Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
6 Sierpnia 2009 - 8 Października 2026
-
Rok
8 Października 2025 - 8 Października 2026
-
Miesiąc
8 Września 2026 - 8 Października 2026
-
Tydzień
1 Października 2026 - 8 Października 2026
-
Dzisiaj
8 Października 2026
-
Wprowadź datę
19.04.2024 - 19.04.2024
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 19.04.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
8 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
6 punktów
-
Bo dla niedowiarka specjalnie, kadr trochę w prawo, ognicho i rowerki leżące. BTW, w regulaminie tematu nie ma konieczności wkomponowania roweru w zdjęcie, wiec nie wiem o co ta afera?5 punktów
-
5 punktów
-
5 punktów
-
4 punkty
-
Zmieniłem mostek z 50mm na 40mm. Zamontowany Syntace Megaforce 2. Tak wygląda na rowerze: Po pierwszej jeździe testowej wydaje się że jest lepiej, jakoś tak wygodniej się jedzie. Poza tym dobra waga (112g), tytanowe śruby, fajny mostek.4 punkty
-
No właśnie, dupę czymś podcierać trzeba, raczej papier z lokalnego drewna 'ekologiczniejszy' niż ten z drewna targanego z Amazonii itp, więc ja tam generalnie z wycinką nie mam problemów, ale z tą dewastacją szlaków i ścieżek to już masakra, zwłaszcza po zimie jak się gdzieś wpakuję i nie da się jechać a cofać mi się nie chce. Kurde jakby to mieli w obowiązku/umowie sprzątnąć, wyrównać i środkiem sypnąć z metr szerokim klińcem, mmmmmm, pomażyć można.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Kaszojady w przedszkolu to nakreślę historię ocalonego złomu. Pojechałem do Myśliborza z pocztą kwiatową, zajeżdżam na miejsce, dzwonię na domofon, kobita otwiera, wchodzę na trzecie piętro daję kwiaty i spadam. Na parterze wychodząc, patrzę w lewo, stoi gruz rowerowy, myślę zrobię zdjęcie, zrobiłem, chciałem wyjść ale wewnętrzny głos zbieractwa nie pozwolił mi opuścić kamienicy. Chciałem wziąć i wyjść ale znów wewnętrzny głos, tym razem uczciwości podsunął pomysł zapukania do drzwi pod numer dwa, otworzyła pani w kwiecie wieku. Z uśmiechem pytam o rower, odpowiada że to rower jej wnuka, dwunastolatka, zepsuty i że już nim nie jeździ, oraz że mogę go zabrać, w tym czasie machnęła drzwiami domykając je. Zaczęła się jazda, klamka od zewnętrznej strony była popsuta, bolec który łączy obie klamki, zewnętrznej strony nie obsługiwał 🫠 Kobiecina smażyła naleśniki w międzyczasie i właśnie jeden z nich podchodził już temperaturą, wpadła w panikę, mąż był w pracy a wnuk miał niedługo wrócić, ja byłem goły i wesoły bo pojechałem na pusto, bez narzędzi ale miałem młotek stolarski pod siedzeniem, czym prędzej się po niego udałem, pytam się spanikowanej kobiety, czy mogę naruszyć szyld klamki, odpowiada, rób pan co musisz, chwila podważania, wyrywania ze śrub mocujących i klamkę mam w ręce, wysunąłem bolec, wsadziłem klamkę i otworzyłem drzwi, naleśnika nie udało się uratować ale w obliczu zagłady dla kuchni i reszty naleśników, ten dzień był dniem chwały. Szyldu już nie zakładałem, wkładka klucza od wewnętrznej strony posiadała pokrętło do otwierania języka drzwi. Gdy już opadły emocje w drzwiach klatki schodowej pojawił ów wnuczek, szybkie pytanie o rower, wydanie dwudziestu złotych i rower zabrałem, zaproponowałem kobiecie pomoc w wymianie klamki i wymieniliśmy się numerami telefonu w razie potrzeby, aczkolwiek mam nadzieję że jej mąż sobie poradzi 😉 Pozdrow'er😘2 punkty
-
A mnie do szału doprowadza dewastowanie lasów, nawet już w nosie mam tą wycinkę, część trzeba wyciąć, część tną na handel, część bo mają widzimisie. Ale syf jaki po tym zostawiają to już przegięcie. Nie wiem jak u was, ale u mnie w okolicach Jury KRK wszystkie gałęzie, drobnica i dziadostwo zostawione na ścieżkach jakby celowo. Do tego porozjeżdżane przez ciężki sprzęt niegdyś super drogi. Mnóstwo kolein, dziur, błota. Wszystko pląta się w napęd, częściowo trzeba w ogóle schodzić i przenosić.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
1 punkt
-
