msantana Napisano 9 Sierpnia Napisano 9 Sierpnia Cześć, szukam roweru męskiego, który nie wymaga wysokiego podnoszenia nogi podczas wchodzenia na niego. Jednocześnie nie chciałbym, żeby wyglądał jak rower typowo damski. Jestem po wypadku i mam problem z przełożeniem nogi nad standardową ramą roweru męskiego. Czy są jakieś ciekawe modele, które wyglądają dobrze, a jednocześnie nie będą mi sprawiały kłopotu przy wchodzeniu? Czy takie ramy mają jakieś nazwy, po których można szukać? Zupełnie nie znam się na ramach oraz osprzętach. Wzrost 178 cm. Waga 85kg. Rower miałby służyć do jazdy po mieście oraz rekreacyjnego wyjeżdżania poza miasto. Będę wdzięczny za wskazanie przynajmniej kierunku, w którym powinienem się rozglądać. Dziękuję za propozycje. Cytuj
PiotrWie Napisano 9 Sierpnia Napisano 9 Sierpnia A jak sobie taki rower wyobrażasz? Rower bez wysokiej ramy to damka i tyle, oczywiście nie każdy musi być różowa i z koszyczkiem. Cytuj
Maciorra Napisano 9 Sierpnia Napisano 9 Sierpnia Coś w rodzaju Kross Lea? Rama to coś pomiędzy typową damką i ramą męską. Jest jeszcze trochę modeli które są dość niskie a długie, ale cenowo zdecydowanie poza widełkami... Cytuj
PiotrWie Napisano 9 Sierpnia Napisano 9 Sierpnia (edytowane) Kross Lea ma jako pierwsze słowa w opisie " rower damski" Nie bardzo rozumiem o co chodzi autorowi - niechęć do rzeczy " babskich" z reguły kończy się na etapie starszych klas podstawówki. Sam dość przypadkiem ( napaliłem się na dobry rower w super cenie dla żony nie zwracając uwagi na rozmiar - okazał się za duży ) zacząłem jeździć na damce i stwierdziłem że to całkiem wygodne ( żeby nie było - do dziś potrafię wsiąść "po męsku" rozpędzając się na jednym pedale jak na hulajnodze i przerzucając następnie drugą przez tylne koło i siodełko) i po co sobie utrudniać życie - do dziś mam już trzeci rower bez ramy. Kiedyś materiały były gorsze i rowery bez ramy były mniej trwałe, dziś to nie ma znaczenia. Edytowane 9 Sierpnia przez PiotrWie Cytuj
zekker Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia Jak może być rower bez ramy? Samo koło z pedałami? 11 godzin temu, msantana napisał: Czy takie ramy mają jakieś nazwy, po których można szukać? Rower miałby służyć do jazdy po mieście oraz rekreacyjnego wyjeżdżania poza miasto. Rowery miejskie, rekreacyjne, względnie trekkingowe. Ramy damskie. Alternatywnie jeżeli nie sama rama jest problemem, a wysokość siodła, to wstawienie sztycy regulowanej. Wtedy do wsiadania, zsiadania można opuścić i będzie łatwiej przełożyć nogę. Cytuj
keltu Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia (edytowane) Marin ma takie rowery np. Stinson, Larkspur czy Kentfield ST. Szczególnie przyjrzałbym się Kentfieldowi 3 ST. Edytowane 10 Sierpnia przez keltu 1 Cytuj
msantana Napisano 10 Sierpnia Autor Napisano 10 Sierpnia 9 godzin temu, PiotrWie napisał: Kross Lea ma jako pierwsze słowa w opisie " rower damski" Nie bardzo rozumiem o co chodzi autorowi - niechęć do rzeczy " babskich" z reguły kończy się na etapie starszych klas podstawówki. Sam dość przypadkiem ( napaliłem się na dobry rower w super cenie dla żony nie zwracając uwagi na rozmiar - okazał się za duży ) zacząłem jeździć na damce i stwierdziłem że to całkiem wygodne ( żeby nie było - do dziś potrafię wsiąść "po męsku" rozpędzając się na jednym pedale jak na hulajnodze i przerzucając następnie drugą przez tylne koło i siodełko) i po co sobie utrudniać życie - do dziś mam już trzeci rower bez ramy. Kiedyś materiały były gorsze i rowery bez ramy były mniej trwałe, dziś to nie ma znaczenia. To zdecydowanie nie jest zero jedynkowa niechęć do rzeczy "babskich". Po prostu damki już znam, być może są jeszcze jakieś inne modele, które nie są typowymi damkami, a podczas poszukiwań je pomijam, bo nie wiem, co wpisać. Stąd wątek. Cytuj
