Skocz do zawartości

[rowery nietypowe] Faty, Różnokołowce, 29+, MX, Single, Bezprzerzutkowce, Bikepacking/rafting itp...


Rekomendowane odpowiedzi

@Liftlodz
Frameset bez mostka i sterów, za to z zaciskiem sztycy i osiami waży dokładnie 4,05 kg, z czego 2,55 to rama a 1,5 kg widelec. Swoją drogą ten widelec to niezły potwór, średnica rurek godna roweru MTB do ciężkiego tyrania i oś 15 mm.

EDIT: jest to ramiak w rozmiarze L

Edytowane przez krakonos
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@flamner: tak ustawiony hebel może nie oferować odpowiedniej siły ścisku, jest też ryzyko że fajki będą pękać od pracy pod kątem.  Spróbuj jak to naprawdę paca, porównaj z canti jak masz okazję i wybieraj co lepsze!

@homzal: koło w osi będzie jeśli nie było ingerencji w haki.  No chyba że nasz Nadworny Tuner walczył grubiańsko a beztrosko...

@krakonos: a czy to jest 4130 czy Hi-Ten?  Gdzieś mi mrugnęło info że bombowce zrezygnowali z 4130 na rzecz zwykłej kanalizy ale to już jakiś czas temu było i też chyba nie we wszystkich modelach.

@Sobek82: za każdym razem gdy widzę Twoje rękoczyny w potylicę masuje mnie Tina Turbina ze szlagierem “The best” 😉

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
1 godzinę temu, krakonos napisał:

A to możliwe, ja kojarzę głównie ich konstrukcje w stylu gravel/adventure, gdzie ramiaki ze słusznej stali mają. No i szacunek dla bombtracka, że zrobili nawet coś takiego :) 

BT_MY21_Beyond_Jr_glossy_picton_blue-01.jpg

Z czystej ciekawości pytam - to nie jest absolutnie złośliwośc. Po co taki rower, dla kogo i gdzie ? 

Rozumiem trzy różne chwyty ale tam, gdzie potrzeba takiej ramy i bombastycznych hamulców  potrzeba zwykle też amortyzatora i szerokiej kierownicy a na baranku i tak się jeżdzi w jednym chwycie - no, może w dolnym na ostrych podjazdach. W chwycie na łapach do hamulców daleko, nieergonomicznie, z tego powodu te gigantyczne tarcze ? Rama do szaleństw, mały przekrok ale jak tu spaść na przednie koło po jakims błędzie z takim widelcem ? Po co (chyba) płaski kąt gowki skoro rama przykrótka ?

Na płaskim tez mnie kusi sztywny widelec żeby zrzucić wagę ale tu waga nie ma znaczenia bo i tak ciężko (btw, gdzie taki można kupić ?)

Stal fajna, sentymentalna ale po co oszczędzać na wadze amortyzatora skoro rama stalowa ? I po co rama stalowa skoro amortyzują gównie grube opony ?

Na pierwszy rzut oka - wycudaczony dziwoląg ale może sie mylę i są jakieś trasy lub kombinacje tras gdzie taka konstrukcja ma zastosowanie. Pytanie jakie ?

Czy tak powinien wyglądac rower do CX gdyby nie ograniczenia narzucone na te rowery ?

Edytowane przez wkg
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Cytat

no, może w dolnym na ostrych podjazdach

Raczej tam, gdzie znaczenie mają opory - czyli pod wiatr, na zjazdach (może nie ostrych, bo wtedy lepiej kontrolować klamki) czy generalnie przy szybkiej jeździe, gdzie nie planujemy użycia hamulców.

Cytat

W chwycie na łapach do hamulców daleko

No właśnie blisko. Ciebie idzie chyba o wąski chwyt górny - ja go używam rzadko, to taki chwyt "wypoczynkowy". Łapy to najwygodniejszy chwyt i jednocześnie dający największą kontrolę.

