Skocz do zawartości

Ranking

  1. CoolBreezeOne

    CoolBreezeOne

    Użytkownik


    • Punkty

      32

    • Liczba zawartości

      1 396


  2. spidelli

    spidelli

    Użytkownik


    • Punkty

      30

    • Liczba zawartości

      6 236


  3. zekker

    zekker

    Użytkownik


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      8 282


  4. Marinbiker

    Marinbiker

    Użytkownik


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      383


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 10.02.2025 uwzględniając wszystkie działy

  1. @Zbyszek.K - Rurzyca... ach. Mam kilka birdwatchingowych wspomnien z wypadów do kumpla. No nie wiem czy takie szczęście. Błocko+koleiny/muldy/grudy+mróz=często niezła, niespodziewana gleba. Ja tam wolę lekko odtajane Bo piękny leśny singielek nad jeziorem wczoraj odkryliśmy.
    9 punktów
  2. Przyjechał pierwszy z dwóch zamówionych na Amazonie Gravelkingów X1 700x45C, drugi jutro. Będzie testowane 😉
    6 punktów
  3. Bo na szczęście jeszcze nie odtajało:
    6 punktów
  4. 6 punktów
  5. Z dedykacją dla kolegi @ChuChu + Żródło : https://www.facebook.com/100069778482604/posts/926978472971427/?mibextid=rS40aB7S9Ucbxw6v
    4 punkty
  6. Co odpowiedź to lepsza proponuje przypiąć dla potomnych
    3 punkty
  7. Wczoraj wkurzyła mnie... jazda szosą. Nie na szosie, ale po szosie. Czasami ustawiam się z kumplem na ciuchranie po lasach. Muszę się do niego jakieś 6km dokulać. Jak się w miarę ogarnę, to lecę polami i lasem, ale jak mam późny start, to jakieś/aż 3-4kmy lecę DK. No i nie wiem, czy to pora dnia, czy jakieś kazanie na popłudniowej mszy, sraczka po obiedzie u rodziny, czy w ogóle zamiłowanie polskich kierowców do jazdy "zgodnie" z przepisami, ale... na piętnastu drogowych pajaców tylko dwóch zachowało się jak należy. Więc ten tego, nie wiem gdzie chłopaki/dziewczyny jeździcie po tych szosach, nie wiem co bierzecie, że wam żyłka z troski o życie nie pękła ale... zdecydowanie wybieram pola, lasy, góry. Jazda po szosie, to nie moja bajka.
    3 punkty
  8. @Sobek82, buduj, buduj. Może w końcu uda ci się ogarnąć sprzęt na "barankowy" wypad do Siekierek
    3 punkty
  9. Moim zdaniem kluczowe pytanie: gdzie chcesz jeździć. Każda inna dywagacja u mnie kończyła się pomyłką. Gravel i opona 40, plus odpowiedni bieżnik - nie masz kotwicy na asfalcie, przejedziesz las (w miarę i nie wszędzie). Mam obecnie zestaw gravel i mtb ht. Mieszkam na północ od Warszawy. Jak chce do kampinosu to mtb na auto i jazda. Gravelem okolicę już zjeździłem, czasem wsiadam w pociąg, jadę na północ w okolice Ciechanowa i wracam sobie 3 godziny okolicznymi wioskami. Ten zestaw w płaskopolsce mi się sprawdza, natomiast mój kolejny rower to będzie elektryk full mtb, żeby nie ładować auta na hak tylko sobie do Kampinosu polecę na bateryjce.
    3 punkty
  10. Ja tak zrobiłem, przeprowadziłem się z Warszawy na przedmieścia Trójmiasta. Jest gdzie jeździć enduro, jest gdzie jeździć XCO i XCM, jest gdzie gravelować i biwakować. Choć by być szczerym, głównym czynnikiem była dziewczyna, która awansowała na Żonę.
    3 punkty
  11. Wystawić na zewnątrz i poczekać aż wyparuje... Albo rozpuścić w niej styropian i zrobić Koktajle Mołotowa, którymi następnie rzucać w maszyny dewastujące nasze lasy. Taka luźna propozycja. 😁
    3 punkty
  12. Dylemat to jest gdzie go postawić, a nie tak czy nie.
    2 punkty
