Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 03.02.2024 uwzględniając wszystkie działy
-
7 punktów
-
6 punktów
-
5 punktów
-
Bo jeździć przyszło dzisiaj po korzonkach. Te są jak żyły Entów ze Śródziemia 😏4 punkty
-
Dokończyłem rozpoczęty wczoraj wieczorem serwis przerzutki RD-M9100. Tzn. dzisiaj wyregulowałem tylko opór sprzęgła, więc niewiele się narobiłem. 😜 Ale jak widać ogólnie było co robić. Na szczęście wewnątrz czysto, ostatnio się przyłożyłem i się opłaciło. Można było oczywiście rozłożyć bardziej, ale nie ma to sensu. Potem serwis pedałów M8000. Swoje lata mają, ale jeszcze polatają. Jak widać w środku całkiem znośnie i nawet smar nie przepracowany (chociaż niewiele go zostało), co świadczy o tym, że i ich ostatni serwis poszedł mi całkiem nieźle. A zapewniam - łatwo nie miały... Nie mam gdzie zamocować imadła, więc radzę sobie w inny sposób. Jak już wylazłem z dziupli serwisowej, to wyjrzałem za okno i... rozłożyłem trenażer. Zrobiłem jedyny Melanż, na jaki mogę sobie pozwolić w moim wieku. 😆 A teraz zasłużone piwo i Xbox.3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
3 punkty
-
Większość wrzuciłem do "co dziś robiłeś rowerowego...", co zostało wrzucam tutaj - zgodnie z założeniem tego wątku Jajozębatka, jak widać w miejscu przykładania największej mocy ząbki są znacznie cieńsze, niż w "martwej" strefie. Nie zwróciłem uwagi, czy podobnie jest w okrągłych. W sumie okrągłej dawno nie miałem. Przerzutka XTR, po wstępnym umyciu, w trakcie rozbierania do pełnego serwisu: (prawie)POV na główną część mojego zaplecza serwisowego. Niżej leżą jeszcze opony, zapas szmat i akcesoria do mycia rowerów. Za plecami mam stojak i jakieś "grubsze" graty w/na szafkach. Skromnie, ale cieszę się, że chociaż na tyle mogę sobie pozwolić mieszkając w bloku. Muszę sobie tylko dorobić więcej światła, bo teraz ciężko zrobić zdjęcie bez cieni (przecież wiadomo, że głównie o to chodzi, a nie żeby widzieć, co się robi... ). @kazafaza podoba mi się Twoje pudełko z kawałkami łańcuchów! Też takie mam! Ale nie tak różnorodne i kolorowe.2 punkty
-
2 punkty
-
Pojeździłem około 2 miesiące na Zwifcie i ogólnie jestem zadowolony ale jak zwykle jest pewne ALE. Z plusów to od groma eventów, wyścigów, KOMów, workoutów i ludzi na trasie pełno. Nieraz zdarzało mi się mocniej cisnąć niż zamierzałem bo ktoś od tyłu atakował i chciałem jak najdłużej nie dać się wyprzedzić (przy mojej formie i tak większość mnie mija ale co tam) albo dobijałem do jakiejś group ride i próbowałem się utrzymywać w zadanym tempie. Fajne są też KOMy gdzie widzisz "ducha" ze swoim najlepszym czasem i gonisz go lub uciekasz aby urwać tą sekundę czy 2. ALE informacja o podjazdach woła o pomstę do nieba. Oprócz informacji o aktualnym gradiencie w prawym górnym rogu i kreski w górę czy w dół nie ma kompletnie nic. Zero info jak długi to podjazd, jakie jest średnie nachylenie, ile metrów zostało. Nieraz widzę że kreska idzie w górę więc zrzucam bieg tylko po to aby przekonać się że to żaden podjazd tylko górka do przejechania w 10 sekund po której znów płasko albo wręcz zjazd. Atakuje cię nagle 10 stopni i więcej i nie wiesz jak rozłożyć siły bo nie masz pojęcia czy to będzie górka czy długi climb. Na dole da się włączyć wykres mocy, szkoda że zamiast tego nie da się włączyć podglądu