Jeden i drugi jest OK. Karbon jak karbon - jak ktoś ma kasę, czemu nie? Przeciętny rowerzysta - alu wystarczy. Sram nie jest jakoś szczególnie gorszy czy bardziej wadliwy od shimano. Szimano po prostu jest popularniejsze w kraju, łatwiej o części zamienne i eksploatacyjne są tańsze. Bezpośrednio od Niemców brałem radona - bezproblemowo, ktoś na forum nawet miał u nich reklamacje - też nie było tragedii.