  13. https://www.instagram.com/reel/DF3x0E4o5O_/ Złośliwość rzeczy martwych, tyle czasu stał breezer na tym kole a wystarczyło zdjąć i wsadzić do marina żeby na drygi dzień zobaczyć coś takiego 🫠 Cena za marina niska ale już wiem dlaczego i z jakich powodów sprzedawana innym kanałem dystrybucji niż sklep Motor-Land Już z grx'em i siodełkiem w sztycy Gruba Locha poskręcana po długim postoju Zegarmistrz światła purpurowy Pozdrow'er😘
    2 punkty
  14. Idea fajnie brzmi, ja przechodziłem etap licznych rowerów, kończy się to i tak jednym ulubionym a reszta leży odłogiem.
    2 punkty
  15. @Tyfon79 Jest gdzie jeździć w okolicach Warszawy, z każdej strony są jakieś lasy a i nad Wisłą jest fajna ścieżka terenowa którą można dojechać do kolejnych ścieżek terenowych, szlifując po drodze technikę jazdy bo wertepy tam straszne. Tylko ciekawe ze ilekroć tam jadę to innych rowerzystów mogę policzyć na palcach jednej ręki, albo kompletnie nikogo prócz mnie tam nie ma. Za to w mieście gravelowców i eMTeBowców co niemiara i co drugi ma pewnie przynajmniej 3 rowery na chacie Ciekawe gdzie na nich jeżdżą
    2 punkty
  16. Problem siedzi w głowie, a nie w sprzęcie. Teraz jest tyle możliwości i kombinacji ze naprawdę wystarczy chcieć. Kolega @ChuChuma problem wyjśc na rower, a nie problemem jest Warszawa, miejsce zamieszkania itp sprzęt bo opona, bo napęd. to są wymówki. Niech sam sobie odpowie dlaczego mu się nie chce. Nawet głupi Osieck ktory jest w pobliżu Warszawy, okolice poprzecinane pajęczyną dróg asfaltowych, w okolicach przyrodniczych, gdzie spotkasz bigajace konie po pastwisku, krowy holenderskie, żurawie, nawet sęp tam się kręcił.
    2 punkty
  17. @Zigfir Mam InPeaka na lewym ramieniu korby. Nie robiłem sobie nigdy FTP, nie potrzebuję tego w sumie bo i tak nie trenuję wg planu. Korzystam z Intervals.icu, tam są jakieś estymaty z przejazdów na podstawie mocy z czujnika, wychodzi mi 223W ale z pewnością nie z jazdy w trupa bo takich nie robię. Wychodzi jakieś 2,7W/kg z tego co sobie jeżdżę dla przyjemności. Miernik mam żeby kontrolować waty na długich dystansach i się nie zajeżdżać.
    2 punkty
  18. Testy trwają..: 1. Test psychologiczny - bez zmian, dalej brak reakcji - ale weekend był u teściowej. 2. Próba upchnięcia 2 bidonów w ramie Trance z pomocą kosmicznej technologii Fidlock: 2 fikuśnych bidonów XLC 650ml za 12PLN nie udało się upchnąć. Poniżej kombinacja gdzie są jakieś szanse - 650ml XLC +450ml Fidlock. W XLC nie ma bazy i adaptera, więc odejdzie jeszcze kilka mm od ramy. Damper podpompowany. Nigdy na żywo nie macałem Fidlocka więc ciężko ocenić mi jak będzie z wyjmowaniem i wkładaniem (zwłaszcza z wkładanie które jak rozumiem jest "od góry" gdy wyjmowanie to "przekręć w bok"). Na filmach bidony wskakują same w mocowania .. Muszę pójść do większego sklepu (CenrumRowerowe??) lub zamówić coś.. P.S. To jest Trance 1 rozmiar M, w L byłoby trochę więcej miejsca @Enadxx
    2 punkty
  19. Bo granica, a może keine Grenze 🤔
    2 punkty
  20. 2 punkty
  21. Wybrałem się dziś z kumplem na rower. Chwalił się, że zrobił mi zdjęcie. Spodziewałem się jednak nieco innego...
    2 punkty
  22. Bo pomost. Jak się okazało piekielnie śliski dla twardych podeszw SPD - dwie gleby. Na szczęście na sucho
    2 punkty
  23. Bo byłem się karnać po południu.
    2 punkty
  24. Bo zawsze się zastanawiam czy to szron, czy kormorany tak...:
    2 punkty
  25. 2 punkty
  26. Czy Ty aby nie jesteś kobietą? Może Twoja żona dorwała się nie tylko do Twoich rowerów ale i do Twojego konta na FR? 🤣
    1 punkt