Mod Team KrissDeValnor Napisano 10 Sierpnia Mod Team Napisano 10 Sierpnia Normalnie, to nie przekłada się nogi nad ramą, tylko wykonuje rodzaj przerzucenia/wymachu nad tylnym kołem, i to niezależnie od płci - przynajmniej wśród tej niezabetonowanej ruchowo części społeczeństwa. @PiotrWie Ten "męski" sposób kojarzy mi się bardziej z wiejskim stylem wsiadania - wiem, bo widziałem (może jeszcze gdzieś w przełajach się zdarza) Są jeszcze nieduże składaki, przeważnie na mniejszych kołach. Cytuj
msantana Napisano 10 Sierpnia Autor Napisano 10 Sierpnia 10 godzin temu, Maciorra napisał: Coś w rodzaju Kross Lea? Rama to coś pomiędzy typową damką i ramą męską. Jest jeszcze trochę modeli które są dość niskie a długie, ale cenowo zdecydowanie poza widełkami... A możesz coś zaproponować konkretnego, który model? Ile by trzeba wyjść poza widełki? Cytuj
PiotrWie Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia (edytowane) Godzinę temu, KrissDeValnor napisał: @PiotrWie Ten "męski" sposób kojarzy mi się bardziej z wiejskim stylem wsiadania - wiem, bo widziałem (może jeszcze gdzieś w przełajach się zdarza) Kiedyś był powszechny, po prostu nie pamiętasz czasów gdy najbardziej rozpowszechnione były rowery typu Popularny czy Ukraina, gdzie rama była tak wysoko ( praktycznie poziomo, sztycę wystawały 5-10 cm a o przekroku nikt nie słyszał)że inaczej się nie dało. Fakt, najdłużej przetrwało to na terenach wiejskich tak samo jak jeżdżenie pod ramą przez dorastające dzieci. Edytowane 10 Sierpnia przez PiotrWie Cytuj
Greg1 Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia A wracając do tej niechęcie to "babskich" rzeczy 😜 to Cube swoje rowery z niskimi ramami nazywa "Trapeze", Specialized nazywa je "ST" (czyli Step Through), a Trek "Stagger". Więc jaby co to możesz mówić, że to nie jest damka tylko Cube Nature Trapeze, Specialized Sirrus Step-Through albo Trek FX Stagger 😁 Cytuj
chudzinki Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia 11 godzin temu, PiotrWie napisał: żeby nie było - do dziś potrafię wsiąść "po męsku" rozpędzając się na jednym pedale jak na hulajnodze i przerzucając następnie drugą przez tylne koło i siodełko W sumie, poza wskoczeniem w biegu na siodełko, to chyba najszybszy sposób 😀. 13 godzin temu, msantana napisał: Jestem po wypadku i mam problem z przełożeniem nogi nad standardową ramą roweru męskiego. To nie ma co grymasić tylko patrzeć po "damskich". Cytuj
RabbitHood Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia Do dzisiaj się zastanawiam, jak ludzie mogą wchodzić na rower jak na hulajnogę/konia - odpychając się jedną nogą na starcie... Co do tematu - Riversid z decathlona ma obniżoną górną rurę. Jazda "damką" nie jest niczym wstydliwym. Sam przejeździłem tak jeden sezon gdy dorwałem od sąsiadki nowego crossa authora za stówkę. Cytuj