climbu gdzie byłoby widać ile metrów i jak to się układa. Przejrzałem wątek tutaj i Rouvy chyba lepiej pod tym względem wygląda? Jest tam info o długości podjazdów? Na pewno spróbuję darmowy trial ale to dopiero jak skończy mi się Zwift którego mam chyba do 20 lutego. Czasu na obie platformy nie mam a szkoda aby 2 tygodnie zmarnować jak na razie na Zwift jeżdżę. Muszę też przyznać że przyzwyczaiłem się do Zwifta, trochę km tam już nabiłem i trochę szkoda się przenosić ale te podjazdy trochę mnie zniechęcają 😕2 punkty
-
Bardzo się dobrze składa, bo akurat mam 70kg. Przy 4.2W/kg ani razu nie zrobiłem setki w 3h na jeździe tlenowej. Najwyższa średnia z takiej jazdy to bodajże 32.8 km/h. Fakt że przy 300W i ważąc 90kg jesteś w stanie zrobić 100km w 3h mówi mi że z jazdą w tlenie to nie ma za wiele wspólnego, a o to w moim poprzednim poście chodziło. 250W FTP przy 70kg MOŻE by wystarczyło, ale tylko jako maksymalny wysiłek nie przynoszący korzyści treningowych. Na pewno nie można tego nazwać treningiem powtarzalnym. Na płaskiej trasie, osoby lżejsze musza mieć lepszy przelicznik W/kg żeby osiągać takie same prędkości jak lepiej zbudowani i z tym nie da się polemizować.2 punkty
-
Zefal siedzi, chociaż co się z nim namęczyłem to moje. Jednak to moja wina, niezbyt dokładnie obejrzałem instrukcję. Jutro rano test w terenie No Mud, Offbondage 1000lm HR3-1000 oraz Natfire A07. Swoją drogą muszę pochwalić Aliexpress. Natfire przyszedł bez jednego uchwytu, zgłosiłem wczoraj spór, żeby mi go przysłali, a dziś orzekli, że mam rację i po 10 minutach miałem na koncie "full refund". Szybciej i lepiej niż nie jeden polski sklep.2 punkty
-
2 punkty
-
A ja obecnie w ramach przygotowań PTTK 😉 w Tacx-sie jeżdżę do "suchej" mapy . Tempo spore i zacne dystanse. Na trzeciego lutego już strzeliłem trzy paczki.1 punkt
-
1 punkt
-
To wtedy po całym dniu baw się przeglądaniem mapy bez zatrzymywania aktywności. Pobawisz się wtedy wstrzymujesz i wyłączasz. I jeszcze jedno- jak w trakcie tego wielodniowego procederu podłączysz w którymś momencie ładowarkę ,wtedy Garmin z automatu przerywa aktywność i zapisuje. Wtedy zaczynasz jazdę i rejestrację śladu od tego momentu. Nawigacja po tej trasie nadal działa jak ją wywołasz. Wtedy Edge odnajduje się w czasie i przestrzeni i dalej Ciebie prowadzi tam gdzie sobie zawinszowałeś. Choć ze względów optymalizacyjnych nie polecam jazdy i wgrywania np . całej trasy 500 km. Lepiej podzielić to na odcinki "dniowe" - tyle kilosów ile jesteś w stanie zrobić. Po prostu szybciej przelicza trasę i elastycznej reaguje na różne sytuacje. Prościej pisząc - robisz wycieczkę 500km. W ciagu dnia robisz dajmy na to 100km. Czyli robisz pięć tras po sto. I codziennie odpalasz nowy odcinek w Garminie. Tak jest o wiele lepiej. Lepiej kontrolować poczynania Garmina i jak gdzieś przypadkiem zjedziesz z kursu to nie będzie mielił 500 km tylko 100. A jak nie dałeś gęsto punktów pośrednich to może wtedy wyjść niezły babol z tej 500. Mniejszy wychodzi ze 1001 punkt
-
Ja dziś znowu lajtowo - godzinka z kadencją 80 - 85 i 50% FTP ale w tym 4 interwałki po 3 minuty - wysoka kadencja (110), niska moc (165 W). Nic nie puszczałem w tle, tylko słupki i komunikaty Wahoo - zwłaszcza przy wysokiej kadencji pytali, czy wszystko rozluźnione i oddech głęboki. Nie znam innych platform ale fajnie te sesje są zrobione, z jajem. Ostatnio oglądałem nie ciągłą relację tylko takie 10-minutowe skróty z TdF 2023 + paplanina ekspertów i chyba mnie to jednak rozpraszało A dziś tylko sam ze sobą, godzinkę wytrzymałem1 punkt