W tym jest problem z elektrykami, ot zwykła ststystyka. Sam mam i lubię na jeebajku po górach, ale większość jeebajkerów jak widzę to są lenie co dostały nagle możliwość wjazdu bez większego wysiłku i nie muszą dupy wwozić wyciągami w bajkparkach, albo nowicjusze/niedzielni bajkerzy nieumiejący jeździć po górach. I moim zdaniem takich jest najwięcej niestety, i nagle robi się 5x tyle rowerzystów, wszystko jedno jakich. A to już za dużo dla parkowych czy turystów. To jest niestety przekleństwo tego wynalazku. Mam jednak nadzieję, że te wory będą dwa i zakazy jak w USA czy Rychlebach jak już to pojawią się tylko dla tego wora do jeziora dla jeebajków, bo to zmniejszy ogromnie ilość rowerzystów w górach. No a Ci na analogach to znów statystycznie będą moim zdaniem raczej bardziej świadomi rowerzyści. Trudno póki sił starczy będę łoił tylko na analogu, dla mnie to nie problem, nawet wyzwanie i taka sprawiedliwość, wszyscy po równo o własnych siłach, jak onegdaj to było i się żyło ;-).1 punkt
-
Przecież nie jest tajemnicą, że nasz rynek jest nazwijmy to delikatnie dziwny. Łatwiej czasem kupić rower poza granicami i taniej niż u nas. Po drugie posądzam, że po akcjach z sieciami dilerskimi Speca nie tylko u nas ale u nas to widać mało pozamawiali rowerów w absurdalnych cenach. Albo ich już nie ma albo nie ma za bardzo jak zejść z ceny bo zbliżają się do sprzedaży po kosztach. Tak na marginesie ani się tak przejechali na pazerności, że głowa mała. Skoro dla "zachodniego" i nie tylko klienta ceny są nieakceptowalne to u nas są już zaporowe.1 punkt
-
1 punkt
-
Ja odnoszę wrażenie, że to celowe zniechęcanie do pętania się po lesie. Podobnie straszliwe historie o kleszczach, dzikach itp. Po co obcy ma widzieć, jakie wałki się w lasach jeszcze póki co państwowych kręci? Jeszcze by niepotrzebnego hałasu narobił...1 punkt
-
https://allegro.pl/oferta/stery-neco-h151s-44-44-mm-rura-tapered-mtb-enduro-12619272846 https://allegro.pl/oferta/cloud-perform-f7-44-44-rura-tapered-137g-enduro-12248391808?reco_id=55529c96-fdb1-11ee-9b72-621401aa3614&sid=041047f9c36843e364ecb91b45c568a2755aa386fe7e14ee7421a14291fbf951 https://allegro.pl/oferta/stery-redukcyjne-token-36a-1-i-1-8-tapered-1-5-10816801048?reco_id=ccd3def8-fdb1-11ee-9016-6ade59245641&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017 https://allegro.pl/oferta/stery-octane-one-1-1-8-do-tapered-polzintegrowane-44-44-tapered-do-1-1-8-15356521724?reco_id=ee635f9c-fdb2-11ee-aaec-5aa668cd25e0&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf017 https://allegro.pl/oferta/stery-tapered-do-ramy-1-1-8-44mm-redukcja-hit-13788782962?reco_id=d9ae03ea-fdb2-11ee-b393-b217150df4d5&sid=1147bbb04b955b96a226cab2e664258d9124ef0862320b2d7366fdd6604cf0171 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Nie dziś, a wczoraj... namawiali i dałem się namówić. Pierwszy start w cyklu Bike Maraton. Będzie więcej startów? Oj tak1 punkt
-
Dzisiaj MTB Cross Maraton Daleszyce: https://connect.garmin.com/modern/activity/148962883181 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wera Hex Plus kup, są zwane czasem 'kredkami'. Nie mam pojęcia dlaczego. Używam ze trzy lata, ZERO śladów, kompletnie nic po nich nie widać.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
To i ja wrzucę swój bo ostatnio trochę wybarwił się na biało. Rama KTM Lycan 272 z 2014r. Zawieszenie przód BOS Deville 140mm, tył X-Fusion O2 RCX ok. 135mm (na ramie widnieje napis 125mm, ale były modyfikacje ) Napęd 1x11 XT-M8000 z kasetą 11-42t, owalem 30t od HCC i prowadnikiem łańcucha HDM Mozartta zamiast przedniej przerzutki. Koła DT Swiss FR570 na piastach 350 (ratchet 18z) z ogumieniem od WTB (2x TrailBoss 2,4 TCS Light na suche, czasami 2x Continental TralKing 2,4 Protection na trudne). Hamulce Magura MT5 na żywicy (wystarczy ). Myk-myk FOX Transfer 150mm z zew. mechanizmem do zamocowania linki. No i poza tym reszta (kierownica XLC 780mm, białe gripy SRAMa, mostek PRO 50mm, siodło WTB Rocket pro i stalowy koszyk na bidon od KTMa). Chyba tyle. Myślałem kiedyś wymienić na jakieś mocne enduro 29 cali, ale podoba mi się jego skoczność i zwinność, więc temat umarł. Z wad to tylko trzeba pilnować śrub w ramie przed samoczynnym wykręcaniem się. Loctite pomaga, ale nie załatwia całkowicie problemu. Raz na poł roku muszę sprawdzić żeby nie niszczyć łożysk.1 punkt
-
1 punkt
-
Co jak co, ale albo mam pecha, albo kleszczy jest mnóstwo. Miałem wbite w siebie dwa kleszcze. Jednego rano wyciągnąłem, drugiego wieczorem, nie wiem tylko czy ten drugi był po kolejnej jeździe czy się gdzieś ukrył. Żadnych rumieni nie mam, ale jak zacznie swędzieć to masakra. Od kiedy pamiętam taki stan się potrafi długo utrzymać w moim przypadku.0 punktów
