Chciałbym się z wami podzielić problemem z nowym rowerem. Dużo osób zachwala treka z ich obsługę posprzedażową natomiast ja mam bardzo złe doświadczenie z tą marką. Kupiłem nowy rower jakieś 2 miesiące temu o nie małej wartości czyli trek madone sl7 gen8. Po odpakowaniu roweru w pomieszczeniu o słabym naświetleniu przejrzałem na szybko ramę i zamontowałem koszyki na bidon, które przysłoniły wadę, która została dopiero odkryta 2 tygodnie później jak dałem rower do oklejenia. Przez ten czas na rowerze nie było jeżdżone. Naturalnie po tym złożyłem reklamacje po wygląda to okropnie, jest to przebarwienie lakieru. Trek odrzucił reklamacje twierdząc, że nie jest to wada fabryczna co jest nieprawdą bo ja nic nie czyściłem ani nic nie robiłem w tym miejscu, poza tym bardzo dbam o rower. Nawet folia nie dała radę tego zakryć żeby nie było widać. Wie ktoś może czy da się coś jeszcze zrobić w tej sprawie?