msantana Napisano 10 Sierpnia Autor Napisano 10 Sierpnia Dziękuję za wszystkie wskazówki i ożywioną dyskusje. Szukając rowerów z obniżonym przekrokiem znalazłem marin san quentin, ale zdaje się, że nie jest to rower do typowego jeżdżenia po mieście? Cytuj
chudzinki Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia To normalna rama roweru do ostrego katowania w terenie. I w takim przełożysz nogę nad rurą między siodełkiem a kierownicą..? Cytuj
Tyfon79 Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia (edytowane) Kup sobie coś logicznego na miasto z bagażnikiem, błotnikami, amorkiem, ... a nie jakieś wynalazki pasujące jak pięść do nosa. Zobacz na choćby Vinorę Domingo X20 dla przykładu. Ideał na miasto, szuterki a i polną drogą spokojnie pojedzie. Też miałem obiekcje na tego typu rower do czasu jak nie usiadłem na podobną wersję tylko elektryczną. W życiu bym do częstego siadania na miasto nie kupił roweru z klasyczną górną rurą. Edytowane 10 Sierpnia przez Tyfon79 Cytuj
PiotrWie Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia (edytowane) 2 godziny temu, RabbitHood napisał: Do dzisiaj się zastanawiam, jak ludzie mogą wchodzić na rower jak na hulajnogę/konia - odpychając się jedną nogą na starcie... Akcesoriarowerowe A spróbuj inaczej wsiąść na coś takiego - zobacz jak wysoko ma ramę nad kołem które jest rozmiaru dzisiejszego 28. I weź pod uwagę że wtedy ludzie byli niżsi, jak skończyłem 18 lat to miałem w dowodzie "wzrost wysoki" a dzisiaj młodzież mówi że 176 cm to karakan. https://allegro.pl/produkt/rower-mifa-zabytkowy-powojenny-91a6f1ea-7c61-4455-8449-5853fc235bd1?offerId=15364158014 Edytowane 10 Sierpnia przez PiotrWie Cytuj
leotdipl Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia (edytowane) 17 godzin temu, msantana napisał: Cześć, szukam roweru męskiego, który nie wymaga wysokiego podnoszenia nogi podczas wchodzenia na niego. Jednocześnie nie chciałbym, żeby wyglądał jak rower typowo damski. Jestem po wypadku i mam problem z przełożeniem nogi nad standardową ramą roweru męskiego. Czy są jakieś ciekawe modele, które wyglądają dobrze, a jednocześnie nie będą mi sprawiały kłopotu przy wchodzeniu? Czy takie ramy mają jakieś nazwy, po których można szukać? Zupełnie nie znam się na ramach oraz osprzętach. Wzrost 178 cm. Waga 85kg. Rower miałby służyć do jazdy po mieście oraz rekreacyjnego wyjeżdżania poza miasto. Będę wdzięczny za wskazanie przynajmniej kierunku, w którym powinienem się rozglądać. Dziękuję za propozycje. https://kross.pl/evado-7-0-czarny-fioletowy-polyskhttps://kross.pl/evado-7-0-czarny-srebrny-polysk-4https://kross.pl/evado-7-0-czarny-fioletowy-polysk Wybrać proszę kolor -> czarny-fioletowy (!) 14,5 kg Traktuj jako punkt wyjścia. Nie wygląda jak damski. Wielkość ramy 19". ew. szukaj w serii Ultra (niby damski, ale chyba mniej wyrazisty od tego u góry). https://kross.pl/lea-5-0-ult-ra-mietowy-kameleon-matowy Osprzęt (rodzaj i jakość) całkowicie przy tym pomijam. Edytowane 10 Sierpnia przez leotdipl Cytuj
Greg1 Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia Cytat Wybrać proszę kolor -> czarny-fioletowy (!) ale jak wybrać skoro czarny jest tylko z wysoką/męską ramą a ten z niską ramą tylko i wyłącznie z pięknym, "dziewczyńskim", fioletowo-różowym napisem Cytuj
kipcior Napisano 10 Sierpnia Napisano 10 Sierpnia Do miasta to może Koga SuperMetro na pasku i z nexusem. Tylko widzę 6,2k najtaniej. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.