Ale co do istoty pytania - to w sumie gdyby ten niebieski miał mount na bagażnik, to bym brał ;) Na co dzień męczyłbym go na szutrach i dziurawych asfaltach, a i na piachu by nie ugrzązł. A z sakwą to by szedł jak przecinak po linii prostej do celu :D

aaa, Kolega podlinkował chyba Juniora zamiast "dorosłego Beyonda":

https://bombtrack.com/2021-beyond-1/

Nie, jednak nie. Ponad 9000 zł a w pakiecie ohydna klamka Microshift że sterczącą na bok linką, wyglądająca jak błąd montażowy, fuuuj...

Edytowane przez spidelli
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dobrze kojarzę to ten frameset wisiał trochę czasu na Allegroszu. Nie ukrywam, że sam o nim myślałem ale właśnie przez taką "toporność" i stricte bikepackingowy charakter sobie odpuściłem. W tym samym czasie na aukcjach figurował również cały rower za bodajże 5,1-5,5k. W wielu poradnikach i recenzjach rozpływają się i ach-ochują nad tym modelem. Osobiście nie wiem czy nie poszedłbym w nowiutkiego Genesisa Vagabond XL wiszącego za 3,75k na aukcji. Smuteczek, że przedni wideł w nim nie jest na sztywną ośkę. Tak czy siak Bombtrack wg mnie jest bardzo fajny, szczególnie jeśli ktoś przewiduje go do wykorzystywania zgodnie z przeznaczeniem. Tak czy siak Gratki :)

  • +1 pomógł 1
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@wkg
Ale o który model pytasz, o ten załączony do posta, czy o moją ramę, bo to dwie różne maszyny. Ten niebieski to rowerek dziecięcy :D 

A co do Bombtracka Beyond, to mogę odpowiedzieć: mam w tej chwili Marina Four Corners (czyli rower o bardzo podobnej geometrii) i swego czasu wsadziłem tam opony 29x2.0, więc ogólnie był to rower bardzo zbliżony do BB. W sumie dlatego zdecydowałem się na ten ramiak - bo filozofię podobnego roweru sprawdziłem już na tańszym odpowiendiki i mi się spodobało :) I taka rama jak Bobtrack Beyond to jest imo najfajniejsze geo do zrobienia sobie roweru, którym można robić wszystko po trochu. Mam w mieszkaniu 4 rowery (2 moje i dwa mojej lubej) i na więcej po prostu nie mam miejca :D A tymczasem taki Marin 4c (czy wkrótce Bombtrack Beyond) pozwala po prostu pokonać w miarę optymalnie moje ulubione typy trasy - czyli sporo asfaltu, sporo offroadu (ale głównie leśne ścieżki, gdzie amortyzator nie jes tpotrzebny i opony 45-50c spokojnie wystarczają). Do tego możliwość założenia szerokich opon przydaje się tam, gdzie w lasach czai się piach. 

Do tego chcę mieć możliwość założenia sakw i wybrania się w kilkutygodniową podróż. A geo tych rowerów jest bardzo wygodne - na Marinie mogę jechać cały dzień po szutrowych drogach bez bólu rąk i tyłka. Ten sloping górrurki może nadaje rowerowi agresywnego wyglądu, ale imho jego główna zaleta to mocno wystająca sztyca - więc trochę bardziej eleastyczna (średnica 27,2).  Do tego baranek to też świadomy wybór na długie trasy - w moim przypadku to jedyny typ kieronicy, kóry sprawia, że moje nadgarstki wolne są od bólu w dłuższej drodze. Z prostymi zawsze kombinowałem z ergonami, gięciami, rogami a i tak kończyło się problemami. Po jednej długiej wyprawie straciłem czucie w dwóch palcach na jakieś 3 tygodnie. Z baranem nie mam takich nieprzyjeności.