-
Tak, tylko przednia przerzutka potrzebna jest i tak jako prowadnica łańcucha. Możesz kupić korbę 3x np M590 M591 M660 M670 M610 M770 M760 M580 M780 M550 i wrzucić blat 38T narrow wide w miejsce dużego blatu. W tej co masz obecnie niestety to tak nie zadziała.1 punkt
-
Po skończeniu dnia zatrzymujesz ale nie zapisujesz . Potem fizycznie wyłączasz. Na drugi dzień wstajesz rano, pijesz kawę , wdziewasz bibsy, odpalasz Garmina . Jak przemieli ekrany startowe to dojdziesz do momentu dylematu czy zapisać to co było wczoraj czy też kliknąć kontynuację.1 punkt
-
Jeśli blokada jest praktycznie całkowita to oleju jest tyle co trzeba. W tych widłach chlupie olej.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
2 godziny pracy u podstaw: https://connect.garmin.com/modern/activity/137987832611 punkt
-
Chyba tylko z przyczyn czystości rasowej. BR-RS785 to korpus zacisku BR-M6000 uzupełniony ceramicznymi tłokami.1 punkt
-
Ja pobieram mapy z garmin.osmapa.pl Dla mnie są najczytelniejsze i dużo bardziej aktualne niż te, które są obecnie do pobrania z serwerów Garmina. Do instalacji używam programu Base Camp. Nie wiem jak w Explore 2, ale w Egde 530 można dla każdego profilu jazdy wybrać inną mapę. Jeżeli masz miejsce w nawigacji to nie trzeba odinstalowywać oryginalnych map przy instalacji innej. Co do synchronizacji tras pomiędzy Komoot i Garminem to dzieje się to na poziomie serwerów obu serwisów. Jak utworzysz trasę w Komoot to po chwili jest dostępna w Garmin Connect. Wtedy wystarczy zsynchronizować komputerek z telefonem i gotowe.1 punkt
-
Pewnie chodzi o to, że wg Komoota jest trasa, a wg Garmina nie ma, czy Garmin wtedy nie zgłupieje. BTW - to chyba Komoot "wykrywa" schody? W każdym razie ma ostrzeżenia, że jakiś odcinek jest nieprzejezdny albo żwirowy albo coś tam jeszcze.1 punkt
-
Damper i wideł działają niezależnie. Grip i grip2 to jednak przepaść (grip i fit pracuje porównywalnie z chargwrem 2 i 2.1).1 punkt
-
1 punkt
-
Możesz kupić korbę 3x przednią przerzutkę. Offset to jest przesunięcie do ramy, a nie od.1 punkt
-
@Calder w Rouvy jest to lepiej , baa o niebo lepiej rozwiązane. Wiesz jaka góra i jak długo, wiesz kto jest na trasie i w jakiej pozycji względem Ciebie. Można spokojnie zaplanować strategię ucieczki bądź pogoni. Po prostu lepiej jesteś zorientowany w czasie i przestrzeni. Na Zwifcie to nie wiesz czy jesteś z przodu czy z tyłu, kto jest za a kto "przeciw" i w jakiej ilości. Nie pisze już o tych co pod prąd jadą. 😉 @spidelli A takie coś mi wyszło....1 punkt
-
@3143k4r2: sprzedaj Cooker’a wiesz komu. Sprzedaj Niner’a nie wiem komu*. Stestuj Sonder z flatem jako lekka alternatywa dla brakującego czardża a Ogra bajkpakuj na ciężko. Idź na fita żeby wiedzieć jaką ramę zamówić od Waltly** z Twoimi numerkami pod wszędołaza grawelobarańskiego. * ewentualnie zostaw szpej na przekładkę do nowej ramy ** bardzo polecam, w końcu się zmulę żeby opisać doświadczenia1 punkt
-