  27. Nie ma sprawy , przy okazji się dowiedziałem że Alugear jest polski "przez płot" z Garbarukiem... pół godziny ode mnie z domu.. Natomiast cenowo nic chyba nie pobije tego krzyżaka - adaptera na bcd 104... Deckasy 104BCD udało mi się kupić za 10-12 PLN...
    1 punkt
  28. Jak to ma być jazda typowo romantyczna, to 4C. Nowy rower przeszedł zmiany wiecej miejsca na opony, mniej turystyczna pozycja a także nowy napęd o sporej rozpiętości. Popularnosc 4C nie wziela się z nikąd, może ciężki ale solidny rower i dość wygodny. W terenie tez pokaże pazur.
    1 punkt
  29. Z doświadczenia wiem że jeśli wprawisz się w jazdę na baranku, trudno przenieść nawyki na kierownicę prostą, czyli bardzo trudno być "kotem" na dwóch rożnych rowerach, jak jesteś dobrym na gravelu, to raczej nie osiągniesz tego poziomu na XC, ktoryś z tych typów rowerów ucierpi. Dlatego postawił bym na na gravela, bo nawyki z szoszy przeniesiesz na ten rower, aby to nie był taki sam rower, to celował bym w progresywna ramę i szerszą oponę, szersza flara też fajnie pomaga w jeździe w terenie. od Otwocka masz linie kolejową do Dęblina co 2godziny, wystarczy wysiąść na dowolnej stacji poniżej Kołbieli, by mieć tereny atrakcyjne zarówno pod szose, czy gravela. Na wschód od Garwolina masz tereny z zapomnianym wioskami z minimalnym ruchem. w jednym z nich Jeruzal był kręcony serial Rancho, to tez dobre miejsce na wypad rowerowy.
    1 punkt
  30. Skoro masz graty , kupić ramę: https://pl.aliexpress.com/item/1005002648741697.html?spm=a2g0o.productlist.main.9.25d2vjuXvjuXvQ&algo_pvid=c5bfc0cd-cf7a-4c85-b4ec-c09d14e85ecb&algo_exp_id=c5bfc0cd-cf7a-4c85-b4ec-c09d14e85ecb-4&pdp_ext_f={"order"%3A"73"%2C"eval"%3A"1"}&pdp_npi=4%40dis!PLN!4464.98!1964.59!!!1069.56!470.61!%40211b81a317391810552276221e1ea8!12000038350098566!sea!PL!1867231024!X&curPageLogUid=ZfrDpEXiuL2g&utparam-url=scene%3Asearch|query_from%3A Wchodzi laczek szosowy, a i pisiont MTB.
    1 punkt
  31. Będzie przy nadziei to i będzie mieć mleko 🤣
    1 punkt
  32. Wybierz inny kierunek..... mówili... Może Skandynawia (bleeee zbyt płasko) A może twoje ulubione wybrzeże Morza Pólnocnego (bleee zbyt płasko) Jedź tam, gdzie jeszcze nie byłeś ..... mówil... Przecież znasz ten kraj na wylot.... mówili... To fakt. Co zrobić... skoro tam tak bardzo ciągnie.... Postanowiłem zahaczyć nieco o Bośnię i Hercegowinę. Na razie małe liźniĘcie przez Bohac i Maritin Brod a takzę Štrbački Buk przez Bosansko Grahovo do królewskeigo miasta Knin. A potem to już z górki... przez okolice Parku Narodowego Krka po Dubrownik i Czarnogóę.
    1 punkt
  33. Bo pora obnażyć czarnego konia po ubiegłotygodniowym falstarcie...
    1 punkt
  34. To jest naprawdę Twój problem Pewnie wiąże Cię praca ale każdy z wiekiem przechodzi etap ucieczki w Bieszczady, albo chociaż na przedmieście Ja wróciłem do rodzinnego domu, z dużym miastem wiąże mnie tylko pańszczyzna. Męczą mnie dojazdy ale 300 metrów od domu zaczynają się pola, po 15 minutach po powrocie do domu jestem przebrany, po kolejnych 5 - jestem już na gminnej drodze wśród pól... Gdybym wziął MTB to dosłownie po 1 km pedałowania jestem w lesie, 50 m wyżej od miejsca, gdzie mieszkam... Wszystko w życiu ma swoją cenę.
    1 punkt
  35. Bo trafiłem na jakiś koczowniczy teren...
    1 punkt
  36. Judy po prostu jest mało sztywny. Ma golenie o średnicy 30mm. Widelce uważane za nadające się do REGULARNEJ jazdy w terenie kategorii 3 wg ISO 4210 mają golenie co najmniej 32mm, a widelce uważane za nadające się do REGULARNEJ jazdy w terenie kategorii 4 wg ISO 4210 mają golenie o średnicy co najmniej 34mm.
    1 punkt
  37. 1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...