W lekkim terenie baran to imho nie problem z odpowiednią geo - w tych rowerach kierownica jest na tyle wysoko, że pozycja na dropach jest bardzo pewna i stabilna. Z zasięgiem do klamek tez nigdy nie miałem problemu. Wbrew pozorom na takim rowerze można spokojnie jeździć w miarę dynamicznie nawet po singlach, pod warunkiem, że na drodze nie ma wielkich kamieni i korzeni (pod Wrockiem mam sporo takich tras). OFC jakby mi zależało na wyspecjalizowanym rowerze do jazdy w terenie, to brałbym MTB. Na takim to trochę "underbiking" ale dla mnie w tym też jest sporo funu, bo ciężkich tras tak naprawdę w najlbliższej okolicy nie mam :) A w góry z rowerem już jeżdżę tylko z dodatkowym bagażem, więc też głównie po szutrach i bez szaleństw. 

Innymy słowy - taki "jack off all trades, master of none".

Edytowane przez krakonos
  • +1 pomógł 2
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam słabość do Bombtracka, nie tylko ze względu na rowery, ale też na podejście do klienta - jak robiłem Kuwaharę (jakoś 2015 rok, więc długo przed pojawieniem się Bombtracków u Radavisty i innych celebrytów świata rowerowego) to strasznie spodobał mi się kolor lakieru na jednej z ich ram. Poprosiłem więc w mailu nieśmiało, czy mogliby podać kod pod jakim tego koloru szukać. Dostałem rozbrajającą odpowiedź, że co prawda kodu nie posiadają, bo lakier jest mieszany z kilku przez kogośtam, ale jeśli podam adres to chętnie przyślą mi próbkę :D Tydzień później miałem w domu buteleczkę z lakierem. Nie kupiłem od nich nic po dziś dzień, ale za każdym razem jak widzę ich produkt to mi się cieplej w serduszku robi. 

Tak, niektóre firmy potrafią w podejście do klienta. 

  • +1 pomógł 4
Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@3143k4r2
Dokładnie, rower jest też pod wyprawy i bikepacking i będzie używany zgodnie z założeniami.

To jest ten ramiak z allegro właśnie. Akurat tak się złożyło, że sprzedający był przejazdem we Wrocławiu i miałem możliwość obejrzeć sobie ramę na żywo przed zakupem. Jest naprawdę fajna. Jedynie obawiam się co do jakości lakieru, bo już widzę, że przy dwóch gniazdach na bidony pojawiły się małe odpryski, a rama jest praktycznie nowa. 

Nie wiem jak recenzje w Internecie, bo od dawna nie wierzę już w jakąkolwiek obiektywność takowych, chyba że jakichś niezależnych, okazjonalnych twórców na YT, blogerów, którzy nie żyją z prowadzenia kanałów/stron. Ale że  miałem okazję sprawdzić przez parę lat bardzo podobny rower, to wiem że Bombtack Beyond będzie dla mnie w sam raz :)

Jak wymieniałem osprzęt w Marinie to już planowalem do przodu, że zmieni się rama - piasty można przebudować na TA, a korba jest MTB (w bombtracku jest mufa 73 mm), więc liczę że wszystko przełożę z minimalnymi dodatkowymi kosztami (adaptery). Jedynie pytanie czy uda mi się z tyłu ramy zmieścić adapter FM >PM, bo jak nie, to trzeba będzie nowy zacisk kupować 😕 Ale na oko miejsca jest dużo, liczę, że wejdzie. 

 

Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Podobna zawartość

    • Przez piasekpodbrukiem
      https://www.olx.pl/oferta/uprzaz-na-kierownice-pacman-triglav-bickepacking-CID767-IDHFIWU.html
      Temat spadł z roweru za brak ceny, więc dodaję ponownie.
      Uprząż na kierownicę Triglav Pacman.
      Cena - 150zł. Dobrym zwyczajem, dla forumowiczów -`130zł
    • Przez meya
      Cześć!
      Po prawie roku na pożyczonym od znajomego rowerze nadszedł czas na kupno swojego (tyle lat straconych bez jeżdżenia!)  
      Wpadł mi w oko decathlonowy Elops Single Speed 500:
      https://www.decathlon.pl/p/rower-miejski-elops-single-speed-500/_/R-p-306292?mc=8549624
      Dopiero potem o nim poczytałam i czy taki rower działa jak popularny niegdyś składak czy rowery miejskie do wypożyczania? Czyli nie ma przerzutek, można hamować pedałami i np. stojąc na światłach nie można sobie przekręcić pedału do przodu bez ruszania, żeby wystartować z prawej nogi? Przy miejskim rowerze brak takiej możliwości mnie wkurzał 
      Czy nadaje się tylko na asfalt? Rower służy mi do przemieszczania się po mieście, jeżdżę w 99% po chodnikach, ale zdarza mi się pojechać ze znajomymi na wycieczkę po szutrowych drogach/lesie, ale to częstotliwość max 1-2x/m-c. Widzę, że ma dość cienkie i gładkie opony.
      Czy będę miała problem z podjazdami (takie miejskie przewyższenia) jeśli teraz na zwykłym rowerze z przerzutkami męczę się mimo codziennego jeżdżenia?  
      Czy macie jakieś polecenia innych rowerów (z przerzutkami też oczywiście)? Może ktoś ze Śląska ma do sprzedania używkę?
      Zależy mi aby był niskobudżetowy (do 1000 zł) i z wyglądu minimalistyczny i niepozorny  
      Przypinam go w różnych miejscach na mieście i nie chcę, żeby rzucał się w oczy. Pod pracą stoi bezpiecznie, ale godzinami w różnych warunkach pogodowych.
      Fajnie jakby był lekki, bo wnoszę go na 1 p., ale teraz mam stalowego zwyklaka, który ma pewnie z 15 kg.
      Możliwość zamontowania bagażnika to mus.
      Może być damka, ale nie musi (teraz jeżdżę na męskim z małą ramą).
      Mam 160 cm/49 kg.
    • Przez ksyma
      Cześć,
      od roku mam rower jednobiegowy, w którym od nowości pojawiają się wibracje na pedałach. Zawsze w przy takim samym ułożeniu pedałów. Zazwyczaj przy większym obciążeniu - jeździe pod wiatr lub pod górkę. Wibracje są przez kilka obrotów potem ustają na jakiś czas. I tak od nowa. 
      Pytanie do wszystkich posiadaczy singli. Czy też tak macie? Jeden z fachowców stwierdził, że rowery jednobiegowe tak mają ze względu na sztywniejszy łańcuch, który przy oporze wpada w wibracje. Zatem akceptować, czy reklamować?
      Dzięki
       
       
    • Przez sholvakree
      Cena: 69 zł (+wysyłka paczkomat inpost 12zł)
      Na sprzedaż mam torbę rowerową marki RockBros. Torba jest świetnie wykonana, wodoodporna. Przejechałem z torbami RockBrosa prawie 4000km na gravelu i ani razu mnie nie zawiodły Osobiście używam 8 litrowej torby. Ta jest bardziej kompaktowa. Ma dwie kieszenie.
      Parametry torby:
      Materiał: Nylon 600D, warstwa TPU Waga: 190g Pojemność: około 3l  





    • Przez yakuza79
      Od jakiegoś czasu nosiłem się z zamiarem objechania południowej pętli HT550 i wreszcie taką okazję będę miał. Start i meta w miejscowości Tyndrum w dniach najprawdopodobniej 04/06 - 07/06. Około 270km i niecałe 5000m przewyższenia. Noclegi pod namiotem lub w bothy jeśli da radę. 
      Myślę, że 4 dni na jazdę będzie optymalnym czasem.
      Jeśli ktoś z tubylców i nie tylko miałby ochotę potowarzyszyć to serdecznie zapraszam.
      Check out this route on Strava: https://strava.app.link/IHic5kWfu3 — Tyndrum to Ben Alder Bothy
      Check out this route on Strava: https://strava.app.link/QNoFHY9fu3 — Ben Alder Bothy to Fort Augustus
      Check out this route on Strava: https://strava.app.link/OPgDRZbgu3 — Ford Augustus to Tyndrum
      Pozdrawiam
      Adam
       
×
×
  • Dodaj nową pozycję...