Zastosuj większą tarczę na przód lub kup za grosze zacisk post mount. *mam jak coś nowe, pudełkowe ultegry post mount BR-RS785 z klockami, przewodami, oliwkami etc do oddania sporo poniżej ceny internetowej ;-D1 punkt
-
Na czujnik czy pulsometr można machnąć ręką jak się zepsuje , nawet odsyłka do Chin wyjdzie drożej niż to warte. Ale pomiar mocy już trochę kosztuje. Odsyłka to koszt obecnie w najtańszej wersji 67 zł. Nie masz pewności ,że nie zaginie gdzieś po drodze. Po drugie różnie bywa z respektowaniem tego prawa. Po trzecie w Chinach masz tylko rok gwarancji . Miałem kilka przypadków gdzie zakupione towary na Ali albo ginęły po drodze albo przychodził dosłownie komplet igieł do szycia zamiast rowerowego szpeju. Za te "igły" mi zwrócili kasę a w dwóch przypadkach zagubienia wypięli się na mnie i nie otrzymałem zwrotu kasy. Twierdzili , że mają od poczty kwit poświadczający odbiór towaru. I co im zrobisz. Dlatego ja na Ali kupuje tylko pupiane popierdółki i najlepiej w promocji za 1zł.1 punkt
-
@spidelli poszedłbym w pętelkę i faktycznie końcówkę gdzieś po "wyizolowanych "trasach. Sam wiem jak się już jedzie na oparach, gdzie postrzeganie otaczającej rzeczywistości praktycznie nie istnieje. A co do planów . My dziadziusie już tak mamy , musimy sobie udowadniać ,że jeszcze nie jesteśmy starymi sflaczałymi prykami. 😁 Zresztą czy nasza nacja nie słynie z ułańskiej fantazji. Kiedyś prowadziłem rozważania w tym kierunku co by było gdybym nie miał "węglowego" rumaka. Pewnie katowałbym "mięsnego" przyjaciela w niedoli. Jak stary Tatar urodziłem się w siodle i w dodatku z ciupaską. Kim byłby człowiek bez marzeń i dążeń. Nidy nie polecielibyśmy w kosmos, nie odkrylibyśmy Ameryki........Dlatego nie trawię ludzi z puchą browca przed tv czy wszelakiej maści lanserów. Wielkie rzeczy wymagają poświęcenia i ofiar.😉1 punkt
-
Bike is not a barbie world....czas odstawić bajki i przenieść w bardziej miękkie ...bajki .... zmiany kokpitu jak będzie cieplej i mniej ciuchów... zdjęcie baranka bardzo dobry pomysł, ale też obniżenie kierownicy ( po dwóch miesiącach ćwiczeń na kręgosłup i mięśnie głębokie, aby odciążyć ręce w pochyleniu) Tytanowe ramy pękają dlatego zawsze można sobie wmówić, że koniecznie trzeba sprzedać ( sam frame set oczywiście) ale dałbym sobie więcej czasu na testy i przemyślenia... Ogrrr i jest zawsze wierny rower zapasowy... Wysoko masz baranka, może aż za wysoko żeby się nim cieszyć, dlatego komfortowy riser może zrobić nową jakość..1 punkt
-
Nie mógłbyś mieć przymałych rowerów? Tak to muszę tylko patrzeć Ale widok przyjemny1 punkt
-
Jak się poszuka to i nowego lyrika się kupi do 1500zł (select+). Zakładam, że chodzi o 29" bo 35tek innych nie było.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
^^^ Ja pierdziu, nawet w 3 słownej ripoście 3 błędy. I ja popieram kolegę @Roballinho, sam nie jestem święty, ale taki burdel i gnój w pisaniu jak Twój tylko świadczy o tym jakim niechlujem jesteś. Wystarczy przeczytać co się samemu napisało i wyedytować jak trza, nawet jak się na głupim poprawjającym Androidzie pisze. Szacunek dla innych czytających po prostu. Wstyd!1 punkt
-
Admin, a raczej mod, to powinien przyjrzeć się Twojemu pisaniu. Oczy pękają, jak się to czyta. Ortografia, interpunkcja, składnia...1 punkt
-
Każdy sprzedaje tak jak czuje, i kupuje to co mu się w głowie snuje…1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
