Może taki bubel wyszedł od producenta, a może coś stało się w sklepie. Tego raczej się nie dowiesz. 

To ma inny kolor czy jest inna faktura lakieru? Matowy lakier może się "wybłyszczeć" od pocierania. Może tam była jakaś skaza i ktoś użył pasty polerskiej?

Zgadywanki.

 

Napisano

 Za rok od słoneczka lakier spłowieje , pojawi się kilka rys / szlifów.   Rzucać się o taka błahostkę  ? Szkoda czasu  . Następnym razem nauczka,  sprawdzamy przy odbiorze szczegółowo  wszystko. 

Napisano (edytowane)

Jeżeli faktura jest taka sama, a kolor jest inny, to znaczy że RACZEJ to problem powstały na etapie produkcji. Nie da się zmienić lakieru pod spodem, bez naruszenia tego na wierzchu (zakładam że tam jest kolor bazowy + mat). Natomiast to jest moje gdybanie, pewnie by się przydała opinia kogoś kto zna się na lakiernictwie i obejrzy na żywo.

25 minut temu, pecio napisał:

 Za rok od słoneczka lakier spłowieje , pojawi się kilka rys / szlifów.   Rzucać się o taka błahostkę  ? Szkoda czasu  . Następnym razem nauczka,  sprawdzamy przy odbiorze szczegółowo  wszystko. 

No i właśnie takie praktyki powodują że producenci tylko się utwierdzają w tym że klienta można olać.

Wytłumacz mi, jak producent mógł stwierdzić że to nie wada produkcyjna nawet nie mając roweru u siebie?

Najpierw autor płaci taczkę kasy bo marka "premium", gwarancja itd, a potem ma machnąć ręką gdy dostaje coś co nie jest pełnowartościowe? To nie jest para gaci że ponosi pół roku i walnie na śmetnik, bo kosztowały 10 zł.

Mam rower szosowy już chyba z 4 lata. Ma kilka mini odprysków spowodowanych moją własną głupotą. Kolega ma tyle samo swój i nie ma na nim nawet ryski. To nie MTB że po chwili będzie obity i porysowany. Wyblakły? Jedyną sytuację z blaknącym lakierem jaką kojarzę to Accent z 10 lat temu.

Edytowane przez przecietny.kolarz
Napisano

Możesz napisać bezpośrednio do Treka, może to w czymś pomoże albo coś doradzą. Rower kupiony przez Internet zawsze warto dokładnie sprawdzić po odpakowaniu. W zeszłym roku kupiłem nowy rower, który miał kilka wad, nie były to wady wizualne, ale montażowe. To nauczyło mnie, że rower kupowany online trzeba dobrze obejrzeć a najlepiej (jeżeli to nie stanowi problemu) najlepiej rozkręcić i poskładać na nowo. 

Napisano (edytowane)
13 godzin temu, przecietny.kolarz napisał:

No nie wiem. Ktoś wydaje 25-30k na rower, po czym ma machnąć ręką udając że problemu nie ma? To za co płaci się tyle kasy? Nie rozumiem podejścia że płaci się za pełnowartościowy produkt, po czym akceptuje się że jest wadliwy.

No nie wiem, jakoś "oglądał ramę" i koszyk montował a tak ogromna wada mu w oko nie wpadła.

Edytowane przez Mihau_
  • +1 pomógł 2
Napisano (edytowane)
W dniu 28.06.2026 o 19:41, KR10 napisał:

Ile według was powinno być rabatu za takie coś?

Rabat to dostał sklep, jak brał felerny towar "na stan". 

W dniu 27.06.2026 o 09:06, smw44199 napisał:

Psiknij na to silikon w sprayu (plak), powinno minimalnie ściemnieć i zbliżyć sie koloru lakieru obok

Brawo miszczu... Silikonem po matowym...  Można tez zapsikac czarnym matem...

W dniu 27.06.2026 o 19:24, Mihau_ napisał:

No nie wiem, jakoś "oglądał ramę" i koszyk montował a tak ogromna wada mu w oko nie wpadła.

Tak bywa. Skoro autor przeoczył to przy odbiorze, to może być ciezko coś wyegzekwować.

Edytowane przez KNKS
Napisano

Z jednej strony wiadomo że sprzedawcy kręcą wałki i wciskają takie niepełnowartościowe produkty, z drugiej strony jednak - bez jaj - nawet w słabym oświetleniu taka wada lakieru jest widoczna na kilometr. Dwa miesiące to długo żeby coś takiego zauważyć, więc nie wiem czy będziesz w stanie coś ugrać, nawet przy reklamowaniu w sklepie w ramach niezgodności towaru z umową. Sklep musiałby Ci udowodnić że wada jest wynikiem Twojego działania, na przykład przykręcania koszyka na bidon, z drugiej strony jednak jak Ty udowodnisz że nie zepsułeś ramy? Sytuacja trochę patowa.

Napisano

Coś nie rozumiem autor pisze: "która została dopiero odkryta 2 tygodnie później jak dałem rower do oklejenia" - czyli na styk ale mieściłeś się w terminie na odstąpienie od umowy.

Czemu nie skorzystałeś z tej możliwości?

Napisano

Ja to nie ogarniam takiego podejścia rabacik za takie akcje. Dla flejtucha może i ok ale jak ktoś pucuje pędzelkiem to co nagle wada przestaje być widoczna bo wpadło trochę kasy czy jakiś bon rabatowy? To jednak szosa a nie inny rower traktowany jak worek kartofli. Z innej strony tak mi się wydaje, że Trek ma dość specyficzne bidony bo koszyki to nie wiem i jak zamontuje się dwa to niezbyt taka wada lakieru będzie widoczna. O ile w ogóle w trakcie jazdy. Ja bym nakleił tam jakąś okrągłą naklejkę w odcieniu adekwatnym do koloru ramy i nabijał kilometry. 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Unfortunately, your content contains terms that we do not allow. Please edit your content to remove the highlighted words below.
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...